The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12121
Stary 17.04.2022, 18:55
ten art to .......olo z przed 2 lat , a konkretów do dzisiaj niet
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12122
Stary 19.04.2022, 08:33
JudasPriest napisał(a):Wyświetl post
A to nie było czasem tak, że odkąd Wisła Kraków SA dogadała się w końcu z TS-em( jeszcze chyba za czasów Wisłockiego), to od tamtej pory SA ma prawo do nazwy "TS WISŁA KRAKÓW " oraz do oryginalnego logotypu? Chyba że ja to wtedy źle zrozumiałem...

Generalnie piłkarska Wisła nie musi używać dopisku "SA" w social media, to jest jej indywidualna decyzja. Każdy klub w Polsce działa jako Spółka Akcyjna (Legia, Cracovia, Lech, Radomiak, itd... bo takie są wymagania prawne), ale nie musi się z tym afiszować publicznie. To jest schowane w dokumentach pod biurkiem. I dlatego żaden klub, poza Wisłą nie używa dopisków "SA" w swoich social media, na klubowym autokarze, na grafikach, itd, bo mają świadomość, że wizualnie źle to wygląda. Niestety, w Wiśle wciąż jest głupawka z tym "SA" (na Twitterze, Instagramie, YouTube). I zamiast używać normalnej nazwy - "Wisła Kraków", to u nas wciąż się używa nazwy "Wisła Kraków SA", i przez to często Wisła opisywana jest nie jako "klub", tylko jako "spółka", co brzmi idiotycznie.. my nie jesteśmy Spółką Akcyjną, tylko Wisłą Kraków.

Co do herbu Wisły, to piłkarska Wisła ma prawo używać herbu Wisły od dłuższego czasu. Po tej całej wojnie z Wisłockim i TS Wisła..tak jak napisałeś. Bo to była wręcz wojna, ten kto był na bieżąco z tematem (choćby na Twitterze), ten wie o czym mowa.. Królewski wylał wiadro pomyj na Wisłockiego, że ten ociąga się z przekazaniem praw do herbu Wisły, Jazdzynski latał do mediów, że złośliwe TS Wisła nie chce przekazać praw do herbu Wisły. Wreszcie przekazali i już oficjalnie piłkarska Wisła może używać herbu Wisły, lecz niestety wciąż obowiązuje herb Spółki Akcyjnej. Więc po co była ta wojna z Wisłockim i TS Wisła o prawa do herbu?..
Ostatnio edytowane przez aNouc : 19.04.2022 o godz. 08:39.
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12123
Stary 19.04.2022, 17:34
Otwarcie nowego sklepu Wisły o godzinie 13:00 w sobotę.

Wisła zaprasza wszystkich kibiców!
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12124
Stary 17.05.2022, 14:34
Wiceprezes klubu - Maciej Bałaziński powiedział w Radio Kraków, że budżet Wisły w 1. lidze może być na poziomie budżetu Miedzi Legnica (ok. 11 mln złotych), a nawet więcej - będzie to zależeć od postawy: kibiców i sponsorów.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12125
Stary 17.05.2022, 14:53
To co napiszę jest może totalną głupotą ale czy np zamiast przekazywać pieniążki na działalność klubu, moglibyśmy jako SOCIOS wykupić akcje Wisły i mieć zdanie co do kierunku w którym Wisła się kieruje?
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
kowalkowskij
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12126
Stary 17.05.2022, 14:56
Był już chyba taki pomysł na początku działalności Socios. Społeczność była przeciw.
Tylko wspólnie można coś zbudować. Wisła Kraków - Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12127
Stary 17.05.2022, 16:19
Sterowanie klubem przez kibiców już przerabialiśmy :-(
Odpowiedz cytując
Manhunt.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 10.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12128
Stary 17.05.2022, 16:26
Przez przestępców, a to już coś innego.
Odpowiedz cytując
TSWojtas
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2005
Skąd: NBZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12129
Stary 23.05.2022, 15:19
Xeber Alkain Real Sociedad B - kończy się mu kontrakt. Paweł - ciekawy zawodnik - działaj.


aleksander buksa - prostytutka bez Honoru
Odpowiedz cytując
Jarza
Senior Member
 
Od: 06.2004
Skąd: Prądnik Biały Wschód / Grzegórzki Nowe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12130
Stary 23.05.2022, 20:11
A teraz tak sobie pomyślałem, że skoro z tak cienką kadrą zaszliśmy wysoko w PP. To dlaczego w nowym sezonie nie zaskoczyć wszystkich i dojść jeszcze wyżej?
W zasadzie to PP jest jedyną szansą, aby Wisła została przy ekstraklasowym życiu. Tymbardziej, że z notowanymi wyżej drużynami będziemy grać u siebie.

Wiem.. marzenia
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12131
Stary 23.05.2022, 20:14
z Gulą, jaki nie był i z Forbesem wygrywaliśmy mecze PP

Teraz nie ma Guli i nie ma Forbesa.

Nie sądziłem, że mi będzie przykro z tego powodu
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12132
Stary 21.07.2022, 15:57
Przed każdym sparingiem były lajwy z konferencji Brzęczka. Dzisiejsza, przed meczem ligowym, transmitowana nie jest. Dlaczego? Dlaczego Resovię stać na przekaz na żywo z briefingu przed meczem, a Wisły nie?

ps. Obawiam się, że nibylandia to będzie najbardziej oblegany temat w najbliższym czasie.
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12133
Stary 21.07.2022, 16:18
Może w klubie stwierdzili, ze Brzęczek sadzi takie kocopoły, że im mniej to osób usłyszy tym lepiej.
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12134
Stary 21.07.2022, 16:58
Jest, bardzo doceniam!

https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...CjYQJpYHAc_S5k
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12135
Stary 24.08.2022, 14:53
Spotkanie mediów z nowym prezesem Wisły Kraków Władysławem Nowakiem.
https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...cji_47424.html
Cytat:
- Na razie nie ma problemów z obsługą długów. Na dziś to około 13 mln zł.
- W czwartek o godzinie 10 razem Jakubem Błaszczykowskim idziemy na spotkanie zapoznawcze z prezydentem i jego urzędnikami.
- Po spadku wszyscy zacisnęli pasa, musiała to także zrobić akademia. W ekstraklasie budżet wynosił 4,3 mln zł, teraz to 3,1. Zależało nam, by jakość szkolenia się nie pogorszyła.
- Część kosztów pokrywają rodzice.
- Umowa z Socios Wisła nie jest jeszcze podpisana. Określiliśmy kierunki współpracy, cele. Umowa powinna zostać podpisana we wrześniu.
- Rachunki za gaz w Myślenicach są bardzo wysokie. Po przerwie zimowej zakręcamy kurki i dzięki tym oszczędnościom piłkarze będą mogli pojechać na obóz. To są takie koszty. Gdy zostaniemy właścicielami bazy, będziemy musieli coś z tym zrobić. Zdecydowanie trzeba obniżyć koszty.
- W ciągu trzech tygodni mojej pracy podpisaliśmy umowy ze sponsorami na ok. pół mln zł.
- Turecki klub nadal nie zapłacił za Mateusza Lisa. Nic nie drgnęło. Prowadzimy rozmowy, chcemy zlecić tę sprawę zewnętrznej kancelarii.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12136
Stary 20.09.2022, 18:02
Przychody polskich klubów w sezonie 2021/22, Wisła Kraków zajęła 4. miejsce:

Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12137
Stary 15.11.2022, 18:20
Cytat:
Gdy Wisła spadała z Ekstraklasy, miała prawdopodobnie najwyższy budżet w swojej historii.
- Jarosław Królewski i jego dzisiejsza wypowiedź

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=fgTj6seg6qY
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12138
Stary 09.03.2023, 17:29
Piszę w tym temacie bo mam wrażenie, że słowo „nibylandia” idealnie pasuje do opisu rozdźwięku pomiędzy „transparentnie” i „precyzyjnie” podawanymi przez klub informacjami (a co za tym idzie z nastrojem wokół niego) a rzeczywistością. A rozdźwięk jest według mnie spektakularny.

Podczas minionych niedawno ferii w wolnym czasie nadrobiłem sobie wieczorami zaległości. Oglądnąłem na spokojnie wszystkie briefingi, spotkania z prezesem, poczytałem wywiady i oświadczenia (nie ukrywam, że przed wszystkim aby pilnować mojego zakładu z @MaLk i @kryszal). Zrobiłem sobie też kilka tabelek na podstawie sprawozdań finansowych i dostępnych raportów z sezonu 21/22 ESA i I ligi.

Pomyślałem, że w wolnej chwili podzielę się wnioskami, choć raczej nie poprawi to nikomu nastroju (przynajmniej w pewnych aspektach). Jest tego sporo więc podzielę na kawałki i wrzucę w miarę mocy przerobowych w przerwach w pracy. Jeśli komuś nie będzie się chciało czekać i czytać długich tekstów to na początek krótkie podsumowanie mojej analizy w „korpo-biznesowym” stylu.

EXECUTIVE SUMMARY: O ile przyzwyczajeni zostaliśmy do oszczędnego gospodarowania prawdą na temat sytuacji finansowej Wisły Kraków w minionych latach, o tyle oderwanie komunikatów z klubu od rzeczywistości w ostatnim okresie weszło na nowy poziom. Ze sprawozdań i prognoz wynika wprost, iż sytuacja finansowa Wisły Kraków na koniec bieżącego sezonu będzie istotnie gorsza od tej na koniec 2018 roku, a szanse na jej szybkie poprawienie niewielkie bez względu na osiągnięty wynik sportowy. Szacunki zrobione na podstawie dostępnych informacji pokazują, że do tego aby rozegrać kolejny sezon (bez względu na to w której lidze) klub będzie potrzebował zastrzyku 15-20 milionów złotych w gotówce. Kibice Wisły Kraków znacznie bardziej niż walką o awans powinni się emocjonować walką o pozyskanie inwestora.

Brzmi źle? Na początku sam w miałem kłopot w to uwierzyć, ale nie chce wyjść inaczej. Uprzedzając zarzuty, nie mam oczywiście wglądu w bieżące informacje finansowe klubu i duża część tego co piszę to szacunki. Jednak zrobiłem tego już w życiu na tyle dużo, że w mojej ocenie ryzyko dużej pomyłki jest na tyle niewielkie, iż nie boję się tymi danymi podzielić. Szczególnie, że to tylko nieoficjalne dyskusje kibiców, a nie formalny kongres finansowy.

Na początek popatrzmy na sytuację związaną z wynagrodzeniami ogółem i pierwszą drużyną teraz i w przyszłości bo to najważniejszy element kosztowo/efektywnościowy. Na podstawie danych przedstawionych na jednym z briefingów budżet wynagrodzeń szacowany w zimie miał wynosić 21,0 milionów złotych. Pisałem o tym tutaj: https://wislakrakow.com/forum/showpo...ostcount=23511

Jednak od tego czasu sporo się zmieniło. Najpierw ogłoszono z pompą plan pozbycia się dużej grupy zawodników, potem rozpoczęła się ofensywa transferowa zamknięta oświadczeniem, że koszty praktycznie nie wzrosły. Brzmi optymistycznie. Kłopot, że nie wytrzymuje konfrontacji z realiami.

Szumnie zapowiadana redukcja miała objąć 8 zawodników: Baltę, Hugiego, Cisse, Plewkę, Starzyńskiego, Wachowiaka, Niewiadomskiego i Chmiela. Udało się pożegnać czterech w tym jednego na zapewne bardzo niskim kontrakcie ale dodatkowo odszedł Pereira. Przy czym w dwóch przypadkach są to wypożyczenia i przyglądając się im dokładniej trudno uwierzyć w zapewnienia z klubu o tym, że koszty zostały zredukowane do zera. Nawet jeśli prawdziwym jest zapewnienie o tym, że np. nowy klub Hugiego przejął całą jego pensję to i tak biorąc pod uwagę strukturę umowy Wisła pokrywa 25% jego wynagrodzenia (Hugi został wypożyczony w połowie stycznia i ma wrócić wraz z końcem maja, a więc z 6 miesięcznego półrocza przez 1,5 miesiąca to my będziemy mu płacić). Przy okazji wypożyczenia Balty, które nastąpiło na koniec stycznia komunikat był już znacznie mniej precyzyjny niż przy Hugim, ale rozsądnie jest założyć, że jeśli ktoś robi coś raz to zapewne zrobi to i drugi. Dlatego ja osobiście w pokrycie pełnych kosztów również tu nie wierzę, choć żadnych publicznie ogłoszonych na to dowodów jak w przypadku Hugiego nie ma.
To tyle o spadku kosztów. Teraz wzrost.

Królewski powiedział kiedyś, że wszyscy Hiszpanie są traktowani jednakowo. Trudno w to uwierzyć, ale dla uproszczenia zróbmy takie założenie. W przypadku jednego z nich chodziła informacja, że ma zarabiać 7-8 tysiąca euro. Hiszpania jest w UE, zakładam optymistycznie, że klub minimalizuje koszty i stosuje umowy B2B – wtedy koszt takiego zawodnika wynosi 9-10 tysięcy euro. Czyli średnio wychodziłoby 45 tysięcy złotych. W przypadku niektórych z nich (przeszłość w LaLiga) rzeczywiście wygląda to na okazję i jest to znacznie mniej niż 70-80 tysięcy o których się mówiło w przypadku Rodado, nie wspominając o 120 tysiącach Fernandeza, ale jak na pierwszą ligę w Polsce to bardzo wysokie wynagrodzenia. Dla uproszczenia przyjmuję analogiczne kwoty dla Sapały i Igbekeme (pierwszy raczej na pewno ma mniej, drugi ma być wielką okazją, ale pamiętajmy, że on w klubie macierzystym inkasuje około 30 tysięcy euro – to podnosi poprzeczkę dla miana okazji i zapewne ma więcej).

