The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3391
Stary 26.08.2022, 11:09
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Problem w tym, że można było spłacać długi i jednocześnie grać sobie na przyzwoitym poziomie w okolicach ocierania się o puchary. Wystarczyło tego chcieć.
Nie, nie można było. Nawet z tym dosyć wysokim budżetem obiektywnie nie mieliśmy możliwości na "okolice ocierania się o puchary", bo to nie było kwestią "chcenia"... za duże było obciążenie skutkami lat poprzednich - długi do spłacania, koszty starych decyzji, okresowe wymiany (prawie) całej kadry, ciągłe zmiany wizji, struktury organizacyjne pozbawione odpowiednich kompetencji itd.

Naszym głównym problemem było właśnie to, że przybyło trochę kasy i ktoś pomyślał, że dzięki temu można przeskoczyć etap budowania podstaw drużyny, która spokojnie się utrzyma i od razu przejść do etapu drużyny, która będzie w czubie tabeli, grała atrakcyjną, krakowską piłkę, promowała młodzież i w ogóle. Trochę tak, jak to kiedyś powiedział pod adresem trio Leśnodorski - zanim przeszli etap nauki chodzenia, już chcieli biegać.

O ile w przypadku przeciętnego kibica takie myślenie życzeniowe jest akceptowalne, o tyle ktoś, kto zarządza klubem powinien jednak stąpać bliżej ziemi.

Wiadomo, że łatwo się teraz ocenia, ale na tym polega cała zabawa - błędy ocenia się dopiero po owocach.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3392
Stary 26.08.2022, 11:18
Dlatego w tamtym sezonie byłem w sekcie spadkowej, a w tym widzę szanse na awans.
Teraz budujemy na miarę możliwości, z uwzględnieniem realiów ligi. Robienie wyrzutów Brzęczkowi że brzydko gramy i mało goli strzelamy -
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3393
Stary 26.08.2022, 11:28
KOALIK napisał(a):Wyświetl post

Dzisiaj trzeba wprost powiedzieć - zostaliśmy oszukani i wykorzystani.
a z czym zostałeś wykorzystany Dałeś choć złotówkę na funkcjonowanie klubu?

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3394
Stary 26.08.2022, 19:00
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Nie, nie można było. Nawet z tym dosyć wysokim budżetem obiektywnie nie mieliśmy możliwości na "okolice ocierania się o puchary", bo to nie było kwestią "chcenia"... za duże było obciążenie skutkami lat poprzednich - długi do spłacania, koszty starych decyzji, okresowe wymiany (prawie) całej kadry, ciągłe zmiany wizji, struktury organizacyjne pozbawione odpowiednich kompetencji itd.

Naszym głównym problemem było właśnie to, że przybyło trochę kasy i ktoś pomyślał, że dzięki temu można przeskoczyć etap budowania podstaw drużyny, która spokojnie się utrzyma i od razu przejść do etapu drużyny, która będzie w czubie tabeli, grała atrakcyjną, krakowską piłkę, promowała młodzież i w ogóle. Trochę tak, jak to kiedyś powiedział pod adresem trio Leśnodorski - zanim przeszli etap nauki chodzenia, już chcieli biegać.

O ile w przypadku przeciętnego kibica takie myślenie życzeniowe jest akceptowalne, o tyle ktoś, kto zarządza klubem powinien jednak stąpać bliżej ziemi.

