The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2911
Stary 04.02.2024, 09:45
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak, tak. Lepiej dać się takiemu smieciowi jak drozd obrażać. Śmieć, który insynuuje że ja byłem za zwolnieniem Hyballi i swoimi wpisami na forum ruszyłem całą machinę potrzebna do zwolnienia Hyballi.
Taka była prawda pajacu. Swoim ptasim móżdżkiem tego nie pojmujesz, ale to durnych zachowań nie tłumaczy. Teraz swoją sraczką na zapas robisz to samo. Dlatego nie pitol o obrażaniu bo, "w słownikach ludzi kulturalnych nie ma słów dostatecznie obelżywych..."
Ostatnio edytowane przez Drozd : 04.02.2024 o godz. 09:50.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2912
Stary 04.02.2024, 16:00
"Polski geniusz"
"Imponujący guru ery nowożytnej"


myśle że temat pomału można zamykać
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2913
Stary 04.02.2024, 19:38
Nie jest łatwo o wolny czas na początku roku, ale choroba pomogła i coś tam sobie leżąc w łóżku poskładałem. Mamy zamknięty piąty pełny rok od początku akcji ratunkowej więc można spojrzeć na finanse klubu w dłuższej perspektywie.

Danych za drugą połowę 2023 jeszcze wprawdzie nie ma i jakiś czas nie będzie, ale szereg wypowiedzi prezesa Królewskiego na temat spodziewanej dziury budżetowej i udzielonych pożyczek pozwala jak sądzę z dużym przybliżeniem oszacować stan finansów na koniec minionego roku. Nikt nie odpowiedział na moje pytanie o skalę pożyczek od właścicieli pod koniec 2023 więc zakładam, że tego po prostu nie wiemy. W szacunkach przyjąłem sobie mniejszą wartość (6 milionów złotych), jeśli było jednak więcej (9 milionów) to wpłynie to tylko na strukturę zadłużenia a nie na jego wielkość całkowitą czy wynik finansowy. Z założeń podawanych przez prezesa wiemy, że dziura operacyjna wyniosła w drugiej połowie roku 6 milionów (połowa z deklarowanych 12), a koszty odsetek można założyć na poziomie podobnym do pierwszej połowy roku czyli 800 tysięcy złotych.

Pomimo tego, że od jakiegoś czasu wyniki są podawane w sposób mocno skomplikowany (raport za 12 miesięcy na grudzień 2021 potem za 18 miesięcy na czerwiec 2022 potem za 6 miesięcy na grudzień 2022 a potem za 12 miesięcy na czerwiec 2023) można dokonując odpowiednich odejmowań i dodawań obliczyć wyniki za pełne lata kalendarzowe (w przypadku 2023 dodając szacunki drugiej połowy roku o których powyżej).

Myślę, że to pierwszy szacunek wyników Wisły i stanu jej finansów na koniec 2023 roku.

Aby to było rozsądne trzeba też było zadecydować, którą wersję wyników przyjmujemy jako prawdziwą. Przypominam, że prezes Błaszczykowski ujął księgowy zysk 3,5 miliona złotych związany z umorzeniem drugiej tarczy PFR w swoich wynikach za rok 2021. Następnie prezes Królewski odebrał mu tą operację i wstawił ten zysk w wyniki roku 2022 (a konkretnie jego drugiej połowy). Mamy więc niespójność bo jeden z wyników trzeba uznać za zafałszowany. Te operacje są czysto księgowe i wpływają też na poziom długów sztucznie je zawyżając pomiędzy przyznaniem wsparcia a jego umorzeniem. Tymczasem otrzymanie tarczy i jej wykorzystanie powinno wg mnie iść na konto zarządu który to organizował. Dlatego pozwoliłem sobie rozsądzić spór panów prezesów po swojemu rozliczając tarcze w latach w których były one przyznawane czyli pierwszą w 2020 a drugą w 2021. Dzięki temu nie mamy sztucznie na koniec tych lat zawyżonych długów i obniżonych kapitałów.

Na początek wrzucę jak się kształtowały kapitały własne klubu na koniec kolejnych lat. Od przejęcia klubu od pana Cupiała są one ujemne i kształtują się tak (w milionach złotych):

2016: -69,4
2017: -69,2
2018: -76,7
2019: -66,5
2020: -64,0
2021: -63,1
2022: -64,5
2023: -82,9

To są wartości wynikające ze sprawozdań finansowych po korektach o których pisałem powyżej. Obraz jest skrajnie dramatyczny przy czym liczby te nie oddają rzeczywistości. Aby widzieć na jakim realnie ujemnym poziomie jest kapitał własny spółki trzeba odrzucić te 42,9 miliona długu wewnętrznego o którym wszystkie osoby związane z klubem mówią jak o czystym zapisie księgowym. Po tej korekcie mamy (w milionach):

2016: -26,5
2017: -26,3
2018: -33,8
2019: -23,6
2020: -21,1
2021: -20,2
2022: -21,6
2023: -40,0

Ujemny kapitał własny nie jest poziomem zadłużenia. W bardzo dużym uproszczeniu pokazuje jednak jaka kwota byłaby potrzebna do zrównoważenia bilansu spółki i doprowadzenia do sytuacji w której np. można rozmawiać z bankiem o kredycie na rozbudowę bazy czy inne inwestycje. Widać, że za czasów prezes Sarapaty kapitał spadł z poziomu ok. -26 do poziomu ok. -34 i wtedy spółka wpadła w kłopoty. Akcja ratunkowa podniosła kapitały do poziomu ok. -20 w najlepszym momencie. Na koniec ubiegłego roku jest to już jednak dwa razy gorzej. Wyraźnie też więcej niż na koniec 2018. To, że klub funkcjonuje zawdzięczamy zapewne temu, iż teraz większa część braków kapitałowych jest finansowana przez pożyczki od właścicieli.

