
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#271
|
|
Chyba skład Pawła nie przejdzie. Gdzie młodzieżowcy?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#272
|
Ale dalsza gra Fernandezem jako jedynym napastnikiem będzie oznaczała sabotaż ze strony Wuja. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#273
|
Tu pojawia się pytanie o pierwszą jedenastkę dlaczego od pierwszej minuty nie wszedł Pereira i Cisse i dlaczego nie było w kadrze Bartonia... Fernandez na ataku to strata zawodnika... Na ataku powinien wyjść ktokolwiek inny.... Po tym meczu pojawiają się pytania o sens rozwiązywania kontraktów ze Skvarką i Hugim... Nie jestem ich fanem ale ściągamy w ich miejsce przypadkowych piłkarzy, którzy będą też aklimatyzować się... A ci chociaż już przeszli okres aklimatyzacji i teraz wreszcie może mogli by odpalić... Poza tym to zawsze jakaś alternatywa... Czekam kiedy Brzęczek zacznie narzekać, że nie ma zawodników do gry... a sam ich odpala... Jestem za tym aby grali młodzi ale oni muszą wchodzić do drużyny gdzie mamy już jakieś filary, zawodników którzy biorą grę drużyny na siebie.... Starzyński czy Duda to nie są zawodnicy którzy wezmą gre na siebie.... Niestety są za młodzi i mają za małe doświadczenie i umiejętności... Oczywiście mogą rozkręcić się ale bądźmy realistami... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#274
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#275
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#276
|
|
Kompromitacja piłkarska i organizacyjna.
Zarzad staje sie ekspertem w przepraszaniu ![]() ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#277
|
|
Przecież jeden młodzieżowiec wystarczy.
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#278
|
Chcemy powrócić jak najszybciej do Ekstraklasy bo to kwestia naszego być albo nie być, ale zatrudniamy słabych piłkarzy. Czy trio do tej pory nie nauczyło się, że najpierw musi być sukces sportowy, żeby był też finansowy? Że trzeba zainwestować żeby osiągnąć sukces? |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#279
|
|
Ciekawe to ile z tych asów dobrze opłacanych jak na 1 ligę, zostanie z nami, jak zobaczy po paru kolejkach, że ten awans to jednak nie musi być taka błyskawiczna sprawa, że za rok to będą sobie grać w dobrym klubie, w pieknym mieście i to w Ekstraklasie.
A tu rzeczywistość może być trochę inna ![]() ![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#280
|
Wachowiak jest generalnie słaby ale ten mecz mu wyjątkowo wyszedł. Miał dużo dobrych zagrań (np. wrzutka do Żyro, wrzutka po której Łasicki przestrzelił). Miał duże szczęście, że na prawym skrzydle w Sączu grał chłopak z 4 ligi ale wygrywał wszystkie pojedynki. Swojaka by wsadził po akcji w której zawaliło wielu. Między innymi Mehremić wpuścił gościa "siatką" w pole karne, Cisse zagrał łatwą piłkę przed polem karnym na stratę, a Balta z Bashą się wywrócili przy próbie odbioru. Akcja - kabaret. Potrzebujemy lewego obrońcy ale zastępowanie Wachowiaka Adim to sabotaż. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#281
|
|
Optymalny (w sensie jak wszyscy sie beda nadawac do gry) sklad na ta chwile to Bieganski-Jaroch-Lasicki-Colley-Wachowiak-Basha-Balta-Cisse-Fernandez-Pereira-Zyro/Barton.
