
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#601
|
|
Markus, nie brnij...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#602
|
|
Ja na prawdę nie rozumiem jakim trzeba być debilem, że dyskutować z tym zdaniem:
Rude: Cytat:
Rude twierdzi, że się uczy ligi ale Markus twierdzi, że nie trzeba się uczyć ligi i Rude się jej nie uczy. Ty jesteś markus jakiś upośledzony? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2013
Offline |
#603
|
|
Super trener k***o!
![]()
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#604
|
|
Rude jest super.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#605
|
||
![]() Jakim trzeba być ślepcem, by nie widzieć, że Rude mówi tu o dostosowaniu taktyki do danego rywala i identyfikuje tu problemy całej drużyny, a nie swoje? Warto przytoczyć tą wypowiedź w całości: Albert Rude napisał(a):
Albert Rude napisał(a):
Więc nikt nigdy nie pisał, że Rude niczego się nie uczy lub żadnych doświadczeń nie zbierze pracując w Polsce. Nie sprawia to, że wcześniejsza nieznajomość polskiej pierwszej ligi w czymkolwiek mu przeszkadza lub cokolwiek mu utrudnia czy uniemożliwia, że nie wie jak reagować w danej sytuacji, o czym sam też mówi. Doskonale wie, co trzeba zrobić, by rozmontować rywali grających tak jak Tychy czy Odra jeszcze zanim zmierzy się z nimi i innymi tak grającymi zespołami na polskich boiskach. Mówienie, że polskim trenerom znającym ligę wcześniej jest dużo łatwiej przygotować takie skuteczne rozwiązania jest kompletną bzdurą, co pokazały choćby przykłady Sobolewskiego i Brzęczka. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#606
|
|
Nie waż się więcej używać klawiatury przeciw SuperRude!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#607
|
|
Markus, napisz mi proszę, jak Ty rozróżniasz naukę Rude od nauki drużyny?
Bo jak rozumiem uważasz, że Rude nie musi się uczyć ligi natomiast musi nauczyć swoją drużynę jak rozwiązywać problemy, które niesie za sobą gra w tej lidze? ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#608
|
|
Oczywiście jak zawsze pokraczna logika Markusa. Bo Rude jednak twierdzi co innego niż to co każdy zrozumiał z tej wypowiedzi. Trzeba cały kontekst zdania itd.
A Rude sam po wysmarowaniu 80 stronicowego raportu o Wiśle, 2 meczach w lidze i jednym w pucharze, nie ogarnął, że jak pojedziemy na Odrę to będzie autobus w polu karnym. Można .......ić, ze tu chodzi o zwykłą naukę podejścia do rywala, ustawiania składu itd. No ale trochę tak chujowo jednak ogólnie zna i rozumie te nasza specyfikę ligi jeśli oczekiwał, że Odra się na nas rzuci. No niestety, jak nic, pasuje mi to pod hasło "uczę się polskiej ligi" Ale to tylko moje zdanie, Markus wie lepiej. Cytat:
Rude tak się nic nie musi uczyć, wszystko wie, że nawet tydzień przed rundą uważał, ze mamy mocną ekipę i pełny skład. Dopiero jak liga ruszyła to zaczął szukać napastnika, pomocnika itd. Coś mnie się wydaje, że trener, który I ligę znał by wczesniej to by miał te wnioski kogo chce mieć w klubie i po co, wyciągnięte już przed obozem zimowym. No ale Rude się nie uczy, to plaga kontuzji i przypadek, ze nagle 3 piłkarzy potrzebował jak runda ruszyła.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 04.03.2024 o godz. 12:45.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#609
|
|
Znalazł sposób, o którym trąbimy od dawna? A wystarczyłoby, żeby ktoś mu przetłumaczył uwagi z tego forum i już w pierwszym meczu ze Stalą wiedziałby, co trzeba robić. A tak, musie się ku..a sam tego nauczyć. Noszz... geniusz. Żeby nie było: tak, też uważam, że Rude ma potencjał i w dalszej perspektywie może potwierdzić, że jest trenerem skrojonym pod Wisłę, a na pewno lepszym i skuteczniejszym od Sobola i Brzęczka. Ale nie znoszę .......enia, najpierw że wiedza o naturze ligi jest zbędna dla dobrego trenera, a potem zaprzeczanie temu w następnym zdaniu, że Rude podaje "konkretne lekarstwo którego opracowanie nie wymaga od niego kilku tygodni uczenia się specyfiki ligi". Być może to nie wymaga kilku tygodni, ale jeśli nawet kilku dni czy godzin to nadal jest to uczenie się. Przy czym... kiedy był pierwszy mecz ze Stalą? Czy aby nie ponad 2 tygodnie temu? Dwa tygodnie, a nie dwa dni zajęło mu nauczenie się tego, że przeciwko Wiśle większość tej ligi ustawi autobus i znalezienie na to lekarstwa. Powtórzę: Noszz... geniusz. A drugi geniusz to ten, co sam sobie zaprzecza w co drugim poście. |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#610
|
|
Tu nie chodzi też ile to wymaga czasu ale ile kolejek wymaga i ile kolejek ma ta runda. O tym była mowa, że jest mało czasu w tej rundzie i najlepszy byłby trener, który ogarnia Polskę, I ligę, Wisłę i rozumie jak tu się gra - fizycznie, ciężko, autobus na własnej połowie itd - to wszystko teraz odkrywa Rude i o tym mówi w wywiadach, mówi, ze tak tu się gra i do tego trzeba się dostosować.