PS. Dla purystów dodam, że tak naprawdę można zakładać, iż najwyższy poziom realnych kapitałów własnych klub miał na koniec 2020 roku. W 2023 spisane zostało 3,2 miliona złotych należności powstałych w poprzednich latach. Część z tego to należności ze sprzedaży Lisa w 2021 część z innych operacji nie wskazanych wprost. Nie bardzo wiadomo jak to podzielić na lata powstawania ale praktycznie na pewno można strzelać, że kapitał własny na koniec 2022 i 2021 był w sprawozdaniach zawyżony odpowiednio o całość i jakąś część tej kwoty. Obrazu całości i dramatu jaki nastąpił w roku 2023 za bardzo to jednak nie zmienia.

W kolejnych odcinkach będzie o realnym zadłużeniu z kilku perspektyw i wynikach finansowych.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2914
Stary 04.02.2024, 22:58
Piknik, może wrzuć to do polityki finansowej?
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2915
Stary 05.02.2024, 01:32
Weszło o Królewskim, AI i Barcelonie:
https://weszlo.com/2024/02/03/jarosl...-wisla-krakow/

Piotr Rzepecki napisał(a):
Jarosław Królewski wybiera trenera dla Barcelony. Czego nie rozumiecie?

Jarosław Królewski pomaga Barcelonie w znalezieniu nowego trenera. Tak, w poprzednim zdaniu każde słowo jest na właściwym miejscu. Kraków i Barcelonę na mapie dzieli około 2250 km. Na piłkarskiej mapie co najmniej kilkanaście poziomów, uwzględniając ten dołek, w który wpadła Duma Katalonii. Jakim więc cudem, niemalże jak w scenie z Cyberpunka, Królewski schyla się i namawia Barcelonę do walki? Skąd wziął listę trenerów? Dlaczego jego kandydaci zostali błyskawicznie podchwyceni przez zagraniczne media?(...)

Od meczu Urawy z Manchesterem City minęło kilka dobrych tygodni, a znów media - i tym razem nie tylko polskie - odmieniały przez wszystkie przypadki nazwę Wisły Kraków. Poza tym wspominano o wizjonerze z Krakowa, raz czy drugi padło hasło "guru nowoczesnych technologii", jeden nagłówek brzmiał "polski geniusz pomaga Barcelonie", inny artykuł skupił się na faktach: pewien właściciel klubu w Polsce przy pomocy tajemniczego mechanizmu zaproponował Barcelonie dziesięciu nieoczywistych kandydatów na stanowisko trenera.(...)

O co taka burza i dlaczego od kilku dni o liście kandydatów na następcę Xaviego huczą wszystkie media w Europie, a w Polsce niespecjalnie podjęto temat? (...)

Dla zdecydowanej większości kibiców żyjących futbolem w Hiszpanii Jarosław Królewski to postać absolutnie anonimowa. Jest współwłaścicielem i prezesem firmy "Synerise", (...) ale dla fanów piłki to właściwie nic nie znaczy. Zarządza pierwszoligową Wisłą Kraków. - A gdzie to jest? - mogą zapytać. Dla kibiców z Półwyspu Iberyjskiego to peryferia, liga, którą być może kojarzą z transferami piłkarzy z tamtejszej trzeciej ligi. (...)

Dziennikarze z Hiszpanii jednak zainteresowali się podejściem Królewskiego do piłki. Podejściem analitycznym. Pasją do danych. Faktów, które pomagają nie tyle zrozumieć futbol, ale być jego matematycznym uzupełnieniem. (...)

Dziennikarze hiszpańskiej Marki na początku roku postanowili podjąć temat i poświęcili Królewskiemu dużą część numeru. Prezes Wisły podzielił się swoim spojrzeniem na piłkę, odsłonił kulisy pracy. - Planujemy wdrożyć zaawansowane systemy analizy danych, które pomogą nam lepiej zrozumieć wydajność naszych zawodników i zoptymalizować strategie treningowe. Chcemy również wykorzystać nowe technologie, aby poprawić wrażenia kibiców, zarówno tych na stadionie, jak i tych, którzy śledzą nasze mecze zdalnie.

Jeszcze kilkanaście lat temu starsze pokolenie trenerów śmiało się z tabletów, dronów, markerów. Dziś kluby chwalą się liczbą programów, które pomagają funkcjonować na wielu płaszczyznach - jedne są od skautingu, inne usprawniają treningi, maksymalizują korzyści, pomagają unikać błędów.

Model zbierania i wykorzystywania informacji pełnił zresztą kluczową rolę w wyborze nowego trenera Wisły. Padło na Alberta Rude, którego z pewnością żadna agencja menadżerska w Europie Wschodniej by nie wyłapała. Zrobiły to narzędzia, którym dostarczono ogromne ilości danych i na wielu płaszczyznach 36-letni szkoleniowiec pasował Wiśle. Czy wybór okaże się słuszny - przekonamy się już wkrótce, do startu ligi niespełna dwa tygodnie. (...)

Od razu musimy jednak podkreślić, że w zdaniu "Jarosław Królewski wybiera trenera dla Barcelony" jest masa uproszczeń. Całe zjawisko potraktowano jako ciekawostkę, a dla Królewskiego i Wisły z pewnością jest niebanalną reklamą. Okazało się to jednak całkiem nośnym zjawiskiem, o którym rozpisywali się dziennikarze we Włoszech, Francji, Niemczech czy Hiszpanii. (...)

29 stycznia Królewski zepchnął śnieżną kulę. A ta nabrała niesamowitego rozpędu. Być może sam prezes Wisły nie spodziewał się, że swoim wpisem zrobi tyle szumu. A jednak. Odejście Xaviego było szeroko komentowane i zamiast kolejnych pytań czy wątpliwości, przychodzi magik z Krakowa z listą dziesięciu nazwisk. (...)

- Nasze działania są wspierane przez zaawansowane analizy i rekomendacje z naszych systemów sztucznej inteligencji i innych narzędzi technologicznych - ciągnie Królewski w przytoczonej rozmowie z Marką. - Te systemy analizują duże ilości danych, takich jak statystyki meczowe, wyniki zawodników i trendy rynkowe. Dzięki temu możemy dokładniej ocenić potencjalne korzyści płynące z zatrudnienia niektórych zawodników oraz trenerów i przewidzieć, jak mogą najlepiej wpasować się w strukturę klubu. (...)

