
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#91
|
ja sie zastnawialem czy my wogle mamy skrzydlowego lewego, przeciez Krzyzanowski byl w polu karny miedzi NON STOP ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Hrabstwo Bieżanów Nowy
Offline |
#92
|
|
Uryga to już powinien dać sobie spokój z graniem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#93
|
|
Przyjechala Miedz zaparkowala autobus i konterka. W drugiej polowie spuchla od tego biegania za pilka. Zaczelismy dominowac. Strzelona bramka nam pomogla bo zaczelismy miec duzo miejsca i kazde wyjscie nasze do kontry pachnialo golem.
Bylismy lepsi zdecydowanie. Raton poprawil gre, nie kiwa tylko dzida w przod. Co do naszej gry to wyglada dobrze, ale malo stwarzamy sytuacji. Czasem brakuje bezposredniego futbolu jakim gra wiekszosc druzyn z esa i 1 ligi. Masz pilke na boku to na afere w pole karne. Moze jakas przebitka, karny po rece, zebranie pilki i strzal itp. Lechia ma jeszcze jeden latwy mecz a potem maraton z najlepszymi. Oni sie potkna jeszcze. Przestrzegam przed gks katowice. Obecnie niedoceniani. Sobczak top. To co chlop wykonuje robote na boisku to czapki z glow. Typowy zgarniacz pilek, daje czas na podejscie pomocnikow. Znowu zmiany rozruszaly mecz. Rude umie w zmiany w przeciwienstwie do Sobola i tym w sumie czeato wygrywa mecze. Jestem pod wrazeniem przygotowania fizycznego, mimo ze po meczu z Tychami wydawalo sie ze nie maja sily biegac. Wazne 3 pkt. Brawo |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#94
|
|
W calm meczu nie było naszej jednej przygotowanej składnej akcji - wszystko z przypadku, zero schematów.
Ten As od wyrzutów piłek z autu jeszcze nas szkoli? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#95
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#96
|
Ja widziałem sporo schematów, na pewno dwa razy wyszliśmy znakomicie spod pressingu (raz Baena spieprzył a raz chyba Alfaro - to powinny być bramki. Gorzej że to jest pisanie się również na problemy i błędy w swojej 16. Na pewno popełnimy nie jeden który będzie decydował o wyniku. Byłym spokojniejszy gdyby do końca ligi nie zostało tylko 10 kolejek |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#97
|
|
Brawo brawo brawo za walkę do końca. Różnie ten mecz mógł się potoczyć, kolejny z cyklu zwariowanych - ale nasza zasługa w tym, że ostatecznie wpadło.
Co do awansu - dalej uważam, że moim zdaniem będzie baardzo ciężko w barażach. Tutaj każdy zespół jest na 200% przygotowany taktycznie i moim zdaniem dalej gramy zbyt radośnie. Kolejny mecz, który mógł sie potoczyć w każdy sposób i radosne granko. Tutaj potrzeba więcej dyscypliny, żeby w barażach był sukces. ![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#98
|
|
Krzyżanowski słabiutki, Szot uspokoił sytuację, ale tak to jest z Szotem, przed chwilą zawalił, wczoraj ogarniał.
Przyzwoicie wyglądała nasza gra w defensywie, oprócz elektryki Ratona (boję się każdego strzału czy dośrodkowania w jego stronę, a jednak coś tam nam broni) i objazdu Urygi, Miedź nie istniała, Colley bardzo porządnie ponownie. Myślę, że duo Sobczak, Rodado powinno zostać na dłużej (optowałem za graniem tym duetem od początku sezonu), niezła zmiana Żyry i Bregu. Ja widzę za Rudego poprawę w grze obronnej, nie licząc boskiego Alvaro, który jak zawsze kusi los, naprawdę porzadni to wygląda i czasami nawet tymi krótkimi podaniami się prześlizgujemy do ataku. Dobrze by było jakby taki Villar czy Gogół wrócili do rotacji po kadrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#99
|
|
Raton nawet byłby solidnym bramkarzem gdyby nie to, że w każdej chwili może odwalić coś bardzo głupiego.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#100
|
|
Gdyby nie odwalał to by u nas nie grał.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#101
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#102
|
|
Kiedy wczoraj usłyszałem, że Raton broni tylko dlatego, że Broda ma kontuzje. Mądrość komentatorów, to ręce mi opadły. Raton ma umiejętności klasowego bramkarza. Niestety ma problemy z koncentracją i szacowaniem ryzyka. Jeżeli Załuska będzie potrafił wpłynąć na jego głowę to zasłuży na porządną premię. Można zauważyć że sprawy idą w dobrą stronę.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#103
|
Poziom merytoryczny komentatorów pierwszej ligi jest poniżej krytyki. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#104
|