Wiadomo, że łatwo się teraz ocenia, ale na tym polega cała zabawa - błędy ocenia się dopiero po owocach.
Ja nie mówię o organizacji klubu na poziomie pucharowym. Ja mówię o tym, że w ekstraklasie 4 Lechia grająca w pucharach miała 17 punktów więcej niż 12 Jagiellonia. Ze rok wcześniej mimo, że na trzy kolejki do końca rundy jesiennej mieliśmy punkt przewagi nad ostatnią drużyną, po kilku lepszych meczach jadąc do Gdańska była szansa wskoczyć na miejsce pucharowe. Jeżeli Radomiak mógł ocierać się przez większość sezonu o miejsca 1-4 To dlaczego my mielibyśmy nie dać rady? Wszystko rozbija się właśnie o to chcenie. Jak chcesz skoczyć w dal 7 metrów to 6 może się udać, jak planujesz skoczyć 5 to 6 nie skoczysz na pewno. Gdybyśmy celowali jako klub w puchary, dużo na wyrost, i ostatecznie zajmowali 10, czy 12 miejsce to czy ktoś by miał pretensje? Chodzi mi o wolę, chęci bycia lepszym sportowo w ostatnich trzech latach. Tego nie było, na wyniki miał przyjść czas, dlatego gramy w 1 lidze.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3395
Stary 26.08.2022, 20:41
wyglada na to że Nowak nie da sobie w kasze dmuchać , i wleźć na głowe Jakubowi
Odpowiedz cytując
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3396
Stary 26.08.2022, 21:50
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ja nie mówię o organizacji klubu na poziomie pucharowym. Ja mówię o tym, że w ekstraklasie 4 Lechia grająca w pucharach miała 17 punktów więcej niż 12 Jagiellonia. Ze rok wcześniej mimo, że na trzy kolejki do końca rundy jesiennej mieliśmy punkt przewagi nad ostatnią drużyną, po kilku lepszych meczach jadąc do Gdańska była szansa wskoczyć na miejsce pucharowe. Jeżeli Radomiak mógł ocierać się przez większość sezonu o miejsca 1-4 To dlaczego my mielibyśmy nie dać rady? Wszystko rozbija się właśnie o to chcenie. Jak chcesz skoczyć w dal 7 metrów to 6 może się udać, jak planujesz skoczyć 5 to 6 nie skoczysz na pewno. Gdybyśmy celowali jako klub w puchary, dużo na wyrost, i ostatecznie zajmowali 10, czy 12 miejsce to czy ktoś by miał pretensje? Chodzi mi o wolę, chęci bycia lepszym sportowo w ostatnich trzech latach. Tego nie było, na wyniki miał przyjść czas, dlatego gramy w 1 lidze.
A czy Lechia lub jakikolwiek inny klub wymieniał praktycznie co sezon skład, trenera i koncepcję?
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3397
Stary 26.08.2022, 21:58
Tak poważnie Trio to parodia właścicieli. Zero strategii, brak kompetencji, kolejny prezes z kapelusza.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3398
Stary 26.08.2022, 22:00
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
A czy Lechia lub jakikolwiek inny klub wymieniał praktycznie co sezon skład, trenera i koncepcję?
Ale to nie ma znaczenia, jakim składem. Chodzi o nastawienie. Musimy wygrać bo walczymy o puchary, albo nawet jak nie wygramy to i tak się utrzymamy. U nas od trzech lat była ta druga opcja, aż się zesrało...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3399
Stary 28.08.2022, 08:37
Merkury napisał(a):Wyświetl post
Tak poważnie Trio to parodia właścicieli. Zero strategii, brak kompetencji, kolejny prezes z kapelusza.
chce wierzyc ze nie jest z kapelusza i krok po kroku bedzie tym naszym 'biznesmenom' odbierał po kawałku
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3400
Stary 04.09.2022, 12:07
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 04.09.2022 o godz. 12:19.
Odpowiedz cytując
wislak2214
Senior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3401
Stary 04.09.2022, 12:22
aNouc napisał(a):Wyświetl post
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.
Dla mnie ten człowiek stracił resztki honoru jak płakał na jakimś twitterowym pokoju po naszym spadku. Ale kupił tym trochę NAIWNYCH kibiców
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3402
Stary 04.09.2022, 13:38
aNouc napisał(a):Wyświetl post
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.
No i ma rację. Tylko, że i on i reszta właścicieli nie mogą pojąć, że problemy z psychiką piłkarzy to WINA WŁAŚCICIELI, ZARZĄDU I SZTABU SZKOLENIOWEGO.

To jest właśnie to co zajebali razem z Błaszczykowskim, ale dalej tego nie rozumieją...

W skrócie...

Filozofia "na wyniki przyjdzie czas" po.......iła piłkarzom w głowach.

Teraz takie brednie Brzęczka o liczeniu punktów do utrzymania, asekuranctwo przed każdym meczem, farmazony o tym jaka ta liga jest trudna, brak konkretnej deklaracji WSZYSTKICH W KLUBIE OD WŁAŚCICIELA DO SPRZĄTACZKI ŻE CHCEMY TĄ LIGĘ WYGRAĆ. Pitolenie o młodości, etapach budowy itp.

Utwierdzają piłkarzy, że "na wyniki przyjdzie czas" więc nie ma co się napinać.