...sam Królewski nie lubi, gdy ktoś nazywa go wizjonerem. W rozmowie z nami przyznał, że jego firma "Synerise" potrafi przewidywać trendy na podstawie zebranych danych. I taka jest rola sztucznej inteligencji, ma być uzupełnieniem gry, która jest przepełniona emocjami, indywidualnymi decyzjami, historiami, których często nie sposób przewidzieć.

I to też nie jest żadna nowość. Nie tylko Barca, ale zdecydowana większość klubów na świecie, a już szczególnie tych z najwyższej półki, od dawien dawna korzysta z analizy danych. Królewski nie jest Prometeuszem, nie wykradł ognia i nie dał go ludziom. Skorzystał na globalnej dyskusji, wywołał zamieszanie, wypromował swój biznes i Wisłę Kraków.

- W Synerise mamy takie podejście, że skupiamy się na modelowaniu behawioralnym, chcemy znać przyszłość, rozumieć i przewidywać, co stanie się w przyszłości. Żeby cokolwiek zmienić, trzeba rozumieć, czego chcą ludzie, dlatego dostarczamy firmom tego typu rozwiązania - mówił na Weszło w kwietniu 2023 roku. (...)

Wawrzynów umieszczał także wpisy na X (dawniej Twitter) uzupełniając listę kandydatów o opis, dlaczego zabrakło tych najbardziej oczywistych nazwisk. - Guardiola i Klopp w surowym outpucie byli na 2 pierwszych miejscach wśród trenerów TOP7 lig. Przewinęli się też Arteta, Tuchel, Nagelsmann i Flick, ale chcieliśmy zarzucić trochę mniej oczywistymi opcjami. Natomiast wiadomo, że taka lista (i kolejność na niej) to nie jest wyrocznia. Głównie chodzi o szybkie odrzucenie najmniej pasujących opcji w sposób możliwie jak najbardziej obiektywny (...)

- A potem oczywiście dochodzą do tego klasyczne metody i dalsza eliminacja na bazie researchu, analizy video, wywiadu środowiskowego i bezpośrednich rozmów - tłumaczył dalej Wawrzynów. - Więc o wszystkim czego nie wyłapie AI i tak się dowiemy, ale nie będziemy musieli marnować czasu na z definicji niepasujące opcje, a i może spojrzymy w kierunku, którego normalnie byśmy nie rozważali. (...)
MK64
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 05.02.2024 o godz. 01:40.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2916
Stary 05.02.2024, 09:37
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Piknik, może wrzuć to do polityki finansowej?
A z jakiego powodu?

Rok temu wrzuciłem trzy rozbudowane analizy finansów i nikt na nie w tamtym wątku nie zareagował. Dopiero gdy ktoś przekleił fragment tutaj wywiązała się dyskusja. Szkoda trochę pisać do nikogo.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2917
Stary 05.02.2024, 11:54
Zawsze można wrzucać wszystko wszędzie tylko po to są nazwy tematów by trzymać się jednego tematu
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2918
Stary 05.02.2024, 13:33
Akurat posty takie jak Piknika powinny być wrzucane w każdym temacie tak żeby nikomu nie umknęło jak głęboko w dupie jesteśmy
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2919
Stary 05.02.2024, 13:41
Tradycyjnie zawsze tego typu dyskusje odbywały się w temacie właścicielskim. Takie życie.

Natomiast co do tego, że nikt nie reaguje. Przyznaję, że ja jestem ogólnie załamany stanem naszych finansów i nawet mi się nie chce o tym gadać. Niech się o to martwi JK, który od jakiegoś czasu jednoznacznie daje kibicom sygnał, że to jego cyrk i jego małpy.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2920
Stary 05.02.2024, 13:56
Poprzedni sezon jechaliśmy na oparach kasy z Ekstraklasy. Obecny jedziemy na oparach oparów, ale już się świeci czerwona kontrolka z symbolem dystrybutora.
Moim zdaniem kolejny sezon w I lidze to będzie wegetacja, poprzedzona exodusem co lepszych piłkarzy w lecie. Jeżeli JK nie dosypie kolejnych milionów (jeśli jeszcze jakieś ma, żeby pożyczyć), to po prostu będzie to równia pochyła i dalsze gnicie w I lidze, które prędzej czy później musi prowadzić do spadku do IV ligi.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2921
Stary 05.02.2024, 14:08
Póki Wisła nie będzie samofinansującym się przedsiębiorstwem to tak będzie cały czas, w zasadzie to będzie zawsze skazane na portfel akcjonariuszy.
W PL tylko Lech może sobie pozwolić na taki komfort. Do całej reszty albo dokłada gmina albo właściciele (Raków, Legia).

Zapewne wiele rzeczy byłoby przykrytych gdyby wynik sportowy się zgadzał, ale to się jeszcze długo nie będzie zgadzać.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2922
Stary 05.02.2024, 14:23
Cytat:
Poprzedni sezon jechaliśmy na oparach kasy z Ekstraklasy. Obecny jedziemy na oparach oparów, ale już się świeci czerwona kontrolka z symbolem dystrybutora.
Moim zdaniem kolejny sezon w I lidze to będzie wegetacja, poprzedzona exodusem co lepszych piłkarzy w lecie. Jeżeli JK nie dosypie kolejnych milionów (jeśli jeszcze jakieś ma, żeby pożyczyć), to po prostu będzie to równia pochyła i dalsze gnicie w I lidze, które prędzej czy później musi prowadzić do spadku do IV ligi.
Pytanie kto te miliony ma, kto da ile potrzeba i na co te miliony wydać?
Na utrzymanie obecnej kadry, ktora potencjalnie drugi rok z rzędu nie wywalczy awansu?
Na pogranie sobie kolejny rok w I lidze bez większego planu, sensu i widoków na rozwój?
Czy może na długi a kadrę i tak by trzeba osłabić?


Pomysł Królewskiego na Wisłę to jazda bez trzymanki, albo się uda albo się nie uda. Od początku zajął się świeceniem w mediach, szukaniem atencji, o sprawy sportowe dbał byle jak, a o finanse wcale. Efekty teraz są takie jakie są.
Gdzie powinno być wprost odwrotnie, o finanse zadbać najbardziej, o kadrę też dbać ale priorytetowo traktować sprawy finansowe, a o atencję dbać jak najmniej.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2923
Stary 05.02.2024, 14:32
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Póki Wisła nie będzie samofinansującym się przedsiębiorstwem to tak będzie cały czas, w zasadzie to będzie zawsze skazane na portfel akcjonariuszy.
W PL tylko Lech może sobie pozwolić na taki komfort. Do całej reszty albo dokłada gmina albo właściciele (Raków, Legia).