Żaden trener co zna tę ligę, by tak nie powiedział - no chyba, ze parodysta Wuja, który się tak jak Rude musiał uczyć I ligi bo ona jest cięzka. Zaden by tak nie powiedział, bo dla każdego jest oczywiśte, że tak się w Polsce gra i to jak inni grają z Wisłą. Mało tego, co do Rude to bardzo dziwne, że taki trener nie zauważył już tego wszystkiego przygotowując ten 80 stronicowy raport na temat Wisły To na podstawie czego był ten raport? Wróżenia z kart czy na podstawie meczów? I on fachowiec mecze widział i nie zauważył jak w tej lidze się gra przeciwko Wiśle i co zadziała na takich rywali? Markus, Królewski i Rude, to się sami podsumowują. Dużo .......enia o fachowości, a na koniec wychodzi amatorka i wygrywanie na farcie. Tak samo jak z transferami, nie były potrzebne w ogóle, na koniec się okazało, ze potrzeba nam graczy no to zaczęli ściagać grubasów i kaleki I może Rude jest zajebistym trenerem, moze być nawet najlepszy na świecie, z takim podejściem, które po części on tu prezentuje i które w 100% prezentuje Królewski, to na dłuższą metę, mając trudniejszych rywali niż półamatorzy z I ligi, to Wisła się zawsz skompromituje. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#611
|
|
Na tym forum kibicowanie trenerowi byłoby łatwiejsze, a jego ocena rozsądniejsza, gdyby jedni nie wypisywali, że Rude doskonały, bo Hiszpan (a drudzy, że zły, bo od Królewskiego) i jeszcze wyzywali od debili tych, którzy myślą inaczej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#612
|
Musi tą wiedzę dopiero nabywać podczas kolejnych tygodni "uczenia się ligi" czy już ją ma? A zespół musi uczyć się rozwiązań jak sobie radzić z taką obroną, czy już je ma wypracowane w dostatecznym stopniu po miesiącach treningów Sobolewskiego, a wcześniej Brzęczka? Dalej dostrzegasz problem z rozróżnieniem, kto się czegoś musi uczyć? Konkludując: On wie co ma robić i jak rozwiązywać te konkretne problemy (bo o nich mówi i przedstawia recepty!), które bynajmniej nie są problemami jakie mają tylko zespoły grające w pierwszej polskiej lidze. Myślisz, że pierwszy raz w karierze trenerskiej zetknął się z zespołem broniącym się głęboko i grającym z kontry? Taktyka skomasowanej obrony i liczenia na kontry występuje w każdym kraju na świecie, nawet w La Liga niektóre kluby stosują ją w meczach z Barceloną czy Realem. Ale on dopiero musiał przyjść do pierwszej polskiej ligi, by zrozumieć na czym polega taka gra i jak ją neutralizować, tak? Musi się jej nauczyć, żeby wymyślić, co robić? ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.03.2024 o godz. 14:02.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Online |
#613
|
|
Ten wpis powinien być mottem tego tematu.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#614
|
|
Markus,
W takim razie nasuwa się pytanie: co on robił w Turcji? Nad czym pracował? ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#615
|
|
Akurat.