Dodając do tego paratrenera Brzęczka na ławce, mamy proste wyjaśnienie dlaczego nawet w buraczanej pierwszej lidze dostajemy w cycki...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3403
Stary 04.09.2022, 13:55
dokladnie , winowajca tej psychiki jest toksyczny współwłaściciel


nie chcemy tego widzieć , bo pamiętamy tego miłego chłopca , Członka SKWK , który zgodził sie grać w ekstraklasie na juniorskim kontrakcie (3tys miesiecznie) ,a potem odchodząc do Dortmundu , pięknie zapowiadał 'ja tu jeszcze wróce'

później nie mieliśmy okazji z jego charakterem sie konfrontować , raczej cieszyliśmy sie jego sukcesami w Borussi , i bramką na euro 2012

uważni oczywiście dostrzegli kwas biletowy jako pierwszy symptom

i najwiekszy kwas w kadrze gdy nigdy nie wybaczył utraty na rzecz Lewego opaski kapitańskiej , podobnie zresztą jak zdetronizowanie przez w/w jego pozycji w Borussi


roz.......enie szatni w imie pokazanie Hyballi kto tu rządzi , to tylko pokłosie
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3404
Stary 04.09.2022, 18:40
Problem jest w tym, że nowy trener nic nie da, bo ściągną takiego, który będzie taki jak Kuba czyli wpisze się w narracje, trzeba się ograć, liga jest trudna, liczymy punkty do utrzymania itd.
Do współpracy wybiera się ludzi, którzy nam pasują, a nam nie pasują ludzie, którzy będą czegoś wymagać, walczyć, wściekać się, my lubimy takie ciepłe kluchy, że jak kiedyś ta ciepła klucha się wkurzy i krzyknie to wszyscy parskną śmiechem.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3405
Stary 04.09.2022, 20:23
Zasadniczo sam w to nie wierzę, ale ciekawi mnie czy przemknęło Wam przez myśl, że wolta z Musiałem w Wieczystej może brać się z tego, że chłop dostał telefon z Wisły z prośbą o wstrzymanie się z decyzją na 2-3 tygodnie? Totalne sajens fikszyn, na które sam zreflektowałem się - nie no, w ogóle co za pomysł mi przyszedł go głowy. Z drugiej strony po 1/4 rozgrywek widać, że potrzebujemy trenera do przepychania autobusów. Natomiast jeśli Wujowi coś dobrze wychodziło w karierze to raczej ich stawianie. Nic w jego dotychczasowej pracy nie wskazuje, że dobrze czuje się z graniem opartym o wysokie posiadanie. A mecz z Puszczą był niestety tego kwintesencją.

Abstrahując od tego typu spekulacji. Jeśli w trakcie wrześniowej przerwy nie będziemy na miejscu dającym bezpośredni awans o barażach nie wspominając. To nie wyobrażam sobie, żeby panowie nie usiedli zastanowić się co z tym dalej robić. Matematycznie już tam chyba dotarło, że bez szybkiego powrotu do ESA to się zupełnie nie spina finansowo. Natomiast romantyczna przygoda, którą miało być ratowanie Wisły może szybko zmienić się dla nich w koszmar. Już nawet nie chodzi o to czy się identyfikują, czy im zależy, czy są szczerze zaangażowani itd.itp. Tak jak przypinanie sobie plakietki ratownika zasłużonego klubu było wizerunkowo bardzo fajne. Tak również z wizerunkowych względów raczej nikt normalny nie chciałby być kojarzony jako jego grabarz.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3406
Stary 05.09.2022, 03:48
Cymes napisał(a):Wyświetl post
Zasadniczo sam w to nie wierzę, ale ciekawi mnie czy przemknęło Wam przez myśl, że wolta z Musiałem w Wieczystej może brać się z tego, że chłop dostał telefon z Wisły z prośbą o wstrzymanie się z decyzją na 2-3 tygodnie? Totalne sajens fikszyn, na które sam zreflektowałem się - nie no, w ogóle co za pomysł mi przyszedł go głowy. Z drugiej strony po 1/4 rozgrywek widać, że potrzebujemy trenera do przepychania autobusów. Natomiast jeśli Wujowi coś dobrze wychodziło w karierze to raczej ich stawianie. Nic w jego dotychczasowej pracy nie wskazuje, że dobrze czuje się z graniem opartym o wysokie posiadanie. A mecz z Puszczą był niestety tego kwintesencją.

