The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15931
Stary 30.05.2024, 12:01
Mieliśmy już dwie szanse na awans, które s.......iliśmy. Mieliśmy środki finansowe podobne do obecnych ale też większe nadzieje na awans i lepszą ekipę czy to trenerów czy piłkarzy czy nawet jakiegoś dyrektora sportowego.

Teraz zanosi się na grę max o top6, spokojny rozwój AI z trenerem parodystą, który tylko dzięki efektowi nowej miotły i kilku wygranym na początku skończył ze średnią 1,27. Gdyby nie ten początek to ma średnią około 1,0.

Także to będzie raczej zmarnowany rok i nawet niewykorzystanie szansy na walkę o awans.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15932
Stary 30.05.2024, 12:18
http://www.90minut.pl/news/332/news3...-w-Slasku.html
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15933
Stary 30.05.2024, 14:44
emjot napisał(a):Wyświetl post
neguję to co jest w Wiśle - w głębokim poważaniu mam "sukcesy" armii zaciężnej Rakowa (na ten przykład Adnan Kovacević jest tego idealnym przykładem) i Jagiellonii (...)
To dobrze byłoby, aby Cię zainteresowały skoro formułujesz opinie, "tabuny gównianych grajków z Zachodu zarzynają nasz futbol". Tak zarzynają, że kluby opierające swoje składy na nich wygrywają ligę, tak Ekstraklasę jak i pierwszą?

Wklejałem już te nazwiska: Carbo, Rodado, Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez.

To sami Hiszpanie. Akurat przytłaczająca większość piłkarzy stamtąd w Polsce pięknie się sprawdziła.

Można dopisać do nich jeszcze mnóstwo innych nazwisk obcokrajowców, którzy wzbogacili polską ligę i pomogli naszym klubom, a nie zarżnęli je, jak na przykład Kalu Uche, Cantoro, Marcelo, Melikson, Pareiko, Biton, Luboja, Josue, Flavio Paixao, Arboleda, Artjoms Rudnevs, Vadis Odjidja-Ofoe itd.

Pokazują one jak niesprawiedliwa i nieuprawniona jest Twoja opinia. Również ta dotycząca La Liga2 i tak dalej. Nawet jeśli zdarzają się tam słabe mecze i tak poziom tej ligi jest wyższy niż naszych i gra tam mnóstwo znacznie lepszych zawodników niż w naszym kraju, co potwierdza choćby tylko lista tych powyższych Hiszpanów. Carlitos z tamtej trzeciej ligi wciągał naszą Ekstraklasę nosem. Tyle jest warta taka Twoja ocena ich poziomu.

Dopóki te przykłady będą, dopóty będą pokazywać, że warto z tamtych rynków czerpać i nie jest to nieracjonalne.

Byli oczywiście i tacy którzy zawiedli. Nikt tego nie neguje, dlatego skończ z insynuacjami, że ktoś nie przyjmuje do wiadomości, iż nie wszystko, co z Hiszpanii to złoto. Benito najlepszym przykładem. Chyba że rzeczywiście chcesz się dziś upodabniać do Koalika czy Jaroo.

Polskie kluby są na takim poziomie finansowym i mają tak słabo rozbudowany skauting, że zawsze będą miały spory procent nieudanych transferów zarówno krajowych jak i zagranicznych. Więc nie można oczekiwać, że wszyscy Hiszpanie, obcokrajowcy czy Polacy w danym klubie się sprawdzą i to zupełnie naturalne. Nie oznacza to, że należy zamykać się na hiszpańskie niższe ligi i możliwości sprowadzania stamtąd kolejnych zawodników takich jak Carlitos czy ci wymienieni powyżej. Bo często są lepsi niż dostępni Polacy z naszego rynku.

Można oczywiście próbować tak jak robił dawniej Cupiał budować drużynę w oparciu głównie o wykupowanych z innych klubów Polaków. Tyle, że dzisiaj nikt nie ma na to pieniędzy i dlatego nikt tego nie robi. Najlepsze kluby Ekstraklasy i Lechia wolą opierać zespoły na dużej liczbie obcokrajowców, bo uważają, że jest to tańsze, pewniejsze, lepsze, możliwe do zrobienia i długofalowo bardziej opłacalne.
Ostatnio edytowane przez Markus : 30.05.2024 o godz. 15:02.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15934
Stary 30.05.2024, 15:15
Ale tu nawet nie chodzi o obcokrajowców, naopowiadano bajeczek o mocy Hiszpanów, o Al, itp.

W składzie było dziewięciu Hiszpanów na wiosnę.

To oni wszyscy powinni grać w podstawowym składzie jako ci lepsi.

Do tego powiedzmy Colley i młodzieżowiec z obowiązku.

Awans i to bezpośredni powinien być pewny.

Szybko okazało się, że Raton to nie bramkarz, Eneko to parodysta, Junca wiecznie niedostępny, Goku przepłacony, Carbo znacznie przeceniony, przeciętniacy Alfaro, Baena, Villar.

W zasadzie ostał się sam Rodado.

Na dziewięciu Hiszpanów jeden o właściwych umiejętnościach + plus może Carbo z braku laku.

Reszta to rozczarowanie.

Hiszpanie jako całość, którzy mieli dać awans Wiśle zawiedli.

To mając swojego trenera, swojego dyrektora sportowego i właściciela zapatrzonego w nich jak w święty obrazek.

