wolfy napisał(a):

Co by się musiało stać żeby nastukać 10 punktów lub mniej w 8-śmiu meczach? To co zwykle - jakaś seryjka w.......i przerywanych remisami. Mniej więcej po trzech takich meczach mentalnie nie ma co z naszych zbierać.
Na logikę to my nie powinniśmy byli spaść dwa sezony temu, a daliśmy radę.
Jeśli wygramy z Resovią to może złapiemy jakąś pozytywną serię na euforii. Jak będzie kolejna strata punktów to pewnie będziemy się tak bujać do końca rundy..
|
Logika. Clue. Wolę mimo wszystko się nią podpierać.
Tak czy siak to będzie sztuka tego dokonać. Tym bardziej grając z zespołami nr 2,7,8,11,12,14,16,17
Dotychczas w 11 spotkaniach graliśmy z ekipami nr: 1,2,3,4,6,9,10,12,13,15,18 i wyciągnęliśmy średnia 1.54. Marna bo marna, ale taka dałaby nam 12 punktów do końca "piłkarskiej jesieni". A wydaje się mimo wszystko że już gramy lepiej niż w pierwszych kolejkach.
Pierwsze 5 kolejek bilans: 1-3-2
Kolejne 6: bilans 3-3-0
W poszukiwaniach optymizmu..