
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Online |
#11
|
|
Sorry ale nie kupuję tego argumentu z wygraniem 9 na 12 spotkań jako usprawiedliwienia dla Trenera Sobolewskiego.
Nie będę się.posługiwał kwestiami finansowymi - bo to nie jest zależne od niego. Ale jest faktem, że dostał do swojej dyspozycji 4 piłkarzy przewyższających umiejętnościami 1 ligę o kilka długości: Junca, Mula, Villar, Igbekeme. Jak mówią sami zawodnicy - dał im swobodę w ataku, czyli mówiąc po Janasowemu - przyjął strategię nie wpierdzielania się. Cały obóz w Turcji a potem cykle tygodniowe poświęcone na wypracowanie "modelu gry" polegającego na szybkim odbiorze i rozrzuceniu na skrzydła, gdzie boczni pomocnicy wspierani przez obrońców (głównie Junca) dzięki swoim indywidualnym umiejętnościom mają wypracować przewagę i dostarczyć piłkę w pole karne. Spoko - zdało to rezultat we wszystkich meczach z drużynami średnimi i słabszymi. Natomiast każdy z rywali w walce o awans potrafił się temu przeciwstawić i nie pozwolił nam na zdobycie ani jednego (sic!) punktu. Co więcej - za wyjątkiem pierwszej połowy w Łodzi - były to mecze, w których Wisła nie zrobiła przysłowiowego sztycha. O ile mecz w Niepołomicach - jakkolwiek to brzmi - mógł być pewnym zaskoczeniem dla sztabu, choć jest to absurdalne biorąc pod uwagę fakt, że 99% kibiców pisała o tym, jak zagra Puszcza. Jednak mecz w Gliwicach to już kolejna historia i tutaj znowu brak jakiegokolwiek planu B. Szywacz na skrzydło? Litości... O ile mecz z Puszczą to dzwonek alarmowy a z Ruchem już nawet nie dzwonek ale syrena - w drugiej połowie meczu w Łodzi znów bierność i apatia ze strony sztabu. ŁKS zmienił swój sposób gry - my tego nie zrobiliśmy. Dlaczego? Nie mam pojęcia ale jednak brak wartościowych rezerwowych nie może być jedynym wytłumaczeniem... Generalnie - nie jest dla nikogo w lidze żadną tajemnicą w jaki sposób gramy. Wyłącznie od umiejętności danej drużyny zależy czy i w jakim stopniu będą w stanie nam się przeciwstawić. Na dzień dzisiejszy nic, zupełnie nic nie wskazuje na to, żeby w meczach z TBB i PBB miało się to zmienić. Naprawdę, choćbym chciał to ja tutaj wielkiej pracy trenera nie widzę. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|

|
||||||
|
|