Tak jak w tamtym sezonie potrzebowalismy prawego obronce i napastnika, tak w tym potrzebny jest lewy obronca i napastnik ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#282
|
Ktoś tu już wklejał informacje ze strony Ekstraklasy po kontroli finansowej klubu. Inwestujemy tyle ile możemy w skład, musimy spłacać czasy kiedy nikt się takimi pierdołami nie kłopotał. Kredytu nie dostaniemy na sensownych warunkach, wpływy są znacznie mniejsze a kibice na możliwość utrzymania cen dostają histerii. Kto tu pisał że nie będzie dawał pieniędzy na klub bo przewalą? "Trzeba zainwestować" to mantra ekonomicznych ignorantów uzasadniających zwykle w ten sposób kroki bardzo ryzykowne, czasami wręcz desperackie. Tak, trzeba inwestować, tyle że skutecznie i tak żeby w razie problemów nie stracić płynności. Trio inwestuje na miarę naszych możliwości. Wszystko zostało już na ten temat z klubu przekazane. To że oczekiwałeś o wiele więcej - cóż, sam jesteś sobie winien. Goście rozumieją inwestowanie o wiele lepiej niż - no offence - taki kompletny ignorant jak Ty. Dla Ciebie inwestycja to kupienie drogich piłkarzy, tylko że na tym poziomie wydanie kilkuset tysięcy euro a wzięcie za darmo jest obarczone takim samym ryzykiem. Wszystko to piłkarski szrot, piłkarze słabi, wybrakowani, starzy, po ciężkich kontuzjach. Ekstraklasa to gówno w błyszczącym papierku gdzie dziesiąta pod względem przychodu liga jest rokrocznie boleśnie wyjaśniana przez europejską C klasę. A my gramy w pierwszej lidze, czymś co tak naprawdę ma więcej wspólnego z napierdalanką pod remizą niż piłką nożną, z sędziami za głupimi na Ekstraklasę (co jest wyczynem!) pozwalającymi na amatorskie MMA na boisku. To co jest też grzechem Ekstraklasy tutaj jest kilka razy większym problemem. TL;DR takie lanie wody sobie daruj. Inwestowanie to nie to samo co all in.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.07.2022 o godz. 16:34.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#283
|
1 połowa to zasieki na środku boiska i 0 sytuacji. To był futbol w starym angielskim stylu. Pisze to z ironia oczywiście, bo oczy krwawiły. 2 połowa to większą "odwaga" z naszej strony, zapewne op***** od Brzeczka w sztabie co skutkowało oczywiście kontrami dla rywali. W dodatku doszło zmęczenie i otwarły się przestrzenie na boisku. Oczywiście do momentu kolejnego rzucenia serpentyn i dania oddechu rywalom. Piszesz że Duda i Starzyński nie wezmą gry na siebie, ale z kolei liczysz w tej materii na Bartonia? A Skvarka czy Hugi... Oni mieli kontrakty większe/podobne jak Fernandez, a motywacji do gry u nas po spadke zero. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#284
|
|
Za czasów trio przyszło kilkudziesięciu nieudaczników, ale podczas podpisywania z większością kontraktów tacy jak wysłannik zarządu Krzysiek Kiewicz wmawiali, że niektórzy z nich to super nabytki: Savić, Skvarka, Fazlagić, Kuveljić, Kliment, Frydrych, Hanousek, itp.
Przychodzili piłkarze z przeszłością w Slavii, w Sparcie, w Porto, w Stuttgarcie czy w orbanowskim Ferencvarosu, itp Kiedyś rewolucja transferowa za czasów Cupiała sprawiła, że Wisła z klubu mem bardzo szybko przeistoczyła się w wieloletniego dominatora. Da się. Tylko po raz kolejny okazało się, że zagraniczna rewolucja nie jest wskazana, a właśnie nadmierna ilość obcokrajowców w ostatnich kilkunastu latach sprawiła, że poziom ligi drastycznie spadł w dół. Pamiętamy wyczyny holenderskie w Wiśle - czyli początek końca dominacji. Gdyby zestawić wydatki z ostatnich trzech lat, to pewnie Wisła byłaby na miejscach 4-6. Czyli jednak pieniądze jakieś były, tylko zmarnowano na nieudane transfery i na nieodpowiednich trenerów - w zasadzie nie było żadnego pozytywnego pod względem sportowym w stylu Carlitosa, który jednoosobowo przedłużył rządy przestępców o wiele miesięcy poprzez swoją świetną grę. W pamiętnym meczu z Legią