
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
|
Poza tym dlaczego tylko dwóch? Jest Uryga, jest Balta jak już narzekasz na młodych. I cały czas rozmawiamy o środkowym obrońcy nr 3, który nie poszalał u Guli, a i w przegranym meczu z Tychami grał 90 minut. Czasami trzeba szacować ryzyko. Co prawda ryzyko rozwalenia się znów Colleya jest dość wysokie to jednak szansa, że damy radę go zastąpić jest również niezerowa. A jak sobie klub operacyjnie nie poradzi to będzie duży problem. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
|
|
Wolfy, masz racje. W klubie umieja liczyc. Dlatego licza na nas
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Finansowo to się już za bardzo po spadku nie spina, niestety.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
|
|
Ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć przypadek KLIMENTA? Wszedł na pare minut, strzelił bramkę, która dała Czechom faze grupową LM. AHA i żeby nie było - nie pierwszą, a chyba 5 czy 6 po odejściu od nas. i nie peird... ze tam ma z kim grać, bo jakby Skvarka zaczal grac to pisalibyście, że u nas nie miał komu podawać bo Kliment zmaścił wszystko.
TEN PRZYPADEK UTWIERDZA MNIE TYLKO W PRZEKONANIU, ŻE SPADEK NIE BYŁ WINĄ NIEKOMPETENCJI ZARZĄDU JAK WIEKSZOŚC BARANÓW POWTARZA (BO TAK NAJŁATWIEJ- NIE SĄ W STANIE WYSILIĆ MÓZGU DO WIĘKSZEGO POMYŚLUNKU NIŻ BANAŁY), A SZEREGIEM KURIOZALNYCH, NIEFORTUNNYCH I NIESZCZĘŚLIWYCH ZBIEGÓW OKOLICZNOŚCI W JEDNYM CZASIE.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 23.08.2022 o godz. 22:04.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Co innego gdyby przypadków piłkarzy, którzy odpalili po odejściu z Wisły było więcej - wtedy można byłoby twierdzić, że coś było nie halo w samym klubie (oczywiście absolutnie bez winy zarządzających klubem), który nie potrafił z jakiegoś powodu wykorzystywać potencjału zawodników, którzy wcale nie byli źle wyskautowani. Ale na szczęście Kliment jest jedyny. Więc to zdecydowanie zbieg nieszczęśliwych okoliczności, na które zarząd nie miał wpływu, takich jak wybór trenera, wybór dyrektora sportowego, sprzedaż kluczowych zawodników przed meczami o wszystko, zastąpienie ich zawodnikami niegotowymi do gry czy wywalenie całej kasy na jednego gościa, który kiedyś ma odpalić, bo póki co jest za słaby na I ligę. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
|
|
Nawet jak awansujemy to pół składu znowu będzie do wymiany.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
|
|
Kliment jedyny, a zaraz za nim główny sternik GULA, który osiąga póki co przyzwoite rezultaty w tej Stredzie czy gdzie on tam jest. Hanousek gra z powodzeniem w 1 lidze Tureckiej
Tak, więc ten przykład z trenerem trochę niefortunny, bo Gula miał zdecydowanie gorsze rezultaty u nas, niż gdzie indziej. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
|
|
A czy czasem nie jest tak, że zakładane czarne scenariusze sa już w odcieniach szarości?
Przydałoby się żeby klub podał liczby, ale to może przełomem roku. W środku tygodnia chodzi na Wisłę 14k, czasem na esa tyle nie bywało. Dołączają do nas ostatnio mówi sponsorzy. Sprzedaż (zejście z kontraktu Mehremicia) raczej nie było zakładane 2 miesiące temu 2 członków zarządu schodzi z kontraktów a nie zarabiało groszy Nie wiem co kalkulowali w klubie, ale jest sporo pozytywnych wydarzeń których klub nie mógł zakładać. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
||
Co tylko potwierdza tezę, że to był splot niekorzystnych okoliczności, a nie jakiś fundamentalny problem w klubie. Cytat:
|
||
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
|
|
To był efekt błazna w roli prezesa, braku wymagań i zgody na lekceważenie treningów, meczów, a na końcu szykowania wujaszka na ,,trenera".