Moje szacunki wyglądają więc tak:
Dwóch nowych z naddatkiem wykorzystuje środki zwolnione przez Hugiego i Wachowiaka. Dwóch kolejnych przejmuje budżet zwolniony przez Baltę i Pereirę. Zostaje trzech nowych czyli jakieś 130-140 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle w pierwszej drużynie – pozostałe zmiany są kosmetyczne.
Mamy też nowy dział sportowy w postaci Kiko i asystentów. Wedle deklaracji klubu ma to być super okazja, ale realistycznie Kiko za mniej niż 5-6 tysięcy euro, czyli koło 25 tysięcy złotych nie pracuje (bo by musiał dokładać), a Ci asystenci pewnie też po około 10 tysięcy złotych biorą. W sumie mamy 40-50 tysięcy miesięcznie.

O innych zmianach słychać nie było, a prezes z tego co deklarował podobnie jak poprzedni nie pobiera wynagrodzenia więc tu się chyba nic istotnie nie zmieniło. Mamy dodatkowo 170-190 tysięcy miesięcznie. Średnio 180 tysięcy czyli w skali półrocza milion złotych.

Całkowite koszty wynagrodzeń sezonie 22/23 wyniosą więc prawdopodobnie w Wiśle ok. 22 milionów złotych. Koszt wynagrodzeń pierwszej drużyny rozumianej jako koszt wynagrodzeń piłkarzy i sztabu trenerskiego wynosi zapewne ok. 15,5 miliona złotych. Jak na pierwszą ligę to kwoty z kosmosu. Coś jak Legia w Ekstraklasie albo nawet bardziej.

Skąd mi się wzięła ta druga liczba, jak to wygląda na tle konkurencji i co z tego wynika na przyszłość opiszę w kolejnych odcinkach, gdy znów uda się znaleźć wolną chwilę.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12139
Stary 10.03.2023, 20:29
Jedną z najbardziej irytujących rzeczy (dla mnie jako osoby zajmującej się finansami) związanych z piłką, są niekończące się dyskusje kibiców i „ekspertów” o efektywności poszczególnych klubów, zarządów, sztabów czy trenerów toczone z całkowitym pominięciem kwestii kluczowej czyli kosztów ich osiągnięć. Regularnie porównuje się dokonania klubów (a często również różnych trenerów czy sztabów w ramach jednego klubu) całkowicie abstrahując od kwestii „ile to kosztuje”. A to absolutnie kluczowa kwestia.

Nie ma niestety żadnych danych wprost pokazujących koszty wynagrodzeń pierwszej drużyny (piłkarze i sztab), tak aby można było uczciwie dokonać porównania efektywności różnych klubów i zobaczyć jak na tym tle wygląda Wisła. Raporty ESA i I ligi pozwalają wyliczyć wyłącznie całościowy budżet wynagrodzeń w poszczególnych klubach w poprzednim sezonie i tak liczona tam jest efektywność (koszt zdobytego punktu). Wg mnie to błąd metodologiczny bo różne kluby mają bardzo różną strukturę i wielkość działów poza piłkarskich, które przecież nie trenują i po boisku nie biegają. Ocenianie wyniku sportowego tak jak to robi Deloitte w raportach jest więc obarczone sporym zniekształceniem.

Możemy jednak porównać ogólne budżety wynagrodzeń, a potem coś na ich podstawie szacować. Wedle raportów Deloitte wyglądały one w sezonie 21/22 one następująco (w milionach).

ESA:
Legia Warszawa – 86,0
Lech Poznań – 57,7
Pogoń Szczecin – 39,6
Śląsk Wrocław – 35,3
Wisła Kraków – 30,4
Zagłębie Lubin – 29,3
Lechia Gdańsk – 27,9
Raków Częstochowa – 26,9
Cracovia – 26,2
Jagiellonia Białystok – 25,2
Piast Gliwice – 24,8
Wisła Płock – 19,7
Radomiak Radom – 14,9
Stal Mielec – 12,2
Warta Poznań – 11,8
Górnik Zabrze – 11,3
Górnik Łęczna – 9,8

I liga:
ŁKS Łódź – 11,5
Widzew Łódź – 8,7
Korona Kielce – 7,8
Zagłębie Sosnowiec – 7,7
Miedź Legnica – 7,5
Arka Gdynia – 6,8
GKS Tychy – 6,6
Podbeskidzie Bielsko-Biała – 5,9
Sandecja Nowy-Sącz – 5,8
GKS Katowice – 5,2
Górnik Polkowice – 5,0
Odra Opole – 4,8
Chrobry Głogów – 4,5
Resovia Rzeszów – 4,4
Skra Częstochowa – 4,0
GKS Jastrzębie – 4,0
Puszcza Niepołomice – 3,2
Stomil Olsztyn – 2,3

Oczywiście to dane za poprzedni sezon, ale można z dużą pewnością założyć, iż zbyt wiele się średnio nie pozmieniało (Ruch Chorzów ma podobno budżet całego klubu poniżej 5 milionów, a wg prezesa Chojniczanki ich budżet pierwszej drużyny to poniżej 3 milionów).

Wnioski o efektywności Wisły na podstawie tych liczb są niestety dramatyczne. Prawda jednak wg mnie wygląda nieznacznie lepiej bo tak jak wspomniałem różne kluby różną część swojego budżetu wynagrodzeń przeznaczają bezpośrednio na sfinansowanie gry w swojej lidze (budżet wynagrodzeń pierwszej drużyny). Aby znaleźć lepsze odniesienie zrobiłem sobie pewien szacunek. Nie jest on precyzyjny, ale na pewno lepiej oddaje proporcje niż liczby powyżej. W ramach tego szacunku podzieliłem kluby na te najbardziej oparte o kibiców z rozbudowanymi działami obsługi klientów, sklepami, akademiami. To Legia i Lech. Tu założyłem iż na koszty inne niż pierwsza drużyna idzie 30% budżetu wynagrodzeń. Druga grupa to kluby duże (albo dużo kibiców, albo duże otoczenie biznesowe i polityczne (stanowiska dla rodzin polityków w klubach gminnych), albo duża akademia, albo kombinacja tych elementów) i tu odcinam 20%. Tu będą m.in. Wisła, Śląsk, Lechia, Widzew, Pogoń, Zagłębie. Reszta to kluby „małe” gdzie wyrzucam 10%. Wtedy dostajemy następujące szacowane budżety wynagrodzeń pierwszej drużyny w milionach:

ESA:
Legia Warszawa – 60,2
Lech Poznań – 40,4
Pogoń Szczecin – 31,7
Śląsk Wrocław – 28,3
Wisła Kraków – 24,3
Raków Częstochowa – 24,2
Cracovia – 23,6
Zagłębie Lubin – 23,4
Jagiellonia Białystok – 22,7
Piast Gliwice – 22,4
Lechia Gdańsk – 22,3
Wisła Płock – 17,7
Radomiak Radom – 13,4
Stal Mielec – 11,0
Warta Poznań – 10,6
Górnik Zabrze – 10,2
Górnik Łęczna – 8,8

I liga:
ŁKS Łódź – 10,4
Korona Kielce – 7,1
Widzew Łódź – 6,9
Zagłębie Sosnowiec – 6,9
Miedź Legnica – 6,8
Arka Gdynia – 6,1
GKS Tychy – 5,9
Podbeskidzie Bielsko-Biała – 5,3
Sandecja Nowy-Sącz – 5,2
GKS Katowice – 4,7
Górnik Polkowice – 4,5
Odra Opole – 4,4
Chrobry Głogów – 4,1
Resovia Rzeszów – 4,0
Skra Częstochowa – 3,6
GKS Jastrzębie – 3,6
Puszcza Niepołomice – 2,9
Stomil Olsztyn – 2,1

W takim ujęciu niepowodzenie z ubiegłego sezonu wygląda nieznacznie lepiej, ale jednak fakt, iż wyprzedziły nas drużyny mające ledwie połową tych środków na pierwszą drużynę co my (Radomiak, Stal, Warta, Górnik) trzeba nazwać wprost absolutną kompromitacją naszych pionów sportowych i zarządu.

Jak to wygląda w tym sezonie? Zakładając, że ogólna siła pierwszej ligi się nie zmieniła jesteśmy finansowo jej absolutnym potentatem. Jak policzyłem w poprzednim wpisie całościowy budżet wynagrodzeń Wisły Kraków w tym sezonie można szacować na 22 miliony. Wg mnie trudniej było ciąć po spadku koszty osób pracujących w akademii, na zapleczu i w obsłudze klienta więc „awansowaliśmy” do grona klubów w których koszty poza piłkarskie wynoszą 30%. Jeśli się nie mylę to budżet wynagrodzeń pierwszej drużyny wynosi około 15,5 miliona.

Oznacza to, że nasi trenerzy dysponują drużyną droższą ponad dwa razy od najbliższych konkurentów i ponad trzy razy od ponad połowy ligi. Warto o tym pamiętać gdy analizujemy naszą postawę na tle Skry, Odry, Puszczy, Resovii czy Ruchu. Wszystko wskazuje na to, że Fernandez, Rodado i Colley kosztują drożej niż całe ich drużyny.

Mając te liczby przed oczami widać, że brak bezpośredniego awansu będzie kompromitacją chyba jeszcze większą niż spadek w poprzednim sezonie. Na szczęście sportowo na wiosnę wyglądamy bardzo dobrze i szansa na awans bezpośredni znów jest realna.

Niestety gigantyczny jak na I ligę koszt pierwszej drużyny wynika nie tylko z jakości, ale też w dużej mierze z szerokości kadry. Szerokości wręcz kuriozalnej. Mamy teraz ponad 30 wysoko opłacanych zawodników na utrzymaniu a kolejni są tylko wypożyczeni. Gdy wrócą kadra urośnie do prawie 40 zawodników. Wygląda to jak systemowe wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Na koniec słów kilka o przyszłości. Nie znamy szczegółów kontraktów nowych zawodników. Część miała je do końca obecnego sezonu, część również na kolejny. Z deklaracji prezesa Królewskiego wynika, że intencją jest aby bez względu na awans lub jego brak zostali na kolejny sezon. Naiwnością byłoby jednak wierzyć, że zostaną z tym samym wynagrodzeniem. Być może w przypadku braku awansu tak będzie (Ci najlepsi odejdą, gorsi zostaną na obecnych wynagrodzeniach), ale przy grze w ESA z pewnością ich pensje mocno pójdą w górę. To samo dotyczy zapewne Kiko i jego asystentów czy obecnego sztabu trenerskiego. Również wielu graczy o których mówiono, że zgadzali się na niższe wynagrodzenia będzie chciało wrócić do ekstraklasowego poziomu jeśli uda nam się awansować. A trzeba pamiętać, że Fazlagić, Kuvelić (tu chyba można zrezygnować z przedłużenia), Hugi, Balta do nas wracają z ekstraklasowymi kontraktami.
Obstawiam, że biorąc to wszystko pod uwagę bez bardzo drastycznych cięć należy zakładać wzrost kosztów pierwszej drużyny (jeśli będziemy chcieli utrzymać jaj jakość) w kolejnym sezonie nawet bez awansu, a jeśli on się zdarzy to nastąpi skokowy powrót tych kosztów może nie do poziomu z sezonu 21/22, ale gdzieś w okolice 21-22 milionów złotych.

Czy ta kosztująca tyle drużyna da radę bez wzmocnień utrzymać się w Ekstraklasie? Pewności chyba nie będzie.

O tym po co te wszystkie wyliczenia i co z nich wynika następnym razem jak znajdę kolejną godzinkę (może w weekend).
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12140
Stary 12.03.2023, 16:35
Uff, było nerwowo, ale sportowo dalej wszystko się zgadza. A finansowo?

Przyznam, że w pewnym momencie podczas słuchania zapewnień o rozsądku, szukaniu trzeciej drogi i dostosowywania planów do możliwości uznałem, że coś mi tu nie gra i postanowiłem zrobić sobie analizę sprawozdań finansowych, a potem na ich podstawie pokusić się o jakieś prognozy. Na stronie klubu można znaleźć sprawozdania od 2018 roku (a więc z danymi również za 2017) - trochę materiału jest.

Pewną komplikacją jest to, że najpierw mamy sprawozdania roczne a ostatnie ze względu na zmianę roku obrachunkowego jest za półtora roku. Ale w połączeniu z informacjami z briefingów da się sporo z tego wyciągnąć.
Ja skupiłem się na przychodach i kosztach podstawowej działalności i jej wyniku oraz na zadłużeniu spółki. Można oczywiście analizować bardziej szczegółowo, ale to by wymagało znacznie większych zasobów czasu.

