The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31
Stary 19.08.2023, 12:24
Co z tego, że można znaleźć lepszych, skoro po jednej rundzie będą gorsi...
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 19.08.2023, 12:45
A może to tylko rozgrywki pomiędzy frakcjami?
Pomiędzy Kiko a Sobolewskim?
Piłkarze grają jak to wygląda, bo nie chcą Sobola?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 19.08.2023, 12:53
FraMat napisał(a):Wyświetl post
A może to tylko rozgrywki pomiędzy frakcjami?
Pomiędzy Kiko a Sobolewskim?
Piłkarze grają jak to wygląda, bo nie chcą Sobola?
Ta, wszyscy geniusza taktyki w kaszkiecie sabotują. Spisek polsko-hiszpański, frakcja francusko-marokańska już pokonana...

A może Sobolewski to dyletant i nadaje się do koszenia murawy a nie prowadzenia pierwszej drużyny? Też możliwe.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.08.2023 o godz. 13:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pomeran
Senior Member
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34
Stary 19.08.2023, 13:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ta, wszyscy geniusza taktyki w kaszkiecie sabotują. Spusek polsko-hiszpański, frajcja francusko-marokańska już pokonana...

A może Sobolewski to dyletant i nadaje się do koszenia murawy a nie prowadzenia pierwszej drużyny? Też możliwe.
Obawiam się ze z koszeniem mogłoby nie pójść. Nie wystarczy klaskać. Teoretycznie ściągnęli jakiegoś Hiszpana do juniorów o nazwisku zbieżnym z nazwiskiem dyrektora… to może właśnie do koszenia ?
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 19.08.2023, 13:07
Też możliwe.

A może za kulisami toczą się jakieś rozgrywki w celu przejęcia/odzyskania władzy w klubie i w ich wyniku piłkarze sabotują grę jak to było po jajeczku za Hybali?
Po poniesionej klęsce JK, jako ten, który odpowiada za Sobola i jego trwanie będzie zmuszony do dymisji?

Sorry, że wprowadzam teorie spiskowe, ale jak inaczej zrozumieć sytuację, że wszyscy krytykują układ z Sobolem, tylko w klubie nikt tego zdaje się nie widzieć?

Mylicie się wszyscy na tym forum źle oceniając Sobola, skoro w klubie wszyscy uważają, że jest OK?
Czy to rozgrywki wewnątrz klubu, w gabinetach współwłaścicieli sprawiają, że Sobol jest tylko kozłem ofiarnym?

Zapowiada się ciekawe zakończenie lata tego roku
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 19.08.2023, 13:11
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Też możliwe.

A może za kulisami toczą się jakieś rozgrywki w celu przejęcia/odzyskania władzy w klubie i w ich wyniku piłkarze sabotują grę jak to było po jajeczku za Hybali?
Po poniesionej klęsce JK, jako ten, który odpowiada za Sobola i jego trwanie będzie zmuszony do dymisji?

Sorry, że wprowadzam teorie spiskowe, ale jak inaczej zrozumieć sytuację, że wszyscy krytykują układ z Sobolem, tylko w klubie nikt tego zdaje się nie widzieć?

Mylicie się wszyscy na tym forum źle oceniając Sobola, skoro w klubie wszyscy uważają, że jest OK?
Czy to rozgrywki wewnątrz klubu, w gabinetach współwłaścicieli sprawiają, że Sobol jest tylko kozłem ofiarnym?

Zapowiada się ciekawe zakończenie lata tego roku
Jeżeli za ciekawe uważasz bankructwo to tak, może być ciekawie.

Brzytwa Ockhama każe nie szukać spisków jeśli wystarczy głupota. A Sobolewski za bystry nie jest.
Dlaczego go trzymają? Bo Królewski ma wizję klubu "legend" i nie chce się publicznie przyznać do porażki.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.08.2023 o godz. 14:07.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 19.08.2023, 13:30
Nie przekonałeś mnie z tą brzytwą - wszyscy opisujemy to, co widzimy, zero-jedynkowo i nadal zakładamy, że to jedyna możliwa wersja rzeczywistości.

Tymczasem nie wierzę, że pomiędzy właścicielami, pracownikami nie ma żadnych tarć, że nie ma wpływów z zewnątrz na klub, czy usiłowań wpływów, że nie toczą się żadne gierki w tle, o których dowiemy się może za kilka lat.

To wszystko odbija się na poziomie sportowym i organizacyjnym jak odbijało się za czasów Hyballi, a potem Guli.
Coraz bardziej skłaniam się do przekonania, że w klubie jest bagno, gdzie jeden drugiego próbuje wepchnąć pod powierzchnię nie przebierając w środkach, bez brania pod uwagę interesów Wisły.

I w takiej sytuacji nie ma najlepszego rozwiązania, wszystkie strony są osobno zbyt słabe, żeby ich wizja czy interesy zdecydowanie wzięły górę.
Rozproszenie posiadania w Wiśle daje takie własnie skutki - walka w tle niszczy poziom sportowy.

