Patryko napisał(a):

Mówiłem to już w którymś wątku - brak konkurencji dla Wachowiaka odbije się nam czkawką. Dziś gość zrobił w pojedynkę 2 bramki dla Puszczy, która poza stałymi fragmentami nie grała nic.
Ten mecz pokazał, jaką mamy ławkę. Nie chce bronić Brzęczka, ale kontuzjowany jest tabun piłkarzy, którzy z miejsca graliby w pierwszym składzie, za czerwo pauzuje najlepszy gracz kreatywny. Teraz jeszcze rozsypał się Colley...
P.S. Kolejny mecz, w którym frajer z gwizdkiem jest 12-tym zawodnikiem przeciwnika: drugie żółtko Koja, brak rzutu karnego.
|
A to nie Brzęczek jest odpowiedzialny za politykę sportowa?
Nie on uznał że Wachowiak z Niewiadomskim wystarcza ?
Jest prawdopodobnie jedyną osobą na stadionie który nie widzi że Wachowiak nie nadaje się na obronce
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"