![]() Absolutnie nie należy sugerować się tym, co tacy komentatorzy czy dziennikarze mówią i traktować ich ocen poważnie, podobnie zresztą jak słów hejterów na naszym forum. A Raton broni nie tylko dlatego, że nie ma w tym momencie konkurencji, ale przede wszystkim dlatego (również jesienią), że pomimo swoich dużych wad i słabości jest po prostu lepszym i więcej potrafiącym bramkarzem od Brody czy ostatnio tego Białorusina, gdy ów był do dyspozycji. Raton widzi na boisku więcej od Brody i potrafi celniej kopnąć piłkę nogą, dlatego też bardziej pasuje do taktyki gry Wisły Rude. Oczywiście jeśli nie będzie się poprawiał i dalej regularnie będzie produkował różnego rodzaju klopsy, cierpliwość naszego trenera i do niego może się wyczerpać, tyle że po prostu nie ma dlań sensowniejszej alternatywy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.03.2024 o godz. 14:42.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#105
|
|
Ale o czym my w ogóle dyskutujemy? Niech się Broda najpierw wyleczy, bo ilekroć miał szansę na zajęcie miejsca między słupkami, tylekroć się rozsypywał. Dużo zdrowia mu życzę, bo tego mu brakuje najbardziej i bez tego nic w piłce nie osiągnie.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#106
|
Rude bardziej od straty pojedynczych bramek po babolach obawia się spadku jakości wyprowadzania piłki i zostawiania hektarów wolnego pola przed bramką (bo Broda nie wyjdzie) albo uwiązania tam stoperów. Nie wiem czy zauważyliście, ale w fazie ataku Colley wchodzi aż pod pole karne przeciwnika. To nie możliwe z bramkarzem przywiązanym łańcuchem do linii.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.03.2024 o godz. 15:56.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#107
|
Rude nie powinien się uczyć naszej ligii tylko polskiego piekiełka. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#108
|
![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#109
|
Patrzmy na siebie, pilnujmy bojowych nastrojów i będzie dobrze. Teraz znowu nad Goku płaczą, że taki dobry, a nie gra. Im lepiej nam będzie szło, tym bardziej będzie się uaktywniać V kolumna. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#110
|
|
Ratón jak był słabym bramkarzem tak dalej nim jest, ale trzeba mu oddać że wszedł w dobry rytm meczowy i nawet złapał formę. Tu zmiany do końca sezonu nie będzie, choć wydaje mi się (choćby po tym co powiedział Rude przed meczem), że będzie pod prądem i nie da mu monopolu na plac do końca sezonu (choć zapewne dlatego by utrzymał koncentrację). K
Z tą naszą murawa w ostatnim meczu było coś nie tak, non stop ktoś się ślizgał. Ratón nie był jedyny, choć i tak dość kiepsko przyjął piłkę i sobie nie pomógł w tej interwencji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#111
|
|
Fragmenty wartościowej analizy taktycznej meczu Wisły z Miedzią. Pokazują, że Rude potrafi elastycznie dopasować strategię i taktykę gry pod konkretnego przeciwnika:
"Podobnie jak w meczu z Tychami Wisła tworzyła w środku boiska diament. Carbó schodził niżej i grał bardziej centralnie, Duda i Alfaro przejmowali rolę "8" a Rodado tworzył górny wierzchołek diamentu. Wisła swoje akcje budowała głównie lewą stroną. Większość podań celnych Wisła wykonała po tamtej stronie.(...) Można się domyślać, że takie budowania akcji miało na celu przesunięcie całego bloku obronnego Miedzi na jedną stronę boiska co potencjalnie, przy szybkiej zmianie strony, mogło tworzyć niebezpieczne sytuacje 1v1 po drugiej stronie.. Miejsca przyjęć piłki przez Szymona Sobczaka także skumulowane są wysoko na lewym skrzydle. To schodzenie do lewego skrzydła powodowało przesunięcie całej linii obrony Miedzi i zostawiało dość spory odstęp pomiędzy ŚO i LO, który nie mógł zostawić Baeny samego. Plan zatem, mógł być taki, aby przesunąć formację Miedzi na lewą stronę, skupić uwagę obrońców na Sobczaku, otworzyć przestrzeń pomiędzy ŚO i LO, którą mógł zaatakować Rodado. Mając dużo miejsca dla siebie ale także tworząc sytuację 2v1 razem z Baeną przeciwko LO Miedzi. O ile przez większość 1 połowy Wisła nie potrafiła skutecznie wykorzystać tak tworzonych potencjalnych pojedynków 1v1, po 40 minucie gry w końcu to się udało. Dzięki szybkiej zmianie strony Wisła stworzyła bardzo groźną sytuację. Zagęszczenie lewej strony powoduje przesunięcie formacji Miedzi, następnie szybka recyrkulacja piłki i ominięcie pressingu Miedzi, przesunięcie zawodników na prawą stronę gdzie tworzy się przewaga (...) Zmiana planu nastąpiła po zmianie Baena -> Goku. Po wejściu na boisku na podstawie jego gestykulacji i tego co działo się na boisku można wywnioskować jak sztab prawie całkowicie zmienił sposób budowania akcji i tworzenia przestrzeni. Wydaję się, że Wisła zmieniła formację w ataku na 2-2-4-2, w której skrzydłowi grają wąsko w półprzestrzeniach tworząc box-midfield, obaj BO odpowiadają za szerokość, a z asekurację środka nie odpowiada już sytuacyjna 3 tylko obaj ŚO i ŚP. Zmiana sposoby gry przyniosła natychmiastowy efekt. Wąsko grający skrzydłowi zmusili Miedź do zagęszczenia formacji w środku co otworzyło przestrzeń na skrzydłach dla bardzo ofensywnie włączających się do akcji Jarocha i Szota. I w rezultacie przyniosło to pierwszą bramkę. Inteligentna gra Goku w półprzestrzeni i przed linią obrony, otwarte skrzydło, z którego bez przeszkód mógł dośrodkować Jaroch i świetny ruch w polu karnym Rodado.(...) Broniąc Wisła grała bardzo podobnie jak w meczu z Arką gdzie jeden z pomocników (częściej Duda) doskakiwał do pomocnika Miedzi gdy ten dostawała piłkę, lub jeden z napastników schodził niżej zmuszając Miedź do ataku skrzydłami." Całość: https://twitter.com/AdamSurdek/statu...40831451742684 ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#112
|
|
Podoba mi się określenie "recyrkulacja piłki".
W Słowniku Języka Polskiego słowo to oznacza "ponowny przepływ" (zwykle powietrza). Mamy niespełnionego literata. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#113
|
|
Bardzo kluczowe dla tematu spostrzeżenie. Co tam analiza gry, ważne, że literat niespełniony. Takie wtrącenia nie mają oczywiście na celu deprecjonować całości analizy...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#114
|
![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#115
|
Nie ma jak dowalić Rude, to chociaż się do analizy do.......i, bo w za dobrym świetle przedstawia Hiszpana. Nihil novi... Czekam jeszcze na Karheropa wyrażającego (życzliwe, oczywiście) obawy że 2.0 punktu na mecz to za mało i trzeba więcej młodych Polaków. @AgresywnyChomik - to więcej niż pewne, Ci debile sabotują klub w społecznościówkach od lat. "Czemu tak mało młodych Polaków?", "trzeba budować Młyńskiego, ma jeszcze czas", "czemu nie gra Olejarka?", "Broda powininien grać zamiast Ratona", "Sapała i Broda zwycięzcami obozu w Turcji (sic!)". Ważne żeby kretynów z miejsca kasować, zanim rozwiną skrzydła.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.03.2024 o godz. 23:24.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#116
|
|
Markusiku : daruj sobie wycieczki.
Ratonik nam wybronił fajnie sam na sam i raz fajnie wyłapał trudne dośrodkowanie. Generalnie wyglądał całkiem poważnie poza dwoma sytuacjami w których mógł nam zawalić całe spotkanie.... Gdyby miał mniej szczęścia to byśmy z Miedzią przegrywali 1:2 po jego wielbłądach. Pisanie, że raz się pomylił i ignorowanie wsadzenia na minę Dudy, po czym powinniśmy stracić bramkę, to zwykła manipulacja. Jedynie kwestią czasu jest jak nam zapierdzieli jakieś punkty. Każdy bramkarz czasem broni sam na sam, ba - wg statystyk sytuacja sam na sam - nazywana potocznie setką to jakieś 30-40% szans na gola. 60-70% ma bramkarz. Nie piszę, żeby deprecjonować to, że poza dwoma karygodnymi błędami zagrał dobrze. Bo zagrał. Ba, gdyby usunąć te dwie sytuacje można powiedzieć, że zagrał świetnie. Trzeba pamiętać, że praktycznie każdy bramkarz czasem pomaga. Dla mnie najważniejsze, żeby nie odpierdzielał baboli. I mam w nosie, że częściej wyjdzie do dośrodkowania - naprawdę. Co do Brody - w tych meczach co grał - grał OK. Nie widziałem na tyle jego meczy, żeby mieć jakąś zdecydowaną opinie nt jego warsztatu. Wiem jedynie, że nie ma tendencji do takiej elektryki jak Raton. Chłop jak nie odwali czegoś co mecz to jest chory na wory. Co to za bramkarz, który praktycznie w każdym meczu musi coś odwalić? A jak w jednym-dwóch jednak nie odwali to w kolejnym nadrobi z nawiązką? Nie widziałem w profesjonalnej piłce - na żadnym poziomie - nawet 3 ligowym - bramkarza, który miałby tak wysoki odsetek kiksów i baboli. Goście, którzy mylili się od Ratona 3-4 razy rzadziej byli tu uznawani za elektryków. Nie rozumiem jego fanclubu. Bramkarz ma przede wszystkim : nie szkodzić. W drugiej kolejności pomagać drużynie. W tej kolejności.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 16.03.2024 o godz. 23:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#117
|
|
Broda miał być pierwszym bramkarzem ale się rozsypał.
