The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3751
Stary 10.03.2024, 10:46
Manhunt. napisał(a):Wyświetl post
Za to my już nie stracimy punktu, potwór Rudego nabiera rozpędu może wreszcie dojedzie na jakiś mecz.
Każdy straci. Kwestia kto straci najmniej. My musimy wygrać jeden - dwa mecze więcej niż pierwsza dwójka (nie wiadomo kto to będzie, niekoniecznie Ci co teraz są w najlepszej dyspozycji).

Innymi słowy, jeśli będziemy regularnie wygrywać to awansujemy. Teraz u Rude jest na pewno odpowiednia mentalność i przygotowanie fizyczne żeby mecze przepychać, jest też jakiś pomysł. Za Sobolewskiego jak straciliśmy bramkę to panika jak podczas pożaru w burdelu. Teraz nadal gramy swoje, do końca. Z Arką mogliśmy wygrać w ostatnich minutach.

Przyjdą kontuzje, spadki formy kluczowych piłkarzy, kartki, dół tabeli zacznie rozpaczliwie potrzebować punktów. Będą przetasowania.

Okazja na pewno się pojawi, pytanie czy z niej skorzystamy.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3752
Stary 10.03.2024, 14:39
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Każdy straci. Kwestia kto straci najmniej. My musimy wygrać jeden - dwa mecze więcej niż pierwsza dwójka (nie wiadomo kto to będzie, niekoniecznie Ci co teraz są w najlepszej dyspozycji).

.
Ekspresowa aktualizacja.

My musimy wygrać 2 mecze więcej niż Arka i Lechia, z tym że one musza swoje mecze przegrać.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3753
Stary 10.03.2024, 14:44
Arka i Lechia pewnie jeszcze po 2-3 mecze przegraja, a niech i 4 przegraja, co mi tam! I .... nam z tego jak my nawet jakby oni 4 przegrali to musimy przegrać max 2?

Bardzo optymistycznie to wszystko wyglada, szkoda tylko, ze dla drozda czy markusa, a nie dla ogółu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3754
Stary 10.03.2024, 15:30
W Ameryce (ojczyzna statow w sporcie) mają coś takiego jak " strenght of schedule" Tychy chyba mają najłatwiej a Lechia (którą sie tu ludzie podniecają) najtrudniej.

Kluczowy mecz z Miedzią jeżeli wygramy przed przerwą na kadre to będzie swietny prognostyk jezeli straciny punkty to znowu skomplikujemy sobie sprawe.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3755
Stary 10.03.2024, 15:50
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Arka i Lechia pewnie jeszcze po 2-3 mecze przegraja, a niech i 4 przegraja, co mi tam! I .... nam z tego jak my nawet jakby oni 4 przegrali to musimy przegrać max 2?

Bardzo optymistycznie to wszystko wyglada, szkoda tylko, ze dla drozda czy markusa, a nie dla ogółu.
Szansy można upatrywać w tym, że jeszcze gramy z Lechią.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3756
Stary 10.03.2024, 16:34
Cytat:
Szansy można upatrywać w tym, że jeszcze gramy z Lechią.
Niby tak, niby nie. Bo równie dobrze może to być gwóźdź do trumny. Lechia, której remis wystarczy (zapewne), może zamurować bramkę, strzelić coś z kontry i będzie do widzenia. Z drugiej strony zawsze w takim meczu bezpośrednim można wygrać = rywal traci = można odrobić.

Gdybyśmy grali dobrze, punktowali dobrze, to by nie trzeba rozważac dziesiątek scenariuszy co, jak, z kim i po co. Teraz to już jest zwykłe łudzenie się. Raz wygraliśmy w tym roku - fajnie, przegralsmy w kolejnej kolejce - szkoda, już trzeba kombinować, ze dalej się będzie wygrywało, to wygraliśmy - fajnie, i znowu strata pkt, remis - i znowu jest wymyslanie, że teraz na 11 się wygra z 9 i super, że Lechia po drodze.

