pepe72 napisał(a):

Akurat odliczanie ile potrzeba do awansu nie przeszkadza w walce o każdy punkt. Brakuje 51 punktów czyli 17 zwycięstw. I przed każdym meczem należy przypominać, że BRAKUJE JESZCZE ...
A jak już będą te 64 punkty w marcu to można się zastanowić czy posprawdzać zawodników i ustawienia pod kątem e-klapy.
|
Przeszkadza, bo może pojawić się lekceważenie. Oczywiście - piszemy o piłkarzach, nie kibicach.
Brzęczek bardzo słusznie uzmysłowił wszystkim że na razie NIC nie zostało osiągnięte, nawet utrzymanie a taki początek bardzo łatwo zmarnotrawić. Nasze szczęście że mamy w kadrze takich gości jak Żyro, Pereira, Łasicki, Basha - którym takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba. Doświadczenie plus umiejętności. Żyro to w ogóle wyrasta na lidera na boisku, vide jego przetrzymanie piłki i wywalczenie rożnego z Katowicami. Takich graczy, z chłodną głową, którzy wiedzą o co grają bardzo nam brakowało w poprzednim sezonie.
Nie mamy prawa dopisywać sobie nawet punktu z nikim przed meczem, w każdym trzeba być mentalnie gotowym na wojnę.