Abstrahując od tego typu spekulacji. Jeśli w trakcie wrześniowej przerwy nie będziemy na miejscu dającym bezpośredni awans o barażach nie wspominając. To nie wyobrażam sobie, żeby panowie nie usiedli zastanowić się co z tym dalej robić. Matematycznie już tam chyba dotarło, że bez szybkiego powrotu do ESA to się zupełnie nie spina finansowo. Natomiast romantyczna przygoda, którą miało być ratowanie Wisły może szybko zmienić się dla nich w koszmar. Już nawet nie chodzi o to czy się identyfikują, czy im zależy, czy są szczerze zaangażowani itd.itp. Tak jak przypinanie sobie plakietki ratownika zasłużonego klubu było wizerunkowo bardzo fajne. Tak również z wizerunkowych względów raczej nikt normalny nie chciałby być kojarzony jako jego grabarz.
Zapytam wprost - jakie znaczenie ma miejsce pod koniec września?
Teoria z Musiałem to czysty kretynizm, dlatego pewnie nikomu nie przyszło to do głowy. "Wiesz co, może poczekaj i nie przyjmuj oferty, bo może Brzęczka zwolnimy we wrześniu" - już sobie wyobrażam ten telefon i zastanawiam się kto jest większym debilem: dzwoniący czy ktoś kto w ogóle rozważyłby taką "ofertę"

Jak niektórzy mają nasrane że po trzech (w sumie trochę pechowych) porażkach wpadają w taką histerię - faktycznie daje do myślenia.

Porażek będzie więcej - żaden trener tu nie pomoże. Będzie okienko zimowe na korekty, liczy się utrzymanie dystansu do czołówki a nie żaden "awans we wrześniu"

I nikt nie mówił że będzie łatwo, bez porażek, pełna dominacja - nie przy tej skali zmian i poziomie łatania młodymi składu. Sugeruję zejść na ziemię.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3407
Stary 05.09.2022, 06:41
Według niektórych spadek przy powiększonej Ekstraklasie i obecności kilku farmerskich drużyn to efekt spisku sędziów, władz ligi, Filipiaka, Majchrowskiego, Tuska.

Można i tak, a niektórzy też twierdzą, że był zamach w Smoleńsku.

Ten sam poziom. To typowy PiS. Wszędzie spiski zewnętrzne. W rzeczywistości był spisek, ale wewnętrzny, aby przegonić Cupiała, nie dopuścić do zmiany władzy i udawać, że coś się zmienia.

Wujek Jurek i tak już zasłużył na Nagrodę Nobla, a Filipiak powinien mu wypłacić roczną pensję, bo tego nawet chiński uczony by nie wymyślił, że Wisła zostanie wysadzona w powietrze przez czynniki wewnętrzne i to przez Największego z Największych.

Tu żaden Filipiak, Majchrowski i cała reszta nie musiała nic robić. Wystarczyło dać rządzić Nieomylnemu i jego familii. Efekty przyszły wiadome, mimo iż przez 3,5 roku było mnóstwo czasu na reakcję.

Wisła spadła mając familię u władzy. Nie było żadnego Filipiaka, Majchrowskiego, Tuska.

Wisła kompromituje się z jakimiś pastwiskami w pierwszej lidze i to praktycznie w tym samym składzie zarządzającym. Dalej są Błaszczykowski, Brzęczek, a nie Filipiak z Majchrowskim.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 05.09.2022 o godz. 06:49.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3408
Stary 05.09.2022, 08:07
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jak niektórzy mają nasrane że po trzech (w sumie trochę pechowych) porażkach wpadają w taką histerię - faktycznie daje do myślenia.

Porażek będzie więcej - żaden trener tu nie pomoże. Będzie okienko zimowe na korekty, liczy się utrzymanie dystansu do czołówki a nie żaden "awans we wrześniu"

I nikt nie mówił że będzie łatwo, bez porażek, pełna dominacja - nie przy tej skali zmian i poziomie łatania młodymi składu. Sugeruję zejść na ziemię.
Sam (podobnie jak ja) apelowałes by nie nazywać pierwszych zwyciestw szczęśliwymi, tak teraz nie nazywajmy porażek pechowymi.

