
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#4021
|
|
Królewski już dawno przekroczył masę krytyczną jeśli chodzi o jego aktywność w internecie i interakcje z kibicami.
Tu mógłby pomóc jedynie ktoś ogarnięty medialnie. Rzecznik z prawdziwego zdarzenia, który miałby realny wpływ na prezesa, a nie był jedynie jego przytakiwaczem jak ma to teraz miejsce. Aktualnie Zaskroniec jest jak pies spuszczony ze smyczy i jedyny bezpiecznik to ten w jego głowie. Niestety po większości wtop wystarczy byle iskra i gość rzuca się na przeciwnika. Wszystko to bez ładu i składu, bo gość nie ma pojęcia o jakieś głębszej polityce medialnej. Nawet te wojenki z dziennikarzami bazowały jedynie na emocjach. Dodatkowo też kompletnie nie potrafiliśmy nagłośnić patologii w związku z zakazem wyjazdowym - nikt nie miał pomysłu jak to rozegrać, a ja widać samo "darcie mordy" i płacze na tt nie wystarczają. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#4022
|
Jaga - znakomita atmosfera w klubie i w drużynie, świetny ruch z trenerem Puszcza - długo budowany klub, jasna koncepcja, mocne postawienie na swoje przewago w postaci "anty-fubtolu", ale skutecznego, który dał wynik Śląsk - nowy dyrektor sportowy, prezes, zmiana dała impuls, 40k ludzi na trybunach Nawet Cracovia, wiadome zmiany, nowy prezes też poczucie nowego otwarcia, celu, energii, najwyższa frekwencja w ostatnim czasie. Chcę przez to powiedzieć, że droga do wyniku jest wtórna, ale jeśli nie masz takiego spokoju, atmosfery, poczucia, że wszystko idzie w tym samym kierunku, POKORY (Wyśmiewanie przez Królewskiego "zapachu piłkarskiej szatni" (miał taki wpis ostatnio)). A tu jest tak kurewsko DUSZNO od paru lat, wszyscy są już tak cholernie zmęczeni, że nie widzę szans na coś lepszego w tym układzie. I to nie ze względu na złą wolę, po prostu w piłce moim zdaniem, mnóstwo rzeczy rozgrywa się na poziomie, którego nie da się ubrać i zaplanować w danych - atmosferze, intuicji, jakiejś trudno nazywalnej aury. Sam nie wiem jak to określić, ale chyba wiecie o czym mówię. To niczego nie osiągniesz, niczego i nigdy. A ja mam wrażenie, że on ma duży problem z uznaniem, że się myli i reaguje agresją i nie da sobie za grosz powiedzieć, że może inna droga, może zmiękczenie tej drogi jest jednak słuszne. Tylko od razu agresja. I drużyna, klub jest na to wrażliwy. A tu ciągle coś.. z Włodarczykiem jazda, z Meczykami, z kibicami, usuwanie postów, dodawanie postów, nieścisłości, niejasne akcje jak z Omranim (przecież szatnia też to widzi kto dostaje hajs). Na marginesie, nie sądzę, aby to był największy problem, ale.. ja nie wiem czy np. Łanoszka czy Królewski wpieprzający się ciągle do szatni Rudemu to jest takie super? Są tam ciągle, jakby mieli swoją zabawkę i chcieli ją oglądać z bliska. To wygląda jakby panowie ciągle chcieli być też na świeczniku.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 21.05.2024 o godz. 09:28.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#4023
|
|
Ta atmosfera była w pierwszych miesiącach, gdy byli Peszko, Wasilewski, gdy był mecz z Legią 4:0.
Peszko jest jaki jest, ale przynajmniej dbał o atmosferę, Wasyl podobnie. Wystarczy popatrzeć na skład z tamtego meczu. Skład nie robił wrażenia, ale był wspólny cel, znakomita atmosfera, pozytywne emocje. I w zasadzie od zakończenia pierwszej rundy wiosennej następował coraz większy upadek trwający do dnia dzisiejszego.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 21.05.2024 o godz. 09:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#4024
|
|
Piłkarze też mają oczy, uszy i konta na twitterze. Widzą co prezes wypisuje, widzą jego meltdowny, że zdaje się nie panować nad sytuacją. Jeśli piłkarz widzi, że jego szef jest w panice i postępuje nielogicznie, to ta niezdrowa presja i poczucie niepokoju udziela się również im.