Miały być puchary - nastąpił spadek i to po licznych transferach, bo zapamiętać wszystkich grajków z ostatnich dwóch-trzech lat jest trudno, bo ich było bardzo wiele. Wisła spadła przez zbyt dużą liczbę obcokrajowców, brak prezesa, brak dyrektora sportowego, brak trenera w sezonie 21/22 i przez nieomylność Świętego. Zresztą, transfer Klimenta od początku był dziwny. Miał słabe statystyki przed przyjściem do Wisły, dziwiłem się, że taki ktoś bez statystyk został sprowadzony - niejaki wolfy go bronił. Spodobała mi się wypowiedź Andrzeja Iwana, że lepszych piłkarzy, a nie ,,piłkarzy" złowiłby w Telezakupach. W Wiśle Kliment grał jak błazen, jak komediant, a tu takie coś. Raz w roku nawet Dawid by trafił. Tak to można wytłumaczyć. Dla mnie dalej Jasio Kliment jest pseudopiłkarzem. Choć największy wałek to Fazlagić. Lepiej było iść do kasyna i tam wydać 500 tys. euro. Jak tyle kasy zmarnowali, to nie jest dziwne, że są problemy z wypłacalnością. Stąd, należy szczegółowo rozliczyć ostatniej trzy lata - właściwie sześć. Wystarczyło, aby Andrzej Iwan udał się w imieniu Świętego na udane wędkowanie. Wtedy Wisła nigdy by nie spadła i Święty nie dokonałby największej hańby w całej historii Wisły. A tak szukali nie wiadomo czego i po co. Zatrudnili Tomka - barmana z Arsenal, zatrudnili Andrzeja czy tam Adriana, bo nie wiem którą wersję ma w dowodzie, zatrudnili Jasia, zatrudnili wielu turystów. Andrzej Iwan miałby łatwe zadanie.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 24.08.2022 o godz. 02:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
Najbardziej niefortunną i kuriozalną decyzją w tym klubie to było zbudowanie rodzinnego ....idołka pod wezwaniem wzajemnego lizania się po fiutach czego efekty widzimy dzisiaj. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
|
|
Było podejście i tak nie spadniemy przy sprzedaży El Mahdioui'ego i Yeaboaha.
A teraz przy odejściu Mehremića w klubie już uwierzyli, że i tak awansujemy ? Tak jak napisano na 1 ligę pasował idealnie. O Urydze to już nawet zapomniałem, że jest u nas. Colley też na razie się więcej leczy niż gra. Łasicki też miał w przeszłości swoje urazy więc pewnie nie będzie zawsze do gry. Cóż, liga będzie ciekawsza... ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
|
Nie chce mi się dyskutować, wytłuszczone zdanie jest KLUCZEM - sam do końca tego nie pojmuje (w myśl zasady rozumiem, ale pojąć nie mogę) jak to się stało, ale mogę się założyć, że jakbyśmy kolejne 10 sezonów zrobili dokładnie to samo to byśmy nie spadli. Kuriozum ciężkie do wytłumaczenia. Teraz napiszę BANAŁ na wzór tych co piszą o ukladzie rodzinnym. 90% forum łącznie z koalikiem robiła pod siebie w czerwcu 2021 roku jak przyszedł: GULA, KLIMENT, został FORBES w obwodzie, ASCHRAF i paru innych, Uryga (który się rozsypał dwa razy, to co nie jest niefortunne? ![]() Portale rozpisywały się, że będzie CIEKAWIE. Ruchy jak to mówił Jażdzyński zostały tym razem zrobione książkowo (mimo, że zwykle robili przeciwnie by łamać zasady i działać nieszablonowo). Wszystko SZLAG trafił - najprościej powiedzieć, że piłka jest NIEPRZEWIDYWALNA, no u nas to się sprawdziło prawie na każdym ruchu. Prawie każdy element nie zagrał, akurat w zesżłym sezonie stąd wspomiałem o niefortunnych zbiegach okoliczności w jednym czasie.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 24.08.2022 o godz. 09:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