Oczywiście, mogę hipotetycznie przyjąć tezę, że Sobol jest kiepskim trenerem, a Królewski nie widzi swoich błędów.
Co da ich usunięcie (Sobol) czy zepchnięcie na drugi plan (Królewski)?
Tylko tyle, że potem ta usunięta strona będzie z kolei ryła pod stroną mającą aktualnie przewagę.
A Wisła w środku, najbardziej ucierpi miedzy zwalczającymi się interesami.

Zwolnijmy Sobola, zmarginalizujmy Królewskiego, przez parę miesięcy będziemy cieszyć się poprawą poziomu sportowego, może nawet awansujemy do ekstraklasy, a potem zacznie się od nowa.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#38
Stary 19.08.2023, 13:33
kilka dni temu to napisałem, Framat, to kwestionowałeś sprawe, minęło troche czasu przetrawiłeś i piszesz to samo
kolega od brzytwy odgrywa w tym ważną funkcję, więc oczywiście zmilczy bądź wydrwi temat
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39
Stary 19.08.2023, 13:34
Królewski niech sobie będzie medialnie popularnym prezesem, tylko niech przejrzy na oczy.

W pomeczowym wywiadzie powiedział, że teraz będzie czas na spokojną analizę obecnej sytuacji, miejmy nadzieję, że jakieś konstruktywne wnioski zostaną wyciągnięte. Czasu jest coraz mniej, mamy już za sobą 5 z 34 spotkań, żeby nie było tak, że po przerwie zimowej do Top2 będziemy mieć 20 punktów straty.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 19.08.2023 o godz. 13:49.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#40
Stary 19.08.2023, 14:16
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
kilka dni temu to napisałem, Framat, to kwestionowałeś sprawe, minęło troche czasu przetrawiłeś i piszesz to samo
kolega od brzytwy odgrywa w tym ważną funkcję, więc oczywiście zmilczy bądź wydrwi temat
Pewnie źle cię zrozumiałem.
Opierałem się na wiedzy o tym, kto ma najwięcej udziałów i pomijałem gierki innych wewnętrznych/zewnętrznych stron walki o władzę.
Co do roli kolegi "Ockhama" to od dawna jestem tego samego zdania.
Jest też grupa osób na forum, które od dawna próbują świadomie popierać tylko jedną stronę konfliktu/sporu właścicielskiego.
Im prędzej wszyscy to sobie uświadomią, tym lepiej.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41
Stary 19.08.2023, 14:25
Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42
Stary 19.08.2023, 14:54
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.
Chyba niczego nie zrozumiałeś.
Wytłumacz mi w takim razie, jak po jajeczku, piłkarze Hyballi nagle

- "zapomnieli" jak bronić przy SFG
- "zapomnieli" jak wdrażać taktykę
- zaliczyli regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odeszli, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...
- kiedy tylko na boisko wszedł JB16 i strzelił gola, po którym nastąpiła cieszynka i zwolnienie Hyballi, nagle okazało się, że coś grać potrafią.

Nie wydaje ci się, że sytuacja się powtarza za wyjątkiem faktu, że już nie będzie cieszynki bo JB16 nie wejdzie na boisko?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43
Stary 19.08.2023, 16:05
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Też możliwe.

A może za kulisami toczą się jakieś rozgrywki w celu przejęcia/odzyskania władzy w klubie i w ich wyniku piłkarze sabotują grę jak to było po jajeczku za Hybali?
Po poniesionej klęsce JK, jako ten, który odpowiada za Sobola i jego trwanie będzie zmuszony do dymisji?

Sorry, że wprowadzam teorie spiskowe, ale jak inaczej zrozumieć sytuację, że wszyscy krytykują układ z Sobolem, tylko w klubie nikt tego zdaje się nie widzieć?

Mylicie się wszyscy na tym forum źle oceniając Sobola, skoro w klubie wszyscy uważają, że jest OK?
Czy to rozgrywki wewnątrz klubu, w gabinetach współwłaścicieli sprawiają, że Sobol jest tylko kozłem ofiarnym?

Zapowiada się ciekawe zakończenie lata tego roku
To, że w tym bagienku zwanym strukturami klubu nieustannie toczą zakulisowe gierki - jestem pewien.

To nie atak, tylko jak widzisz aktualny układ sił podchodzących pod Twoją teorię? Sobol, Kiko, Królewski, Błaszczykowski + Legendy to jedna banda. Narybek z Hiszpanii jest raczej w większości pewien, że w czerwcu 2024 ich już tutaj i tak nie będzie - jaki by mieli cel, żeby się trzeć z trenerem? Nie widać w nich ambicji sportowej, hajsy wpadają - po cholerę kopać dołki?

Polska część składu jest na marginesie - Łasicki średnio-słabym piłkarzem zawsze był, Duda to młokos, Biegański pewnie i tak liczy na transfer, jarząbków typu Młyński, Żyro, Gogol nie licze, Basha i tak się cieszy, że z jego kartoteką ktoś dał mu kontrakt. Po co mieliby się burzyć?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 19.08.2023, 17:56
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.
Cóż, czego brak im w intelekcie nadrabiają kreatywnością.

