
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1891
|
Wg ciebie oczywiście nic się nie stało. A Jadczak, tak po prostu, bez żadnego celu przeprowadził taką a nie inną narracje. I na pewno nie było jego celem podważenie reputacji Lechii. I na pewno jej to nie zaszkodzi. Tylko po co ta Dulkiewicz zaczęła dymić? Z drugiej strony... Może Jadczak chce odkupić swe winy wobec Wisły? Utrącenie Lechii, jako rywala naszego klubu do awansu(haha), nie jest złą rzeczą ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2003
Offline |
#1892
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#1893
|
|
Wszyscy wiemy, że są to pożyczki. Problem w tym, że nie wiadomo na jak długo starczy mu na nie pieniędzy. Myślisz, że jak zaczną się problemy z płatnościami kontraktów dla piłkarzy, to hiszpański zaciąg zostanie tu na ładne oczy Kiko Ramireza?
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1894
|
A Dulkiewicz zrobiła dokładnie to co powinna - bez afer, odcięła się, ale przekaże sprawę do zbadania. Gdzie tu dymienie? To ja bardzo chętnie posłucham teraz jakie winy ma w stosunku do nas odkupić Jadczak? |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2003
Offline |
#1895
|
Pytanie jest bardziej czy on ma skąd pożyczyć. Tak jak wcześniej ktoś napisał Synerise ma przychody około 20 mln a ciągle notuje straty więc skąd kasa? Czy Synerise płaci za reklamę na koszulkach? Czy to przywilej właściciela aby swoją spółkę reklamować w zamian za pożyczkę? Za chwile może okazać się że znowu potrzeba zastrzyku kasy od kibiców. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Skąd: Proko
Offline |
#1896
|
![]()
JK: "Koniec z bylejakością i dziadostwem. Czas na godność, klasę i profesjonalizm."
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1897
|
|
Jakie winy ma odkupić Jadczak?
Wiadomo. Jadczak odważył się napisać prawdę na temat Wisły, której wielu nie chciało przyjąć, zrobił dużo dla Wisły. W zasadzie w dużej mierze wyczyścił pole do odnowienia, które jak wiemy nie nastąpiło. Dzięki niemu, tzw. Trójca Święta mogła wejść jak na autostradzie do Wisły, ale potem szybko się okazało, że robota Jadczaka, Leśnodorskiego czy Obidzińskiego poszła na marne. Stary dziad to jakiś żywy trup od Ludwika i Tadeusza, od dwóch szkodników, którzy wpuścili bandytów do klubu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1898
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#1899
|
|
Moim zdaniem bylo mniej wiecej tak jak piszesz z ta roznica, ze JK wiedzial co jest grane i zamiast podac info do ogolnej wiadomosci od razu, wolal sie bawic, jak to ma w zwyczaju, romantyzowac, udawac niezdecydowanego i to przeciagac, na koniec podajac powod odrzucenia oferty - wislackie tradycje, DNA, tozsamosc i inne takie.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Offline |
#1900
|
|
BCGorlice, Skarabeus’u, Serku, Forumowicze,
fakt zainteresowania Funduszu MADA lub powiązaną z nim Spółką zakupem akcji Wisły Kraków S.A. był tylko i wyłącznie informacją podaną przez niektóre polskie media. Ani Wisła, ani jej akcjonariusze, ani osoby oficjalnie reprezentujące Spółkę nigdzie takiej informacji nie podawały. Z tego co pamiętam, chociaż mogę się mylić, bo nie czytałem zapewne wszystkich doniesień medialnych na ten temat, to również żaden inny podmiot nie podawał do publicznej wiadomości faktu prowadzenia procesu inwestycyjnego w zakresie zakupu akcji Wisły Kraków S.A. Tak również ode mnie nie usłyszeliście, ani nie usłyszycie nazwy podmiotu, z którym prowadzone były negocjacje. Obowiązuje nas umowa poufności i przez wszystkie strony jest ona należycie respektowana. I już w zasadzie na tym mógłbym zakończyć te dywagacje, gdyż nie ma żadnego oficjalnego powiązania procesu inwestycyjnego prowadzonego w Wiśle w 2023 r. ani z Funduszem MADA, ani jakąkolwiek Spółką czy osobami z nim powiązanymi ani tym bardziej ze