Ocenianie trenera ma sens: - po większej ilości meczy (a tutaj histerię rozkręcali Karherop z FraMatem od Stali) - przede wszystkim na podstawie wyników (bo to one zadecydują o awansie) - w oderwaniu od antypatii do prezesa, niechęci do polityki transferowej etc. (a nie jak Jaroo1 wylewający swoje frustracje w każdym temacie) - realnie oceniając nasze możliwości (które nie są tak wielkie jak wielu tutaj się wydaje). Jestem neutralnie nastawiony do Rude, ale bydło jakie robił tu do meczu z Widzewem Karherop (przewidywał zwolnienie Rude po Arce, bo wszystko pod rząd mieliśmy przegrać) sprawiło że znalazłem się na niewygodnej pozycji obrońcy projektu który nie do końca do mnie przemawia. Wszystko dlatego, bo kilku idiotów postanowiło sobie odbić poprzednią rundę, kiedy trzymali mordy na kłódkę mimo kompromitujących wyników - bo Legenda trenowała! Wolałem Brosza albo Moskala, jest Rude i na razie punktuje świetnie. Pomyje wylane na niego i zespół po Tychach były nieadekwatne do wyniku i samego meczu. Umniejszanie wyniku ze Stalą i Odrą pokazuje z kim mamy do czynienia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.03.2024 o godz. 14:19.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#616
|
Mimo to autobus Odry udało się finalnie przełamać, a jeszcze jesienią w takich meczach wyłącznie biliśmy głową w mur i traciliśmy punkty. Szczęściu też trzeba umieć w takich spotkaniach pomóc. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Online |
#617
|
|
Ocenianie trenera zawsze ma sens.
Napier*alanie w trenera nigdy nie ma sensu. W tym temacie wiele wpisów to niestety napier*alanka. I nie pisze tu personalnie do ciebie. Po prostu dyskusja przekracza momentami punkt wrzenia. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#618
|
|
Markus,
Piszesz m.in o strzałach z dystansu, polepszeniu dośrodkowań. Tutaj nie widać zadnych efektów domniemanej pracy. Dlaczego Rude nie nalegał na sprowadzenie choc jednego zawodnika z umiejętnoscia strzału z dystansu? To mnie nie przekonuje. Wygląda na to, ze oczywiscie Rude miał i ma pomysl na to jak ma grac Wisła, przy czym ewidentnie ligowa rzeczywistosc mocno go.zaskoczyła. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#619
|
|
Ciekawe kiedy wpadnie na klasyczne już-jak nie wiesz co zrobić z piłką to podaj do przeciwnika,niech się on martwi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#620
|
|
Nie wpadnie. Tym się różni, PMS od cywilizowanego świata piłki nożnej.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#621
|
Tutaj chodziło tylko o to, że ta świadomość byłaby jednym z dodatkowych atutów każdego (niekoniecznie polskiego) trenera, który ma już pojęcia o tym, jak wygląda nasz rzeczywistość I-ligowa w porównaniu do każdego (niekoniecznie polskiego) trenera, który musi się o tym przekonywać dopiero metodą prób i błędów. Sama z siebie świadomość nie jest elementem przesądzającym o tym, który trener byłby lepszy, bo trener, który tę świadomość ma i nie potrafi z tego wyciągnąć dobrych wniosków nijak nie będzie lepszy od trenera, który tej świadomości nie ma, ale potrafi znaleźć receptę na takie problemy. Chodzi tylko o to, żeby wbrew oczywistym faktom, a nawet wypowiedziom samego trenera, nie zaprzeczać temu, że takie zjawisko istnieje i generuje dodatkowe utrudnienie w pracy trenera, który się dopiero uczy w porównaniu do analogicznego trenera taką wiedzę już zdobył. Na ten przykład wiedzę o tym, że musimy się nauczyć grać przeciwko drużynom stawiającym autobus posiada już przed obozem przygotowawczym, a nie miesiąc po jego zakończeniu i po rozegraniu czterech meczów, co w sposób oczywisty daje większe możliwości tego, aby przygotować piłkarzy do takiego grania i minimalizuje ryzyko wpływu uczenia się na wynik. Niezależnie od umiejętności trenera, zyskujemy lub tracimy miesiąc pracy nad tym kluczowym aspektem. Co oczywiście nijak nie przesądza o tym, czy dany trener w ogóle posiada zdolność do tego, aby wymyślić sposób na granie przeciwko autobusowi i, co ważniejsze, nauczyć zawodników tak grać. To drugie akurat powinno być w ogóle naszym podstawowym wyznacznikiem wklepanym do mitycznego algorytmu, bo wszyscy na etapie poszukiwania trenera byli doskonale świadomi, że prawie wszystkie mecze w tej rundzie będą tak wyglądać i jest warunek sine qua non w ogóle rozważania danego kandydata. I dopiero spośród takich kandydatów, którzy to potrafią, można zasadnie oceniać, że najlepszy będzie ten, który ma także wiedzę o tym, jak wygląda granie w tej lidze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#622
|
|
A szkoda bo można by było czasem wyjść z szybką kontrą,no ale wiadomo statystyki by nam wtedy siadły
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#623
|
|
Dalej niektórzy mają srakę, że nie przyszedł ktoś z PMS.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#624
|
|
Nie wiem, kto twoim zdaniem ma srakę.