Serio nie byłbym zdziwiony gdyby zachowanie Królewskiego, to spoufalanie się i jednoczesne meltdowny na twitterku sprawały, że piłkarze mają głowy gdzie indziej podczas meczu. Już nie chodzi mi o to, że analizują ego wpisy czy płaczą bo użytkownik cycki2137 w komentarzu pod postem meczowym nazwał ich wkładami do koszulek, chodzi bardziej o ten brak bycia ostoją spokoju w trudnych momentach. Z drugiej strony taki Cupiał w szatni pojawiał się chyba tylko przy okazji jakichś większych sukcesów,, dzielił i rządził twardą ręką, nie wdawał się z nikim w dyskusje, nawet wywiadów nie udzielał. Obstawiam, że każdy z piłkarzy czuł do niego respekt ale też siłę spokoju i pewności jaką epatował dzięki takiemu zachowaniu (tylko cierpliwości do trenerów mu brakowało). Efekt tego był taki, że nawet jak między 2011 a 2016 ukrócił hojne finansowanie, to wciąż trzymaliśmy się środka tabeli i widmo spadku nam nie groziło. Nie wiem, pewnie bredzę i nie jest to na pewno jeden jedyny powód dla którego nic w tym klubie się nie udaje w ostatnich latach, ale jestem pewien, że jest to jedna ze składowych. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#4025
|
Zrobiłem sobie krótki research w sieci i widzę, że Łanoszka sam w wywiadzie mówi tak: "Po każdym meczu wchodzę do szatni, rozmawiam, patrzę jak oni [Hiszpanie - przyp. mój] się zachowują, jak reagują". Przecież to jest jakiś kiepski żart. To ma być profesjonalny klub? To jeszcze piłkarska szatnia czy punkt wycieczkowy? |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#4026
|
ale hej, przecież większy wpływ mają wpisy Jara1 który najpierw zwolnił Hyballę, a teraz sabotuje wielki projekt ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4027
|
|
No wiadomo że ja tu rządzę. Nie będzie mi jakoś Królewski z szatni zarządzał, skoro ja mogę przez forum
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#4028
|
|
Przecież od dawna Zaskroniec forsuje narracje, że budujemy klub inny niż wszystkie - rodzinna atmosfera + AI ma dać nam pełny sukces. Do tego oczywiście rozwijanie ludzi niedoskonałych i koniec z bylejakością.
Papier i klawiatura Bartka Karcza przyjmą wszystko. Sam osobiście na spotkaniu spytałem Prezesa, kiedy on zacznie realizować wszystko to co obiecuje na tt i w wywiadach. Te wszystkie raporty, analizy itp. To się chłopina obruszył i skwitował wszystko zdaniem, że "skoro obiecał, to kiedyś będą". Tak jak w dowcipie, że jak chłop ma wymienić żarówkę to w końcu to zrobi i nie trzeba mu o tym co pół roku przypominać.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 21.05.2024 o godz. 10:12.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#4029
|
|
Never surrender motherfuckers!!!
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#4030
|
Ok, każdy wię, że to te wasz sukces w jakimś stopniu, ale miejcież trochę wyczucia. A tu od twittera po szatnie non stop się coś dzieje. "Po każdym meczu wchodzę do szatni, rozmawiam, patrzę jak oni [Hiszpanie - przyp. mój] się zachowują, jak reagują". - nawet nie znałem tej wypowiedzi Łanoszki. Ale jakby mój szef tak ciągle sterczał nade mną to bym się w....ił i szukał nowej roboty (i jeszcze oceniał jak pracuję). Jak tam ma być dobrze.. jak się złoży to wszystko w jedną całość.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 21.05.2024 o godz. 10:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#4031
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4032
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#4033
|
|
Swoją drogą jeszcze 3 grosze na temat tej rodzinnej atomsfery w szatni. Jest takie powiedzenie z branży filmowej "Miło na planie, gówno na ekranie".