Przychody (bez transferów) wyglądały na przestrzeni lat następująco (wszystkie dane w milionach):
01 2017 - 12 2017: 26,0
01 2018 - 12 2018: 26,5
01 2019 - 12 2019: 35,0
01 2020 - 12 2020: 28,8
01 2021 - 06 2022: 56,3 (czyli średnio za 12 miesięcy 37,5)

Koszty działalności podstawowej wyglądały tak:
01 2017 - 12 2017: 36,4
01 2018 - 12 2018: 36,9
01 2019 - 12 2019: 35,1
01 2020 - 12 2020: 35,8
01 2021 - 06 2022: 76,4 (czyli średnio za 12 miesięcy 51,0)

W związku z tym z działalności podstawowej (bez transferów i dotacji) klub generował takie wyniki (wynik na sprzedaży w milionach):
01 2017 - 12 2017: -10,4
01 2018 - 12 2018: -10,4
01 2019 - 12 2019: -0,1
01 2020 - 12 2020: -7,0
01 2021 - 06 2022: -20,1 (czyli średnio za 12 miesięcy -13,4)

Co wynika z tych danych? W największym skrócie to, że za czasów słusznie minionych Wisła stabilnie przepalała 10 milionów rocznie na podstawowej działalności. W 2017 częściowo udało się to pokryć transferami (Brlek?) potem już takich ekstra wpływów nie było i klub stracił płynność.

Rok 2019 był jedynym w którym Wisła z bieżącej działalność zarobiła na swoje utrzymanie. Potem było już znacznie gorzej. O ile w 2020 strata wyniknęła przede wszystkim ze spadku przychodów związanych zapewne z pandemią covid (i pokryta dotacjami z PZPN i PFR), o tyle wynik 2021 i połowy 2022 jest zatrważający. Koszty całkowicie wyrwały się spod kontroli. Zapewne częściowo miały go pokryć wpływy z transferów - no ale nie pokryły. Na działalności podstawowej traciliśmy więcej niż w latach 2017-2018. Czym różnił się rok 2019 i częściowo 2020 od kolejnych wiemy - nie ma się co nad tym rozwodzić.

Jak to się przełożyło na sytuację finansową klubu? Najlepiej widać to w kontekście zadłużenia. To trochę zdradliwa domena bo w bilansie Wisły są ujęte duże kwoty zadłużenia wewnętrznego do stowarzyszenia TS Wisła, które wedle deklaracji władz są czysto papierowe. Dawniej dziwne rzeczy działy się też na rozliczeniach międzyokresowych bez żadnego wyjaśnienia w sprawozdaniu. Dlatego aby zobaczyć jak to wygląda realnie policzyłem sumę zobowiązań długoterminowych i krótkoterminowych po wyrzuceniu z tych pierwszych zadłużenia wewnętrznego (widziałem/słyszałem kilka wartości - przyjąłem optymistycznie największą czyli 43 miliony złotych).

Zadłużenie Wisły realnie wyglądało przy takim ujęciu następująco:
na 12 2017: 4,7 + 30,7 = 35,4
na 12 2018: 2,2 + 35,3 = 37,5
na 12 2019: 4,7 + 24,3 = 29,0
na 12 2020: 8,1 + 22,1 = 30,2
na 06 2022: 2,4 + 44,1 = 46,5 !!!

Jak widać jedynym momentem gdy Wisła zmniejszyła swoje zadłużenie był rok 2019 gdy klub sam na siebie zarobił, a środki z transferów i od kibiców (emisja akcji) przeznaczono na redukcję zobowiązań. Lekkie dodłużenie w roku 2020 można jeszcze tłumaczyć pandemią, ale to co wydarzyło się w kolejnych 18 miesiącach mocno szokuje. Słuchając naszych decydentów nie sądziłem, że jest aż tak źle.

Szczerze mówiąc dwa razy to sprawdzałem zanim uznałem, że nie zrobiłem pomyłki przepisując dane do Excell'a. Realne długi Wisły na koniec poprzedniego sezonu były o 9 milionów większe niż gdy klub opuszczała prezes Marzena!

I można się pocieszać, że ponad 10 milionów z tego pochodziło od współwłaścicieli (wedle Jażdżyńskiego po 3,5 miliona na głowę), ale i tak otrzymujemy sytuację w której zadłużenie zewnętrzne zmniejszyło się od początku akcji ratowniczej o raczej śmieszne 1-2 miliony (patrząc, że choćby za akcje od kibiców wpłynęło w tym czasie 7 milionów), a wylądowaliśmy ligę niżej.

Zresztą te 10-11 milionów od właścicieli to na razie też długi - do momentu ich umorzenia czy konwersji tak samo obciążają klub jak każde inne. A na zgodne umorzenia czy konwersje w warunkach takiego konfliktu współwłaścicieli jaki obserwowaliśmy na jesieni ja osobiście bym nie liczył.

Biorąc pod uwagę informacje o tym jaki mamy niedobór finansowy w sezonie bieżącym (kilkanaście milionów), sugestie Królewskiego, że kilka milionów (4-5?) dołożył w listopadzie dotarliśmy zapewne teraz do punktu w którym
długi zewnętrzne Wisły Kraków wróciły do poziomu z przełomu lat 2018/19, a dodatkowo pojawił się dług właścicielski na około 15 milionów złotych. W sumie będzie to około 52-53 miliony złotych.

Oczywiście gdzieś tam jest 6-8 milionów (wersji widziałem/słyszałem kilka) zaległych przelewów za transfery Lisa i Ashrafa, ale nadzieje na ich odzyskanie są chyba coraz mniejsze, a poza tym sezon jeszcze się nie skończył i na jego koniec sytuacja pewnie wiele się nie polepszy nawet jeśli wszystkie zaległe środki by spłynęły.

Ale o tym w podsumowaniu za czas jakiś bo dzisiaj czas mi się już skończył.
Ostatnio edytowane przez Piknik1906 : 12.03.2023 o godz. 16:39.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12141
Stary 19.03.2023, 16:35
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
Przy czym w dwóch przypadkach są to wypożyczenia i przyglądając się im dokładniej trudno uwierzyć w zapewnienia z klubu o tym, że koszty zostały zredukowane do zera. Nawet jeśli prawdziwym jest zapewnienie o tym, że np. nowy klub Hugiego przejął całą jego pensję to i tak biorąc pod uwagę strukturę umowy Wisła pokrywa 25% jego wynagrodzenia (Hugi został wypożyczony w połowie stycznia i ma wrócić wraz z końcem maja, a więc z 6 miesięcznego półrocza przez 1,5 miesiąca to my będziemy mu płacić). Przy okazji wypożyczenia Balty, które nastąpiło na koniec stycznia komunikat był już znacznie mniej precyzyjny niż przy Hugim, ale rozsądnie jest założyć, że jeśli ktoś robi coś raz to zapewne zrobi to i drugi. Dlatego ja osobiście w pokrycie pełnych kosztów również tu nie wierzę, choć żadnych publicznie ogłoszonych na to dowodów jak w przypadku Hugiego nie ma.
"Kluby, które ich pozyskały, przejęły 100 procent kosztów związanych z tymi piłkarzami" by Kiko:

https://sport.wprost.pl/pilka-nozna/...jej-pomoc.html

Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12142
Stary 19.03.2023, 18:56
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
"Kluby, które ich pozyskały, przejęły 100 procent kosztów związanych z tymi piłkarzami" by Kiko:

https://sport.wprost.pl/pilka-nozna/...jej-pomoc.html
O tym właśnie piszę. Np. klub Hugiego przejął podobno 100% jego wynagrodzenia. i to pewnie prawda. Tyle, że w okresie w którym Hugi dla nich gra. Od połowy stycznia do końca maja, zgodnie z ogłoszonymi warunkami kontraktu. Czyli przez 4,5 miesiąca z 6 miesięcy - a więc 75%. Chyba nie liczysz na to, że Hugi siedział sobie u nas do połowy stycznia i wróci 1 czerwca, a zapłaci za to jakiś klub z Izraela?