Niestety ale już któryś rok, co sezon jest tylko liczenie co potrzeba do utrzymania albo awansu. Masakra. Punkty tracimy, utrzymanie/awanse uciekają ale przecież zawsze do końca można liczyć, dopóki szanse matematyczne się nie skończa.
Zgodnie z takimi założeniami to właśnie TBB i Znicz się podniecają, ze wystarczy im wygrać 11/11 i jest szansa, ze da to awans bezpośredni.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3757
Stary 10.03.2024, 16:47
Dostałeś proste pytanie defetysto.

Czy odrobienie 4 punktów kiedy do zdobycia jest 30 to coś niemożliwego?

Zamiast odpowiadać snujesz te swoje kasandryczne wizje, które mają zepsuć atmosferę. Smerf maruda.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3758
Stary 10.03.2024, 16:48
Scenariusz w tym momencie jest już znany:

1. Arka/Lechia
2. Arka/Lechia
3. Motor
4. Wisła
5. GKS
6. Miedź

Wisla w 1 barażowym meczu u siebie dostaje w papę od Tychów.

A tak serio, awans bezpośredni właśnie odleciał. Gratulacje dla Lechii. Przypadek ten tylko pokazał że MADA >>> królewicz. Gdyby ten pajac nas sprzedał rok temu to bylibyśmy na autostradzie do ekstraklasy.

A tak trzeba szykować dupska na kolejny sezon w 1 lidze. Oby Puszcza się utrzymała bo w innych okolicznościach to na starcie juz zaczynamy z 2 w.......ami.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3759
Stary 10.03.2024, 17:20
Cytat:
Dostałeś proste pytanie defetysto.

Czy odrobienie 4 punktów kiedy do zdobycia jest 30 to coś niemożliwego?

Zamiast odpowiadać snujesz te swoje kasandryczne wizje, które mają zepsuć atmosferę. Smerf maruda.
Czytać nie umiesz, liczyć nie umiesz. Przecież 11 meczów to 33 pkt do zdobycia. A do odrobienia nie mamy 4, tylko 6.

Przy takiej grze, gdzie co drugi mecz tracimy pkt, a Lechia wygrywa mecz za meczem, to jest niemożliwe odrobienie nawet 1 pkt.

Ja wiem, że twoje ulubione zajęcie to okłamywanie siebie i innych ale póki co to mamy w tej rundzie zdobyte 7 pkt.
Lechia 12,
Arka 10
Tychy 7
Motor 8 (1 mecz więcej bo zaległy grali)
Miedź 8 (też + 1 mecz więcej)
Łęczna 8
Katowice 12 (też 1 mecz więcej)

No jak widać idzie nam bardzo dobrze, jesteśmy na najlepszej drodze do bezpośredniego awansu. Wszyscy albo nas gonią, albo nam uciekają. Nawet z frajerskimi w tym roku Tychami przegraliśmy, gdzie była szansa żeby mieć te 3 pkt więcej i być w czołówce punktujących,a Tychy pogrążyć.

I tak to właśnie wygląda, ciągle brakuje tego 1 cm czy jednej setnej sekundy... Jesteśmy ciency, jak by nie patrzeć na statystyki, jakich tabel by nie tworzyć, jakich średnich nie wyciągać.

Był dobry mecz z Widzewem, zakończony podwójnym fartem. W reglaminowym czasie jedynie remis. Było dobre kilkanaście minut z Arką. I to na tyle. Reszta meczów to cienizna.

Wygraliśmy z Opolem (póki co 3 mecze i zdobyte 3 pkt oraz Stalą, 4 mecze w tym roku i okrągłe 0 pkt.

Pajacować i podniecać się można, możemy do końca udawać, że teraz czeka nas super seria wygranych, lepsza od tej za Sobola. Niestety, ogrywamy totalnych ogórów, walimy głową w mur z tymi lepszymi, tracimy punkty. Zaraz przyjda mecze z niby słabszymi, już przegraliśmy z tymi słabszymi Tychami, a zaraz czekają mecze z drużynami, co punktują podobnie jak oni na wiosnę.