sprawami, które w swoim artykule poruszył Redaktor Jadczak. Trudno więc też mówić o kłamstwach czy mijaniu się z prawdą czy to moim, czy też Prezesa Królewskiego. Gdyby ktoś jednak chciał pohipotetyzować, pospekulować i rozłożyć moją wypowiedź na czynniki pierwsze, to bardzo proszę o dokładne przeczytanie ze zrozumieniem mojej wypowiedzi. Napisałem w niej, że badanie potencjalnego inwestora prowadzone było przez jedne z najlepszych firm zajmujących się tego typu transakcjami na świecie oraz zapewniłem, że inwestor był w sposób możliwie najlepszy zweryfikowany. Przeprowadzony przez Wisłę Kraków S.A. czy też jej akcjonariuszy audyt opierał się na trzech głównych gałęziach: audyt prawny, audyt finansowy i audyt reputacyjny. Pod tym względem weryfikowane były również osoby reprezentujące czy też w inny znaczący sposób powiązane z inwestorem. Jeżeli przeczytacie uważnie moją wypowiedź, to zauważycie, że nie napisałem nigdzie, że potencjalny inwestor został zweryfikowany pozytywnie. Oczywiście nie napisałem również, że został zweryfikowany negatywnie, a patrząc na główne kierunki badania mógł zostać również zweryfikowany częściowo pozytywnie a częściowo negatywnie. Podkreślam raz jeszcze, został zweryfikowany w możliwie najlepszy sposób, co mogę potwierdzić osobiście. Natomiast to do głównych akcjonariuszy, a w szczególności do dysponującego pakietem kontrolnym akcji – Jarosława Królewskiego należała ocena i wnioski wynikające z tego audytu. Akcjonariusze mieli prawo nie sprzedać akcji nawet jeżeli cały audyt wypadł pozytywnie, jak i mogli sprzedać gdyby wypadł negatywnie (oczywiście narażając się na ewentualne konsekwencje z tego płynące). Takie same decyzje mieli prawo podjąć jeżeli ocena z audytu byłaby tylko częściowo pozytywna. Czy to w największych, czy też zdecydowanie mniejszych transakcjach na świecie niż przejęcie Wisły dochodzi do przerwania procesu sprzedaży z różnych powodów na każdym etapie procesu. U nas stało się to na sam koniec, po zakończeniu wszystkich audytów oraz pozyskaniu wszelkich możliwych informacji na temat potencjalnego inwestora. Wracając do funduszu MADA – akcjonariusze Lechii Gdańsk zapewne również opracowywali swój audyt kontrahenta dla swojego procesu inwestycyjnego. Być może nie dotarli do ujawnionych przez Redaktora Jadczaka informacji, a być może zdecydowali się na transakcję pomimo ewidentnych ryzyk wizerunkowych i mogących z tego wyniknąć problemów dla klubu w przyszłości. Akcjonariusze w Wiśle muszą być szczególnie wyczuleni na takie tematy ze względu na sytuacje, które mieliśmy już w swojej niedalekiej historii. Brak należytej weryfikacji takich osób jak Jakub Meresiński czy Vanna Ly doprowadziły Klub na skraj upadku. Dlatego należy docenić skrupulatność i rozwagę przy analizie takich aspektów. Trochę te wszystkie Wasze interpretacje zaczynają się ze sobą kłócić. W zasadzie to wygląda, że czy inwestor by przejął Wisłę, czy by jej nie przejął, to jest dla Was źle. Bo jak nie inwestor zły, to obecni akcjonariusze źli, bo ponoć zweryfikowali, ale przecież jednak nie sprzedali, a jeszcze wcześniej można było przeczytać, że to w ogóle jakaś ustawka była. Na ten moment pewne jest jedno – fundusz MADA ani żadna Spółka z nim powiązana nie przejęła akcji Wisły i w kontekście informacji, które pojawiły się w artykule Redaktora Jadczaka, to chyba jednak dobrze się stało, prawda? A czy w proces inwestycyjny w Wiśle zaangażowany był ten czy inny podmiot i jakie były rzeczywiste przesłanki, że nie zakończył się podpisaniem umowy sprzedaży, to ma już w tym kontekście znaczenie drugorzędne. Oskar Niezabitowski, Socio nr 23, Członek Rady Nadzorczej TS Wisła Kraków S.A. ![]()
BEZ PODPISU...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1901
|