Wygrywając 13 z 34 spotkań.

Czyli 38%.

Wynik kompromitujący, co w efekcie spowodowało największą kompromitację w historii Wisły.

Trzecią z rzędu - po spadku i po pierwszym sezonie w pierwszej lidze.

Przez to, że Hiszpanie oprócz nielicznych wyjątków cały czas zawodzili zaczęto szukać winy u Polaków, często u juniorów.

Ale w normalnych okolicznościach, gdyby Hiszpanie nie zawodzili, to ci Polacy wchodziliby na końcówki i odgrywaliby mają rolę, bo takie były pierwotne założenia.

Drugi sezon z rzędu pokazał, że można mieć grono obcokrajowców, często znacznie przepłaconych, co pokazuje bardzo wysoki budżet płacowy i nic z tego nie mieć w postaci awansu.

Jakoś inne kluby za zdecydowanie mniejsze pieniądze i w głównej mierze z Polskimi zawodnikami + Polskimi trenerami umieją robić awanse.

Jestem przekonany jak to Boniek ujął.

Z Jopem albo z Moskalem, Broszem i przy sprowadzeniu 2-3 piłkarzy w przerwie zimowej awans bezpośredni byłby pewny.

Nie przy sprowadzeniu kolejnych turystów pokroju pączka, którego Markusik tak bronił, czy Bregu.

Tylko solidnych rodzimych piłkarzy.

Jarek chciał być mądrzejszy od wszystkich i wyszło jak wyszło.

Po raz kolejny okazało się, że krytykowano Polaków, a tu obcokrajowcy doprowadzili Wisłę do ruiny do najgorszego miejsca w historii klubu.

Podobnie było w 2011 r., kiedy to najbogatsza Wisła pod wodzą Holendrów stała się średniakiem w lidze i zupełnie nie przypominała czasów wieloletniej dominacji.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 30.05.2024 o godz. 15:53.
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15935
Stary 30.05.2024, 15:49
Markus napisał(a):Wyświetl post
To dobrze byłoby, aby Cię zainteresowały skoro formułujesz opinie, "tabuny gównianych grajków z Zachodu zarzynają nasz futbol". Tak zarzynają, że kluby opierające swoje składy na nich wygrywają ligę, tak Ekstraklasę jak i pierwszą?

Wklejałem już te nazwiska: Carbo, Rodado, Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez.

To sami Hiszpanie. Akurat przytłaczająca większość piłkarzy stamtąd w Polsce pięknie się sprawdziła.

Można dopisać do nich jeszcze mnóstwo innych nazwisk obcokrajowców, którzy wzbogacili polską ligę i pomogli naszym klubom, a nie zarżnęli je, jak na przykład Kalu Uche, Cantoro, Marcelo, Melikson, Pareiko, Biton, Luboja, Josue, Flavio Paixao, Arboleda, Artjoms Rudnevs, Vadis Odjidja-Ofoe itd.

Pokazują one jak niesprawiedliwa i nieuprawniona jest Twoja opinia. Również ta dotycząca La Liga2 i tak dalej. Nawet jeśli zdarzają się tam słabe mecze i tak poziom tej ligi jest wyższy niż naszych i gra tam mnóstwo znacznie lepszych zawodników niż w naszym kraju, co potwierdza choćby tylko lista tych powyższych Hiszpanów. Carlitos z tamtej trzeciej ligi wciągał naszą Ekstraklasę nosem. Tyle jest warta taka Twoja ocena ich poziomu.

Dopóki te przykłady będą, dopóty będą pokazywać, że warto z tamtych rynków czerpać i nie jest to nieracjonalne.

Byli oczywiście i tacy którzy zawiedli. Nikt tego nie neguje, dlatego skończ z insynuacjami, że ktoś nie przyjmuje do wiadomości, iż nie wszystko, co z Hiszpanii to złoto. Benito najlepszym przykładem. Chyba że rzeczywiście chcesz się dziś upodabniać do Koalika czy Jaroo.

Polskie kluby są na takim poziomie finansowym i mają tak słabo rozbudowany skauting, że zawsze będą miały spory procent nieudanych transferów zarówno krajowych jak i zagranicznych. Więc nie można oczekiwać, że wszyscy Hiszpanie, obcokrajowcy czy Polacy w danym klubie się sprawdzą i to zupełnie naturalne. Nie oznacza to, że należy zamykać się na hiszpańskie niższe ligi i możliwości sprowadzania stamtąd kolejnych zawodników takich jak Carlitos czy ci wymienieni powyżej. Bo często są lepsi niż dostępni Polacy z naszego rynku.

Można oczywiście próbować tak jak robił dawniej Cupiał budować drużynę w oparciu głównie o wykupowanych z innych klubów Polaków. Tyle, że dzisiaj nikt nie ma na to pieniędzy i dlatego nikt tego nie robi. Najlepsze kluby Ekstraklasy i Lechia wolą opierać zespoły na dużej liczbie obcokrajowców, bo uważają, że jest to tańsze, pewniejsze, lepsze, możliwe do zrobienia i długofalowo bardziej opłacalne.
lol
ten wagon szrotu z Hiszpanii nawet nie można nazwać piłkarzami,
a generalnie wszystko sprowadza się do tego, że mocno przeciętne grajki w rodzaju Carbo
i parodyści w rodzaju Eneko czy innego Baeny zamiast zarabiać 1000-1500 euro w Segunda Division B
zarabiają pewnie z 10 razy tyle u frajera z Krakowa
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15936
Stary 30.05.2024, 16:24
Ej, ale w ogóle o co chodzi z tym pragnieniem przerobienia Wisły na drużynę z hiszpańskiej okręgówki?