Udawaj dalej. Ciekawe kiedy przestaniesz pajacować i przeprosisz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3760
Stary 10.03.2024, 17:22
11 spotkań to jeszcze całkiem sporo, wszyscy się będą potykać prędzej czy później, Wisła tych potknięć musi mieć najmniej. Lechię mamy jeszcze u siebie i jeśli myślimy o awansie bezpośrednim, to trzeba ich będzie rozbić na Reymonta.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3761
Stary 10.03.2024, 17:25
Pozostało 11 spotkań.

Zakładając ultra optymistyczny scenariusz:

Wygrywamy 8 razy do tego 2 remisy i porażka
Lechia w tym czasie musi (zakładając że w bezpośrednim starciu przegra z nami) wygrać max 6 razy + 2 remisy i 3 porażki
Arka również 6-2-3

To teraz rzeczywistowc:

My wiosna: 2-1-1
Lechia wiosna 4-0-0
Arka wiosna: 3-1-0

Naprawdę podziwiam optymistów odnośnie bezpośredniego awansu, jakoby to były tylko "6 pkt więcej to tyle co nic, bo my będziemy wygrywać wszystko a każdy z rywali będzie tracił".

Notujemy praktycznie perfekcyjna rundę, albo są co najwyżej baraże. Tu już nie będzie przebacz.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 10.03.2024 o godz. 17:28.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3762
Stary 10.03.2024, 17:32
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Czytać nie umiesz, liczyć nie umiesz. Przecież 11 meczów to 33 pkt do zdobycia. A do odrobienia nie mamy 4, tylko 6.
Z czytaniem mam jeszcze wątpliwości, ale że myśleć nie potrafisz to właśnie udowodniłeś.

Arka z Lechią grają jeszcze ze sobą. Czy nie?

Więc strata do 2 miejsca to 4 albo 3 punkty przy naszej wygranej w tej kolejce.

Wtedy zostaje 10 kolejek, 30 punktów na odrobienie 3 lub 4 punktów. Faktycznie niemożliwe. Zwłaszcza, że z Lechią jeszcze gramy u siebie.

Biadolcie dalej na zapas.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 10.03.2024 o godz. 17:36.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3763
Stary 10.03.2024, 19:32
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Pozostało 11 spotkań.

Zakładając ultra optymistyczny scenariusz:

Wygrywamy 8 razy do tego 2 remisy i porażka
Lechia w tym czasie musi (zakładając że w bezpośrednim starciu przegra z nami) wygrać max 6 razy + 2 remisy i 3 porażki
Arka również 6-2-3

To teraz rzeczywistowc:

My wiosna: 2-1-1
Lechia wiosna 4-0-0
Arka wiosna: 3-1-0

Naprawdę podziwiam optymistów odnośnie bezpośredniego awansu, jakoby to były tylko "6 pkt więcej to tyle co nic, bo my będziemy wygrywać wszystko a każdy z rywali będzie tracił".

Notujemy praktycznie perfekcyjna rundę, albo są co najwyżej baraże. Tu już nie będzie przebacz.
To są tylko Twoje wyobrażenia, które niekoniecznie muszą się sprawdzić.
Załóżmy że się sprawdzą - i co? Awans bezpośredni najprawdopodobniej został przegrany przez Sobolewskiego, który w poprzedniej rundzie się skompromitował. Trzeba będzie wtedy awansować w barażach. Tyle.

Ciągłe wymaganie teraz (teraz!) niemożliwego, do tego od razu nie jest ani produktywne, ani w niczym nie pomaga.

Wiedziałem że tak będzie kiedy postanowiono zostawić Sobolewskiego i dać mu budżetowych Hiszpanów. Ty byłeś zachwycony. W końcu hamulcowym był Fernandez, a Duda perłą w koronie. To że Fernandez wygrywał mecze strzelając bez pozycji a Duda z dwustuprocentowych nie trafia w bramkę - detal.

Sobolewski stracił punkty gdziekolwiek mecz nie ułożył się pod nas, punktował na dolną połowę tabeli. Żaden magik, polski czy hiszpański nie zrobi teraz z tych piłkarzy z marszu drużyny wygrywającej wszystko jak leci. To niemożliwe.