Pechowo można stracić jakąś bramke (jak samobój w Tychach), ale dalszy przebieg meczu był w rękach drużyny i Brzeczka. Nawet w Głogowie w 2 połowie to nie miało prawa tak wyglądać.

Pamiętam jak już byliśmy "słaba" Wisla, a potrafiliśmy wyciągnąć z 2-0 na 2-2 na Łazienkowskiej grając w osłabieniu.

W dodatku Brzęczek oficjalnie rozpoczął "II wojnę sędziowska" a nam przyniesie tyle korzyści co na wiosnę, czyli zero karnych, każda sytuacja na świeczniku, nasi ob*rani w każdej sytuacji w polu karnym.

Mamy obecnie bardzo zły moment i albo się pozbieramy w Rzeszowie i z Chojniczanka, albo nam odjedzie czołówka. Zaraz zacznie się naprawdę ciężko terminarz a my w dodatku wkraczamy do niego z jednym stoperem, jednym skrzydłowym i bez ławki rezerwowych

Nie wygląda to jak scenariusz zimowania w top 6.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3409
Stary 05.09.2022, 08:25
Czy porażki z Tychami, Głogowem i Puszczą były pechowe?
Gdybanie, bo tutaj kuriozalny samobój, potem czerwień kickboksera, w piątek słabiutkie sędziowanie.

Ale na pewno łączy je bardzo, bardzo słaba gra z naszej strony zwłaszcza w bocznych sektorach i środku. Tam się nakręcała drużyna przeciwna, która z kilkunastu dośrodkowań wykorzystywała tyle, ile było trzeba.
Brzęczek nie wygląda na gościa, który miałby na to jakiś pomysł.
Odpowiedzialny za stałe fragmenty Sobolewski powinien być już dawno zwolniony dyscyplinarnie, bo te wołają u nas o pomstę do nieba.

Co do właścicieli - stopniowe oddawanie decyzyjności w ręce jednej osoby musi się skończyć w tym przypadku klapą - bo tak naprawdę JB nie dał nam od początku swojego pobytu żadnego argumentu, który by to uzasadniał.

Postawiono na opcję "żelaznego" składu wspartego młodzieżą. Tyle że wobec kontuzji Colleya, Pereiry, kłopotów Bashy i głupoty Fernandeza jesteśmy goli i weseli. Dodatkowo Żyro ma ewidentnie gorszy okres grając na skrzydle, gdzie wobec słabszej dynamiki jest bezradny.
Co do młodzieży to wiadomo, że będą wachania formy i tak się dzieje.

Na dzień dzisiejszy jesteśmy rozbici fizycznie i mentalnie. 2 mecze do krótkiej przerwy ale generalnie nie wygląda to optymistycznie. Zmieniły się twarze ale ogólna postawa drużyny coraz bardziej przypomina sezon spadkowy.
Ok - to jest 1 liga, więc kilka meczów wygramy a kilka przegramy ale wszystko to będzie dziełem przypadku.
Jak dla mnie - zima w top 6 jest bardzo mało prawdopodobna.
Przede wszystkim dlatego, że w mojej ocenie cały proces treningowy pod okiem duetu JB - RS nie przynosi postępu. Jeszcze kilka tygodni i nawet Rodado przestanie strzelać.

Jarosław Królewski apeluje na TT o wsparcie dla trenera przywołując przykład Puszczy i Tułacza. Zapomina przy tym, ze Tułacz rokrocznie realizuje stawiane przed nim celem.
Natomiast sztab trenerski w Wiśle przeciwnie.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 05.09.2022 o godz. 08:31.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3410
Stary 05.09.2022, 08:36
Jak powszechnie wiadomo porażki Wisły zawsze są pechowe/przekręcone, a zwycięstwa zasłużone.

Patrząc na postawę władz pod koniec okienka wszyscy chyba wpadli w euforię, bo wygraliśmy kilka spotkań i miejsce w tabeli było odpowiednie. Oczywiście jak zwykle zamiast podjąć działania, które ugruntują taki stan (wzmocnienia), to postawiono na dalsze uszczuplanie kadry i ślepą wiarę w młodych (jak na ten moment bezpodstawną).

