Drozd napisał(a):

|
Nieudacznika? Chłop wygrał puchar, w Hiszpanii pisały o tym wszystkie media, on jest wygrany.
|
To jest akurat prawda. Tak on, jak i większość zagranicznego zaciągu z niższych lig hiszpańskich będą się do końca życia wozić na tym, że grając w drużynie z niższego poziomu przebili sufit i wygrali puchar kraju.
Nikogo nie będzie obchodziło czy wywalczyli potem ten awans czy nie. Nawet gorzej - gdyby wywalczyli awans i zostali drużyną pierwszego poziomu rozgrywek, mogłoby to zakłócić "odpowiedni" odbiór tego osiągnięcia.