Nie wiem czy ciągłe trucie o oczywistościach daje Ci radość, czy może uważasz że brednie w stylu "nie wiem czy nauka Rude nie będzie nas za dużo kosztować" są niesamowicie głębokie... Nie są. Mamy materiał piłkarski jaki mamy a Królewski bezmyślnymi decyzjami postawił nas pod ścianą. Z Arką byłyby trzy punkty, ale Szot zachował się jak debil, Duda pokazał dlaczego nigdy nie zrobi żadnej kariery (bo ma kołek zamiast stopy) a mój ulubiony "lepszy Fernandez" - Goku - pokazał dlaczego pierwsza liga to maks jego możliwości.
I tego żaden trener raczej nie zmieni, a już na pewno - nie w dwa miesiące.

Sugeruję spokój, zwłaszcza tym którzy twierdzili że po Arce Rude już nie będzie. Chociażby po to żeby nie obrzydzać życia sobie i innym.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.03.2024 o godz. 02:03.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3764
Stary 10.03.2024, 21:16
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Z czytaniem mam jeszcze wątpliwości, ale że myśleć nie potrafisz to właśnie udowodniłeś.

Arka z Lechią grają jeszcze ze sobą. Czy nie?

Więc strata do 2 miejsca to 4 albo 3 punkty przy naszej wygranej w tej kolejce.

Wtedy zostaje 10 kolejek, 30 punktów na odrobienie 3 lub 4 punktów. Faktycznie niemożliwe. Zwłaszcza, że z Lechią jeszcze gramy u siebie.

Biadolcie dalej na zapas.
To co napisałeś to jedynie dowodzi, że w teorii nie zostało nic przegrane. I to zasadniczo jest dobra informacja. Choć po prawdzie znowu, niczym w poprzednim sezonie - margines błędu ograniczony został do zera. Swoiste deja vu.

Wisła wszystko (85-90% spotkań) wygrywa i mamy awans. Jednak ja wolałbym się pozytywnie zaskoczyć takim scenariuszem, niż rozczarować, że tego bezpośredniego awansu jednak nie ma.

To raczej nie biadolenie, ale zwykle sprowadzanie na ziemię.

@wolfy na twoim miejscu bałbym się otwierać lodówkę - wyskoczy z niej Sobolewski
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3765
Stary 10.03.2024, 21:21
Cytat:
@wolfy na twoim miejscu bałbym się otwierać lodówkę - wyskoczy z niej Sobolewski
Nie wyskoczy bo tam już Wuja siedzi i miejsca nie ma. Wolfy jak coś z lodówki wyjmuje to z Wuja sobie buziaki dają i piątki przybijają.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3766
Stary 10.03.2024, 21:54
Karherop napisał(a):Wyświetl post
To co napisałeś to jedynie dowodzi, że w teorii nie zostało nic przegrane. I to zasadniczo jest dobra informacja. Choć po prawdzie znowu, niczym w poprzednim sezonie - margines błędu ograniczony został do zera. Swoiste deja vu.

Wisła wszystko (85-90% spotkań) wygrywa i mamy awans. Jednak ja wolałbym się pozytywnie zaskoczyć takim scenariuszem, niż rozczarować, że tego bezpośredniego awansu jednak nie ma.

To raczej nie biadolenie, ale zwykle sprowadzanie na ziemię.

@wolfy na twoim miejscu bałbym się otwierać lodówkę - wyskoczy z niej Sobolewski
To z takim podejściem nie ma prawa oczekiwać od Rudego bezpośredniego awansu, bo szansa na to została zaprzepaszczona z Bielskiem czy Rzeszowem w poprzedniej rundzie. Sytuacja jest jaka jest nie od wczoraj, wiadomo że jak to Rude określił czekają nas do końca same finały, na razie 3 wygraliśmy, bo remis w Gdyni to dobry wynik i jeden przegraliśmy. Fajnie by było wszystkie wygrywać, ale wiadomo jak jest.

Dlatego albo sprowadzamy na ziemię i nie oczekujemy cudów, albo wierzymy w cud i nie biadolimy na zapas.