Rozumiem, że teraz Kiko jest na topie, ale nie dajmy się zwariować temu pozytywnemu PR-owi. I tak jest bardzo dobrze, wg mnie nie trzeba dodawać. Drużyna jest bardzo OK przebudowana, ale wiara w to, że odbyło się to bez kosztów to naiwność.

PS. Podpisanie kontraktu do końca maja jest tak dziwnym, niestandardowym i rzucającym się w oczy trikiem, że aż dziw, iż nikt o to nie zapytał. Albo może byłoby dziwne gdyby krakowscy dziennikarze sportowi nie byli tacy denni.
Ostatnio edytowane przez Piknik1906 : 19.03.2023 o godz. 19:01.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12143
Stary 19.03.2023, 20:25
Przeczytałem ten wywiad z Kiko. Wywiad jak wywiad, jest się czym pochwalić.

Zmartwiła mnie wrzutka bez związku z pozostałym wywodem o tym jak ważne są płatności na czas. Taki lekki zgrzyt. Oby to był przypadek lub pochwała stanu obecnego, a nie zapowiedź kłopotów.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12144
Stary 19.03.2023, 21:12
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
PS. Podpisanie kontraktu do końca maja jest tak dziwnym, niestandardowym i rzucającym się w oczy trikiem, że aż dziw, iż nikt o to nie zapytał. Albo może byłoby dziwne gdyby krakowscy dziennikarze sportowi nie byli tacy denni.
A w jakim kontekście? Sezon w Izraelu kończy się w maju, więc pewnie realnie wtedy ma wrócić i do wtedy będą mu płacić, choć formalnie pewnie wypożyczenie podpisane jest do 15 czerwca (minimum, na jakie pozwalają przepisy).
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12145
Stary 19.03.2023, 22:08
MaLk napisał(a):Wyświetl post
A w jakim kontekście? Sezon w Izraelu kończy się w maju, więc pewnie realnie wtedy ma wrócić i do wtedy będą mu płacić, choć formalnie pewnie wypożyczenie podpisane jest do 15 czerwca (minimum, na jakie pozwalają przepisy).
Nie ma znaczenia do kiedy trwa gdzieś sezon. Normalne kontrakty/wypożyczenia podpisuje się do 30 czerwca. A „w jakim kontekście” podpisaliśmy do końca maja to już musiałbyś w klubie dopytać bo ja nie wiem. Wystarczy lead przeczytać.
https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...o-bnei-sachnin

PS. A tak poważnie to ja „wiem”. Tak to jest zrobione, żeby tamci zgodzili się go zabrać i można było robić PR jak to efektywnie pracuje nasza nowa władza. Pomimo, że to niemożliwe bo przecież jak się chwilkę zastanowisz to skojarzysz, że kontrakt Hugiego to nie są pieniądze, które płacą kluby z Izraela, których nazwę pierwszy raz usłyszeliśmy przy okazji tej transakcji.
Można mieć różne opinie o tak prowadzonym PR, ale jak widać działa. Kibice szczęśliwi bo klub pilnuje kksztów i działa efektywnie
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12146
Stary 20.03.2023, 00:54
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie ma znaczenia do kiedy trwa gdzieś sezon. Normalne kontrakty/wypożyczenia podpisuje się do 30 czerwca.
Od tego sezonu oficjalnie wprowadzone zostały regulacje FIFA dotyczące międzynarodowych wypożyczeń. Podstawowe znaczenie dla ustalenia okresu wypożyczenia mają daty okienka transferowego, do tego dochodzą regulacje dotyczące maksymalnej liczby rejestracji zawodnika w sezonie, więc daty mogą się rozjeżdżać w stosunku do 30 czerwca według potrzeb wynikających z długości sezonu w obu krajach.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12147
Stary 20.03.2023, 10:24
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Od tego sezonu oficjalnie wprowadzone zostały regulacje FIFA dotyczące międzynarodowych wypożyczeń. Podstawowe znaczenie dla ustalenia okresu wypożyczenia mają daty okienka transferowego, do tego dochodzą regulacje dotyczące maksymalnej liczby rejestracji zawodnika w sezonie, więc daty mogą się rozjeżdżać w stosunku do 30 czerwca według potrzeb wynikających z długości sezonu w obu krajach.
Nie jestem specjalistą od przepisów piłkarskich. Wierzę, że jest jak piszesz przy czym ja pisałem o zwyczaju jaki zaobserwowałem, a nie o przepisach. Zwyczaj wynika zapewne z pokrywania przez kluby półrocznych czy rocznych okresów wypłat. Jeśli umowa jest inna to znaczy, że jeden klub dotuje w danej rundzie czy sezonie inny - prosta matematyka.

A w przypadku Hugiego jest tak jak napisano w komunikacie klubu. I to jest meritum dyskusji, a nie przepisy.

Przy czym to tylko taka mała zmyłka mająca pozwalać na dobry PR i budowanie zadowolenia kibiców. Kwota zupełnie nieistotna w obliczu całego budżetu, całkowitej dziury operacyjnej i finansowej. Dla mnie z kolei to kolejny sygnał jak traktować podawane komunikaty i przekazy. A traktować należy z rezerwą.

PS. Przy okazji tego mojego nadrabiania zaległości w ferie widziałem Twoją dyskusję z @Obserwator o umiejętności, możliwości i celowości przeprowadzenia restrukturyzacji zadłużenia. Nie wiem czy to wyłapałeś, ale pośrednio podsumował ją Jarosław Królewski mówiąc (ja widziałem dwa razy), że cytuję „restrukturyzację każdy de… potrafi przeprowadzić”. Także jest przesłanka aby wierzyć, że nie było szerokiego poparcia dla działań restrukturyzacyjnych w przeszłości i chyba można je wykluczyć w przyszłości.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12148
Stary 20.03.2023, 14:35
Wypłaty muszą być na czas, aby piłkarze nie musieli się martwić za co mają przedszkole opłacić tak jakby żyli od 1 do 1

Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12149
Stary 20.03.2023, 15:04
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem specjalistą od przepisów piłkarskich. Wierzę, że jest jak piszesz przy czym ja pisałem o zwyczaju jaki zaobserwowałem, a nie o przepisach. Zwyczaj wynika zapewne z pokrywania przez kluby półrocznych czy rocznych okresów wypłat. Jeśli umowa jest inna to znaczy, że jeden klub dotuje w danej rundzie czy sezonie inny - prosta matematyka.
Praktyka ta wynikała głównie z tego, że w większości krajów, zwłaszcza tych europejskich sezon kończy się w okolicach 30 czerwca, ewentualnie pokrywa się z rokiem kalendarzowym i kończy w grudniu. Ale to nie jest zasada, są kraje, gdzie jest inaczej i wypada to w innych okresach, m.in. właśnie Izrael.