Gracze którzy w tamtym sezonie byli gwiazdami pierwszej ligi jak Junca, Villar, Goku wyglądają jak dzieci we mgle. Ci którzy byli przyzwoici to teraz sabotażyści.

Najlepiej szukać spisków byle nie przyznać że trener i sztab sabotują zawodników, nie na odwrót. Zwłaszcza jeśli stawało się wcześniej na uszach broniąc tego nieudacznika.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#45
Stary 19.08.2023, 18:17
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Chyba niczego nie zrozumiałeś.
Wytłumacz mi w takim razie, jak po jajeczku, piłkarze Hyballi nagle

- "zapomnieli" jak bronić przy SFG
- "zapomnieli" jak wdrażać taktykę
- zaliczyli regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odeszli, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...
- kiedy tylko na boisko wszedł JB16 i strzelił gola, po którym nastąpiła cieszynka i zwolnienie Hyballi, nagle okazało się, że coś grać potrafią.

Nie wydaje ci się, że sytuacja się powtarza za wyjątkiem faktu, że już nie będzie cieszynki bo JB16 nie wejdzie na boisko?
Mieszasz dwa, różne systemy walutowe.
Afera z Hyballą wynikała czysto z konfliktu na linii piłkarze - trener, w którą zamieszał się jeden ze współwłaścicieli.

Wytłumacz mi, jaki to może być spisek, że od ponad roku mamy ogromne problemy z bronieniem przy SFG? Ja widzę jedną przyczynę - Sobolewskiego.

Sobolewski jest w sztabie od ponad roku. Pokaż piłkarza, który w tym okresie u nas zaliczył progres? Uważasz, że brak takiego oraz zjazd formy u naszych najlepszych piłkarzy to efekt zakulisowych przepychanek?

Serio, to co piszesz, to jest niesamowita odklejka...
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46
Stary 19.08.2023, 18:45
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Mieszasz dwa, różne systemy walutowe.
Afera z Hyballą wynikała czysto z konfliktu na linii piłkarze - trener, w którą zamieszał się jeden ze współwłaścicieli.

Wytłumacz mi, jaki to może być spisek, że od ponad roku mamy ogromne problemy z bronieniem przy SFG? Ja widzę jedną przyczynę - Sobolewskiego.

Sobolewski jest w sztabie od ponad roku. Pokaż piłkarza, który w tym okresie u nas zaliczył progres? Uważasz, że brak takiego oraz zjazd formy u naszych najlepszych piłkarzy to efekt zakulisowych przepychanek?

Serio, to co piszesz, to jest niesamowita odklejka...
Kibicom trudno zaakceptować prawdę, wiec wymyślają niestworzone teorie. W sumie im się nie dziwię, bo trudno przyjąć do wiadomości fakt, iż w jednym klubie udało się zgromadzić tylu nieudaczników. Nieudacznikiem jest Jarosław, nieudacznikiem jest Radosław i w tym okienku doszlusował do nich Kiko Ramirez. Nie chce już pastwić się nad wieloma piłkarzami. Tyle w tym temacie.

SFG nie są naszym problemem od ponad roku. To stały mankament Wisły, przynajmniej od czasów późnego Głowackiego.

Sobolowi mimo, że jest produktem treneropodobnym, trzeba oddać sprawiedliwość. Trudno zarzucać mu brak progresu u wielu zawodników Wisły w sytuacji, gdy w wyjściowym składzie w ostatnim meczu wybiegł tylko jeden, który jest tu przynajmniej rok (Dudy i Szota nie liczę), i zagrało 6 (zaliczam do nich "wczasowicza" Sapałę), których poznaliśmy kilka tygodni temu. Trudno wyobrazić sobie przy tylu niewypałach i takiej rotacji budowanie czegokolwiek w Wiśle. Gdyby to zdarzyło się raz, można by się zastanowić, ale my co okienko od kilku lat działamy w trybie gorączkowej naprawy tego, co s.......iliśmy pół roku wcześniej. I tak w kółko Macieju.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 19.08.2023 o godz. 18:49.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47
Stary 19.08.2023, 19:37
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Kibicom trudno zaakceptować prawdę, wiec wymyślają niestworzone teorie. W sumie im się nie dziwię, bo trudno przyjąć do wiadomości fakt, iż w jednym klubie udało się zgromadzić tylu nieudaczników. Nieudacznikiem jest Jarosław, nieudacznikiem jest Radosław i w tym okienku doszlusował do nich Kiko Ramirez. Nie chce już pastwić się nad wieloma piłkarzami. Tyle w tym temacie.

SFG nie są naszym problemem od ponad roku. To stały mankament Wisły, przynajmniej od czasów późnego Głowackiego.