A ja tutaj widzę z jednej strony żądanie awansu bezpośredniego bo inaczej to katastrofa, a z drugiej podkreślanie, że już nie ma szans i to wina Rude. Chociaż szanse jeszcze są, a to że są średnie to nie wina Rude.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3767
Stary 11.03.2024, 01:31
@Karherop - skoro mówisz A to powiedz też B. Udawanie że szanse na awans bezpośredni były wysokie a Rude je zmniejsza to czysta sofistyka. Byłby Brosz albo Moskal i też by nie dali rady z miejsca wygrywać ze wszystkimi, bo problem jest nie w taktyce tylko materiale ludzkim.
Sobolewski nie miał żadnej serii w zeszłym sezonie, to Mula, Fernandez, Igbekeme i Junca ją mieli. Takie są fakty, nasze punkty nie wynikały z jego "taktyki", bo podawaniem piłek między obrońcami meczy się nie wygrywa, tylko akcji indywidualnych piłkarzy sporo ponad ligę - przede wszystkim finansowo.

Jeśli teraz awansujemy, to wbrew temu co zrobił Sobolewski, a dzięki pracy Rude i Jopa. Jeśli nie, to po pierwsze - nie będzie to żadne zaskoczenie, bo punkty których zabraknie wiadomo gdzie zostały stracone - nie z Tychami i nie z Arką. Jakby geniusze trenerscy Sobolewski & Zając wygrali z jedną z dwóch czerwonych latarni inaczej by teraz wyglądała sytuacja w tabeli.

Plan był taki żeby wygrywać z dołem i środkiem tabeli. Sobolewski dał dupy po całości. Teraz nie ma już planu, tylko akcja ratunkowa. Powinieneś kojarzyć, od lat robimy to samo o tej samej porze, ostatnio z marnym skutkiem...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.03.2024 o godz. 01:35.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3768
Stary 11.03.2024, 08:55
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@Karherop - skoro mówisz A to powiedz też B. Udawanie że szanse na awans bezpośredni były wysokie a Rude je zmniejsza to czysta sofistyka. Byłby Brosz albo Moskal i też by nie dali rady z miejsca wygrywać ze wszystkimi, bo problem jest nie w taktyce tylko materiale ludzkim.
Sobolewski nie miał żadnej serii w zeszłym sezonie, to Mula, Fernandez, Igbekeme i Junca ją mieli. Takie są fakty, nasze punkty nie wynikały z jego "taktyki", bo podawaniem piłek między obrońcami meczy się nie wygrywa, tylko akcji indywidualnych piłkarzy sporo ponad ligę - przede wszystkim finansowo.
.
Rzecz w tym że ja w innym temacie wspominałem że szansę awansu bezpośredniego na starcie tej rundy wcale nie były duże. To co jest w realnym zasięgu Rude to wysokie miejsce barażowe, reszta to byłby cud i noszenie go na rękach. Ten cud wymagał przynajmniej takiej wiosny jak wiosna 2023 RS. I tak, czy chcesz czy nie RS firmował ten projekt, tak samo jak za porażkę z Sosnowcem czy Puszcza na pewno obwiniasz jego, a nie Fernandeza i Igbekeme.

@Drozd
Katastrofa będzie jak nie będzie awansu, a jak mielibyśmy awansować z 6 miejsca barażowego to nikt nam tego nie zabierze. Wolałbym jednak 3 miejsce i ewentualne naciskanie Lechii/Arki do końca licząc na cud, dlatego trudno było się cieszyć po porażce z Tychami. Uważam że w tamtym spotkaniu wyszła nieznajomość ligi przez Rude. Ale to już historia na inny temat...
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3769
Stary 11.03.2024, 09:06
Ja tutaj widzę po do kompromisu.

Trener Radosław xG Sobolewski zawalił jesień jak tylko się dało, straty punktów z Sosnowcem czy Podbeskidziem (oczywiście przykładów jest więcej ale gdzieś punkty straci każdy) są niewybaczalne. 3-4 punkty w tabeli więcej i sytuacja byłaby zupełnie inna.
Potem Kikunio zawalił okres transferowy. Było wiadomo, że kluczem dla nas jest solidny rozgrywający ze strzałem z dystansu a tymczasem męczymy bułę z tym wegetarianinem z kreskówki.