za początku panowania Jakuba było ośmiu Polaków w podstawowym składzie. To wiekowi Wasilewski i Peszko więcej zrobili niż ta cała zgraja zagraniczniaków. Można było oprzeć skład na byłych piłkarzach Wisły - na Chrapku, na Mączyńskm, na A.Czerwińskim czy na Pietrzaku, itp. Świadomie zrobiono z Wisły śmietnik, gdzie co kilka miesięcy jeden wagon szrotu jak się potem okazywało przyjeżdżał, a drugi wcześniej wyjeżdżał z wcześniejszymi parodystami. Może kilku solidnych rodzimych graczy zabrakło, bo ktoś powinien stanowić trzon zespołu. Tego trzonu do dnia dzisiejszego brakuje. Trzon rodzimych graczy w sile wieku, którzy bez problemu mogliby grać przez kilka lat. Po raz kolejny okazało się, że nadmierna liczba obcokrajowców to ogromny problem z atmosferą, mentalem, brakiem zaangażowania i brakiem wiedzy czym jest Wisła.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 18.07.2022 o godz. 13:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#285
|
|
Sandecja przetarła szlaki. Już wiadomo że Wisły nie ma co się bać na zapas bo wyrwanie punktu to nie jest jakaś wielka sztuka.Wmawiam sobie że może nam to pomóc i mecze staną się bardziej otwarte a wtedy wynik może pójść w każdą stronę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#286
|
|
Kolego pawlozm , wg mnie Adi to mega slaby i megaelektryczny obronca, jeszcze duzo meczy przez niego przegramy ( rob screeny) , Duda wg mnie ( oczywiscie tylko po jednym meczu) to najlepszy nasz mlodziak , ten Jelic baltona to takie samo dno jak Fazlagic, Zyro byl po prostu tragicznyogolnie mamy tak slaby sklad , ze wyniki 0-0 beda dla nas zwycieskimi remisami ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#287
|
|
pawlozm napisał(a):
![]() Cytat:
Czy Wachowiak aż taki słaby...? Polemizowałbym, mieliśmy kiedyś jeszcze słabszego moim zdaniem grajka na tej pozycji, nazywał się Rafał Pietrzak, który w ostatniej kolejce ESA sprokurował bramkę... Nad tym gościem wszyscy się rozpływali, bo miał lewą nogę, umiał dośrodkować, czasami strzelił bramkę z wolnego, natomiast w obronie to był kryminał, krycie na radar, nie potrafił zablokować choćby jednego dośrodkowania po swojej stronie boiska... Wachowiak jest młody i ma spore inklinacje do gry kombinacyjnej, moim zdaniem aż tak dużo nie napsuł w obronie, dużo więcej zapalników zrobili Edi z Fazlagicem... Co do Stażyńskiego i Fernandeza pełna zgoda, zostawiłbym też Dudę, który nie zagrał wcale źle, natomiast zamiast Żyry, na 9 spróbowałbym mimo wszystko młodego Bartonia (przynajmniej do zakupu jakiejkolwiek sensownej 9). Zaskoczył na spory + Pereira, natomiast Cisse wygląda, jakby miał pusty dzban zamiast mózgu... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#288
|
Z Fernandezem w ataku... gramy jednocześnie bez napastnika i kreatywnego pomocnika... a to sztuka heheDlatego wole aby w ataku wystąpił Bartoń bo to nasz jedyny zdrowy napastnik... Fernandeza i Żyro nie uznaje za napastników a za pomocników... a w związku z tym obaj zajeliby odpowiednio miejsce Dudy i Starzyńskiego... choć patrząc na to co grał ostatnio Żyro... to chyba wolałbym jednak Dudę lub Starzyńskiego. Poza tym Bartoń ma jedną wielką przewagę nad Starzyńskim... nie mamy pojęcia co gra ten chłopak. W naszej piłce klubowej czy reprezentacyjnej najwięcej zyskują ci którzy nie grają i nie wiadomo czego się po nich spodziewać Oczywiście może być tak, że Bartoń nadaje się wyłacznie do tarcia chrzanu jak cała nasza formacja ofensywna... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#289
|
|
Ciekawe, że prawie każdy zauważył "tego łysego z 5 na koszulce". Ten jegomość to 36-letni Dawid Szufryn, typowy drwal jakich w I lidze wielu. Obawiam się, że nasze primadonny zanim zrozumieją, że tu VARU nie ma a sędzia za kładzenie się na murawie to jeszcze sam kopa w dupę dać może to będzie już dziesiąta kolejka i osiem punktów na koncie.