Być może to prawidło ma przełożenie na piłkę, jeśli atmosfera jest rodzinna, wspierająca do bólu, nastawiona na uczenie i naprawianie ludzi oraz nie ma osoby która mogłaby na tych piłkarzach wywrzeć jakąś pozytywną presję. Może własnie czasami to czeego brakuje to jakiś impuls czy przysłowiowy o....... i dystans między chlebodawcą a pracownikiem. Niestety, nie każdy biznes jest taki sam, coś co sprawdza się w IT nie musi sprawdzać się w piłce. Zresztą sam znam przypadki ludzi z tejże branży (mówię o IT), którym atmosfera luzu i bliskości relacji z szefem pomaga częściej podejmować decyzje o przysłowiowym opierdalaniu się w robocie i leceniu w ch*ja, no bo przecież szef spoko morda, wspiera i nic nie powie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4034
|
|
Łanoszka oczywiście,Łanoszka....Jak mogłem przekręcić nazwisko Viki
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#4035
|
Warto podkreślić, że Błaszczykowski, który nie musi w ten sposób szukać "protezy" doznań meczowych się w ten sposób nie zachowuje. On już swoje sukcesy na boisku zaliczył. |
|
|
|
Member
Od: 03.2016
Offline |
#4036
|
|
Zaczął się etap brania na litość. Oby to był już ostatni etap zanim odejdzie. On odpocznie i my od niego też. Gość powinien do psychiatry chodzić bo jest niezrównoważony, najpierw obraża niemal wszystkich w środowisku, od dziennikarzy, sędziów, komentatorów po kibiców naszych i innych drużyn a teraz płacze bo ktoś mu wprost coś napisze co o nim myśli. Sam dążył do skrócenia dystansu i pisze do nas jak zwykły kibiców więc teraz niech nie beczy jak pi*da, że zasłużona krytyka spadała. Żeby on jeszcze w normalny sposób chciał budować klub, to nie jakieś kombinacje z technologiami, przecież to jest taka abstrakcja, że szok. Na poziome 1 ligi on chce AI wprowadzać, gdzie przeważa taktyka na chaos. Bramkarz wykopuje i walczą chłopy o to co spadnie. A on tu k***a jakieś algorytmy zamiast budowy siatki skautów. On myśli, że ludzi zastąpi oprogramowaniem. kpi z doświadczenia innych osób nazywając to działaniem na nos, bo wszystko trzeba w liczby ubierać i do komputera wrzucać. To jest komedia co on robi i niech wy****ala z dala od Wisły.
|
|
|
|
Member
Od: 03.2016
Offline |
#4037
|
|
Dodam jeszcze, ze ilu on tu sponsorów przyprowadził? K**a żadnego!!! Wszyscy przyszli za Kubą. A o sięJK nagadał o swoich znajomościach to jego. Flamini, szejkowie arabscy, wizyty w Dubaju, USA, Microsofty, OpenaAL itp itd. I ile z tego Wisła ma? No nic nie ma bo on z nimi gada jako właściciel Synerise a nie Wisły i załatwia z nimi sprawy swojej branży. Wypromował się tylko medialnie na naszym klubie w zamian dając pożyczki o które już się ostatni upominał, zaznaczając, że jeśli ktoś nowy przyjdzie to musi go najpierw spłacić.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#4038
|
Ale z faktu, że się taką bogatą osobę w takich okolicznościach pozna i fajnie się pogada nie wynika, że takiego kogoś można za chwilę poprosić o miliony na horom curke czy inny hory klub z zaplecza na zad*piu piłkarskiego świata. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#4039
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4040
|
|
Jest rodzinnie a jak wiadomo z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach i z głośnikiem w ręku
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4041
|
|
Cytat:
Najlepsze jest to że znowu mamy hard reset. Po I ligowej Wiśle Brzeczkowej, nastawionej na naukę ligi, i granie szrotem niehiszpańskim, nadeszły czasy Kiko Sobola i szrotu hiszpańskiego, który miał nam dać przewagę i awans. Chyba już mamy odejście od tego pomysłu i jeśli Kiko odejdzie to automatycznie wchodzimy w erę AI i szukania po całym świecie kopaczy. Czyli tak plus minus, trzeci sezon w I lidze i trzecia koncepcja budowania klubu pod awans. Super, tym razem to już na pewno się uda
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 21.05.2024 o godz. 13:16.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#4042
|
Do dzisiaj pamiętam, jak jeden z moich poprzednich szefów przez 3 lata naszej współpracy uniósł się raz. I pamiętam to do dzisiaj. A to nie była jakaś awantura tylko precyzyjne i słuszne zwrócenie uwagi. Jarek może krzyczęć i pisać bdzury na X, ale trochę to wygląda, jak Małecki machający łapami na boisku. Nie wiadomo po co, ale to robi. Bardzo brakuje mi takiego spokoju i po prostu dojrzałości w kulturze komunikacji. Wiem, że chamstwo potrafi wyprowadzić z równowagi, ale w dobie tych wszystkich nowoczesnych metod odstresowywania to niech znajdzie sobie jakieś hobby typu szukanie mchu w lesie albo co innego, ale kontynuowanie tej postawy sprawi że stanie się do końca niewiarygodny nie tylko dla kbiców, ale też dla każdego członka drużyny, sportowej i technicznej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#4043
|
|
Czytają wasze opinie nasuwa się jeden wniosek: Królewski w*******
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#4044
|
|
Właśnie nie wiem, czy temu Klubowi potrzebne są wstrząsy czy stabilizacja, ale taka pozytywna stabilizacja.