Zapewne wiele rzeczy byłoby przykrytych gdyby wynik sportowy się zgadzał, ale to się jeszcze długo nie będzie zgadzać.
Gdyby wynik sportowy się zgadzał, byłaby naprawdę duża szansa na samofinansowanie się.

Przypomnijmy sezon spadkowy i dorzućmy do tego dwa założenia:
1/ utrzymujemy się,
2/ transfery zrobiliśmy do klubów, które zapłaciły zgodnie z umową,
co oznacza, że sezon zamykamy spokojnie na zero i wchodzimy na luzie w kolejny sezon z tą samą strukturą finansowania.
Analogicznie bodajże sezon wcześniej potrafiliśmy wyjść na zero w podstawowej działalności operacyjnej (czyli w uproszczeniu spiąć przychody i koszty działalności bez uwzględniania spraw transferowych). Oczywiście, przy dużym udziale kibiców, którzy ochoczo dorzucali kasę w przeróżnych akcjach ratunkowych, ale jednak bez uwzględnienia emisji akcji.

Innymi słowy - Wisła ma potencjał na samofinansowanie się. A pomimo tego jest jak jest.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2924
Stary 05.02.2024, 14:37
Wisła jest wielka i ogólnie ma potencjał na wszystkich frontach. Jeśli przyjmiemy, że naszym celem jest spokojnie punktowanie, a jak się uda to puchary itp. kadrę kleimy po taniości, szukając tanich i dobrych rozwiązań, a nie szastając po pół mln euro na Fazlagiciów i jemu podobnych, do tego płacąc byle komu ogromne pensje i skupić się na szkoleniu, rozwoju, tak żeby co roku te chociaż 1-2 mln ze sprzedaży piłkarzy mieć, to na spokojnie to samo by się spinało.

No ale jak w obliczu niemal upadłości klubu wjechał JK i JB na białym koniu rozwalając każdy grosz, to wyszło jak wyszło.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2925
Stary 05.02.2024, 18:14
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Gdyby wynik sportowy się zgadzał, byłaby naprawdę duża szansa na samofinansowanie się.

Przypomnijmy sezon spadkowy i dorzućmy do tego dwa założenia:
1/ utrzymujemy się,
2/ transfery zrobiliśmy do klubów, które zapłaciły zgodnie z umową,
co oznacza, że sezon zamykamy spokojnie na zero i wchodzimy na luzie w kolejny sezon z tą samą strukturą finansowania.
Analogicznie bodajże sezon wcześniej potrafiliśmy wyjść na zero w podstawowej działalności operacyjnej (czyli w uproszczeniu spiąć przychody i koszty działalności bez uwzględniania spraw transferowych). Oczywiście, przy dużym udziale kibiców, którzy ochoczo dorzucali kasę w przeróżnych akcjach ratunkowych, ale jednak bez uwzględnienia emisji akcji.

Innymi słowy - Wisła ma potencjał na samofinansowanie się. A pomimo tego jest jak jest.
Cóż, finansami powinni byli się konsekwentnie zajmować Jażdżyński i Obidziński w zdyscyplinowany sposób jak to było zaraz po przejęciu. Niestety potoczyło się inaczej i legenda z rodziną + iguru ery nowożytnej załatwili Wisłę sportowo i finansowo, a może być jeszcze gorzej..
Żydzi w najśmielszych snach by sobie tego nie wymarzyli.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 05.02.2024 o godz. 18:17.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2926
Stary 05.02.2024, 19:05
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Zawsze można wrzucać wszystko wszędzie tylko po to są nazwy tematów by trzymać się jednego tematu
Ja mam wrażenie, że dyskusja na forum ogranicza się do kilku wątków, przy czym wszystkie niesportowe skupione są w tym. Pisanie w innych wątkach trochę mija się z celem.

Moim skromnym zdaniem jeśli dyskutuje się tutaj o nieistniejących systemach AI w klubie albo mocno wirtualnych firmach prezesa klubu to tym bardziej można podyskutować o finansach samego klubu.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2927
Stary 05.02.2024, 19:12
Pierwsze zestawienie trochę nudne wyszło więc może teraz o bardziej przyziemnych i ciekawych sprawach. Kapitał własny o którym pisałem poprzednio jest ciekawym wskaźnikiem, ale mając pełne sprawozdania finansowe można oczywiście wejść głębiej w kwestie zadłużenia. Całkowite zobowiązania pomniejszone o dług wewnętrzny w wysokości 42,9 miliona złotych na przestrzeni lat wyglądały następująco (w milionach złotych na koniec roku).

2016: 36,7
2017: 46,0
2018: 45,9
2019: 36,5
2020: 33,2
2021: 35,2
2022: 48,4
2023: 59,4

Widać, że poziom przy jakim zakończyły się rządy prezes Sarapaty to było ok. 46 milionów, mniej więcej 10 milionów więcej niż kiedy klub przejmowała. Po rozpoczęciu akcji ratunkowej długi spadły o te 10 milionów a potem jeszcze o kolejne 3 miliony. Najniższy poziom zobowiązań mieliśmy na koniec 2020 roku i było to 33 miliony złotych. Potem niestety proces się odwrócił, przyspieszył i na koniec 2023 osiągnęliśmy zapewne poziom prawie 60 milionów. Można z dużą pewnością napisać, że spółka zachowuje płynność tylko dlatego, że istotna część długu to pożyczki od właścicieli. Ogólna sytuacja finansowa jest jednak znacznie gorsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Ponieważ w sprawozdaniu finansowym wspomniane 42,9 miliona długu wewnętrznego jest jednak pokazywane to można już na pewno stwierdzić, że oficjalne całkowite zobowiązania Wisły przekroczą na koniec 2023 roku magiczną barierę 100 milionów złotych.