Bo wyraźnie nie chodzi o to, że polscy piłkarze słabi/drodzy, więc zagraniczni, tylko że muszą być Hiszpanie.


Przecież to jest jakiś absurd
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15937
Stary 30.05.2024, 17:35
Serafin Szota podpisał kontrakt ze Śląskiem
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15938
Stary 30.05.2024, 17:50
emjot napisał(a):Wyświetl post
lol
ten wagon szrotu z Hiszpanii nawet nie można nazwać piłkarzami,
a generalnie wszystko sprowadza się do tego, że mocno przeciętne grajki w rodzaju Carbo
i parodyści w rodzaju Eneko czy innego Baeny zamiast zarabiać 1000-1500 euro w Segunda Division B
zarabiają pewnie z 10 razy tyle u frajera z Krakowa
Tylko dlaczego mocno przeciętny grajek jak Carbo to nieosiągalny poziom dla Sapały, który pewnie zarabia dwa razy tyle co Carbo, a jak już wchodził na boisko to dawał drużynie 10 razy mniej niż Carbo. Stąd ta akcja o której pisałem. Jeżeli się okaże, że dwa razy tańsi obcokrajowcy dają dwa razy więcej na boisku to nikt już nie zapłaci za nasz rodzimy szrot takich pieniędzy jak dotychczas. To jest duży problem dla naszego rodzimego bagienka. Bo trzeba będzie być lepszym, więcej trenować i tym podobne problemy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15939
Stary 30.05.2024, 18:57
emjot napisał(a):Wyświetl post
lol
ten wagon szrotu z Hiszpanii nawet nie można nazwać piłkarzami,
a generalnie wszystko sprowadza się do tego, że mocno przeciętne grajki w rodzaju Carbo
i parodyści w rodzaju Eneko czy innego Baeny zamiast zarabiać 1000-1500 euro w Segunda Division B
zarabiają pewnie z 10 razy tyle u frajera z Krakowa
Najśmieszniejsze, że ten jak go nazywasz "wagon szrotu z Hiszpanii, którego nawet nie można nazwać piłkarzami" mimo oczywistej porażki w lidze okazał się zdolny i wystarczający do zdobycia Pucharu Polski.

Jak w tym kontekście nazwać zespoły ekstraklasowe czy te pierwszoligowe, które z nim tam przegrały? Nie zbieraniną jeszcze większego szrotu? Pogoń, Piast, Widzew, Lechia i inni przegrały tam z tworem, którego nawet piłkarzami nie można nazwać?

No to jak to jest? Słuchając Ciebie lub Koaliczka nie miało prawa się to zdarzyć i to w aż tylu meczach.

Można jak Koalik uciekać w manipulację, przekręcanie historii i produkowanie absurdów pod tezę, że obcokrajowcy czy Hiszpanie sprowadzani do Polski kompletnie do niczego się nie nadają, są jakimiś sutenerami lub alfonsami, ignorując choćby te kilkadziesiąt nazwisk które wymieniłem wcześniej.

Można uznać, że one nie istnieją, a poziom niższych lig w Hiszpanii, Francji, czy innych lig w innych krajach jest zbyt niski, aby wyciągać stamtąd wartościowych zawodników mając dobre rozeznanie - po to, by znów próbować przestawić wajchę na zatrudnianie nowych Wachowiaków, Łasickich, Szotów, Młyńskich, rzekomych "wunderkindów" takich jak Krzyżanowski, na kontraktowanie legend takich jak Uryga, Basha czy Ondrasek, lub na doświadczonych ligowców z nazwiskami takich jak Żyro czy Sapała.

Można obwiniać głównie Hiszpanów o wszystko, co było najgorsze w obecnym sezonie, nawet jeśli to Hiszpanie tacy jak Rodado czy Carbo byli i tak zdecydowanie najjaśniejszymi punktami tej drużyny w minionych miesiącach. Można wszystkich wrzucać do jednego worka z Urygą, Szotem, Sapałą, Krzyżanowskim itd. Pewnie, po co się ograniczać, a jak fakty czemuś przeczą, tym gorzej dla faktów.

Można uznać, że Hiszpanie z racji tego, że są Hiszpanami mają zapieprzać zawsze na boisku za trzech, a Polaków takich jak Krzyżanowski, Duda czy Uryga to nie obowiązuje, bo młodzi, bo legendy, bo swoje chłopy, bo coś tam jeszcze.

Można udawać, że w tym i poprzednich sezonach to ci wstrętni Hiszpanie najczęściej nie grali na 100% nie wkładali nogi i nie skakali do główek, nawet Rodado, a nie znów przede wszystkim kapitan Uryga z Dudą i spółką. Można i tu wrzucać wszystkich do jednego wora, by dążyć do przestawienia wajchy na rzecz jeszcze większej ilości i komfortu tych ostatnich.

Można za całe zło winą obarczyć obcokrajowców, a z niektórych Hiszpanów zrobić kozłów ofiarnych, by narracja się zgadzała. I przestawić wajchę na większą ilość nowych Łasickich czy innych polskich ligowców.