A Rude? Też dowalił do pieca. Chłop ewidentnie przejechał się na nieznajomości naszej ligi, co sam przyznaje. Mecz z Rzeszowem przepchnął megafartem natomiast już z Tychami został kompletnie obnażony.

To wszystko doprowadziło do sytuacji, w której awans bezpośredni stał się mrzonką. A skoro tak, to można śmiało powiedzieć, że w ogóle awans stał się mrzonką. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada, że Wisła nagle tak urośnie mentalnie, że awansuje poprzez baraże. Tam trzeba przede wszystkim stalowych jaj, żelaznej taktyki od 1 do 90 minuty i cierpienia na boisku. A tych akurat cech brakuje w Wiśle dramatycznie.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3770
Stary 11.03.2024, 09:39
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Rzecz w tym że ja w innym temacie wspominałem że szansę awansu bezpośredniego na starcie tej rundy wcale nie były duże. To co jest w realnym zasięgu Rude to wysokie miejsce barażowe, reszta to byłby cud i noszenie go na rękach. Ten cud wymagał przynajmniej takiej wiosny jak wiosna 2023 RS. I tak, czy chcesz czy nie RS firmował ten projekt, tak samo jak za porażkę z Sosnowcem czy Puszcza na pewno obwiniasz jego, a nie Fernandeza i Igbekeme.

@Drozd
Katastrofa będzie jak nie będzie awansu, a jak mielibyśmy awansować z 6 miejsca barażowego to nikt nam tego nie zabierze. Wolałbym jednak 3 miejsce i ewentualne naciskanie Lechii/Arki do końca licząc na cud, dlatego trudno było się cieszyć po porażce z Tychami. Uważam że w tamtym spotkaniu wyszła nieznajomość ligi przez Rude. Ale to już historia na inny temat...
Opisuję rzeczywistość tak jak ją widzę. Fakt że mecz z Zagłębiem był o coś to zasługa Fernandeza i Igbekeme, ake też Muli i Junki. Zaczęli wypadać piłkarze i Fernandez nie był w stanievsam tego ciągnąć. Wkład Sobolewskiego był w całość taki że czasem nie sabotował, niestety na baraże miał pomysła.

@sandomingo - po co Ty w pgóle mecze oglądasz skoro znasz wynik? Oglądasz?
A transferów nie było poza okazjami bo nie mamy pieniędzy, brak transferów był zapowiedziany przez Królewskiego. Zresztą - każdy powinien ogarniać przyczyny.
Z Rude to w ogóle pojechałeś, tak Tychy straszliwie nas obnażyły, rozgromiły nas jedną bramką. Trudno grać z dziurą w środku pola w postaci Sapały.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3771
Stary 11.03.2024, 09:45
@wolfy, jeżeli widziałeś mecz z Tychami a jednocześnie nie miałeś na nosie różowych okularów to wiesz, że 1:0 to był najniższy wymiar kary.
To, co grała Wisła powiedzmy do 83 minuty to było porównywalne z najmroczniejszymi czasami trenera xG Sobolewskiego. Totalny bezład.

A co do braku pieniędzy - zamiast podpisywać parodystę Bregu można było znaleźć kogoś z bardziej potrzebną nam charakterystyką.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3772
Stary 11.03.2024, 09:49
Zaczyna się tworzenie fałszywej narracji forsowaniem sarkazmu typu: "tak Tychy straszliwie nas obnażyły, rozgromiły nas jedną bramką."

Otóż, jeśli ktoś nie spał w trakcie tego meczu to widział doskonale, że taktycznie Tychy nas zjadły.
Oni nie potrzebowali nam strzelić "siódemki".
Im wystarczyła spokojna gra doskonale taktycznie ustawionego zespołu, który naszym nie dał nawet pierdnąć i strzelenie jednego gola.
Reszta była sprawą spokojnego wybijania piłki, blokowania strzałów, przechwytywania wrzutek do nikogo.
Tak żeby się nie przemęczyć skoro 3 dni wcześniej grało się zaległy mecz.