Po pierwsze, ten temat obecny był w internetach od paru dobrych tygodni, przykładowo: https://weszlo.com/2023/08/07/lechia...gger-transfery A wiec widać że to nie redaktur Jadzak "dotarł" i był pierwszy, tylko że portal w którym pisuje ma dużą siłę przebicia. Po drugie, ciekawym jest dlaczego akurat teraz Jadczak właśnie "przechodził z tragarzami" i rezonował te treści? Moja "ulubiona teoria spiskowa" mówi że miał jakieś interesa. Jakie? Internety mówią, że ciekawym jest fakt, że współwłaściciel WP (portalu w którym produkuje się Jadczak), niejaki Brański w czerwcu tego roku złożył ofertę zakupu Lechii ale Mandziara go pogonił... A więc może urażona ambicja i swego rodzaju zemsta? A może chce jeszcze raz podejść do tematu kupna? Internety też mówią, że celem było spalenie tematu ruskich pieniędzy w Gdańsku i klubie, którego "pierwszym kibicem " jest "król europy". Jak by to wyglądało przed wyborami? Bo już TVP ostrzyło sobie ząbki i chcciało robić reportaż... Ale czujny Jadczak, w porozumieniu z Dulkiewicz rozbroił tą bombę... ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1902
|
Najlepszy przykład to ostatnia jego akcja z lornetką. Trzeba wreszcie obalić te mity o rzekomych zasługach tego redakturka dla naszego klubu. To że jako cyngiel "dotarł" do materiałów uzyskanych przez policję i prokuraturę i je opublikował nie czyni z niego jakiegokolwiek bohatera. Bez działań służb byłby niczym. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1903
|
Z firmy raczej nie, ale może jest bogaty "z domu" , ma ciocię w Ameryce, wygrał w totolotka? Mam nadzieję że nie z Providenta albo innego Bociana... ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1904
|
|||
Jeśli nie chodziło o MADA, to w sposób oczywisty żadne NDA podpisane z innym niż MADA podmiotem nie zabraniało i nie zabrania teraz wystosowania takiego dementi dotyczącego MADA, zwłaszcza w obecnych okolicznościach, w których w jakimś stopniu wpływa to na reputację Wisły, JK i osób zaangażowanych w proces, w tym przedstawiciela Socios. Jedyne logiczne wytłumaczenie powołania się na zobowiązania do zachowania poufności jest takie, że to musiało chodzić o MADA - więc przynajmniej do czasu, w którym ktoś tego oficjalnie nie zdementuje, ludzie jak najbardziej mają prawo domniemywać, że to była MADA. Powiązanie nie jest "oficjalne", ale zdroworozsądkowe. Cytat:
Zapewne nie znamy i nigdy nie będziemy znać całej prawdy. Ale mamy pewne wątpliwości co do tego, czy aby na pewno byliśmy informowani rzetelnie, a nikt nie robi nic, aby te wątpliwości rozwiać. Na tę chwilę stan jest taki, że nigdy nie pojawiły się żadne "oficjalne" wypowiedzi, które mogłyby sugerować, że kwestie wizerunkowe były jakimkolwiek problemem. W ogóle ten temat się nigdzie nie pojawił przed momentem X. Ciężko będzie zatem teraz przekonywać ludzi, że to nasza "skrupulatność i rozwaga" doprowadziła do odrzucenia oferty, skoro relacje JK były takie a nie inne. Ale życzę powodzenia. Cytat:
Cytat:
Od paru lat sposób zarządzania tym klubem budzi poważne wątpliwości, mimo kolejnej już zmiany na stołkach. I to ma znaczenie pierwszorzędne dla tego, że znajdujemy się tu, gdzie się znajdujemy i nie widać światełka w tunelu. To, czy kibice są robiemy w PR-owego balona, to, czy osoby podejmują decyzje w oparciu o racjonalne przesłanki czy przeczucie, to, czy mamy liczyć na łut szczęścia czy efekty pracy profesjonalistów - to nie są sprawy drugorzędne. No dobra, ulało mi się. Wiem, że członek RN akurat niewiele w tym zakresie może zmienić. Dlatego w sumie nie wiem po co napisałeś ten post, bo nikomu raczej nim nie pomogłeś. |
||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#1905
|
|
Celne podsumowanie. Ech, żeby tak prezes rządził, rada nadzorcza nadzorowała, a rzeczniczka żeby rzetelnie informowała kibiców o działaniach klubu. Marzenia. U nas informuje prezes, ale nieformalnie i na skróty, bo on przecież Jarek, swój chłop jest. Członek rady nadzorczej to samo, bo to Oskar, kolega z forum.