Czołowe polskie kluby plus Lechia też to przekalkulowały i wyszło im, że jednak znacznie lepiej, pewniej i korzystniej jest stawiać na dużą rzeszę obcokrajowców w swoich składach i wokół nich budować przyszłość. Te które mają pieniądze to wybierają, a nie drogę GKS-u Katowice, Ruchu, ŁKS, wcześniej Podbeskidzia, Termaliki itd, które stawiały bardziej na zatrudnianie budżetowych Polaków. Nie dlatego to wybierają, że Polaków nie lubią czy są ojkofobiczne, tylko dlatego, że wiedzą, co się bardziej opłaca.

Na polskich ligowców stawiają przede wszystkim te kluby, które nie mają takiego wyboru i innych opcji, bo ich na nie po prostu nie stać. Ponieważ owych klubów w pierwszej lidze liczącej 18 drużyn jest zwykle przynajmniej 16, siłą rzeczy przynajmniej jedna każdego sezonu musi awansować do ekstraklasy, co potem takie Witalisy z uciechą biorą za dowód na to, że jednak można, a zatem to świetna droga i tak należy postępować - nawet jeśli później ten klub bardzo szybko spada ponownie i znów jest w takim samym miejscu jak wcześniej.

Nie napiszę że te czołowe dziś polskie kluby i Lechia robią źle postępując całkowicie wbrew temu, co tutaj na forum postuluje taki Koaliczek i jeszcze parę innych osób liczących na przedstawienie tej wajchy w tą stronę.

Przerabialiśmy w ostatnich latach (i nie tylko wtedy) wielokrotnie: wybielanie Legend, "wunderkindów", przestawianie strategii kadrowej na większą ilość często przepłacanych Polaków, za których inne kluby oczekiwały od Wisły jeszcze więcej pieniędzy niż od innych zespołów. Od momentu odejścia Cupiała nie mamy już pieniędzy na skupowanie tych rzeczywiście najbardziej wartościowych polskich zawodników z innych klubów, dziś pozostaje nam szrot taki jak choćby Sapała.

Wajchę na ten kierunek w przeszłości mieliśmy wielokrotnie przestawianą. Nigdy nie kończyło się dobrze, tak samo jak przestawianie jej na kierunek czeski czy bałkański. Więc choć zmiany są konieczne, to przedstawienie wajchy znów w tamtą stronę może jedynie skończyć się tak samo jak wielokrotnie wcześniej. Einstein nieprzypadkowo przekonywał, że głupcem jest ten, kto ciągle robiąc to samo oczekuje innych rezultatów.
Ostatnio edytowane przez Markus : 30.05.2024 o godz. 19:48.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15940
Stary 30.05.2024, 19:08
tldr vamos vamos
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15941
Stary 30.05.2024, 19:09
nie będę tego czytał
co za dużo to niezdrowo
a wagon szrotu to wagon szrotu
bez względu na to czy polski czeski hiszpański czy włoski

zamiast sprowadzać szrot
wystarczy po prostu zacząć szkolić
dobrze
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15942
Stary 30.05.2024, 21:47
No cóż, zadziwia mnie to zrzucanie winy na rzekomy "wagon Hiszpanów."

Krzyżanowski, Łasicki, Uryga, Sapała, Szot, Olejarka - mało jeszcze wymieniać naszych ambitnych rodaków?

Z Polaków to jaką-taką klasę pokazali Duda, może Jaroch, Sobczak, Gogół. I to by było na tyle.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
manson777
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15943
Stary 30.05.2024, 21:59
jak się licytować to licytować na całego: wszak wiadomo że szrot to tylko polski jest a Hiszpanie to orły sokoły herosy. Prawie, że z la ligi


no to jaką klasę pokazał Rude? 1,26 pkt na mecz

a Kiko? ostatnim okienkiem? aaaaaaa no szacun i ten no ryspekt



a Villar, Baena, Eneko (tak tak wiem trafił do właściwej bramki w PP) Carbo czy szrot nad szroty Raton


a Junca (tak tak 2 asysty w jednym meczu szok no po prostu pomnik cza mu postawić)
a taki Alfaro poza przebłyskami co wniósł do gry
a Goku? te całe 2 bramki w lidze wiosną wszak to osiągnięcie zdecydowanie ponad stan ... zawałowy





macie racje wielbiciele szrotu hiszpańskiego
szrot polski wszystko zapier.. niczył a Hiszpanie byli w 100% wyróżniającymi się ba najlepszymi zawodnikami Wisły


oby tak dalej z AI Jarosławem wagonem zagranicznego szrotu
prosto do II ligi
La tierra giró para acercarnos, giró sobre sí misma y en nosotros,
hasta juntarnos por fin en este sueno, como fue escrito en el Simposio.
Pasaron noches, nieves y solsticios; pasó el tiempo en minutos y milenios.
Una carreta que iba para Nínive llegó a Nebraska. Un gallo cantó lejos del mundo, en la previda a menos mil de nuestros padres. [...]

Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15944
Stary 30.05.2024, 22:12
Carbo w meczu z BBT osłabił zespół.
Satrustegui w meczu z GKS Katowice w 4 minucie osłabił zespół.
Junca z Lechią dwoma idiotycznymi faulami osłabił zespół.
Rude zdobył mniej punktów niż Sobol.
Jedyny Hiszpan grający w miarę równo i korzystnie dla Wisły to Pan Angel Rodado.
Markus jest odklejonym idiotą - nie odpowiadaj bajkopisarzu, mam cię w ignorowanych.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15945
Stary 30.05.2024, 22:21
Szrot hiszpański dla mnie to zwykły bandytyzm.