My byliśmy bezradni jak dzieci we mgle, bez pomysłu jak rozerwać szczelną obronę.
I nie sadzę, że nawet obecność w tym meczu Carbo zamiast Sapały cos mogła zmienić.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3773
Stary 11.03.2024, 10:29
Nie ma co znowu przesadzać, że szanse awansu bezpośredniego zostały przegrane z kretesem przez Sobolewskiego. Wystarczyło wygrać 1 (słownie: jeden) mecz z Tychami i w tym momencie, po przepchniętych wygranych ze słabeuszami Stalą i Odrą oraz remisie z Arką można byłoby spokojnie siedzieć na trzecim miejscu z trzema punktami straty do prowadzącej dwójki, czekać na 1 (słownie: jedno) potknięcie jednej z drużyn znajdujących się nad nami.

Czy nie mieliśmy potencjału piłkarskiego na pokonanie Tychów? Podobnie jak rok temu z Puszczą, oczywiście że taki potencjał w drużynie mieliśmy. Nie ma co więc przesadzać, że ten scenariusz to było jakieś mission impossible. Nikt nie wymaga ani nie wymagał niemożliwego.

Zresztą, jeżeli mówimy o tym w ten sposób, to w ogóle dajmy sobie spokój. Jeśli przy naszym potencjale pokonywanie przeciwników typu Tychy jest niemożliwe, a naszym planem nie jest ogrywanie najlepszych, tylko tych z dołu i środka tabeli, to dajmy sobie spokój z walką o awans, bo na niego nie zasługujemy.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3774
Stary 11.03.2024, 10:39
Po prostu mieliśmy stratę przez Sobola + trudny terminarz więc kluczem do awansu było wygranie wszystkiego u siebie, szczególnie z czołówką - mając na uwadze, że mamy 9 wyjazdów i prędzej uda się wygrać u siebie z np Tychami czy jakimiś cieniasami, niż na wyjeździe z Arką czy jakimiś cieniasami.

U nas zamiast mieć jasny cel, to lepiej sobie pogadac o tym, że Sobol zawalił, o tym, że remis z liderem to super wynik, a porażka z Tychami to zwykły pech. Z takim podejściem to trudno myśleć o miejscu w top2.

I byłby od początku Rude, to było by to samo. Już zgubiliśmy w 4 meczach 5 pkt. Takze zespół aby awansował z I ligi to musi niemal punktować średnio na 2.0, można się oszukiwać, że brak awansu będzie winą tylko Sobola, ale tak samo Rude do tego 2,0 nie dobije więc też się na .... będzie nadawał, a nie na trenera pod awans bezpośredni.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3775
Stary 11.03.2024, 10:54
Średniej punktowej Rudego to póki co nie oceniajmy, bo zagrał 4 mecze.

A w kwestii Radosława xG Sobolewskiego to jednak nawet taka porażka z Tychami mogłaby się przydarzyć, gdyby nie fakt, że tutaj limit błędów został już wyczerpany w rundzie jesiennej. Drużyna pod wodzą mistrza taktyki wygrała bodajże 6 meczów na 17. Tak awansować się po prostu nie da.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3776
Stary 11.03.2024, 11:07
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Średniej punktowej Rudego to póki co nie oceniajmy, bo zagrał 4 mecze.

A w kwestii Radosława xG Sobolewskiego to jednak nawet taka porażka z Tychami mogłaby się przydarzyć, gdyby nie fakt, że tutaj limit błędów został już wyczerpany w rundzie jesiennej. Drużyna pod wodzą mistrza taktyki wygrała bodajże 6 meczów na 17. Tak awansować się po prostu nie da.

Cztery mecze to już sporo o tyle, o ile weźmiemy pod uwagę, że miał już okazję zagrać i z cieniasami (Stal), i z liderem (Arka), i z drużyną barażową (Tychy), i z drużyną spokojnego środka (Odra). Całkiem ciekawa próbka jak na sam początek. Oczywiście - daleka od prawdziwej reprezentatywności, ale zawsze to jakieś podstawy do pierwszych, wstępnych ocen.