Sobolowi mimo, że jest produktem treneropodobnym, trzeba oddać sprawiedliwość. Trudno zarzucać mu brak progresu u wielu zawodników Wisły w sytuacji, gdy w wyjściowym składzie w ostatnim meczu wybiegł tylko jeden, który jest tu przynajmniej rok (Dudy i Szota nie liczę), i zagrało 6 (zaliczam do nich "wczasowicza" Sapałę), których poznaliśmy kilka tygodni temu. Trudno wyobrazić sobie przy tylu niewypałach i takiej rotacji budowanie czegokolwiek w Wiśle. Gdyby to zdarzyło się raz, można by się zastanowić, ale my co okienko od kilku lat działamy w trybie gorączkowej naprawy tego, co s.......iliśmy pół roku wcześniej. I tak w kółko Macieju.
Ty też naginasz fakty. Tak duże zmiany w składzie wynikają też z tego że wszyscy zawodnicy zaliczają dramatyczny zjazd formy. Junca, Jaroch, Łasicki, Basha, Sapała, Biegański, Broda, Talar, Szywacz, Villar, Szot, Rodado są tu minimum pół roku. Część z nich na wiosnę czy na jesieni prezentowała o wiele lepszą dyspozycję. Nikt się nie poprawił, większość jest cieniem samych siebie.
Tachiego i Moltenisa sam Sobolewski odstawił, Biegańskiego i Brodę też. W ostatnim meczu zmienił większość składu.
Goku był gwiazdą pierwszej ligi (26 punktów w punktacji kanadyjskiej w poprzednim sezonie), miał kilka udanych sezonów, teraz po obozie u Sobolewskiego wygląda jak dziecko we mgle.

Trudno mówić o budowie skoro Sobolewski niszczy piłkarzy. Najlepiej wyglądają im krótsza ekspozycja na niego i resztę sztabu.
To jego wina.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.08.2023 o godz. 21:40.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
gambit88
Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#48
Stary 19.08.2023, 19:53
Pewnie kogoś pominąłem, ale od 2019 roku wg mnie sytuacja z piłkarzami wyglądała tak (subiektywne odczucie):

Szrot (dyspozycja w Wiśle, nie patrzę co było z nimi dalej):

Zdybowicz, Szota, Janicki, Niepsuj, Chuca, Pawłowski, Mak, Jean Carlos, Kuveljic, Hołownia, Balanyuk, Wachowiak, Abramowicz, Savic, Mawutor, Fatos, Radakovic, Kone, Medved, Fazlagic, Manu, Uryga, Kliment, Hugi, Ring, Ondrasek, Młyński, Skvarka, Sobol, Kieszek, Rosa, Cisse, Balta, Benito, Żyro, Niewiadomski, Fątczak, Talar, Tachi, Sapała

Czasem coś prosto kopnęli:

Hebert, Frydrych, Zhukov, Mehremic, Hanousek, Basha, Forbes, Colley, Poletanovic, Rodado, Łasicki, Moltenis, Pereira, Jaroch, Villar, Igbekeme, Junca, Mula

Piłkarze:

Turgeman, Yeboah, Aschraf, Fernandez, Tsitaishvili ( z czego dwa to wypożyczenia, a jeden poszedł za darmo)

Tych nowych jeszcze nie oceniam. Generalnie za zeszłą rundę Junca by wylądował w klasie piłkarzy ale Radek go zjebał.

Raczej słabo to wygląda. Jeżeli już ktoś coś grał to nie potrafiliśmy go zatrzymać. Ktoś coś trochę potrafił to się w Wiśle oduczył. Nie wystawia to dobrej cenzurki działowi sportowemu od 2019 roku... a historia wciąż trwa
Odpowiedz cytując
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49
Stary 19.08.2023, 20:00
O. Właśnie też chciałem to napisać...

Goście tacy jak Junca czy Villar albo Goku byli gwiazdami tej ligi, a teraz co? Juncę już schował na ławę, bo wyglądał tragicznie. Villar jakoś się broni bramkami, ale jego gra już nie powala. Goku, tak jak piszesz - dziecko we mgle.

I pytanie najważniejsze. Dlaczego progresu nie zrobił nikt z młodych? Talar, Starzyński, Młyński, Szywacz - za Republiką zapytam, gdzie oni są?

A na forum wszyscy piszą o młodziaku z Odry, który naszych Hiszpanów tak objeżdżał. No to ja napiszę tak. Gdyby ten gość był zawodnikiem Wisły od zeszłego sezonu, w obecnym grałby na wypożyczeniu poziom niżej, bo nie dałoby się na jego grę patrzeć...
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50
Stary 19.08.2023, 20:26
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ty też naginasz fakty. Tak duże zmiany w składzie wynikają też z tego że wszyscy zawodnicy zaliczają dramatyczny zjazd formy. Junca, Jaroch, Łasicki, Basha, Sapała, Biegański, Broda, Talar, Szywacz, Villar, Szot, Rodado są tu minimum pół roku. Część z nich na wiosnę czy na jesieni prezentowała o wiele lepszą dyspozycję. Nikt się nie poprawił, większość jest cieniem samych siebie.
Tachiego i Moltenisa sam Sobolewski odstawił, Biegańskiego i Brodę też. W ostatnim meczu zmienił większość składu.
Goku był gwiazdą pierwszej ligi (26 punktów w punktacji kanadyjskiej w poprzednim sezonie), miał kilka udanych sezonów, teraz po obozie u Sobolewskiego wygląda jak dziecko we mgle.

