speedfashion napisał(a):

Moim zdaniem nie ma co wieszac psow na Sobolewskim. Poprzednik (ktorego w sumie dlugo bronilem) i wlasciciele nawarzyli mu piwa, a on cos tam probuje mieszac i przelewac. Czasem cos sie uda, czesciej nie. No ale piwo jest slabe, a do tego ma oprawe a'la Tesco Value czy niesmiertelny DiT.
Pewnie w nastepnym meczu znowu bedzie kilka roszad. Moze zagra Bieganski, na lawce usiada Talar i Rodado (oby Hiszpan usiadl). Znowu bedzie gra w kratke...
Problem jest nad Sobolewskim. Byloby dobrze dla Wisly, gdyby jej dobroczyncy w koncu sie jakos dogadali i dali jasny sygnal, co dalej. Wtedy i prace Sobolewo mozna by uczciwiej oceniac.
|
Colley na ławkę jako pierwszy. Ja nie rozumiem jak można tak jechać na opinii, kolejny mecz zawala bez konsekwencji...