Markus napisał(a):

To, że Kiko mógł go dodatkowo znać i mieć o nim dobre zdanie, co być może odegrało jakąś rolę finalnie, to akurat plus, a nie minus dla tej kandydatury.
Wypowiadasz się o człowieku, którego kompletnie nie znasz, że się na pewno nie sprawdzi, że to strzał w kolano i tak dalej. Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesadzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.
|
ale po co z nim rozmawiasz? przecież już wczoraj napisałeś asekurancko, że jak nie pyknie to wina sztabu bo jest w nim Kmiecik
widziały gały co brały, to wygląda jak zetknięcie wymagań Królewskiego (algorytmy, AI, młodość, nowoczesność - z tym człowiekiem jesteśmy ciągle jak u Młodziaków w Ferdydurke) z notatnikiem i rozeznaniem Kiko, w dodatku wygląda na opcję budżetową bo to trener na dorobku, co z tego wyjdzie Bóg jeden wie