Wam się, Panowie, wydaje, że my w ten sposób czujemy się traktowani podmiotowo? Nie. Ja np. czuję w tych Waszych wpisach na forum, dyskusjach twitterowych, pokojach itd., próby manipulacji. Weźcie się za swoją robotę. Kontakty z kibicami zostawcie odpowiedniemu działowi. Przy czym, wybaczzcie przytyk, byłoby miło, gdyby temu działowi szefował profesjonalista. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#1906
|
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1907
|
|
W pewnych środowiskach była zgoda na okradanie Wisły i to wcale nie u Filipiaka jak chciano nam wtedy wmówić.
Tylko w środowiskach najwierniejszych i wśród szeroko rozumianych dziedziców historii powiązanych z TS-em. To sytuacja analogiczna do kościoła katolickiego. Dalej, zwłaszcza stare pokolenie nie rozumie czym było ukrywanie zbrodni pedofilskich i to przez kilkadziesiąt lat przy akceptacji Wojtyły, a potem przemianowanego na JP II. Jak to Stasiek Dziwisz powiedział: ,,Degollado? Nie znam". Hołota mu uwierzyła. W Wiśle mówili: ,,Marzena? Nie znam. Damian? Nie znam? SKWK? Nie znam.". A w przyszłości powiedzą: ,,Jakub? Nie znam. Dawid? Nie Znam. Jurek? Nie znam. Jarek? Nie znam.".
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 24.08.2023 o godz. 12:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1908
|
|
A ty se załóż kościół Jadczakowski i codziennie módl się do jego sików
![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#1909
|
|
Stary Dziad: to że jak go nazywasz "redaktur" Jadczak realizuje czyjeś interesy, to dla inteligentnych ludzi było jest i będzie oczywiste.
Ale używanie tego aby zdezawuować fakty które opisał, urąga naszej inteligencji, zadziała może na część trybun ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1910
|
A co do Kościoła Katolickiego umiesz powtarzać tylko slogany. Ciekawe czy i ty, jak Twoi idole Jaruzelski, Kiszczak, też poprosisz księdza na koniec swego żywota czy może będziesz twardy jak "Jurek" Urban ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1911
|
|
Sugerujesz że jakby nie Jadczak to prokuratura nie zrobiłaby tego co zrobiła?
![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#1912
|
![]() największą zaletą Jadczaka było że był spoza bagienka krakowskiego dziennikarstwa i ludzi którzy muszą żyć dobrze z klubem niezależnie od właścicieli*, ale mają rację ludzie którzy pamiętają że najpierw te zarzuty były naprawdę naciągane (ktoś tam wystąpił w jakimś teledysku, ktoś tam kogoś postrzelił i ci ludzie byli jakoś luźno powiązani z Sharksami, a tak naprawdę z Ruchem...), książka powstała głównie na podstawie zeznań i akt prokuratorskich, Sharksi w samej Wiśle SA ostatecznie zapadli się pod własnym ciężarem, a bieżąca działalność Jadczaka spełnia kryteria szukania wszędzie sensacji i masowej produkcji materiałów o dość stronniczym zabarwieniu politycznym nie trzeba się nim specjalnie zachwycać, wypada lekko uchylić kapelusza za to co się stało, ale generalnie nie ma po co nikogo beatyfikować, bo temat patologii w Wiśle w zasadzie leżał na ziemi, tylko ktoś musiał przyjechać i go podnieść zupełnie inną sprawą jest dla mnie wiślacka samsara, czyli cykl życia w kilkuletnich okresach nowych właścicieli, nowych nadziei, rozbudzania apetytów, wielkiej wizji, ubliżania ludziom i dziennikarzom którzy mają jakieś zastrzeżenia albo wcześniej widzą co się dzieje, doszukiwania się spisków i złych intencji tam gdzie ich nie ma, potem stopniowego uświadamiania sobie przykrych rzeczy, rozczarowania i frustracji z bycia oszukanym, posypywania głowy popiołem, mówienia "byliśmy głupi" i odpalania całego cyklu od nowa. wszystkim kibicom Wisły życzę żeby osiągnęli kiedyś nirwanę i wyrwali się z tego błędnego koła * - często się mówi, że publicyści to dziennikarze bez źródeł i newsów - w tym miejscu moje ukłony dla Michała Treli, który chociaż może nie pisał o patologii w Wiśle otwartym tekstem jak Jadczak, zawsze mimo bycia fizycznie i zawodowo tutaj na miejscu i blisko Wisły, mógł i może pozwolić sobie na różne trafne diagnozy wbrew różnym układzikom, i ze swojej publicystyki uczynił małą sztukę
Ostatnio edytowane przez Watts : 24.08.2023 o godz. 13:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1913
|
|
W sumie to już nie ma się co pastwić nad Królewskim, legendami i Socios, to jest układ, który sam się wykańcza i wykończy.