Trudno mówić o bidowie skoro Sobolewski niszczy piłkarzy. Najlepiej wyglądają im krótsza ekspozycja na niego i resztę sztabu.
To jego wina.
Skąd w ogóle pomysł, że większość z nich ma w ogóle potencjał, żeby się poprawić? Poza twoją wiarą. Już to, że trafili do Wisły stawia te spekulacje pod dużym znakiem zapytania.

Sapała - głównie choruje.
Basha - nigdy nie powinien tu trafić. To 33 letni emeryt, który gra głównie Stojanowa. I nie jest jak wino.
Broda, Talar, Szywacz - nie wiem czy kiedykolwiek dysponowali formą, o której zjeździe warto byłoby dyskutować.
Szot - w czasie swojej bytności w Wiśle rozegrał kilka niezłych spotkań, trudno powiedzieć czy na wahania jego formy miał wpływ jakikolwiek trener czy też fazy księżyca. Ogólnie, gdyby Wisła była normalnie zarządzana i nie grała w 1 lidze, już by go tutaj nie było.
Jaroch i Łasicki to pierwszoligowi średniacy, którzy z zadziwiającą regularnością dają dupy. Moim zdaniem grali podobnie, tylko że ich wyczyny przykrywała lepsza gra drużyny w tamtej rundzie.
Rodado jest ofiarą ogólnie słabszej gry drużyny. Żyje w przecież w dużej mierze z ich poczynań, ale zbawcą Wisły to on nie będzie.
Junca, Villar - trudno cokolwiek na ich temat powiedzieć, może zanotowali regres pod okiem Sobolewskiego, a może już tak mają i trudną im grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Byłbym mądrzejszy, gdybym oglądał ich wszystkie mecze w Hiszpanii (nie oglądałem żadnego). No i warto byłoby sprawdzić czy Junca nie ma problemów ze zdrowiem.
Biegański - rozczarowywał już za Guli, od którego dostał duży kredyt zaufania. Czas pokaże czy ma w ogóle talent.
O Tachim chyba nie warto dyskutować. Był i go nie ma. Piłkarz bez historii.
Moltenis - to jedyna sytuacja, której nie rozumiem. Pytanie czy były problemy zdrowotne. Czy po prostu zdecydował fakt, że musiał grać Łasicki, bo jest Polakiem.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 19.08.2023 o godz. 20:40.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51
Stary 19.08.2023, 21:45
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Skąd w ogóle pomysł, że większość z nich ma w ogóle potencjał, żeby się poprawić? Poza twoją wiarą. Już to, że trafili do Wisły stawia te spekulacje pod dużym znakiem zapytania.

Sapała - głównie choruje.
Basha - nigdy nie powinien tu trafić. To 33 letni emeryt, który gra głównie Stojanowa. I nie jest jak wino.
Broda, Talar, Szywacz - nie wiem czy kiedykolwiek dysponowali formą, o której zjeździe warto byłoby dyskutować.
Szot - w czasie swojej bytności w Wiśle rozegrał kilka niezłych spotkań, trudno powiedzieć czy na wahania jego formy miał wpływ jakikolwiek trener czy też fazy księżyca. Ogólnie, gdyby Wisła była normalnie zarządzana i nie grała w 1 lidze, już by go tutaj nie było.
Jaroch i Łasicki to pierwszoligowi średniacy, którzy z zadziwiającą regularnością dają dupy. Moim zdaniem grali podobnie, tylko że ich wyczyny przykrywała lepsza gra drużyny w tamtej rundzie.
Rodado jest ofiarą ogólnie słabszej gry drużyny. Żyje w przecież w dużej mierze z ich poczynań, ale zbawcą Wisły to on nie będzie.
Junca, Villar - trudno cokolwiek na ich temat powiedzieć, może zanotowali regres pod okiem Sobolewskiego, a może już tak mają i trudną im grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Byłbym mądrzejszy, gdybym oglądał ich wszystkie mecze w Hiszpanii (nie oglądałem żadnego). No i warto byłoby sprawdzić czy Junca nie ma problemów ze zdrowiem.
Biegański - rozczarowywał już za Guli, od którego dostał duży kredyt zaufania. Czas pokaże czy ma w ogóle talent.
O Tachim chyba nie warto dyskutować. Był i go nie ma. Piłkarz bez historii.
Moltenis - to jedyna sytuacja, której nie rozumiem. Pytanie czy były problemy zdrowotne. Czy po prostu zdecydował fakt, że musiał grać Łasicki, bo jest Polakiem.
Twoje standardowe .......enie.
W przypadku Villara, Junki, Goku, Moltenisa, Łasickiego, Jarocha - wiemy na co ich stać. Taki Goku i Jaroch to w ogóle piłkarze z marką w pierwszej lidze. Kilkusezonową. Rzeczywistości nie zakrzyczysz...