Jedna z wypowiedzi prezesa Królewskiego który jak to się w żargonie mówi netował zobowiązania należnościami żeby je pomniejszyć skłoniła również mnie do zrobienia takiego zestawienia. Poniższa tabelka pokazuje więc jak wygląda zadłużenie nie pokryte należnościami, rozliczeniami międzyokresowymi i gotówką na rachunku.

Są to mówiąc inaczej długi do zapłacenia, które nie są pokryte wpływami jakie mają nastąpić i posiadaną gotówką. Wygląda to na koniec kolejnych lat następująco (po odjęciu 42,9 miliona długu wewnętrznego):

2016: 29,2
2017: 29,7
2018: 37,2
2019: 27,8
2020: 25,7
2021: 24,2
2022: 29,7
2023: 46,2

Z tych samych powodów o których pisałem poprzednio (spisanie części należności w 2023) ten wskaźnik w 2021 i 2022 jest zapewne o kilka milionów zniżony i realne zadłużenie było wyższe. Minimum to zapewne poziom z 2020 roku. Jak widać płynność została utracona gdy w 2018 roku wskaźnik ten skoczył z niecałych 30 do ponad 37 milionów złotych. Dzięki akcji ratunkowej udało się go sprowadzić do ok. 25 milionów ale na koniec 2023 roku osiągnął on rekordowe 46 milionów. Prawie 10 milionów więcej niż pod koniec rządów prezes Sarapaty.

Czyli można to podsumować tak, że w latach 2020-21 aby spłacić niepokryte należnościami długi Wisły potrzebne było 25 milionów, dziś jest to ponad 45 milionów a na koniec tego sezonu osiągniemy poziom 50 milionów praktycznie na pewno.

Inaczej mówiąc wejście do Wisły z intencją wyzerowania jej długów nie pokrytych należnościami kosztuje teraz dwa razy tyle co na przełomie 2020 i 2021 roku.

Mimo tych dość kosmicznych liczb klub jakoś funkcjonuje. Słychać jednak coraz więcej sygnałów zniecierpliwienia otoczenia narastającymi długami. Nawet na forum ktoś pytał o długi za wyżywienie w Akademii - to wiele mówiąca sytuacja.

Postanowiłem więc sprawdzić jak wygląda presja najbliższego otoczenia związana z zadłużeniem - można to zrobić wchodząc jeszcze głębiej i sprawdzając jak wyglądają krótkoterminowe zobowiązania z tytułu dostaw do 12 miesięcy oraz wynagrodzeń. Suma tych pozycji pokazuje jak duża jest presja ze strony dłużników będących podmiotami z którymi spółka współpracuje na co dzień (dostawcy i pracownicy). Zadłużenie z tego tytułu kształtowało się następująco (w milionach):

2016: 17,3
2017: 19,8
2018: 26,3
2019: 15,4
2020: 15,2
2021: 15,2
2022: 23,0
2023: 23,7

Jak widać pod rządami prezes Sarapaty tak ujęte zadłużenie skoczyło w 2018 gwałtownie do poziomu ponad 26 milionów złotych. Wtedy spółka straciła płynność. Akcja ratunkowa pozwoliła sprowadzić bieżące długi do poziomu ok. 15 milionów złotych. Ostatnie lata przyniosły jednak znów skokowy wzrost do ponad 23 milionów złotych.

Warto wspomnieć, że wartość akurat tego wskaźnika na koniec 2023 może być niższa jeśli pożyczki właścicielskie wyniosły nie 6 milionów jak założyłem a 9-10 milionów jak pisano w części z przekazów prasowych. Wtedy dodatkowe środki poszły zapewne na finansowanie zobowiązań bieżących. Wartość globalnego zadłużenia nie uległaby jednak zmianie.

Przy czym nawet jeśli to będzie 20 milionów to wielkość planowanej dziury finansowej na rundę wiosenną wynosi 6 milionów. Razem 26 milionów czyli poziom przy którym klub stracił płynność w 2018 roku. To pokazuje, że bez kolejnych istotnych wpłat od właścicieli może być trudno utrzymać stabilność finansową w najbliższym czasie.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2928
Stary 07.02.2024, 11:09
Taka refleksja czytajac posty Piknika, ktore swietnie oddaja, to jak niszczona jest Wisla rok po roku.

Gdzie w tym wszystkim jest Socios? Czemu siedzicie cicho na dupie i sie w zaden sposob nie sprzeciwiacie takiej polityce, ktora jest rownia pochyla do bankructwa?
Dawaj serek, pouczaj mnie
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2929
Stary 07.02.2024, 12:21
Oczywiście spadek do I ligi tutaj wiele zawalił i z miejsca straty rok do roku idą w kilka/kilkanaście milnionów, niemniej widać, że nawet przy tak zjebanej i rozhulanej polityce finansowe, wystarczyło grać w ekstraklasie i długi by spadały/nie rosły. A co za tym idzie, jeśli ktoś by konkretnie zadbał o finanse wtedy i gdybyśmy nie spadli, to spokojnie z tego długu wolniej lub prędzej można było wychodzić.

Pozostaje podziękować Królewskiemu i lizodupom za to co się dzieje obecnie. Chociaż bajka o AI grzeje więc nadal można mówic (lizodupy mogą mówić), ze właśnie jesteśmy świadkami powrotu Wielkiej Wisły, wszystko zmierza ku dobremu i niedługo będziemy najnowoczesniejszym klubem na świecie, być może zbijając na tym miliardy zielonych.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Padre1906
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2930
Stary 07.02.2024, 12:27
skarabeus ciebie trzeba leczyć pajacu, a nie pouczać
SIARKA - WISŁA - JAGIELLONIA!!!
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2931
Stary 07.02.2024, 13:03
Socios h... mogą. Są tylko dostarczycielem dofinansowania klubu. Naiwne baranki, ktore Krolewski wykorzystuje.haha
Odpowiedz cytując
Delgado
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2932
Stary 07.02.2024, 14:55
@Jaroo1


Argumentacja, że spadliśmy do I ligi i w związku z tym musimy życ ponad stan, bo w przeciwnym wypadku następiłby sportowy upadek jest miten. Forumowicz obserwator (czyli wiadomo kto) tłumaczył to na tym forum szczegółowo, że on właśnie dlatego postawił ultimatum, bo przewiduje taką katastrofę przy tej polityce, natomiast inaczej zarządzając wcale nie bylibyśmy skazani na przeciętność czy wypisanie się z walki o awans.


