Drozd napisał(a):

|
Piłka nożna to gra zespołowa w obronie jesteśmy jak dzieci we mgle. Najłatwiej jest znaleźć winnego. Drugą bramkę zajebał Bascha i trzej obrońcy którzy podeszli do chłopa z piłką i zupełnie mu nie przeszkodzili w podaniu, a nie Coley i Broda, którzy mogli sytuację uratować ale dali dupy...
|
Basha zajebał bo powinien być na ławce z to była druga akcja gdzie musiał grać zachowawczo bo miał już kartkę.
Druga sprawa że Broda z tych meczy co grał to właściwie nic nie uratował. Pytanie ile by Mikołaj z tego wyciągnął