Z pozytywów nowy Czarny i Basha - widać, że goście mają jakieś pojęcie o grze w piłkę. Oby zdrowi byli, ale to dopiero dwóch a gdzie reszta? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#290
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#291
|
Dopóki nie zbudujemy porządnego pionu sportowego... Ale to znowu jest praca na lata, bo u nas nie ma specjalistów na rynku pracy, raczej sami picerzy i goście na dorobku, tylko nie wiadomo do końca kto jest kim. Spójrzmy na transfery Lecha. Co drugi to kompletna wtopa. Ale tak, teoretyzowanie jest łatwe, tylko napisanie "gdybyśmy nie popełniali błędów transferowych" nic nie daje. To żadne wyznanie wiary tylko efekt ponad dwudziestu lat ogląrania tego ....idołka jakiego nazywamy polską piłką. To nie przypadek że u nas europejskie puchary kończą się latem, zwykle gdzieś w Azji, zanim większość kibiców na świecie zacznie je obserwować. To efekt kilkudziesięciu lat systemowej korupcji, SBeków w strukturach związku, "kuleszówki", klubów finansowanych przez miasta i będących przechowalnią dla najgłupszych "przyjaciół królika".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.07.2022 o godz. 16:51.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#292
|
|
Praca na lata...dlatego odkładamy ją na wieczne nigdy.Popatrzmy może na transfery Rakowa dla którego staliśmy się klubem satelickim.Równajmy do lepszych
Ostatnio edytowane przez krysztal : 18.07.2022 o godz. 16:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#293
|
||
Dla mnie to marnotrawstwo pieniędzy sponsorów i kibiców. Jesteś innego zdania? Ten "Kto tu pisał że nie będzie dawał pieniędzy na klub bo przewalą" być może miał rację? Co do "bólu dupy" - powrót do Ekstraklasy to w tej chwili naprawdę nasze być, albo nie być. Na razie (ponoć) mamy jeszcze jakąś kasę za poprzedni sezon w Ekstraklasie. Za rok i tego nie będzie, co oznacza, że grzęźniemy jeszcze bardziej w marazmie, a nie spodziewam się nowego Cupiała. Za rok może nas nie być stać na "ciepłą wodę w kranie" a kontrakty będziemy jeszcze bardziej obniżać. O ile będzie jeszcze ktoś, komu będzie można kontrakt obniżyć. Cytat:
I Ty twierdzisz, że ci "Goście rozumieją inwestowanie o wiele lepiej niż - no offence - taki kompletny ignorant jak (ja)"? Zdradzę ci coś, ale nie popełnij samobójstwa: Ci goście codziennie pokazują , że o zarządzaniu klubem piłkarskim nie mają zielonego pojęcia. Znowu nazwiesz mnie płaczkiem i frustratem, ale jeśli się to nie zmieni ( a widać na razie, że nic się nie zmieniło) nie wyjdziemy z I ligi przez lata. I oby nie było gorzej.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 18.07.2022 o godz. 18:01.
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#294
|
|
Framat jest takim trepem bez pomyślunku, że nie rozumie kuriozum przypadku Angielskiego versus w miere przemyślanego transferu Klimenta...
Od dawna nie ma gwarancji w transferach ... Manu last minute za konkretną kasę miał pomóc uratowac ligę... i co? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#295
|
|
smiac sie che nad tematem powrotu do extraklasy ...... wiem ze lubicie pisac na forum i ubarwniac sytuacja , 1 mecz pokazal ze jestesmy slabym zespolem , poza tym dalej rzadza tym klubem ludzie ktorzy spuscili klub z 18 mega slabej ekstraklasy - wiec czego wy sie spodziewacie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia
Offline |
#296
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#297
|
|
O ile uważam, że pierwszy mecz był tragiczny, zarówno w naszym wykonaniu jak i Sandecji to rozbrajają mnie tak daleko idące wnioski wyciągane po tym paździerzu.