I on to napisał rok temu - wszystko się (niestety) sprawdziło.


No ale w sumie teraz wybieramy trenera Barcelonie, wszyscy klakierzy z X dawniej tt są wniobowzięci, wszystko idzie w dobrym kierunku, więc w sumie o co chodzi?
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2933
Stary 07.02.2024, 15:51
Jest dobrze, jest dobrze, jest super.

Więc, o co chodzi?

Dawidek z wujkiem wykonali tytaniczną pracę, podobnie Tomek.

Sociosy stoją na straży moralności i porządności.

Jarek przeprowadza rewolucję technologiczną na miarę przyszłych czasów.

Jest super, jest super, więc o co ci chodzi?
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2934
Stary 07.02.2024, 19:09
Widzę, że dotychczasowe zestawienia wzbudziły pewne kontrowersje. Aż się boję myśleć jaka będzie reakcja na wyliczenia i szacunki zysków i strat klubu na przestrzeni lat.

Poziom zadłużenia jest oczywiście wartością obiektywną, ale pewnie warto też wiedzieć skąd ono się bierze. Inaczej mówiąc długi długami, ale często ciekawsza jest wiedza kto i kiedy je narobił. To prowadzi do analizy wyniku finansowego na różnych poziomach. Przyznam szczerze, że spodziewałem się, że 2023 nie wypadł najlepiej, ale to co wyszło z szacunków jest wręcz spektakularne. Ale o tym na samym końcu.

Analiza generowanego w czasie zadłużenia to dość skomplikowane zagadnienie, ale w klubie piłkarskim takim jak Wisła w największym uproszczeniu kluczowe elementy to jakość codziennego gospodarowania skorygowana o wynik operacji transferowych oraz o wpływy kapitałowe (objęcie nowych akcji) i wypływy finansowe (odsetki). To oczywiście tylko najważniejsze pozycje, są też inne takie jak np. różnego rodzaju dotacje, ale już przyglądnięcie się trzem wymienionym wyżej czynnikom daje mocne pojęcie o tym kto i kiedy jakie długi wygenerował lub spłacił.

Wynik codziennego gospodarowania czyli bilans regularnych przychodów i kosztów w sprawozdaniach Wisły pokazuje pozycja zysk na sprzedaży. W kolejnych latach wyglądała ona tak (w milionach):

2016: 0,4
2017: -10,4
2018: -10,4
2019: -0,1
2020: -7,0
2021: -12,5
2022: -13,7
2023: -13,4

Do tego wpływy transferowe kształtowały się następująco (również w milionach):

2016: 1,1
2017: 11,2
2018: 2,0
2019: 5,5
2020: 1,1
2021: 4,0
2022: 10,8
2023: 0

Poza tymi dwoma pozycjami istotne były też na pewno tarcze PFR na poziomie 2,7 miliona w 2020 i 3,5 miliona w 2021. Były też oczywiście inne drobniejsze przepływy, ale bez istotnego wpływu na wynik. Warto natomiast wspomnieć, że lawinowo rosnący poziom pożyczek od właścicieli przekłada się też ostatnio na znaczący wzrost odsetek które pogarszają wynik i zwiększają sumaryczny poziom zadłużenia. W 2022 roku naliczone odsetki wyniosły 1,0 milion złotych a szacunek na 2023 to już 1,6 miliona.
Ostateczny wynik finansowy netto spółki, czyli inaczej mówiąc wkład do jej zadłużenia, za poszczególne lata wyglądał następująco (w milionach):

2016: -3,0
2017: 0,2
2018: -7,5
2019: 6,2
2020: -0,7
2021: -4,0
2022: -1,4
2023: -18,5

Dodatkowo należy pamiętać o tym, że w 2019 roku kibice wpłacili za akcje 4 miliony złotych a w 2020 roku kolejne 3 miliony. W 2021 nowi akcjonariusze podnieśli z kolei kapitał o prawie 5 milionów.
Jak widać w roku przejściowym po przejęciu klubu od pana Cupiała (2016) wynik bieżącej działalności był zrównoważony, ale odsetki i spisanie aktywów wygenerowały stratę. W dwóch kolejnych latach prezes Sarapata generowała już ponad 10 milionów niedoboru na działalności podstawowej. W 2017 stratę pokryły jeszcze zyski z transferów. W 2018 już nie i dlatego klub utracił płynność finansową.

W 2019 roku zbalansowano działalność bieżącą, a dzięki wpływom transferowym wygenerowano 6 milionów złotych zysku. To i środki od kibiców (4 miliony) pozwoliły spłacić 10 milionów złotych długu i przywrócić stabilność finansową.

Rok 2020 przyniósł stratę na działalności podstawowej zapewne związaną w dużej mierze z COVID, która została jednak pokryta przez wpływy transferowe i dotacje od PFR. Niewielka strata netto została z nawiązką pokryta przez wpłaty na kapitał dokonane przez kibiców (3 miliony) i długi znów mogły zostać zredukowane o kilka milionów.

Od 2021 widać całkowitą utratę kontroli nad deficytem z działalności podstawowej. W tym roku dzięki kolejnej dotacji związanej z COVID i wpływom transferowym strata netto została zniwelowana do kilku milionów pokrytych potem przez wpłatę na kapitał dokonaną przez nowych akcjonariuszy (5 milionów). To utrzymywało długi na stabilnym poziomie.

Z kolei w 2022 roku potężny deficyt na działalności podstawowej w dużej części pokryły wpływy transferowe, ale tutaj długi zaczęły się już powoli powiększać ze względu na stratę netto i brak podniesień kapitału.

Rok 2023 to już całkowita katastrofa. Wysoka strata z działalności podstawowej, brak istotnych wpływów transferowych i duże odsetki doprowadziły do straty netto na poziomie niewidzianym w nowoczesnej historii klubu. Dla drugiej połowy roku to oczywiście tylko szacunek, ale z klubu płyną bardzo jasne i wielokrotnie powtarzane komunikaty o poziomie dziury na działalności podstawowej, stopy procentowe są w miarę stabilne, ruchy transferowe wedle doniesień prasowych wyszły mniej więcej na zero, nie ma więc podstaw do obaw o jakość tego szacunku.