Mający jeden cel - narazić Wisłę na straty finansowe.

Tabela pierwszej ligi pokazała to najdobitniej.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15946
Stary 31.05.2024, 01:38
maxx304 napisał(a):Wyświetl post
Markus jest odklejonym idiotą - nie odpowiadaj bajkopisarzu, mam cię w ignorowanych.
Te wypisywane przez niego bzdury zostaną zweryfikowane w kolejnych okienkach transferowych, bo jedynym Hiszpanem, który ma jakiś potencjał sprzedażowy(niewielki) jest Rodado. Oczywiście nasz odklejeniec będzie pisał o tym, że nie potrafimy sprzedawać , a realnie mówimy o szrocie piłkarskim, który dopiero zaczął grać na też pół śmiesznym poziomie(1 liga polska, bo III i IV liga hiszpańska to rozgrywki podwórkowe). Ci piłkarze są bezwartościowi.

Wystarczy przytoczyć historię transferów z pierwszej ligi i z ekstraklasy, i gdzie tam są obcokrajowcy, i z jakiego powodu kluby zagraniczne nie płacą za nich kokosów.
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15947
Stary 31.05.2024, 07:26
Czy nie sadzicie ze wszystko co my moze poza jednym czy dwoma wyjatkami to jest wagon szrotu polskiego i hiszpanskiego Przeciez my kasy nie mamy - jakby byla kasa to by szrotu nie bylo.
Odpowiedz cytując
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15948
Stary 31.05.2024, 07:29
https://kanalsportowy.pl/pilka-nozna...UGsFMz5FgTC58M

Macie tutaj młody polski talent. Takie to wonderkidy nam Ekstraklasy broniły (drugi to Plewka).
Żal tylko że tego drewniaka nie opchnęliśmy za lepszą gotówkę kiedy jeszcze w Europie byli idioci łykający jak pelikany bajki o jego talencie.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15949
Stary 31.05.2024, 08:23
słabe to deprecjonowanie Buksy, wiadomo zrobił nas w wuja , to my wielka wisła bedziemy go wyśmiewać na każdym kroku ...



przecież taka sama mentalność jest przyczyną raka który toczy wisłe od lat
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15950
Stary 31.05.2024, 08:30
Książę Palownik napisał(a):Wyświetl post
https://kanalsportowy.pl/pilka-nozna...UGsFMz5FgTC58M

Macie tutaj młody polski talent. Takie to wonderkidy nam Ekstraklasy broniły (drugi to Plewka).
Żal tylko że tego drewniaka nie opchnęliśmy za lepszą gotówkę kiedy jeszcze w Europie byli idioci łykający jak pelikany bajki o jego talencie.
tatuś zafundowała mu taki los
zaprzeczysz że miał talent?
taki styl "prowadzenia" kariery spowodował to, że teraz jest szrotem

tak ciężko to zrozumieć?
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15951
Stary 31.05.2024, 10:04
emjot napisał(a):Wyświetl post
tatuś zafundowała mu taki los
zaprzeczysz że miał talent?
taki styl "prowadzenia" kariery spowodował to, że teraz jest szrotem

tak ciężko to zrozumieć?
Zaprzeczę że miał talent. Był lepszy od rówieśników w bardzo słabo szkolącym piłkarzy kraju, ale przy zderzeniu z dorosłą piłką na niskim poziomie nie istniał. Historia jakich tysiące.
Patrz Krzyżanowski.

Samo bycie w Wiśle daje zainteresowanie mediów które nie musi się przekładać na faktyczne umiejętności, charakter, inteligencję boiskową. Gdyby Buksa był piłkarzem Chrobrego to nikt by się nim zbyt długo nie ekscytował. Za to być może sezon-dwa w niższych ligach by go rozwinął na piłkarza pierwszoligowego albo ekstraklasowego.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15952
Stary 31.05.2024, 11:21
Ekhem ekhem
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...7&postcount=72
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15953
Stary 31.05.2024, 11:21
bzdury analityku

jeśli ktoś debiutuje w seniorskiej piłce w wieku 15-16 na najwyższym poziomie rozgrywkowym , i od razu strzela bramki , to jest utalentowany
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15954
Stary 31.05.2024, 11:23
Też tak myślę. Zgadzam się z wolfym (z tym sprzed 5 lat).
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15955
Stary 31.05.2024, 11:43
Opinie o poszczególnych grajkach na tym forum zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Wcześniej były zachwyty nad Krzyżanowskim.
Teraz grupa trzech pisze, że jest słabiutki i najbardziej winny porażkom.

A ja nadal uważam, nawet widząc jego błędy, że to przyszłościowy grajek.
Podobnie było z Dudą.
Oczywiście, zawsze można się z niego pośmiać, że nie potrafi strzelić bramki, ale ja nadal uważam, że jest przyszłościowy. Nawet jeśli łatwiej byłoby z niego pośmieszkować.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15956
Stary 31.05.2024, 11:48
Z Krzyżanowskim może być tak, że trafi pod skrzydła trenera, który np. ustawi go na lewym skrzydle, nauczy dośrodkowywać w biegu i nagle chłop zaskoczy. Na chwilę obecną jest ustawiany na pozycji, która wymaga od zawodnika dobrego ustawiania się, z czym sobie po prostu nie radzi.
Może to kwestia wieku, może to kwestia niskiej inteligencji boiskowej - pożyjemy, zobaczymy. Na chwilę obecną to po prostu słaby obrońca, ale ciężką pracą może jeszcze gdzieś zajdzie. Jeśli się nie podciągnie, to czeka go kariera Wachowiaka, czyli kopanie się po czole w I-II lidze.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15957
Stary 31.05.2024, 11:53
Kilku oszołomów przejęlo to forum i sieje swoje chore wizje, urojenia i propagandę. Pisza wszystko, często o 180 stopni odwrócone, w zalezności od tego jaka jest obecnie data i jaka ma być rozsiewana propaganda.