|
@Lucjusz
O czym Ty człowieku bredzisz? Nieprzewidywalne to może być pojedyncze spotkanie, a nie cały sezon, w którym jak na dłoni widać wszystkie błędy popełnione przez klub. Możesz podać co to za książka na podstawie, której były wykonywane te ruchy ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
krysztal napisał(a):
Jakimi liczbami? Gdzie Ty widzisz jakieś liczby? Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Użyłem słowa załóżmy i procentów, bo nie znam liczb, z resztą te % są tylko szacunkowe. Mogą się przedstawiać inaczej. Chciałem tylko pokazać najbardziej prawdopodobny powód rozstania z Mehremiciem. Mogłem napisać, że mimo obniżki kontraktu jest dalej za drogi jak na to co prezentuje, chciałem to zrobić bardziej obrazowo na zwykłym przykładzie. Równie dobrze mogli się dogadać na 50% a francuz chce 20%. I co? Sedno będzie to samo. Ja nikogo nie napierdzielam o snucie jakichkolwiek teorii dopóki ktoś podkreśli, że to tylko teoria, a nie pisze z pewnością siebie zadufanego w sobie omnibusa, co pozjadał wszystkie rozumy. Nikt nie oddaje piłkarza za darmo, który ma ważny kontrakt i jest potrzebny - chyba, że ten piłkarz zarabia za dużo lub/i naciska na transfer. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
|
Jak piłkarz chce odejść to nie oddaje się go za darmo tylko każe spierdalać i wrócić z kupcem.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 24.08.2022 o godz. 09:49.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
|
|
Jest aż tak kiepsko?
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
|
![]() Już podaję, to była książka: " Z Koalikiem i framatem wśród zwierząt". Koalik w swoich omamach zapomina, że Andrzej Iwan miał kolejną szansę od nas i porobił 2dni. Powoływanie się na człowieka, który nie jest w stanie wykonywać takiej pracy (nawet zakupów na telezakupach mango) ze względu na cieżko chorobę, którą posiada jest kolejną błazenadą. Koailk bredzi jakby rozpuch wąchał ze stałą częstotliwością.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 24.08.2022 o godz. 18:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Cytat:
strzał życia karny farfocel bramkarza itd W tamtym sezonie by to nie wpadało. Pokazuje też, ze można wybić piłkę z linii jak Colley i mieć czyste konto w meczu albo tracić bramki z dupy jak np po fatalnych kilku błedach z rzędu z GKSem Katowice. Ale przede wszystkim, tamten spadek to jest wielka praca włożona przez zarząd aby spaść i dziwne, że dalej ktoś może tego nie rozumieć. Zgniły układ i brak kompetencji. Teraz nam sie udaje głównie dlatego, że jesteśmy 1 poziom rozgrywkowy niżej, a sportowo to jest ze 3 poziomy niżej niż e-klapa. Na szczęście szatnia została solidnie przewietrzona ze starców, nieudaczników typu Sadlok itp jest dużo młodych, pozbyliśmy się brata właściciela. Może to jakoś rokuje na przyszłosć, mniej rodziny, mniej cwaniaczkow w szatni a zamiast tego młodzi gniewni (oby gniewni) na dorobku i w końcu po tym sezonie już jakiś trzon zespołu - chociażby właśnie ci młodzi, którzy już będą mieli kolejny sezon w Wiśle za sobą do tego ogranie i zgranie się w 1 lidze ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
|
|
Spodziewasz się katastrofalnych problemów finansowych w przypadku braku awansu po tym sezonie?