Od jakiegoś czasu FIFA mocno porządkuje i ujednolica te kwestie, które wcześniej mocno zależały od poszczególnych federacji. Wypożyczenia, rejestracje, okienka transferowe, nakładanie się sezonów, testy piłkarzy itp. - wszystko to teraz musi być zgodne z ogólnymi regułami ustalanymi przez FIFA.

Kwestie finansowe są tutaj wtórne - tu do tej pory obowiązywała wolna amerykanka i ustalenia kto płaci i ile płaci były przeróżne, teraz też można się zresztą umówić, że klub "właścicielski" dalej płaci część albo całość wynagrodzenia, choć formalnie to nie jest zasada, tylko wyjątek.

W każdym razie - w przypadku klubów z innym kalendarzowo sezonem nie nazywałbym tego dotowaniem - podstawową zasadą w piłce nożnej już od dawna jest to, że piłkarzy zatrudnia się nie na okresy kalendarzowe, tylko na okresy odpowiadające sezonom/rundom. Dlatego w Izraelu np. piłkarzy się zatrudnia na "normalne" kontrakty, które kończą się razem z końcem sezonu - w maju. Podobnie jest np. w Algierii czy na Cyprze (są też egzotyczne kraje, gdzie może to być np. styczeń, marzec czy październik). Nie ma w tym nic sprzecznego ze zwyczajem - tam po prostu jest inny zwyczaj. Dla tych klubów nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, żeby piłkarza trzymać jeszcze przez miesiąc po zakończeniu sezonu i nie odnoszą żadnych korzyści z takiej "dotacji". A że klub właścicielski odnosi mniejszą korzyść wypożyczając piłkarza do klubu z takiego kraju? No, to już problem klubu wypożyczającego i tego, co jest w stanie sobie wynegocjować. My - wiadomo - pozycję negocjacyjną mieliśmy tutaj proporcjonalną do umiejętności budowania kadry za poprzedniego zarządu...

Tak czy inaczej, niezależnie od tego do kiedy i ile rzeczywiście płacą mu Izraelczycy oraz co Wisła napisała w komunikacie, formalnie Hugi będzie wypożyczony co najmniej do 15 czerwca, bo wtedy najwcześniej może powrócić z wypożyczenia i zostać ponownie zarejestrowany w Polsce.

Cytat:
Przy czym to tylko taka mała zmyłka mająca pozwalać na dobry PR i budowanie zadowolenia kibiców. Kwota zupełnie nieistotna w obliczu całego budżetu, całkowitej dziury operacyjnej i finansowej. Dla mnie z kolei to kolejny sygnał jak traktować podawane komunikaty i przekazy. A traktować należy z rezerwą.
No cóż, tutaj mamy chyba zgodę od dawna...

Cytat:
PS. Przy okazji tego mojego nadrabiania zaległości w ferie widziałem Twoją dyskusję z @Obserwator o umiejętności, możliwości i celowości przeprowadzenia restrukturyzacji zadłużenia. Nie wiem czy to wyłapałeś, ale pośrednio podsumował ją Jarosław Królewski mówiąc (ja widziałem dwa razy), że cytuję „restrukturyzację każdy de… potrafi przeprowadzić”. Także jest przesłanka aby wierzyć, że nie było szerokiego poparcia dla działań restrukturyzacyjnych w przeszłości i chyba można je wykluczyć w przyszłości.
Widziałem, i owszem - dlatego nie kontynuowałem tematu po tamtych wypowiedziach, skoro szef zamknął drogę, to szkoda czasu na pisanie o tym. Ale to ryzykowna strategia.

Tym bardziej, że pod płaszczykiem chlubnego założenia, że nie będziemy nikomu obcinać należnej mu kasy w restrukturyzacji, bo to byłoby "niehonorowe" przebija się faktyczna praktyka pod nazwą nie płacimy zaległych zobowiązań (innych niż licencyjne) i co pan nam zrobi, czyli w praktyce walimy na przymusowym "kredycie kupieckim", a wierzyciele tracą na wartości pieniądza w czasie, finansują obecne działania i ponoszą całe ryzyko tego, że to wszystko pier*yknie. Czego nikomu nie życzę - ale nie udawajmy, że to jest strategia zgodna z interesem wierzycieli tylko dlatego, że oficjalnie nie umarzamy im niczego i nie otwarliśmy żadnego formalnego postępowania. O tym, że księgowy dług post-TF jak wisiał, tak będzie wisieć i psuć bilans, nie chce mi się nawet gadać.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12150
Stary 20.03.2023, 16:51
Złapałem chwilę wolnego dzisiaj i postanowiłem wrzucić podsumowanie tych wszystkich wyliczanek.

Moje dotychczasowe rozważania były robione po to aby oszacować nie tylko sportowe ale i finansowe szanse na dalsze trwanie Wisły. O ile te sportowe wyglądają zaskakująco dobrze i można chyba powiedzieć, iż kolosalne jak na I ligę pieniądze zaczęły wreszcie przynosić efekty, o tyle te finansowe najdelikatniej mówiąc są niepokojące.

Co wiemy o tym sezonie?

Zgodnie z informacjami z briefingu Jażdżyńskiego przychody miały wynieść około 30 milionów a koszty działalności podstawowej około 39 milionów (mówił o 30% spadku jednej i drugiej pozycji w stosunku do sezonu 21/22).
To w miarę współgra z innymi wypowiedziami. Przez moment miałem kłopot z informacją o kilkunastomilionowej dziurze w budżecie, ale pewnie wynika to z konieczności spłaty części skokowo narosłych długów z poprzedniego sezonu więc nie ma tu sprzeczności.

Kierując się tymi danymi można by założyć, że strata na działalności podstawowej miała wynieść około 9 milionów i mniej więcej o tyle wzrosłoby zadłużenie, jeśli udałoby się ją sfinansować.

Oczywiście to były informacje z zimy. Zmiany w wynagrodzeniach, jak to wcześniej szacowałem, dołożą około miliona złotych kosztów. Mamy też awarię związaną z zamknięciem stadionu i jeśli dobrze zrozumiałem wyliczenia prezesa to ograniczenie pojemności zabierze nam jakieś 250 tysięcy przychodu na mecz, czyli 2 miliony za 8 spotkań. Zakładam jednak, że o kilkadziesiąt tysięcy spadną koszty organizacyjne. Załóżmy optymistycznie (stadion zbytnio nie potaniał), że będzie to pół miliona oszczędności w rundzie.