Gra jest niewątpliwie coraz lepsza, ale efekty punktowe ciągle dalekie od oczekiwań.

Średnia punktowa Rudego póki co jest grubo zarówno poniżej tego, czego potrzebujemy, jak i poniżej tego, co - gdyby było grane od początku sezonu - dawałoby awans.

W sumie bardzo mnie ciekawi to, jaką strategiczną decyzję podjął Rude (a musiał taką podejmować przed rozpoczęciem okienka) na samym początku - czy przygotowujemy się bardziej "na już" żeby walczyć o awans bezpośredni za wszelką cenę czy raczej "na koniec", żeby szczyt przypadł na baraże. Na tę chwilę wszystko wskazuje na odwrotność tego, co robił Sobolewski, czyli tę drugą wersję. Tak to sobie optymistycznie tłumaczę.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3777
Stary 11.03.2024, 11:17
MaLk napisał(a):Wyświetl post

W sumie bardzo mnie ciekawi to, jaką strategiczną decyzję podjął Rude (a musiał taką podejmować przed rozpoczęciem okienka) na samym początku - czy przygotowujemy się bardziej "na już" żeby walczyć o awans bezpośredni za wszelką cenę czy raczej "na koniec", żeby szczyt przypadł na baraże. Na tę chwilę wszystko wskazuje na odwrotność tego, co robił Sobolewski, czyli tę drugą wersję. Tak to sobie optymistycznie tłumaczę.
Wiesz, moim zdaniem Rude dostał propozycję pracy i jako bezrobotny trener ją przyjął.
Z jego wypowiedzi wynika, że on raczej żadnej decyzji "z góry" nie podjął. Reaguje na bieżąco.
Co będzie, to będzie.
A w kwestii baraży to póki co drużyna musi spiąć tyłek, żeby w ogóle do nich awansować.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3778
Stary 11.03.2024, 11:28
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Wiesz, moim zdaniem Rude dostał propozycję pracy i jako bezrobotny trener ją przyjął.
Z jego wypowiedzi wynika, że on raczej żadnej decyzji "z góry" nie podjął. Reaguje na bieżąco.
Co będzie, to będzie.
A w kwestii baraży to póki co drużyna musi spiąć tyłek, żeby w ogóle do nich awansować.
Nie no, musiał podjąć decyzję w zakresie tego w jaki sposób prowadzi przygotowania. Zakładając, że wiedział co robi, to jednak kluczowa decyzja w tym zawodzie.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3779
Stary 11.03.2024, 11:46
MaLk napisał(a):Wyświetl post
W sumie bardzo mnie ciekawi to, jaką strategiczną decyzję podjął Rude (a musiał taką podejmować przed rozpoczęciem okienka) na samym początku - czy przygotowujemy się bardziej "na już" żeby walczyć o awans bezpośredni za wszelką cenę czy raczej "na koniec", żeby szczyt przypadł na baraże. Na tę chwilę wszystko wskazuje na odwrotność tego, co robił Sobolewski, czyli tę drugą wersję. Tak to sobie optymistycznie tłumaczę.
Chyba żaden trener nie przygotowuje tak drużyny żeby uszła z niej para w trakcie rundy. A na pewno nie jest to planowane.

Ludzie z lepsza wiedza ode mnie twierdzili że zespół wszedl na swój optymalny poziom fizyczny między 2-3 kolejka wiosny, czyli mecz z Widzewem. To z jednej strony dało wynik z Widzewem i dojechanie ich w dogrywce, jak i w jakiś sposób tłumaczy pierwsze dwie fatalne kolejki.

Co jednak mnie bardziej niepokoi to (poza PP) w 1 polowach to Wisła się bardziej uczy rywali, niż oni Wisły.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3780
Stary 11.03.2024, 11:47
Przygotował ich "normalnie". Moim zdaniem żadnej specjalnej decyzji nie podejmował.
Chłop przyjechał z Hiszpanii, tam chyba nie kalkulują na zasadzie: szczyt formy ma przyjść w momencie X.
Mają grać od początku do końca i tyle.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:52.