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Cytat:
I takie 4-5 nazwisk, któe co sezon się przewija, rozumie się i pogra tutaj kolejne 2 czy 5 sezonów już powinno stanowić coś poważnego. Jakiś zaczątek, a nie co sezon szukanie 22 nowych piłkarzy bo żodyn sie nie nadaje... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
|
|
W ostatnim sezonie nasz spadek/utrzymanie można było rozpatrywać w kategoriach pecha/szczęścia, ale tylko dlatego że w lidze były ekipy które grały równie dużą kaszanę jak my - wystarczy wspomnieć choćby o Śląsku który wygrał 1 mecz na wiosnę, czy Stali Mielec która gdyby nie wygrana na naszym terenie też by spadła.
Sytuacja natomiast w której balansujemy na krawędzi i jedziemy z poziomem w dół nie można zwalić na pech/szczęście. To był szereg złych decyzji, przy czym to nie same transfery problemem, a ludzie pociągający sznurki i zarządzający ta drużyna. A młodzi się ogarną. Młyński, Plewka, Grucha, Starzyński będą lepsi za rok, niż rok temu. Oczywiście, zawsze można ich odpalić i szukać kolejnych, ale scenariusz w którym będziemy tego żałować jak z Uryga jest wielce prawdopodobny |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Jagul napisał(a):
Jak piłkarz chce odejść to nie oddaje się go za darmo tylko każe spierdalać i wrócić z kupcem. Dlatego w mojej wypowiedzi jest 'lub /i . Czasem wystarczy, że ktoś o wiele za dużo zarabia i niekoniecznie chce odejść. Wtedy klub wypycha. Czasem wystarczy, że ktoś troszkę za dużo zarabia, jest pożyteczny, ale przy tym nieszczęśliwy i chce odejść. Wtedy klub bierze pod uwagę rozstanie, wszak z niewolnika nie ma pracownika. To fakt, że jeśli ktoś nie zarabia dużo i jest potrzebny, a mocno ciśnie na odejście to klub zrobi dokładnie to co napisałeś Stąd też mój skrót myślowy w formie ' lub/i ' Wracając do pecha. Tak. Mieliśmy pecha. Po pierwsze - decyzje sędziowskie. Po drugie - słupki i poprzeczki. Po trzecie - w meczach, w których byliśmy optycznie lepsi i mieliśmy przewagę notorycznie przegrywaliśmy. Ale też : - trener nie ogarnął. Każda jego decyzja miała konsekwencje. Inny trener postawiłby na innych zawodników i taktykę, inaczej by ich zmotywował. Dokonywałby innych zmian. Mógłby to być obiektywnie nawet trener o gorszym warsztacie (nie mówię, że Brzęczek ma jakiś mega dobry). Wystarczyłby taki, który po prostu by podjął inne decyzje na nos. Brzęczek był dla nas fatalnym wyborem, zważywszy na skutki tego wyboru. Decyzja o jego zatrudnieniu mimo wszystko broni się pod każdym względem na chwilę jego zatrudnienia. Były selekcjoner, z bogatym CV, który gdyby nie konotacje rodzinne nawet by na nas nie spojrzał. Brzęczek miał poukładać defensywę i postawić na prostsze środki. Tak zrobił, ale nie dał rady. Był dla nas fatalnym trenerem na tamten okres czasu. - spóźnione wzmocnienia. Moim zdaniem odpowiedzialny za ten fakt był poprzedni dyrektor sportowy. Zauważcie, że transfery robiliśmy na łapu capu po jego zwolnieniu. We wcześniejszych rundach, gdy nie było 'profesjonalnego dyrektora sportowego' transfery dopinaliśmy dużo szybciej. Praktycznie zawsze kadra była gotowa przed pierwszym meczem (oczywiście pomijam obecną sytuację, bo Brzęczek sam decyduje teraz i woli czekać). Ja w każdym jego wywiadzie widziałem podejście 'lepiej czasem nie zrobić transferu i dać komuś innemu szansę'. Po sprzedaży dwóch naszych kluczowych zawodników to podejście było widać w całej rozciągłości. Wg mnie - ale to tylko