Ja rozumiem argument za sprzedażą Mehremicia, bo jeśli naprawdę zarabiał za dużo i trafiła się okazja, żeby się go pozbyć to można było to zrobić. Nie jestem w stanie natomiast pojąć jakim cudem my jak zwykle nie byliśmy przygotowani i jako alternatywę wobec szklanego Colley'a mamy w tym momencie nieprzygotowanego ogórka z Francji i młodego Skrobańskiego.
Nie wiem jak w obliczu takich działań można traktować deklaracje, że walczymy o awans poważnie. Nawet jeśli ten awans jakimś cudem zostanie wywalczony, to bardziej pomimo działań klubu, niż dzięki jego działaniom.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3411
Stary 05.09.2022, 08:44
A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3412
Stary 05.09.2022, 08:48
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.
Gdyby nie Trio to, by była 4 liga

Dodam jeszcze, że jak zwykle głowy właścicielskie nie dojeżdżają. Królewski, który deklarował ciszę na tt już nie wytrzymał i czyni jakieś absurdalne przytyki wobec krytykujących. Bredzi coś o 7 latach zaufania, gdzie sam jako właściciel pogonił słowackiego Guardiolę, który miał być twarzą wielkiego projektu
Ostatnio edytowane przez Jagul : 05.09.2022 o godz. 08:54.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3413
Stary 05.09.2022, 08:53
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Gdyby nie Trio to, by była 4 liga
No więc po się ciskasz?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3414
Stary 05.09.2022, 08:55
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
No więc po się ciskasz?
Taka rola trolla z drugiej strony błoń
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3415
Stary 05.09.2022, 09:08
My nie przegraliśmy tych 3 meczów, my w nich dostaliśmy w....... na własne życzenie i to jest ta różnica i ten problem.
Ta liga jest tak słaba, że ta słaba Wisła w każdym meczu dominuje, prowadzi atak pozycyjny bo mamy lepszych piłkarzy i większy potencjał, nawet mimo ich wieku, nawet taki 21 letni Młyński będzie lepszy niż gość x 28 letni, niby ograny, w druzynie rywali. Bo po prostu skala umiejętności takiego Młynskiego jest większa niż większości kozaków I ligowych.

Gramy młodym składem, już od kilku kolejek przetrzebionym przez kontuzje, początkowo bez napastnika, co nie przeszkadzało wygrywać (nieważne, że na farcie) czy też długi czas prowadzić grę, prowadzić w meczu, który ostatecznie przegrywamy). Liga jest po prostu chujowa ale nasz trener, nasze morale i podejście jest jeszcze gorsze i tak jak mówi Królewski, problemem jest psychika, hodowana przez układ rodzinno-przyjacielsko-patologiczny zarządzający i trenujący nasz klub.

Nawet taki sam trener jak Brzęczek (zakłądając, że da się 1 do 1 ocenić umiejętności) byłby lepszy bo by po prostu nie był z rodziny... Zawsze to będzie pokutowało, że trener jest z rodziny, prezes z rodziny albo przyjaciel właścicieli... Bo to jest po prostu samo w sobie patologią.
Zaczynamy przegrywać, jest źle i teraz każdy piłkarz, który się odezwie coś nie tak, który by chciał jakieś żale powyciągać albo wstrząsnąć sytuacją może mieć za chwilę przejebane bo się narazie albo trenerowi, albo właścicielowi czyli całej rodzinie na raz...

Także jesteśmy skazani na myślenie Brzęczkowe, czyli liczymy punkty do utrzymania i w ogóle liga jest trudna a my gramy świetnie. A jak ktoś ma inne zdanie to raczej może wypierdalać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3416
Stary 05.09.2022, 09:38
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Czy porażki z Tychami, Głogowem i Puszczą były pechowe?
Gdybanie, bo tutaj kuriozalny samobój, potem czerwień kickboksera, w piątek słabiutkie sędziowanie.

Ale na pewno łączy je bardzo, bardzo słaba gra z naszej strony zwłaszcza w bocznych sektorach i środku. Tam się nakręcała drużyna przeciwna, która z kilkunastu dośrodkowań wykorzystywała tyle, ile było trzeba.
Brzęczek nie wygląda na gościa, który miałby na to jakiś pomysł.
Odpowiedzialny za stałe fragmenty Sobolewski powinien być już dawno zwolniony dyscyplinarnie, bo te wołają u nas o pomstę do nieba.
Aż mnie zmobilizowałeś, poświęciłem chwilę i oglądnąłem sobie skróty - Tychy, Głogów i Puszcza.
Nasze 'pechowe' porażki. Taaaa... Może się tak wydawać, bo sędzia, bo Fernandez, bo samobój z dupy.