Był piłkarz, jest cień piłkarza.

Dalej próbuj bronić Sobolewskiego i sztab rozmywając fakty. Może ktoś Ci uwierzy, chociaż wątpię.

Bo problemem nie jest to że jeden czy drugi piłkarz zaliczył zjazd - to normalne w sporcie. Problemem jest że dramatyczny zjazd zaliczyli WSZYSCY - tutaj wytłumaczenie może być tylko jedno i nie jest nim żyła wodna na Reymonta.

Jest takie brytyjskie powiedzenie: jak Ci jedna osoba powie że jesteś pijany, to możesz to olać. Jeśli kilka, to chyba pora wezwać taksówkę.
Parafrazując - jeśli jeden, dwóch piłkarzy zalicza zjazd w stosunku do poprzedniego sezonu, to ich wywal. Jeśli wszyscy grają coraz gorzej - pora zmienić sztab.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.08.2023 o godz. 22:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52
Stary 19.08.2023, 22:59
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Twoje standardowe .......enie.
W przypadku Villara, Junki, Goku, Moltenisa, Łasickiego, Jarocha - wiemy na co ich stać. Taki Goku i Jaroch to w ogóle piłkarze z marką w pierwszej lidze. Kilkusezonową. Rzeczywistości nie zakrzyczysz...

Był piłkarz, jest cień piłkarza.

Dalej próbuj bronić Sobolewskiego i sztab rozmywając fakty. Może ktoś Ci uwierzy, chociaż wątpię.

Bo problemem nie jest to że jeden czy drugi piłkarz zaliczył zjazd - to normalne w sporcie. Problemem jest że dramatyczny zjazd zaliczyli WSZYSCY - tutaj wytłumaczenie może być tylko jedno i nie jest nim żyła wodna na Reymonta.

Jest takie brytyjskie powiedzenie: jak Ci jedna osoba powie że jesteś pijany, to możesz to olać. Jeśli kilka, to chyba pora wezwać taksówkę.
Parafrazując - jeśli jeden, dwóch piłkarzy zalicza zjazd w stosunku do poprzedniego sezonu, to ich wywal. Jeśli wszyscy grają coraz gorzej - pora zmienić sztab.
Zmiana sztabu w ogóle nie ulega wątpliwości (trzeba się chwytać wszystkiego, co się da). Nie ma sensu trzymanie trenera, który po 5 kolejkach zajmuje z Wisłą 13 miejsce (a może nawet 14). Tylko że moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Bo to tylko objaw choroby w klubie, a nie główna przyczyna. Rozumiem, że łatwiej żyć z myślą, iż prosta zmiana trenera oraz sztabu poprawi sytuację, ale nie poprawi. Jak nie poprawiła nigdy w czasie, kiedy jest tu trio.

Co do zjazdu trudno ocenić jaka jest przyczyna. Może to ręka Sobola, może osłabienie drużyny, może wahania formy darmowych piłkarzy, którzy nigdy niczego nie osiągnęli... Może wszystko po trochu. Nie piszę tego, żeby kogokolwiek wybielać. Wyjmij Wszołka, Josue i Pekharta z Legii i może nie zobaczysz takiego zjazdu jak u Wisły, ale to będzie inna, dużo słabsza drużyna. Sam Fernandez swoimi asystami i bramkami dał nam prawie 20 punktów. Poza tym sama jego obecność wpływała na postawę innych (większa pewność i morale). I pewnie nawet, gdy nie strzelał i nie asystował, absorbował uwagę piłkarzy drużyn przeciwnych, ułatwiając kolegom robotę. Nie wiem ile udałoby się ugrać w poprzedniej rundzie, gdybyśmy go nagle zniknęli ze składu. Nie mam, jednak, wątpliwości, że miejsca w pierwsze szóstce mogłoby nie być.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53
Stary 19.08.2023, 23:52
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Zmiana sztabu w ogóle nie ulega wątpliwości (trzeba się chwytać wszystkiego, co się da). Nie ma sensu trzymanie trenera, który po 5 kolejkach zajmuje z Wisłą 13 miejsce (a może nawet 14). Tylko że moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Bo to tylko objaw choroby w klubie, a nie główna przyczyna. Rozumiem, że łatwiej żyć z myślą, iż prosta zmiana trenera oraz sztabu poprawi sytuację, ale nie poprawi. Jak nie poprawiła nigdy w czasie, kiedy jest tu trio.