Markus:
Cytat:
W obecnej sytuacji, związanej również z możliwościami zatrudnienia kolejnych wartościowych Hiszpanów, Wisła do kompletu potrzebuje trenera i sztabu szkoleniowego stamtąd, nawet z ich niższych lig.Zróbmy w końcu w tym klubie choć jedną rzecz jak należy, od A do Z. Jak zdecydowaliśmy się na Hiszpanów, należy zdecydować się również na sztab szkoleniowy stamtąd, a nie dobierać przychodzącym zawodnikom Kazia Kmiecika jako trenera czy Radzia "ja bardzo dużo umiem, bo tak mówię" i dziwić się, że to nie działa.
Cytat:
W Wiśle był już trener z Hiszpanii, nazywał się Carillo i niewątpliwie radził sobie znacznie lepiej niż dziś radzi sobie Sobolewski ze swoim sztabem.
Cytat:
Trudno żeby hiszpańska droga dała lepsze rezultaty, skoro cały czas od samego początku miała kulę u nogi w postaci beznadziejnego trenera Sobolewskiego i równie fatalnego sztabu, co rzutowało na postawę wszystkich zawodników, nie tylko z półwyspu iberyjskiego. Dajmy tym ludziom porządnego trenera, który będzie umiał ich ustawić i wykorzystać, to wtedy pokażą swoje prawdziwe oblicze.
Cytat:
Kretyńskim pomysłem będzie jedynie powierzenie drużyny kolejnemu nieopierzonemu trenerskiemu nowicjuszowi, bez osiągnięć i wyników, oraz o niezweryfikowanym niczym warsztacie. Takie myślenie doprowadziło do powierzenia drużyny Sobolewskiemu.
Ja proponuję rozwiązanie, które się już kiedyś sprawdziło w osobie na przykład Carillo i byłoby w pełni kompatybilne z obecną strategią i sytuacją klubu oraz tą w kadrze drużyny. Choćby tylko z uwagi na kwestie komunikacyjne i językowe zdecydowanie bardziej Wiśle potrzebny jest trener z Hiszpanii niż taki Jop na cały dalszy sezon.
Cytat:
: Kilka spraw pokazujących, dlaczego szkoleniowiec z Hiszpanii byłby obecnie dobrym wyborem dla Wisły:
- Zapewnia dobrą komunikację z hiszpańską częścią naszego zespołu, stanowiącą jego największą siłę i nadzieję na awans do baraży
- Łatwiejsza komunikacja z najważniejszymi zawodnikami pozwoli na lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry, A także powinna zaowocować lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi, których tak bardzo w ostatnich miesiącach brakowało.
- Trenerzy z tamtego kraju potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, z uwagi na funkcjonowanie w całkowicie innym systemie tego szkolenia.
- Możliwość wprowadzenia potrzebnych szkoleniowych innowacji, które w Hiszpanii są standardem, a których nie wprowadziliby polscy trenerzy.
- Duże prawdopodobieństwo, że trener z Hiszpanii dostałby zgodę na dobranie sobie całego sztabu stamtąd. Trener z naszego kraju zapewne będzie mógł sobie podobierać najwyżej takich kolejnych Łaciaków, a Kmiecik zostanie w sztabie aż do śmierci (której oczywiście mu nie życzę, niech żyje 100 lat i dużej)
- Pełna kompatybilność z realizowaną obecnie przez Wisłę strategią kadrową klubu, pozwalającą na uniknięcie dodatkowego chaosu.
Cytat:
Algierczyk nawet nie zagrał jeszcze minuty, wszystko przed nim, nadal może strzelić parę bramek, których w karierze już w przeszłości trochę nastrzelał w znacznie mocniejszej lidze i klubie niż nasz. Te bramki lub nawet tylko jedna bramka czy akcja mogą dać nam ostatecznie awans, ale Wy już wiecie, że to jest zły transfer i tego nie zrobi, choć jest za przysłowiowe grosze i kompletnie nic mu tego na razie nie uniemożliwia. Urocze. Sami Nostradamusowie na forum.
Cytat:
Osoby, które uważają, że Omrani się nie przyda bazują tylko na swojej ocenie jego aktualnej dyspozycji fizycznej i formy. A ta jak wiadomo jest sprawą zmienną. Osoby, które uważają, że może się przydać, bazują na jego wyszkoleniu oraz piłkarskim dorobku w postaci tytułów mistrzowskich i wielu bramek strzelonych w Rumunii. Na jego umiejętnościach, których nie zapomniał i które przynajmniej w części nadal może pokazywać na polskich pierwszoligowych boiskach. To nie jest sprawa zmienna, on je ma.
Wolfy po meczu z Odrą 2 marca:

Cytat:
Karherop, FraMat, Jaroo1, MaLk - i co pajace? Nadal nie widać różnicy, co? Statystyka punktów z trzech meczy: Sobolewski: 0.33 pkt na mecz Rude: 2 pkt na mecz No nie widać różnicy, ni chuja.
Wolfy po meczu z Arką:
Cytat:
Jeśli odsiejemy hejterów takich jak Karherop, FraMat, Jaroo1 czy ciacho, którzy są bardzo aktywni - to nie jest już tak źle. Progres jest widoczny w wynikach, grze i taktyce. Statystyki które tak kłują w oczy niektórych to pokazują.
Cytat:
: W każdym meczu jest masa strat bo jeden podaje na dobieg a drugi nie startuje, podaje w lewo a inny biegnie w prawo. Runda się kończy a oni jakby pierwszy raz ze sobą grali. To na czym polega ta "ciężka praca" o której od ponad roku opowiada Sobolewski?
Drozd:
Cytat:
Hiszpanie dostając możliwość bezproblemowego porozumienia się z trenerem złapią nowy oddech i zakładam że poprawią swoje zaangażowanie wolicjonalne, myślę zwłaszcza o starszym zaciągu czyli Junce i Vilarze.
oczywiście żebym było memiczniej już się dogadali z Rude i wylecieli z klubu xd

Cytat:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?
Cytat:
: Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę.
Cytat:
Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Drozd, przepraszasz czy sraczkę masz i mam czekać dalej?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15958
Stary 31.05.2024, 11:55
Szrot polski może być znacznie gorszy niż ten hiszpański, co pokazał Puchar Polski i co pokazuje cała wklejona przeze mnie wcześniej długa lista Hiszpanów, którzy się Polsce sprawdzili. Niektórzy zostawali nawet królami strzelców. Korzysta z nich bardzo wiele klubów nie tylko Wisła. Dlaczego? Bo nie lubią Polaków? Nie, bo ci wstrętni Hiszpanie nie dość, że często są lepiej wyszkoleni niż ich dostępni polscy odpowiednicy, to jeszcze bywają tańsi i ambitniejsi oraz bardziej zaangażowani. Na boisku walczą bardziej niż taki Plewka, Uryga, Młyński, Krzyżanowski itd. Rodado i Carbo nigdy nie pozwalali sobie na grę nie na 100%, nie wkładanie nogi i nie skakanie do główek, w przeciwieństwie choćby do Dudy czy Sapały. Dlatego po prostu opłaca się ich zatrudniać i różne polskie kluby to robią.

Teraz ci, którzy pragną przedstawienia wajchy na nowych Wachowiaków i Młyńskich nie mogąc zanegować tych powyższych faktów, próbują robić z Hiszpanów głównych kozłów ofiarnych i przypisywać im wszystko co najgorsze w mijającym sezonie, przede wszystkim to ich o porażkę w lidze obwiniać, a nie kapitana Urygę i spółkę. Oczywiście ignorując Puchar Polski, gdzie postawa hiszpańskiego szrotu zrobiła historyczny wynik i zarobiła dodatkowo 13 milionów złotych wliczając wpływy z nadchodzących meczów pucharowych, czym notabene prawdopodobnie się w pełni spłacili.

Hiszpanie popełniali błędy i mieli słabe mecze, zwłaszcza Eneko i Raton, ale co prezentowali w tym sezonie nasi Polacy?

Duda w meczu z Podbeskidziem osłabił zespół
Sapała w meczu z Odrą osłabił zespół
Jaroch w meczu z Motorem osłabił zespół
Krzyżanowski swoimi zagraniami podarował punkty nie tylko Chrobremu
Szot swoim prezentem pozbawił Wisłę kompletu punktów z Arką
Łasicki z Jarochem najbardziej przyczynili się do straty punktów z Tychami w Tychach, fatalnie blokując rywali przy straconym golu.
Duda w meczu z Miedzią w Legnicy tak zaspał przy wyrzucie z autu, że straciliśmy punkty.
Uryga z Podbeskidziem na wyjeździe odpuścił sobie lekceważąco Abate, także zawalając nam mecz.
Szot tak blokował z Motorem przy Reymonta Króla, że ten spokojnie dośrodkował i wyprowadził rywali na prowadzenie.
Uryga tak się ruszał i biegał w meczu ze Zniczem na wyjeździe, a Duda tak tam skakał do główek (nie tylko przy utracie pierwszego gola), że gdyby nie świetna zmiana Junki i tam nie byłoby punktów, tylko klęska.
Gogół z Krzyżanowskim tak blokowali lewą stronę w meczu z Resovią, że rywale wyszli na prowadzenie, a Wisła straciła punkty.
Sobczak tak pajacował w Sosnowcu, że w koncertowy sposób zawalił karnego. Po Pucharze Polski jego zawsze i tak olbrzymie ego urosło do tego stopnia, że przestał nawet przepychać się z rywalami na boisku - pewnie myślał, że sam jego cień sprawi, iż będą się przed nim wywracać.
Uryga w Katowicach tak podał piłkę do Eneko, że przez prawie cały mecz musieliśmy kolejny raz grać w dziesiątkę. A co tam wyprawiał i jak blokował lewą stronę Krzyżanowski lepiej już nie pisać.
Łasicki w tym sezonie nie miał ani jednego choćby tylko przyzwoitego meczu w lidze.

Ale to przez Hiszpanów wszystko w lidze nie wyszło, a nie przez nich, tak? To właśnie piszą prawdziwi odklejeńcy.

