MaLk napisał(a):

Żaden z wymienionych błędów nie był warunkowany umiejętnościami zawodników. To znaczy, że to nie była kwestia tego czy trener ich tego nauczył bądź nie nauczył.
Praktycznie każdy z tych błędów był natomiast warunkowany mentalnie.
Istnieją dwa wytłumaczenia takiego stanu rzeczy: albo sztab trenerski nie jest w stanie ich odpowiednio zmotywować do gry (nieważne czy to kwestia braku motywacji czy przemotywowania - efekt taki sam), albo ci zawodnicy niezależnie od tego, kto ich trenuje, po prostu nie mają odpowiednich zdolności psychicznych do grania w takich warunkach (nieważne czy chodzi tutaj o nadmierną presję czy wprost przeciwnie, chory na tumiwisizm i dobroludzizm klub - znowu, efekt taki sam).
|
W porządku, czyli jesteś zwolennikiem teorii o fifie i padzie. Rozumiem ale mam inne zdanie. 30 lat grałem w piłkę w zorganizowanych rozgrywkach. Miałem trenerów lepszych i gorszych ale jaki by to trener nie był to miał zerowy wpływ na to jak wykonałem poszczególne zagranie podczas meczu, to było 100% mojej odpowiedzialności.
Aha i w mojej opinii wszystkie wypisane zagrania wynikały z braku umiejętności.