strzał - powiedział, że wzmocnienia niepotrzebne lub, że trzeba poczekać na okazję pod koniec okienka. Dopiero przyjście Brzęczka i rozpoczęcie rozpaczliwej 'walki o spadek' obudziło naszych włodarzy. Wywalili dyra i ściągali piłkarzy na szybko, w trakcie rundy. Ta drużyna miała pecha i za mało czasu, żeby się zgrać. - źle dobrana drużyna charakterologicznie, brak chemii między piłkarzami, brak liderów. Byli piłkarze, nie było drużyny. Wiadomo, że trzy powyższe spadają na barki naszych włodarzy. Oni wybierali Gulę, oni zastąpili go Brzęczkiem, to oni zatrudnili Pasiecznego. To oni klepali transfery. Dlatego są odpowiedzialni za spadek. Tyle, że decyzje na moment ich podjęcia wyglądały na całkiem sensowne (no może poza tak długim zwlekaniem ze wzmocnieniami). Zarówno dla nich, jak i dla fachowców z branży, dziennikarzy czy nas, kibiców. Dlatego też - obwiniam ich, ale nie wieszam psów jak poniektórzy. Ich decyzje doprowadziły do spadku. Na usprawiedliwienie mają tylko to, że te decyzje wcale nie wyglądały źle w momencie ich podejmowania. Praktycznie nikt nie przewidywał (oprócz etatowych czarnowidzów, którzy zawsze przewidują tragedię) takiego obrotu sprawy. Dla mnie największy kamyk do ogródka włodarzy to nie Brzęczek, ale Pasieczny. On mi śmierdział od początku (chociaż praktycznie wszyscy oceniali ten ruch pozytywnie) i moim zdaniem maczał paluchy w braku wzmocnień na czas. Tak uważam, a jak było naprawdę z tymi spóźnionymi wzmocnieniami to wiedzą tylko sami zainteresowani.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 24.08.2022 o godz. 13:16.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Gdyby bowiem było tak, że przez ostatnie lata ciągle popełnialiśmy jakieś błędy, niekiedy nawet powtarzając te same, wskutek tego cały czas balansowaliśmy na granicy spadku aż za którymś razem się wreszcie nie udało, można byłoby twierdzić, że był jakiś problem w klubie. Ale ponieważ tak nie było, można stwierdzić, że spadek był tylko zbiegiem nieszczęśliwych okoliczności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
@s1mone
Ale kolego bredzisz. Pasieczny? To pasieczny odpowiada za to, że piłkarze grali na 30% możliwości? Nie !!! Nawet nie trenerzy za to odpowiadają. Odpowiada za to zarząd, właściciele a przede wszystkim właściciel/piłkarz, który zamiast po meczu z Rakowem u siebie zrobić rozpierduche w szatni, pozwolił żeby Gula "wziął na siebie winę". Od tego meczu piłkarze wyniki mieli w głębokiej dupie, a winny był Gula, Skvarka i Kliment. No i oczywiście Pasieczny bo przecież nie Kubuś który zajebał tylko tym, że złapał kontuzje. Jaki on k... biedny. Do tego jeszcze sędziowie, pech i wszystko cacy, koniec rozliczeń. A jak ktoś powie słowo prawdy to, pejs, oszołom szuka pretekstu żeby się przyjebać i pluje na klub. Brzęczek który skompromitował się wygraniem JEDNEGO MECZU NA CZTERNAŚCIE, nagle jest świetnym fachowcem Bo wygrał parę meczów w buraczanej pierwszej lidze. Ależ jest cudownie...Założę się, że gdyby zamiast Brzęczka na ławce siedział duży pluszowy miś gralibyśmy lepiej i wygrywalibyśmy pewniej. Bo skład mamy jak na pierwszą ligę samograj...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 24.08.2022 o godz. 13:25.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
|
|
Szczerze to az mnie dziwi... czy tylko ja to pamiętam ze Kliment w pierwszych meczach w barwach Wisly to byl pan pilkarz
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|