Stety, niestety Socios się broni statutem, Jaro kasy w reklamówkach nie wynosi z klubu więc wiele zarzucić mu nie można. Może się zawsze wybronić, że jego akcje, jego klub i stara się realizować swoją wizję, bo tak czuje i tak mu serduszko podpowiada. Mijają lata i nic się nie zmieniło. Teraz mijają dni, tygodnie i krok po kroku jest odtwarzany identyczny scenariusz co z Brzęczkiem. Żal jedynie straconego potencjału, czasu, kasy, bo nawet jak była pomyłka z zatrudnieniem Wuja czy Radka, to sytuacja mogła być szybciej wyczyszczona i trzeba było po upadku szybko się podnosić i lecieć dalej, zamiast czekać, aż się spadnie jeszcze niżej. Jak już wyniki będa na tyle chujowe, a strata tak wielka, że się nie da awnsować, do tego co raz większy hejt z trybun, to Wuja zostanie zwolniony. Pół biedy jeśli pójdzie za tym jakiś hard reset, i duża rotacja w sztabie itp bo to chociaż późno, bo późno ale da nadzieję na nowe rozdanie, ale jeśli podejście Królewskiego do zarządzania się nie zmieni, a zostanie zatrudniony kolejny czarodziej to znowu czeka nas rok czy półtora roku cudów i marnotrastwa czasu, pieniędzy i potencjału. Ciekawe czy ktokolwiek obstawiał taki scenariusz jak powstawało trio. Myślę, że wiele osób myślało, że może być upadek szybko klubu ze względu na finanse, tymczasem, okazało się, że sytuacja z finansami została w miarę opanowana, można było pchnć to do przodu ale zawiodło zarządzanie samow sobie, a nie brak kasy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1914
|
Właśnie o to mi chodzi. Rola Jadczaka nie była ani kluczową ani decydująca. Inni zrobili zasadniczą robotę a on, kreując się na jedynego sprawiedliwego, spił śmietankę i wyrobił sobie nazwisko. Po prostu wykorzystał okazję do autolansu (co samo w sobie nie jest złe). Ale po co niektórzy fani Wisły dalej spijają mu z ust, tego nie rozumiem. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Offline |
#1915
|
|
MaLk,
popełniłem ten wpis na forum, bo jeden z Użytkowników zarzucił mi, iż mogłem skłamać w swoim poprzednim wpisie. Pewnie powinienem był to zostawić, bo w obecnej sytuacji jakikolwiek wpis osoby jakkolwiek związanej z Klubem wywołuje krytykę i falę oskarżeń bez względu na merytoryczną zawartość wypowiedzi. Trudno, sam sobie jestem winien. Nie jestem stałym czytelnikiem tego forum, jednak widziałem co najmniej kilka Twoich wpisów i mam Cię za osobę inteligentną. Nie sądziłem, że będę akurat Tobie musiał tłumaczyć dlaczego w taki a nie inny sposób sformułowałem swoją wypowiedź. Jarosław Królewski podając powody odrzucenia oferty Inwestora podał te, które uznał za stosowne oraz takie, które mógł podać do publicznej wiadomości. Nie jest przecież powiedziane, że nie było innych, o których nie mógł informować. Niestety wiele osób znając tylko wycinek sytuacji uważa, że ma prawo wozić się po innych jak "po burej suce". Na tym forum na wiele zadawanych pytań te same osoby same sobie odpowiadają tworząc własny świat i uważając, że daje im to podstawy do mieszania z błotem innych. Ja wiem, że zaraz padnie zarzut, że ludzie muszą się domyślać, bo Klub nie informuje rzetelnie o wszystkich faktach. I tak jest, i tak będzie. Wiele informacji jest sferą tajemnicy przedsiębiorstw i jeżeli taka jest ich wola, to nie mogą być ujawniane. Rozumiem, że Klub piłkarski jest szczególnym przypadkiem