Niektóre osoby zwracają jedynie uwagę na: - pewne rozbieżności pomiędzy tym, co trener deklarował na początku (znam Wisłę, opracowałem 80 stronicową analizę) i sugerowali zwolennicy tego trenera (nie musi uczyć się ligi), oraz oczekiwaniami radykalnego poprawienia gry drużyny (bo to trener Hiszpan, więc dogada się z Hiszpanami) a realiami, które polegają na tym, że jak na razie nie widać choćby takiej zmiany, jaka zaszła na wiosnę ubiegłego roku, gdy Sobolewski dostał grupę nowych Hiszpanów i zrobił wybitną serię zwycięstw. Od lekkiego, ale uzasadnionego rozczarowania (sam spodziewałem się i miałem nadzieję na dużo więcej) do twierdzenia, że lepiej gdyby przyszedł ktoś z PMS jest akurat bardzo daleka droga (tu akurat wypowiedział się chyba tylko wolfy, że wolałby Brosza albo Moskala) choć on akurat wydaje się popierać Rude prawie bez zastrzeżeń. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#625
|
|
Ja pier**** xDDD drogie dzieci.... trener wziął "na siebie" i wszyscy uwierzyli że on nie wiedział o autobusach w pierwszej lidze xDDDD
Hahah produkujcie się dalej jaki dyletant z Rude zamiast wieszać psy na Goku, Jarochu czy kimś tam. Druzyna i poszczegolni piłkarze (ci pod formą) ma spokój a trener walczy z problemem ktorego nie ma - brawo trener elegancko rozegrane. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#626
|
Efekty pracy Rude już dziś są widoczne w wielu sprawach. Wyeliminowanie Widzewa nastąpiło wbrew pracy Rude, jego decyzjom, sposobowi zarządzania meczem, jego odpowiedniemu ustawieniu i nastawieniu zespołu i tak dalej? Zwycięstwo z Odrą, którą totalnie zdominowaliśmy przez większość meczu, a z którą jesienią gładko przegraliśmy, to też nie żaden efekt pracy Rude, tylko zasługa kogoś innego, jego praca nie miała na to żadnego wpływu? Na Dudę jego praca też nie wpływa, on tak sam z siebie nagle się rozwinął, treningi z Rude, zwłaszcza taktyczne, nie miały najmniejszego przełożenia na jego postawę? Tak go zaskoczyła ta ligowa rzeczywistość, że przegrywa mecz za meczem? Nie wygrywa zarówno z zespołami stosującymi autobus jak i bardziej otwartą grę? I jak to nie nalegał na sprowadzenie pomocnika potrafiącego strzelać dystansu? O sprawdzenie Boatenga to kto prosił? Jaroo1 czy Rude? A może krasnoludki? Oczekujesz rewolucji w całej drużynie po zaledwie kilku tygodniach pracy nowego trenera, że wszyscy nagle nauczą się świetnie strzelać z dystansu, dośrodkowywać, podawać prostopadle, grać w kryciu, pressingu, bez piłki i w destrukcji, rozmontowywać autobusy może nawet lepiej niż Real? No tak to nie działa. Nie zatrudniliśmy magika. I nikt nigdy nie mówił, że od razu tak zadziała. Każda duża zmiana wymaga czasu. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#627
|
|
Ale tylko niewidomy, albo pełen złej woli zachodzącej zmiany nie dostrzega. Jeszcze nie jest to maszyna, ale zaczynamy funkcjonować jako zespół, widać na boisku współpracę zarówno w obronie jak i w ataku. Jeden drugiemu stara się pomagać. Oczywiście taki Sapała dalej ma wszystko w dupie i Rude ani żaden inny trener tego nie przeskoczy, natomiast Żyro jak wszedł z Widzewem to kilka razy ładnie zgrywał głową. Najgorsze już jest za nami, początek który mógł być różny z wielu względów udał się moim zdaniem na 4+ gdyby z Tychami padł remis byłaby elegancka 5. Teraz trzeba pokazać moc w Gdyni i zacząć marsz do Ekstraklasy i Finału PP.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#628
|
|
Ciekawe ilu z Was - mam na myśli tych, którzy uważają, że nic się nie zmieniło po przyjściu Rude - dalej twierdziłoby to samo co obecnie jeśli Goku, Bregu, Baena, Villar itd. wykorzystaliby patelnie jakie mieli w dotychczasowych meczach za kadencji Rude. On za nich w ten prostokąt nie strzeli choćby milion godzin przepracował z nimi indywidualnie. Wtedy pewnie co drugi by pisał o wypracowanych schematach i prawidłowej egzekucji. Tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Niezaprzeczalnym jest, że organizacją gry Rude nakrywa czapką Sobolenkę. Ponadto czyta grę lepiej niż "znam sie najlepiej na taktyce" Sobolenka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#629
|
|
Za Wuja i Sobola było to samo, że nie ma skuteczności, sa okazje ale nie ma komu trafić w bramkę.