Co do zjazdu trudno ocenić jaka jest przyczyna. Może to ręka Sobola, może osłabienie drużyny, może wahania formy darmowych piłkarzy, którzy nigdy niczego nie osiągnęli... Może wszystko po trochu. Nie piszę tego, żeby kogokolwiek wybielać. Wyjmij Wszołka, Josue i Pekharta z Legii i może nie zobaczysz takiego zjazdu jak u Wisły, ale to będzie inna, dużo słabsza drużyna. Sam Fernandez swoimi asystami i bramkami dał nam prawie 20 punktów. Poza tym sama jego obecność wpływała na postawę innych (większa pewność i morale). I pewnie nawet, gdy nie strzelał i nie asystował, absorbował uwagę piłkarzy drużyn przeciwnych, ułatwiając kolegom robotę. Nie wiem ile udałoby się ugrać w poprzedniej rundzie, gdybyśmy go nagle zniknęli ze składu. Nie mam, jednak, wątpliwości, że miejsca w pierwsze szóstce mogłoby nie być.
Kurz ja rozumiem że trzymasz się twardo swojej tezy,że tak naprawdę wszystko sprowadza się do jakości i umiejętności piłkarzy i tak naprawdę tylko od tego zależy końcowy wynik ale jest tyle przykładów dowodzących że to bzdura.Tak jak nie załatwisz wszystkiego zapierdalaniem tak nawet mając niezły materiał ludzki niekoniecznie przełoży się to na oczekiwany wynik.Ten sam Wszołek,Josue czy Pekhart mogą zostać ligowym dżemikiem jeśli nie przygotuje się ich odpowiednio do sezonu i poszczególnych meczów,każe występować na pozycjach na których nigdy nie występowali albo zmusi do grania taktyką która niweluje ich atuty.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54
Stary 20.08.2023, 00:44
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Kurz ja rozumiem że trzymasz się twardo swojej tezy,że tak naprawdę wszystko sprowadza się do jakości i umiejętności piłkarzy i tak naprawdę tylko od tego zależy końcowy wynik ale jest tyle przykładów dowodzących że to bzdura.Tak jak nie załatwisz wszystkiego zapierdalaniem tak nawet mając niezły materiał ludzki niekoniecznie przełoży się to na oczekiwany wynik.Ten sam Wszołek,Josue czy Pekhart mogą zostać ligowym dżemikiem jeśli nie przygotuje się ich odpowiednio do sezonu i poszczególnych meczów,każe występować na pozycjach na których nigdy nie występowali albo zmusi do grania taktyką która niweluje ich atuty.
Nie jestem w stanie w każdej wypowiedzi przypominać o każdym detalu, który padł z moich ust na forum. Problem polega na tym, ze Wisła nie znalazła trenera (nie chce rozprawiać o Hyballi, bo z jego zwolnieniem jest tak jak z brzozą w Smoleńsku; każdy wierzy w co chce), który byłby w stanie oszukać przeznaczenie. Możemy zakładać, że wszyscy byli słabi jak Sobolewski, albo, że jednak nie i nie bez znaczenia był poziom sportowy zawodników. Doświadczenie, a ono jest najważniejsze, pokazuje, że nie byliśmy w stanie uciec z równi pochyłej. I tutaj pojawia się pytanie, czy nie jesteśmy w stanie zatrudnić nikogo, kto robiłby różnicę, czy nikt taki się nie garnie się do pracy w Wiśle? Wybacz, ja nie kupuję opowieści o Myśliwcach i innych wynalazkach. Moim zdaniem, trenerzy, którzy są w naszym zasięgu, nic nie zmienią. A nawet, jeśli istnieją gdzieś tacy, którzy daliby radę, to my ich nie wypatrzymy. Ponieważ największym problemem w Wiśle jest bezmyślność i brak... jakiejkolwiek fachowości.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 20.08.2023 o godz. 00:47.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 20.08.2023, 07:19
Zmiana trenera zawsze moze cos dać. Nie znaczy że da wiele, ale na ten moment mozemy zatrzymac degrengoladę. Pewnie i mamy słabych piłkarzy, pewnie źle dobranych mentalnie itd ale czy inni poza kilkoma zespołami w I lidze maja lepszych? Poszliśmy w radosny footbal, ale tu trzeba jakości piłkarzy. Może coś trzeba zmienić w taktyce?

btw
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 20.08.2023, 07:27
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Zmiana trenera zawsze moze cos dać. Nie znaczy że da wiele, ale na ten moment mozemy zatrzymac degrengoladę. Pewnie i mamy słabych piłkarzy, pewnie źle dobranych mentalnie itd ale czy inni poza kilkoma zespołami w I lidze maja lepszych? Poszliśmy w radosny footbal, ale tu trzeba jakości piłkarzy. Może coś trzeba zmienić w taktyce?

btw
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.
Też uważam że ten skład może (mógł?) awansować z trenerem. Zamiast trenera mamy jednak legendę - bez żadnych osiągnięć, za to z gigantycznym ego. To nie może się udać.