Kilku Hiszpanów w tym sezonie też zawiodło i słusznie zostali pożegnani, ale jeszcze bardziej zawodzili i jeszcze więcej problemów produkowali w Wiśle pozostali zawodnicy (poza Józkiem i Cziczkanem), którzy byli najsłabsi w przekroju całego sezonu.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15959
Stary 31.05.2024, 12:01
W PP ułomie to jeśli ktoś robił awanse to Sobczak z Rodado do spółki. Plus fartowny gol Eneko. W składzie nie wychodziło więcej niż 4-5 Hiszpanów (w tym Raton na bramce). W twoim urojonym łbie 4 Hiszpanów ograło 3 kluby ekstraklasowe.
I z tych Hiszpanów wyróżniał się tylko Rodado. reszta to takie same kloce i szrot jak Uryga i spółka.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15960
Stary 31.05.2024, 12:53
Markus napisał(a):Wyświetl post
Szrot polski może być znacznie gorszy niż ten hiszpański, co pokazał Puchar Polski i co pokazuje cała wklejona przeze mnie wcześniej długa lista Hiszpanów, którzy się Polsce sprawdzili. Niektórzy zostawali nawet królami strzelców. Korzysta z nich bardzo wiele klubów nie tylko Wisła. Dlaczego? Bo nie lubią Polaków? Nie, bo ci wstrętni Hiszpanie nie dość, że często są lepiej wyszkoleni niż ich dostępni polscy odpowiednicy, to jeszcze bywają tańsi i ambitniejsi oraz bardziej zaangażowani. Na boisku walczą bardziej niż taki Plewka, Uryga, Młyński, Krzyżanowski itd. Rodado i Carbo nigdy nie pozwalali sobie na grę nie na 100%, nie wkładanie nogi i nie skakanie do główek, w przeciwieństwie choćby do Dudy czy Sapały. Dlatego po prostu opłaca się ich zatrudniać i różne polskie kluby to robią.

Teraz ci, którzy pragną przedstawienia wajchy na nowych Wachowiaków i Młyńskich nie mogąc zanegować tych powyższych faktów, próbują robić z Hiszpanów głównych kozłów ofiarnych i przypisywać im wszystko co najgorsze w mijającym sezonie, przede wszystkim to ich o porażkę w lidze obwiniać, a nie kapitana Urygę i spółkę. Oczywiście ignorując Puchar Polski, gdzie postawa hiszpańskiego szrotu zrobiła historyczny wynik i zarobiła dodatkowo 13 milionów złotych wliczając wpływy z nadchodzących meczów pucharowych, czym notabene prawdopodobnie się w pełni spłacili.

Hiszpanie popełniali błędy i mieli słabe mecze, zwłaszcza Eneko i Raton, ale co prezentowali w tym sezonie nasi Polacy?

Duda w meczu z Podbeskidziem osłabił zespół
Sapała w meczu z Odrą osłabił zespół
Jaroch w meczu z Motorem osłabił zespół
Krzyżanowski swoimi zagraniami podarował punkty nie tylko Chrobremu
Szot swoim prezentem pozbawił Wisłę kompletu punktów z Arką
Łasicki z Jarochem najbardziej przyczynili się do straty punktów z Tychami w Tychach, fatalnie blokując rywali przy straconym golu.
Duda w meczu z Miedzią w Legnicy tak zaspał przy wyrzucie z autu, że straciliśmy punkty.
Uryga z Podbeskidziem na wyjeździe odpuścił sobie lekceważąco Abate, także zawalając nam mecz.
Szot tak blokował z Motorem przy Reymonta Króla, że ten spokojnie dośrodkował i wyprowadził rywali na prowadzenie.
Uryga tak się ruszał i biegał w meczu ze Zniczem na wyjeździe, a Duda tak tam skakał do główek (nie tylko przy utracie pierwszego gola), że gdyby nie świetna zmiana Junki i tam nie byłoby punktów, tylko klęska.
Gogół z Krzyżanowskim tak blokowali lewą stronę w meczu z Resovią, że rywale wyszli na prowadzenie, a Wisła straciła punkty.
Sobczak tak pajacował w Sosnowcu, że w koncertowy sposób zawalił karnego. Po Pucharze Polski jego zawsze i tak olbrzymie ego urosło do tego stopnia, że przestał nawet przepychać się z rywalami na boisku - pewnie myślał, że sam jego cień sprawi, iż będą się przed nim wywracać.
Uryga w Katowicach tak podał piłkę do Eneko, że przez prawie cały mecz musieliśmy kolejny raz grać w dziesiątkę. A co tam wyprawiał i jak blokował lewą stronę Krzyżanowski lepiej już nie pisać.
Łasicki w tym sezonie nie miał ani jednego choćby tylko przyzwoitego meczu w lidze.

Ale to przez Hiszpanów wszystko w lidze nie wyszło, a nie przez nich, tak? To właśnie piszą prawdziwi odklejeńcy.

Kilku Hiszpanów w tym sezonie też zawiodło i słusznie zostali pożegnani, ale jeszcze bardziej zawodzili i jeszcze więcej problemów produkowali w Wiśle pozostali zawodnicy (poza Józkiem i Cziczkanem), którzy byli najsłabsi w przekroju całego sezonu.

Mistrzu, Kiko już nie ma - nie musisz się wysilać.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:00.