Przy takich dwóch korektach przychody z działalności podstawowej wyniosą około 28,0 milionów a jej koszty 39,5 miliona. Czyli strata wyniesie około 11,5 miliona złotych, o tyle wzrośnie też zadłużenie bo nie wygląda na to, abyśmy mieli mieć jakieś ekstra przychody np. z transferów wychodzących.

Z wypowiedzi Królewskiego wynika, że pożyczył już dodatkowo w tym sezonie kilka milionów złotych i jest gotowy na kolejne kilka, bo nie pozwoli na upadek Wisły pod swoim przywództwem. Miejmy nadzieję, że to twarda deklaracja. Nikt nie powiedział ile konkretnie, ale ja zrozumiałem, że na jesieni to było jakieś 4-6 milionów. Powiedzmy, że w sumie będzie to 8 milionów a zadłużenie zewnętrzne wzrośnie o kolejne 3,5 miliona.

Wtedy na koniec sezonu 22/23 będziemy mieli realne zadłużenie na poziomie 58 milionów złotych z czego 20 milionów długu do właścicieli i 38 milionów długów zewnętrznych. Jak dodamy do tego 43 miliony długu księgowego to formalna suma długów w bilansie przekroczy okrągłe 100 milionów. Oczyma wyobraźni widzę te tytuły na portalach.

Mocno szokujące jest też inne zestawienie. Pomimo wielu opowieści zarządu o tym jak to klub jest oddłużany jakie słyszeliśmy na przestrzeni 2021 roku (i jeszcze na wiosnę 2022) fakty są takie, że pomiędzy styczniem 2021 roku a czerwcem 2022 Wisła Kraków została zadłużona na 16 milionów złotych, a do czerwca 2023 dojdzie kolejne 12 milionów, w sumie 28 milionów złotych! Czyli praktycznie drugie tyle (z 30 na 58). Trudno w to uwierzyć, ale nijak nie chce wyjść inaczej.

Najważniejsze z tej wyliczanki jest te potencjalne 38 milionów długów zewnętrznych. To więcej niż na koniec 2018 roku! Wtedy jak wiemy doprowadziło to do utraty płynności i rewolucji w klubie. Wiele zależy oczywiście od niuansów których nie znamy (struktura wewnętrzna, ile z tego jest licencyjne a ile nie itp.), ale wizja osiągnięcia wkrótce tego samego poziomu jest mocno niepokojąca.

Przy czym w styczniu 2019 rozpoczęła się akcja ratunkowa, klub został zrestrukturyzowany do poziomu samowystarczalności, a środki od kibiców i właścicieli pozwoliły skokowo obniżyć zadłużenie. Czy będzie to możliwe w sezonie 23/24?

Wszystko wskazuje na to, że nawet w przypadku awansu mało to będzie prawdopodobne. Przychody wzrosną wprawdzie wyraźnie (kilkanaście milionów z praw telewizyjnych, kilka milionów więcej z dnia meczowego i od sponsorów pod warunkiem utrzymania Orlenu), ale wzrosną też koszty. Koszt pierwszej drużyny być może nie osiągnie poziomu sezonu 21/22, ale jak to szacowałem wcześniej może być blisko. To będzie z 6-7 milionów więcej. Kilka milionów więcej pochłonie wynajem stadionu i organizacja meczów (już nie będzie zniżek, a cena nominalna stadionu już jest dwa razy taka niż płacimy w tym sezonie - po remoncie pewnie znów pójdzie w górę).

Strata na działalności podstawowej w sezonie 23/24 nie wyniesie może ponad 11 milionów, ale kolejne 7-8 wydają się pewne bez głębokiej restrukturyzacji (a tej nie zakładam bo prezes Królewski kilka razy powtórzył, że takowej nie planuje, bo cytuję "my pójdziemy inną drogą, restrukturyzację każdy de.... potrafi przeprowadzić").

Uznałem, że scenariusza przy braku awansu nie ma co liczyć. Na pewno będzie znacznie gorzej. Nie pojawią się pieniądze z telewizji, trudno wierzyć w dalszą cierpliwość sponsorów. Zresztą nawet w przypadku awansu liczby wychodzą co tu dużo kryć dołujące.

Realne zadłużenie w czerwcu 2024 roku wyniosłoby około 65 milionów złotych. Aby je sfinansować i rozegrać sezon 23/24 od dzisiaj potrzebne jest 12-15 milionów złotych (7-8 jeszcze w tym i podobna kwota w przyszłym). Wydaje się, że zadłużenia zewnętrznego na poziomie 38-40 milionów utrzymać się nie da zbyt długo więc na jego obniżenie będzie potrzebne kolejne kilka milionów. Czyli wszystko wskazuje na to, że nawet w przypadku awansu potrzebne będzie pozyskanie 15-20 milionów złotych w gotówce aby rozegrać sezon bieżący i kolejny. I nawet jeśli optymistycznie założymy, że jeden z klubów które nam zalegają zapłaci i spłynie powiedzmy 5 milionów złotych to i tak pozostaje problem na 10-15 milionów.

Czy obecny układ właścicielski jest w stanie tyle dorzucić. Wydaje się, że to może być trudne, szczególnie, że chyba to już sam Królewski zapewnia środki bez wsparcia pozostałych. W tej sytuacji mnie nie dziwi "przyspieszenie" w kwestii pozyskiwania inwestora. Ostatnie przecieki wskazują, że sprawa podobno jest na ostatniej prostej. Oby tym razem to miało więcej wspólnego z rzeczywistością niż opowieści prezesa Nowaka. To chyba teraz absolutnie najważniejsza kwestia, ważniejsza nawet od samego awansu.


Na koniec drobny komentarz. Gdy zaczynałem te analizy i wyliczenia zakładałem, że obraz wyjdzie gorszy niż ten roztaczany oficjalnie, bo do wiarygodności informacji z klubu od dłuższego czasu podejście mam więcej niż ostrożne. Ale to co mi wyszło (potencjalne realne zadłużenie na koniec kolejnego sezonu na poziomie 80% wyższym niż po rządach Sarapaty) jest jednak mocno szokujące i powoduje, że opowieści o rozsądnym zarządzaniu, trzeciej drodze itp. jakie ostatnio słyszymy mogą być traktowane wyłącznie jako ponury żart. Dlatego uznałem, że wątek "Nibylandia" pasuje idealnie.

Mówiąc wprost wszystko wskazuje na to, że Wisła Kraków to finansowe zombie. Bez inwestora (lub kilkunastomilionowej inwestycji ze strony obecnych właścicieli) klub kolejnego sezonu prawdopodobnie nie rozegra. Nawet w przypadku awansu. Rozważanie opcji bez awansu moim zdaniem nie ma już większego sensu.
Ostatnio edytowane przez Piknik1906 : 20.03.2023 o godz. 16:54.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.