Ten ostatni rok mocno wpływa zresztą na ocenę procesu ratunkowego jako całości. Jak widać trzy lata rządów prezes Sarapaty to w sumie ok. 10 milionów straty netto. Lata 2019-2022 na poziomie wyniku netto wychodzą mniej więcej na zero, a pozyskane 12 milionów wpłat kapitałowych (7 milionów kibice i 5 milionów nowi akcjonariusze) pozwoliło straty poprzedniego okresu pokryć nawet z nawiązką.

Rok 2023 przyniósł jednak dwa i pół razy taką stratę netto jak w najgorszym dotychczas roku 2018. Fatalny to wynik niestety.

Aby być uczciwym trzeba jednak pamiętać, że 3,2 miliona złotych z tej straty to odpis należności poprzednich okresów, czyli niejako idący na konto poprzednich zarządów, które handlowały z partnerami, którzy później nie zapłacili. Realna strata wypracowana w 2023 roku to kwota bliżej 15 milionów. Mniej niż 18 milionów choć dalej to absolutny rekord (dwa razy gorzej niż w 2018) w historii klubu po 2015 roku.

Nawet jednak wyłączając te 3 miliony odpisu widać, że o ile nic się nie zmieni (a nic na to nie wskazuje) to kolejne półrocze przyniesie kolejne 6 milionów straty na działalności podstawowej i blisko milion złotych kosztów odsetkowych. W okresie 18 miesięcy od stycznia 2023 do czerwca 2024 wygenerowana strata netto przekroczy więc wyraźnie 20 milionów złotych. Jeśli w okienku zimowym nie nastąpią wielkie transferów oraz nie nastąpią znaczące podniesienia kapitału akcyjnego (a chyba się takich operacji nie spodziewamy) to uprawnione będzie zdanie, że:

Obecny zarząd w półtora roku wygeneruje stratę netto ponad dwa razy wyższą niż prezes Sarapata przez trzy lata. Inaczej mówiąc klub jest zadłużany ponad cztery razy szybciej niż podczas jej kadencji.

Mimo tego, że spodziewałem się złego obrazu finansów w 2023 roku, to aż taka dynamika jest jednak bardzo zaskakująca. Sprawdzałem te kalkulacje dwa razy ale nie chce wyjść inaczej.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2935
Stary 07.02.2024, 19:39
Bo w 2022 była jeszcze kasa z ekstraklasy, a w 2023 już nie ma kasy. Więc nie ma się czemu dziwić, w 2022 nie było rezerw, a w 2023 są. Inflacja w 2023 to około 10% same media poszły mocno w górę, a wpływów za wiele nie ma. Jednym słowem wiadomo było, że trzymanie składu kosztującego tyle co w ekstraklasie możliwe jest przez góra dwa sezony w pierwszej lidze bo kasy braknie.

Dlatego potrzebny jest awans.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 07.02.2024 o godz. 19:44.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2936
Stary 07.02.2024, 20:40
Ej Drozdzie,Drozdzie....
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2937
Stary 07.02.2024, 21:28
Taka prawda, rozumiem, że dla niektórych jestem zakochany w królewiczu, ale nic z tych rzeczy. Zwyczajnie na dzisiaj jestem dobrej myśli i nie mam zamiaru biadolić na zapas. To co jest teraz jest w prostej linii konsekwencją decyzji podejmowanych pod wpływem ego Jakuba, od zwolnienia Hyballi po mianowanie dyrektorem sportowym skompromitowanego wynikiem 1/13 trenera Brzęczka. Wydana wtedy kasa i dramatyczna postawa w pierwszej po spadku rundzie zdeterminowała działania Królewskiego po przejęciu władzy. Manko 2023 roku z tego wszystkiego wynika. Bo mimo drogiej szerokiej kadry, nie miał kto grać i trzeba było płacić kolejnym.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2938
Stary 07.02.2024, 22:06
Wiadomo, że tylko JB zły. Wiadomo, ze TJ był w opozycji bardziej, mial inne pomysły. Hmmm no kurde, to ciekawe po czyjej stronie był ten niewiele winny JK skoro wygrywała opcja JB w Wiśle
Debilizm drozda nie zna granic.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2939
Stary 07.02.2024, 22:07
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że dotychczasowe zestawienia wzbudziły pewne kontrowersje. Aż się boję myśleć jaka będzie reakcja na wyliczenia i szacunki zysków i strat klubu na przestrzeni lat.

Poziom zadłużenia jest oczywiście wartością obiektywną, ale pewnie warto też wiedzieć skąd ono się bierze. Inaczej mówiąc długi długami, ale często ciekawsza jest wiedza kto i kiedy je narobił. To prowadzi do analizy wyniku finansowego na różnych poziomach. Przyznam szczerze, że spodziewałem się, że 2023 nie wypadł najlepiej, ale to co wyszło z szacunków jest wręcz spektakularne. Ale o tym na samym końcu.

Analiza generowanego w czasie zadłużenia to dość skomplikowane zagadnienie, ale w klubie piłkarskim takim jak Wisła w największym uproszczeniu kluczowe elementy to jakość codziennego gospodarowania skorygowana o wynik operacji transferowych oraz o wpływy kapitałowe (objęcie nowych akcji) i wypływy finansowe (odsetki). To oczywiście tylko najważniejsze pozycje, są też inne takie jak np. różnego rodzaju dotacje, ale już przyglądnięcie się trzem wymienionym wyżej czynnikom daje mocne pojęcie o tym kto i kiedy jakie długi wygenerował lub spłacił.