Moim zdaniem jedyne co potrzebujemy to stopera-dwóch na ławkę, skoro lekką ręką pozbyto się Tachiego i Moltenisa za nic. Tutaj nie ma komu grać, liczenie na Urygę to kretynizm, z Odrą wyglądał jak dziecko we mgle, kompletnie zagubiony, nie skaczący do piłek, łamał linię spalonego...

Nie musi być Hiszpan, byle ogarniał.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 20.08.2023, 07:55
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem w stanie w każdej wypowiedzi przypominać o każdym detalu, który padł z moich ust na forum. Problem polega na tym, ze Wisła nie znalazła trenera (nie chce rozprawiać o Hyballi, bo z jego zwolnieniem jest tak jak z brzozą w Smoleńsku; każdy wierzy w co chce), który byłby w stanie oszukać przeznaczenie. Możemy zakładać, że wszyscy byli słabi jak Sobolewski, albo, że jednak nie i nie bez znaczenia był poziom sportowy zawodników. Doświadczenie, a ono jest najważniejsze, pokazuje, że nie byliśmy w stanie uciec z równi pochyłej. I tutaj pojawia się pytanie, czy nie jesteśmy w stanie zatrudnić nikogo, kto robiłby różnicę, czy nikt taki się nie garnie się do pracy w Wiśle? Wybacz, ja nie kupuję opowieści o Myśliwcach i innych wynalazkach. Moim zdaniem, trenerzy, którzy są w naszym zasięgu, nic nie zmienią. A nawet, jeśli istnieją gdzieś tacy, którzy daliby radę, to my ich nie wypatrzymy. Ponieważ największym problemem w Wiśle jest bezmyślność i brak... jakiejkolwiek fachowości.
Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 20.08.2023, 10:00
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.
To trochę chyba jeszcze bardziej skomplikowane. Nie użyłbym słowa "gnicie". Po prostu ten klub nadal jest sierotą po Cupiale i wielkiej Wiśle. Nigdy nie zbudowano tu niczego trwałego opartego na kompetencjach, bo nie było takiej potrzeby. Cupiał albo ktoś inny brał do ręki "piłkarki katalog IKEI" mówił "ten", "ten" i "ten". I go miał. Potem ten okres się skończył, trwał wieloletni powolny zjazd, w czasie którego "nowi zarządzający" mieli dodatkowe hobby, niekoniecznie związane z profesjonalizacją klubu. I ostatecznie trafiliśmy w ręce trio. Królewski i 2 pozostali panowie na pewno mieli dobre chęci, ale chęci nie zastąpią kompetencji i mamy klops. W sumie największym rozczarowaniem jest Kuba, bo bezmyślnie sądziłem, że jako jedyny ma jakieś pojęcie o piłce i będzie w stanie dokonywać racjonalnych wyborów. Niestety, zapomniałem, że to tylko były piłkarz (wiem, że są wyjątki), w dodatku bardzo "rodzinny". W każdym razie niedługo minie 5 lat odkąd jesteśmy razem, a Wisła nadal nie ma nic trwałego opartego na fachowości i musi polegać na "magiku" z Hiszpanii, który być może w poprzedniej przerwie wystrzelał się z najlepszych naboi. Mimo absurdalności całej sytuacji aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby Kiko się nie pojawił.

Powyższe to tylko jeden z kilku aspektów...
Ostatnio edytowane przez Kurz : 20.08.2023 o godz. 10:07.
Odpowiedz cytując
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59
Stary 20.08.2023, 10:31
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..

We were the Kings and Queens of promise... !
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 20.08.2023, 10:31
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.
Mimo wszystkich niepochlebnych rzeczy, które napisałem, to chyba nie czas i miejsce na reset (pod słowem reset rozumiem coś więcej niż po prostu wymianę trenera i sztabu), nie w takiej sytuacji. Sami doprowadziliśmy do tego, że mamy pętlę na szyi i za chwilę ktoś wykopie nam stołek spod nóg. Z jednej strony goni nas czas, bo być może kończą się pieniądze. Z drugiej presje na awans wywierają kibice, z których wielu nie wyobraża sobie, że zaszyjemy się w 1 lidze na kilka lat i spokojnie zbudujemy coś od podstaw (nawet, jeśli byłyby na to środki). Banasik w ostatnim wywiadzie powiedział coś takiego: "Mówiłem też, że niekoniecznie awans musi być w tym sezonie. Drużyna jest w budowie, jest nowy właściciel, w sztabie jest bardzo dużo zmian i chciałbym walczyć o Ekstraklasę, ale nie jest też tak, że musimy za wszelką cenę walczyć o awans teraz. Są zespoły jak Wisła Kraków czy Lechia Gdańsk, które chcą do Ekstraklasy jak najszybciej się dostać. Mamy perspektywę i plan dwu, trzyletni". Takie rzeczy przejdą być może w Tychach, w Krakowie... szczerze wątpię. Co jest również schedą po Cupiale. Jesteśmy rozpieszczeni i mamy zupełnie inne oczekiwania, niż kibice w wielu klubach.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 20.08.2023 o godz. 12:15.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:09.