przedsiębiorstwa i ma tysiące różnych interesariuszy, którzy są zainteresowani często najdrobniejszymi szczegółami działalności, ale nie zmienia to faktu, że jako Spółka musi też chronić dane wrażliwe swoje i swoich partnerów biznesowych. To jest kwestia balansowania między wiarygodnością i zaufaniem wśród swoich kibiców, a tym samym wśród partnerów biznesowych, a nie zawsze idzie to w parze. Prezes Królewski i tak moim zdaniem za często ujawnia wiele informacji, których w moim odczuciu nie ma potrzeby ujawniać i często spotyka się za to z moją krytyką. Nie odbieram nikomu prawa do krytyki. Patrząc na sytuację sportową drużyny jest ona uzasadniona i pewnie na każdego przedstawiciela Wisły, w tym mnie ta odpowiedzialność po części spada. Nie boję się krytyki jeżeli jest ona merytoryczna. Jeśli ktoś chce wskazać mój błąd lub zaniechanie, to niech je wskaże, ale nie godzę się na rzucanie oskarżeniami czy to w moją stronę, czy jakiegokolwiek innego reprezentanta Klubu tylko dlatego, że sytuacja sportowa jest niezadowalająca i "kibic ma prawo być wku...ony". Ja też jestem kibicem, myślę, że dłużej od niejednego z Was i też mnie ta sytuacja boli, ale nie jestem w stanie przyjąć jako normalnej sytuacji, kiedy dla ogółu jedyną retoryką do przyjęcia są teksty "Królewski ch.j" albo "Sobol - wyp....alaj", a jakikolwiek inny wpis, który się w tę retorykę nie wpisuje ma świadczyć o działaniu na szkodę Wisły. Nie rozumiem też sytuacji, że cokolwiek, gdziekolwiek się nie dzieje, to jest to zawsze problem Wisły i wina osób będących w Wiśle. W Lechii Gdańsk pojawił się problem natury reputacyjnej obecnego właściciela i kibice Lechii bronią tego właściciela, natomiast kibice Wisły w tej samej, de facto niepowiązanej sprawie na właścicielu Wisły wieszają psy. Wystarczy nie spełniać sportowych oczekiwań i każde oskarżenie, każda inwektywa dla wielu jest uzasadniona. Wiem, że to trudne jak się spogląda na tabelę, ale życzę wszystkim chłodniejszych głów. Oskar Niezabitowski, Socio nr 23, Członek Zarządu TS Wisła Kraków S.A. ![]()
BEZ PODPISU...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2019
Offline |
#1916
|
Po pierwsze to bardzo doceniam, że się Pan tu odzywa - nie każdy w obecnym momencie miałby na to odwagę. Po drugie proszę uwierzyć, że odpowiada Pan nie tylko użytkownikowi @MaLk - wiele innych osób ma podobne do niego zdanie. Ja np. z jego oceną sytucji jak naprawdę to wszystko przebiegało zgadzam się w 100%. Rozumiem Pana stanowisko, że niczego de facto formalnie Pan nie potwierdził ale niestety fakty są takie, iż pośrednio Pan potwierdził. Napisanie wpisu w którym jest informacja o bardzo dogłębnym sprawdzeniu oferenta po tym jak prezes Królewski publicznie, wielokrotnie zapewniał, iż jest to podmiot wiarygodny i godny zaufania jest niestety jednoznaczne. Proszę nie mieć do nas pretensji o to, że tak to zrozumieliśmy - nie dało się inaczej. Bardzo bym też prosił, gdyby miał Pan jeszcze kiedyś coś nam tu przekazać, aby nie schodzić poniżej pewnego poziomu w ocenie możliwości intelektualnych użytkowników. A za takie uważam dywagacje i podprogowe sugestie we fragmencie obejmującym rozważania czy to była Mada czy nie. Tu też zgadam się z użytkownikiem @MaLk. I na koniec coś znacznie ważniejszego niż historyczne rozważania o niedoszłym inwestorze w kontekście którego Rada