Wynik codziennego gospodarowania czyli bilans regularnych przychodów i kosztów w sprawozdaniach Wisły pokazuje pozycja zysk na sprzedaży. W kolejnych latach wyglądała ona tak (w milionach):

2016: 0,4
2017: -10,4
2018: -10,4
2019: -0,1
2020: -7,0
2021: -12,5
2022: -13,7
2023: -13,4

Do tego wpływy transferowe kształtowały się następująco (również w milionach):

2016: 1,1
2017: 11,2
2018: 2,0
2019: 5,5
2020: 1,1
2021: 4,0
2022: 10,8
2023: 0

Poza tymi dwoma pozycjami istotne były też na pewno tarcze PFR na poziomie 2,7 miliona w 2020 i 3,5 miliona w 2021. Były też oczywiście inne drobniejsze przepływy, ale bez istotnego wpływu na wynik. Warto natomiast wspomnieć, że lawinowo rosnący poziom pożyczek od właścicieli przekłada się też ostatnio na znaczący wzrost odsetek które pogarszają wynik i zwiększają sumaryczny poziom zadłużenia. W 2022 roku naliczone odsetki wyniosły 1,0 milion złotych a szacunek na 2023 to już 1,6 miliona.
Ostateczny wynik finansowy netto spółki, czyli inaczej mówiąc wkład do jej zadłużenia, za poszczególne lata wyglądał następująco (w milionach):

2016: -3,0
2017: 0,2
2018: -7,5
2019: 6,2
2020: -0,7
2021: -4,0
2022: -1,4
2023: -18,5

Dodatkowo należy pamiętać o tym, że w 2019 roku kibice wpłacili za akcje 4 miliony złotych a w 2020 roku kolejne 3 miliony. W 2021 nowi akcjonariusze podnieśli z kolei kapitał o prawie 5 milionów.
Jak widać w roku przejściowym po przejęciu klubu od pana Cupiała (2016) wynik bieżącej działalności był zrównoważony, ale odsetki i spisanie aktywów wygenerowały stratę. W dwóch kolejnych latach prezes Sarapata generowała już ponad 10 milionów niedoboru na działalności podstawowej. W 2017 stratę pokryły jeszcze zyski z transferów. W 2018 już nie i dlatego klub utracił płynność finansową.

W 2019 roku zbalansowano działalność bieżącą, a dzięki wpływom transferowym wygenerowano 6 milionów złotych zysku. To i środki od kibiców (4 miliony) pozwoliły spłacić 10 milionów złotych długu i przywrócić stabilność finansową.

Rok 2020 przyniósł stratę na działalności podstawowej zapewne związaną w dużej mierze z COVID, która została jednak pokryta przez wpływy transferowe i dotacje od PFR. Niewielka strata netto została z nawiązką pokryta przez wpłaty na kapitał dokonane przez kibiców (3 miliony) i długi znów mogły zostać zredukowane o kilka milionów.

Od 2021 widać całkowitą utratę kontroli nad deficytem z działalności podstawowej. W tym roku dzięki kolejnej dotacji związanej z COVID i wpływom transferowym strata netto została zniwelowana do kilku milionów pokrytych potem przez wpłatę na kapitał dokonaną przez nowych akcjonariuszy (5 milionów). To utrzymywało długi na stabilnym poziomie.

Z kolei w 2022 roku potężny deficyt na działalności podstawowej w dużej części pokryły wpływy transferowe, ale tutaj długi zaczęły się już powoli powiększać ze względu na stratę netto i brak podniesień kapitału.

Rok 2023 to już całkowita katastrofa. Wysoka strata z działalności podstawowej, brak istotnych wpływów transferowych i duże odsetki doprowadziły do straty netto na poziomie niewidzianym w nowoczesnej historii klubu. Dla drugiej połowy roku to oczywiście tylko szacunek, ale z klubu płyną bardzo jasne i wielokrotnie powtarzane komunikaty o poziomie dziury na działalności podstawowej, stopy procentowe są w miarę stabilne, ruchy transferowe wedle doniesień prasowych wyszły mniej więcej na zero, nie ma więc podstaw do obaw o jakość tego szacunku.

Ten ostatni rok mocno wpływa zresztą na ocenę procesu ratunkowego jako całości. Jak widać trzy lata rządów prezes Sarapaty to w sumie ok. 10 milionów straty netto. Lata 2019-2022 na poziomie wyniku netto wychodzą mniej więcej na zero, a pozyskane 12 milionów wpłat kapitałowych (7 milionów kibice i 5 milionów nowi akcjonariusze) pozwoliło straty poprzedniego okresu pokryć nawet z nawiązką.

Rok 2023 przyniósł jednak dwa i pół razy taką stratę netto jak w najgorszym dotychczas roku 2018. Fatalny to wynik niestety.

Aby być uczciwym trzeba jednak pamiętać, że 3,2 miliona złotych z tej straty to odpis należności poprzednich okresów, czyli niejako idący na konto poprzednich zarządów, które handlowały z partnerami, którzy później nie zapłacili. Realna strata wypracowana w 2023 roku to kwota bliżej 15 milionów. Mniej niż 18 milionów choć dalej to absolutny rekord (dwa razy gorzej niż w 2018) w historii klubu po 2015 roku.

Nawet jednak wyłączając te 3 miliony odpisu widać, że o ile nic się nie zmieni (a nic na to nie wskazuje) to kolejne półrocze przyniesie kolejne 6 milionów straty na działalności podstawowej i blisko milion złotych kosztów odsetkowych. W okresie 18 miesięcy od stycznia 2023 do czerwca 2024 wygenerowana strata netto przekroczy więc wyraźnie 20 milionów złotych. Jeśli w okienku zimowym nie nastąpią wielkie transferów oraz nie nastąpią znaczące podniesienia kapitału akcyjnego (a chyba się takich operacji nie spodziewamy) to uprawnione będzie zdanie, że:

Obecny zarząd w półtora roku wygeneruje stratę netto ponad dwa razy wyższą niż prezes Sarapata przez trzy lata. Inaczej mówiąc klub jest zadłużany ponad cztery razy szybciej niż podczas jej kadencji.

Mimo tego, że spodziewałem się złego obrazu finansów w 2023 roku, to aż taka dynamika jest jednak bardzo zaskakująca. Sprawdzałem te kalkulacje dwa razy ale nie chce wyjść inaczej.
Niech Allah ma nas w opiece.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2940
Stary 07.02.2024, 22:16
do usunięcia
.....
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 07.02.2024 o godz. 22:27.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:47.