Z kolei za Jopa był i gole i fajna dla oka gra - no w 2 meczach, w trzecim się pomęczyliśmy. A Jop wchodził z marszu. Także co do tylu to można by to póki co szeregować tak Jop > Rude > Sobol Póki co to szału nie ma. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#630
|
|
Według mnie za wcześnie jest żeby oceniać Rudego. Wiadomo, chcielibyśmy po pierwszych meczach być pewni awansu przekonani grą - tak nie jest - pytanie czy by tak mogło w ogóle być. Moim zdaniem tak, mogłoby być lepiej.
Na pewno nie do końca zagrało przygotowanie kondycyjne - w rundzie jesiennej i wcześniej ci hiszpańscy zawodnicy różnili się czymś między sobą, teraz jak oglądam jakiś mecz w tv to oni stali się bardzo podobni do siebie. Być może to jednak ograniczenia taktyczne, gdzie tutaj uważam jest kolejny błąd - wychodzący z tych "algorytmów" Królewskiego, bo już pisałem wcześniej, że to nie AI stanowi główną rolę, a dane wprowadzane do modelu AI. Tutaj, po tych kilku meczach możemy stwierdzić, że tymi danymi, które Królewski wprowadził do systemu to były strzały na bramkę + posiadanie piłki. Strzałów na bramkę mamy po 20 na mecz, z czego tylko 2 celne. Posiadanie jest OK, ale jednak gdy posiadanie spada to wtedy zdobywamy bramki. I tu tkwi sęk - jesteśmy monotematyczni taktycznie, gramy tę nieudolną tikitakę w nowoczesnej odsłonie (nieuznany "samobój" Ratona z Widzewem niech będzie przykładem) i jeszcze oczekujemy od topornych technicznie piłkarzy rozegrania jak w Premierleague (i na murawie jakości klubów z PL). W związku z tym wydaje mi się, że m.in. dlatego nie widać tego szukania wolnych przestrzeni (nawiązuję do raportu Rudego, odniesieniach do Brighton), ale też nie ma gegenpressingu (swoją drogą porzuconego już przez Kloppa, też dzięki m.in. klubom takim jak Brighton). O ile jeszcze gegenpressing rozumiem, bo wymusza on na przeciwniku dalekie piłki, czyli granie na chaos, przypadkowość, a tutaj nie mamy dużych atutów (uważam, że nasza obrona jest mocno dziurawa, chaotyczna i daje z łatwością okazje dla rywali) - czyli niski pressing też odpada - to pozostaje średni pressing i re-/kontry, bo głównie tak strzelamy bramki (bo mamy w końcu przestrzeń, której nie potrafimy rozbić jak rywal gra autobusem). I tutaj Rude trochę zawiódł, ale chyba nie mogło być inaczej - przyjeżdżając z innego kraju wydawało mu się, że z tymi "Hiszpanami" tikitaką rozbije taktykę wspomnianego autobusu, a tutaj zonk - nie da się, bo Hiszpanie nie są aż tak dobrzy, boisko się w dodatku dziurawe, piłka nie chodzi po ziemi - czytaj, trzeba grać inaczej. Jak? Zobaczymy. Tak czy inaczej mecz z Arką jest kluczowy, trzecie zwycięstwo z rzędu dawałoby naprawdę dużo wiatru w żagle i wiary, że jednak może być dobry wynik. Jednak z takim założeniem może się okazać, że ewentualny w....... pogrąży nas i punktowo, i mentalnie, w walce o baraże, gdzie presja na Rudym będzie wzrastać, bo przecież do tej pory, pardon moje wyrażenie, przejebał każdy baraż. Na ten moment wydaje się, że Arka, Lechia i Tychy są naszym głównymi rywalami, choć Miedzi i Motoru nie należy lekceważyć, ale głównie tak twierdzę, bo patrzę na właścicieli/sponsorów.
Ostatnio edytowane przez Curvaldinho : 05.03.2024 o godz. 15:36.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|