Zacznijmy od Tychów
- 20min - stały fragment i wrzutka i całkowita panika w polu karnym, co robili Biegański, Łasicki, Mehremic i Balta to tylko oni wiedzą
- 23min - znowu stały fragment - mamy szczęście, ale Mehremic i Balta -> LOL
- 43min - stały fragment i sami sobie wbijamy bramkę, niby przypadkowy gol, ale postawa Balty z Żyrą? przecież sami sobie przeszkodzili, a Biegański i ten jego nieporadny pościg za piłką?
- 57min - wrzutka z boku i brama, Łasicki z Mehremiciem TOP, strata Plewki(?) jeszcze lepsza
- 69min - kolejna wrzutka i znowu brama, postawa Jarocha i Łasickiego TOP

Teraz Głogów, postawa w 2 połowie to żenada na poziomie B-klasy.
- 60min i wrzutka i Balta i karny
- 78 i 85 i 86 i 87min - wrzutki i duże zagrożenie bez reakcji naszej obrony
- 88 i kolejna wrzutka i karny, raczej z dupy, ale daliśmy pretekst
Tak jest, w 4 minuty wrzucali nam piłkę za piłką, dramat

No i Puszcza
- pierwsza połowa - 4 razy zagrożenie pod naszą bramką i 4 razy po stałych fragmentach, z tego dostaliśmy 3 bramki, nie chce mi się rozpisywać kto zaj.ebał, za dużo tego

Organizacja gry obronnej przy dośrodkowaniach wszelkiego rodzaju QRWA NIE ISTNIEJE.
Powyżej to najgroźniejsze sytuacje ze skrótów a było tego więcej, co wrzutka to panika i zawał.
Wszystkie bramki straciliśmy praktycznie w ten sam sposób. Do tego jeszcze bramka z Gieksą po naszym rogu, gdzie żadna lebiega nie potrafiła faulem przerwać kontry.

Niewiarygodne, ale wygląda na to, że każdy ma podany na tacy sposób jak nas ograć. Kilka wrzutek i wystarczy. I jeszcze mówią, że cały tydzień się na to przygotowywali, bo wiedzieli co gra Puszcza

Najbardziej boli to, że w Tychach i Głogowie przez pół meczu byliśmy zdecydowanie lepsi, po czym nagle przestajemy grać. Podobnie z Puszczą, mecz pełna kontrola, fajnie chodzi piłka, nagle gong i nie istniejemy. DRAMAT.
Ostatnio edytowane przez luke1906 : 05.09.2022 o godz. 09:40.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3417
Stary 05.09.2022, 09:45
@luke1906: no więc właśnie.
Organizacyjna gry przy stałych fragmentach u nas nie istnieje. Z tego co kojarzę za SFG odpowiada u nas Sobolewski.
Bez ogarnięcia tego tematu nie mamy czego szukać.

Ale skoro coś nie wychodzi od ponad 200 dni, to dlaczego miałoby się udać teraz?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3418
Stary 05.09.2022, 09:56
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
@luke1906: no więc właśnie.
Organizacyjna gry przy stałych fragmentach u nas nie istnieje. Z tego co kojarzę za SFG odpowiada u nas Sobolewski.
Bez ogarnięcia tego tematu nie mamy czego szukać.

Ale skoro coś nie wychodzi od ponad 200 dni, to dlaczego miałoby się udać teraz?
W międzyczasie zdążyliśmy nawet wymienić cały blok obronny.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3419
Stary 05.09.2022, 10:01
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.
Te 17k w piątek z Puszczą wlasnie dołożyło się do budżetu.

Niech mi ktoś powie ze przed sezonem Klub założył więcej niż 12k na Puszczy w piątek to powiem że postradał zmysły.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3420
Stary 05.09.2022, 10:03
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Te 17k w piątek z Puszczą wlasnie dołożyło się do budżetu.

Niech mi ktoś powie ze przed sezonem Klub założył więcej niż 12k na Puszczy w piątek to powiem że postradał zmysły.
TJ mówił, że jeśli chodzi o finanse to założyli średnią frekwencje na sezon na poziomie 9-10k.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:44.