A co by się stało, gdyby Prezes zdecydował się jednak na zatrudnienie fachowca na swoje miejsce, a sam zająłby się nie tylko swoim biznesem, ale jako właściciel, budowaniem relacji w biznesie? Przecież mógłby dać takiemu nowemu Prezesowi zakres w którym zobowiązłby go do wdrożenia AI do zarządzania częścią sportową organizacji. Czemu nikt nie bierze takiego scenariusza? Jakby nie było włożył troche swoich pieniedzy, trochę kibicowskich , trochę sponsorskich. Także może niech zajmie się tym, co lubi robić a nie tym co go stresuje? W czym przeszkadza mieć młodego ambitnego właściciela? Niekoniecznie zestresowanego, nabuzowanego Prezesa, tylko właściciela. Wiadomo, ze pewnie samemu byłoby mu ciężko utrzymać, ale mialby czas na szukanie kasy, a nie bezcelowe kłótnie w sieci. Można inaczej? Można, tylko trzeba zejść ze świecznika. Przecież świat nie jest czarno-biały. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#4045
|
|
OK. Tyle że w tym miejscu musi się pojawić pytanie "co w zamian", bo samo w sobie w*** żadnego problemu nie rozwiązuje, ale za to dokłada nowe
![]() Osobiście wolałbym żeby najnormalniej w świecie Królewski się ogarnął, uznał że nie jest nieomylny, wyciągnął prawidłowe wnioski z popełnionych błędów, skorygował sposób zarządzania klubem i - do czasu pojawienia się realnej alternatywy - można to ciągnąć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#4046
|
nie spodziewam się, żeby Jarek do tego kogokolwiek oddelegował zamiast samemu mieć ostatnie słowo, zatwierdzać transfery itd. - "ludzki" prezes to zawsze ryzyko różnicy zdań ![]()
Ostatnio edytowane przez Watts : 21.05.2024 o godz. 14:59.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#4047
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#4048
|
|
Jarosław Królewski napisał(a):
![]()
Ostatnio edytowane przez Watts : 21.05.2024 o godz. 15:03.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#4049
|
|
Omrani, Bregu i prawie polamany Boateng-Welbeck. Nauka nie poszla w las.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#4050
|
|
Gratuluję Panom prowadzącym od wczoraj w tym temacie dysputy.
Dawno tu nie było tak dużo postów, których czytanie jest intelektualną pieszczotą. To pozwala ponownie uwierzyć, że na tym forum da się jednak gadać normalnie. Poziom Waszej argumentacji w zdecydowanej większości jest merytoryczny i widać w nich realizm (choć czasem też fatalizm) a jednocześnie zatroskanie, czasami z odrobiną szydery. Choć nie ukrywam, że czytam to ze łzami... A jako najlepsze podsumowanie :
Problem nie jest w tym, że JK ma nietrafione decyzje. Bo każdy ma jakiś procent takich decyzji. Problem w tym , że u niego ilość nietrafionych decyzji zmierza asymptotycznie do 100%. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|