Nadzorcza nie miała dużego wpływu na przebieg zdarzeń. Rada Nadzorcza ma jednak wpływ i odpowiedzialność (oczywiście mniejszą niż zarząd ale ma) za sytuację finansową spółki. Poprzednio zignorował Pan moje pytanie więc spróbuję jeszcze raz. Jakie jest stanowisko Rady Nadzorczej w sprawie zadłużania spółki w poprzednim i bieżącym sezonie? Czy Rada Nadzorcza w spółce zatwierdza i kontroluje realizację budżetu czy to leży wyłącznie w gestii zarządu? Czy spółka ma zapewnione pozyskanie finansowania na tak skonstruowane wydatki nawet w przypadku braku awansu? Kto to gwarantuje? Przypominam, że wedle wszelkich dostępnych informacji długi spółki wzrosną na przestrzeni sezonów 22/23 i 23/24 o około 25 milionów złotych *), czyli drugie tyle w stosunku do tego co było wcześniej deklarowane jako dług bieżący do spłacenia. Z tego 18-19 milionów przypada na Radę Nadzorczą, której jest Pan członkiem. To bardzo duża odpowiedzialność. Zakładam, iż zdaje Pan sobie sprawę, że również osobista. *) Tyle wedle danych opublikowanych i szacunków wyniesie dziura budżetowa w tych dwóch sezonach. O tyle więc długu przybędzie klubowi. To, że część zostanie pokryta ściąganymi należnościami dzięki czemu w bilansie zobowiązania nie zwiększą się aż o tyle nie ma znaczenia dla oceny sytuacji. Te środki w założeniu miały pokryć niedobory w poprzednich okresach ewentualnie spłacić dług związany z wystąpieniem opóźnień a nie zostać wykorzystane do finansowanie dalszej nierównowagi budżetowej. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1917
|
Tutaj - napiszmy to wprost - dyskutujemy właśnie o tym, czy wypowiedzi, które zostały uznane za "stosowne" do upublicznienia przekazują prawdę czy bardziej od tej prawdy oddalają. To na tej linie jest "balansowanie". Jeśli już powołujemy się na obowiązki spółek, to oprócz ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa spółki nie powinny swoich interesariuszy wprowadzać w błąd. Zwłaszcza jeśli wśród interesariuszy jest parę tysięcy akcjonariuszy. To nie jest tak, że ktokolwiek sprawujący funkcję członka zarządu spółki może sobie dowolnie wybierać co powiedzieć, a czego nie powiedzieć, bo musi brać pod uwagę to, jaki obraz sytuacji będzie wynikać z tego doboru. Jeśli chce Pan nas przekonywać, że mamy kompletnie nie ufać temu, co JK przekazuje nam do wiadomości, bo może jest tak jak mówi, może tak nie jest, a właściwie to pewnie jest zupełnie inaczej, to jest Pan na dobrej drodze. Bo taki jest jedyny obserwowalny skutek przyjętej strategii argumentacyjnej. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#1918
|
|
Czy dzisiaj JK mówi/będzie mówił jakieś swoje mądrości na TT?
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#1919
|
|
nie ma za co, ale wydaje mi się że w temacie Lechii ma rację. tutaj było trochę o tym napisane:
https://baltyckifutbol.pl/jak-szwajc...-wisle-krakow/ Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Online |
#1920
|
|
To na prawdę nie jest dobry czas dla ludzi jakkolwiek związanych z działalnością klubu.
Trener amator-sabotażysta,właściciel mitoman,klubowe SM leżą i kwiczą a członek rady nadzorczej próbując bronić decyzji podjętych przez zarząd i właściciela dolewa tylko oliwy do ognia.Brakuje tylko Oscarze stwierdzenia "kto ma wiedzieć ten wie"....kabaret. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|