Nie wiadomo dlaczego, faktem jest, że drugi raz traci szansę na #1 w Wiśle przez kontuzję. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#118
|
Nie wiemy też czy tak naprawdę wygrał rywalizację z Biegańskim, bo miał kontuzję kolana przed pierwszym meczem. Jedyne co jest pewne to kontuzje. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#119
|
Broda był i nadal jest bardzo słabym bramkarzem, jeszcze słabszym od Ratona w grze nogami i na przedpolu, który niemal w każdym spotkaniu potrafi zawalić coś przy dośrodkowaniach lub wyprowadzaniu piłki nogą, co pokazywał w wielu swoich ciągle jeszcze nielicznych meczach w barwach Wisły. W dodatku to bramkarz o lichym zdrowiu, mimo młodego wieku łapie kontuzje i urazy niczym Basha. Dlatego zabawne jest wmawianie przez Simonika, że to golkiper, który może zapewnić Wiśle cokolwiek dobrego i więcej niż Hiszpan - i to jeszcze, gdy sam się przyznaje: "nie widziałem na tyle jego meczy, żeby mieć jakąś zdecydowaną opinie nt jego warsztatu". ![]() Czyli Simeonik nie zna dobrze jego warsztatu, ale wie, że jest lepszy od warsztatu Ratona i nie na poziomie zbyt słabym dla potrzeb Wisły. ![]() Forumowe wariatkowo powodowane obsesją na punkcie Hiszpana. Tak jak myślałem, długo nie wytrzymają z wciskaniem Brody na siłę do składu.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.03.2024 o godz. 09:39.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#120
|
|
Szacun dla drużyny i trenera, że pomimo chujowości swojej potrafią wygrywać mecze. W sumie nie wiadomo jak i skąd ale wygrywają. Kolejny mecz, który po prostu się odbył i udało się wygrać.
Na pewno ratuje nas słabość polskiej piłki gdzie ani w eklapie ani w I lidze, nie ma jakiegoś lidera/liderów, którzy są na szczycie i samotnie uciekają albo wzajemnie się ognią i napędzają. Praktycznie w każdej lidze coś takiego występuje, a u nas co 1-2 kolejki to niespodzianki, zawirowania w czołówce i inna optyka na dalsze losy ligi. W Wiśle Raton na swoim elektrycznym poziomie - tykająca bomba. Ogólnie połowa składu gra cienko, poniżej oczekiwań, reszta po prostu gra, a mecze wygrywamy dzięki jakiemuś przebłyskowi jednego czy dwóch graczy. Póki się udaje to jest spoko, aby osiągnąć cel. Ale wydaje mi się, że w tym roku I liga ma słabszy poziom niż rok temu. Dużo się mówiło, ze w tym sezonie to mamy tylu rywali do awansu, że ojejku. Tymczasem te wszystkie Ody, Tychy, Łęczne popuchły szybko, Płock, TBB czy Miedź poniżej krytyki, gdzieś tam dzięki chujowatości ligi w górze się plącze cienki Motor - można ich porównać do Ruchu z tamtego roku, który w moim zdaniem mocniejszym sezonie I ligi osiągnął więcej. Dzięki małej przewadze broni się Arka i Lechia ale jeszcze moga się ośmieszyć. Wydaje mi się, że tak jak Puszcza, ŁKS i Ruch awansowały zasłużenie i były realnie najmocniejsze w tamtym roku, a teraz cieniują w eklapie, tak obecne zespoły z góry I ligi to już w ogóle porażka. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|