Przytoczę tylko niektóre wyniki piłkarskie z tego weekendu : Lech Poznań - Stal Mielec 0 : 2 Korona Kielce - Legia Warszawa 1 : 1 Wisła Płock - Lechia Gdańsk 3 : 0 Puszcza Niepołomice - Górnik Łęczna 1 : 0 Przykłady z dziesiątek lig można mnożyć. Czy zagraliśmy tragicznie ? TAK, szczególnie pod względem walorów estetycznych Czy wynik był tragiczny? NIE, można mówić o rozczarowaniu, ale nie tragedii. Tragedia to by była jakby nam wlepili np. 2 lub 3 bramki jak Płock Lechii. Czy są jakieś pozytywne przesłanki po pierwszym meczu? No raczej nie Czy byliśmy gorsi od przeciwnika? NIE Czy zdarza się, że drużyny, które zawodzą w pierwszym meczu potem wygrywają ligę? Oczywiście, że TAK Czy często drużyny zajmujące miejsce w pierwszej szóstce ligi (dającą baraże) dostają cymbał w pierwszym meczu? TAK, nagminnie Czy w poprzednim sezonie zaliczyliśmy świetny pierwszy mecz a potem z hukiem zjebaliśmy się z ligi? NO RACZEJ. Ja rozumiem rozczarowanie spadkiem, chęć szybkiego powrotu do ekstraklasy, chęć oglądania Wisły zwycięskiej. Też jestem rozczarowany. Nie remisem, tylko tym, że musiałem oglądać taki paździerzowy mecz. Ale tu jesteśmy winni zarówno my jak i Sandecja. Czy są jakieś okoliczności łagodzące? Owszem. 1. Praktycznie nowa, niezgrana drużyna 2. Multum młodych zawodników nie przyzwyczajonych do gry pod presją 3. Multum młodych zawodników, którzy mają prawo być chimeryczni 4. Nowa liga, w której wszyscy im wtłaczają, że mają walczyć to sobie to do serca za bardzo wzięli. Jak na moje byli przemotywowani i nie potrafili pokazać jakości. Od dawna już to pisałem ale powtórzę. Pierwszy sezon zapewne można będzie spisać na straty, tj na konsolidację drużyny i wykształcenie jej trzonu. Awans w drugim sezonie jest dużo bardziej realny. Bardzo bym chciał, żeby JB mnie zaskoczył, ulepił drużynę na poczekaniu i awansował w tym sezonie, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to ekstremalnie trudne. Z każdym meczem będę liczył na poprawę gry i jeżeli w Październiku / Listopadzie dalej będziemy grali piach to wtedy zacznę się niepokoić. Nie byłem za tym, żeby JB pozostał na stanowisku po spadku. Uważam, że na to nie zasłużył. Skoro zdecydowano jednak inaczej to dajmy mu popracować w spokoju. Chociaż do tej 10tej kolejki i zobaczmy czy są jakiekolwiek przesłanki do tego, że może być lepiej. Naprawdę, ten zbiorowy lament mnie rozpierdziela. I nie, nie ten na temat meczu - mecz był paskudny. Chodzi o ten ogólny zakładający, że już lecimy do II ligi i że jeden mecz nas wyjaśnił. Wielkie g*wno wyjaśnił. I następny, ten z Resovią wyjaśni jeszcze większe g*wno. Minie z 10 meczy to będziemy wiedzieć na czym stoimy. A tak te forumowe wysrywy na temat ogólnych możliwości tej drużyny i tego o co gramy to możecie sobie wsadzić w buty. Ja nadal jestem zdania, że jeżeli chcemy stawiać mocno na młodych identyfikujących się z klubem piłkarzy to oni potrzebują czasu, żeby okrzepnąć. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka. Pierwsze śliwki robaczywki i jedziemy dalej.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.07.2022 o godz. 23:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#298
|
|
Jak to mówią: mądrego to i warto poczytać...! 100% racji s1mone! Ja bym jeszcze dodał, że jeśli chcemy w przyszłości mieć szkielet drużyny, to właśnie dzisiaj musimy za wszelką cenę promować naszych wychowanków! Jest moim skromnym zdaniem promyk nadziei w postawie młodego Dudy, młodego Brody, może Piotruś wreszcie złapie formę (chociaż w jego przypadku mam wątpliwości, brakuje mu tego czegoś... ale obym się mylił), jest jeszcze kilku innych młodych perspektywicznych, którzy muszą grać, żeby zbudować sobie jakąś pozycję oraz formę. Wymieniani tutaj hurtowo Angielski, Śpiączka, czy paru innych, jeszcze niedawno potykali się o własne nogi i myślę, że sprowadzenie ich przed poprzednim sezonem do nas spętałoby im pęciny tak, że nie zrobiliby takiego wyniku... oni dostali szansę na grę, bez względu na skuteczność w poprzednich sezonach...
Jeśli to nie wypali, to ja na miejscu zarządu, spróbował bym w przyszłości sprowadzić za wszelką cenę kilku wychowanków lub zawodników, którzy u nas grali i którzy tułają się gdzieś po naszej lidze, albo gdzieś po świecie (jest Nalepa, jest Chrapek, jest Stępiński, który nie robi jakieś wielkiej kariery, może chciałby kiedyś do nas wrócić...). Nie wiem, czy ktoś oglądał mecz Garbarni, ale ten ich nowy napadzior naprawdę robił fajne rzeczy, gość zupełnie znikąd! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#299
|
|
Lucjuszu, Framat nie jest takim trepem, jak go opisałeś, on zasilił dzisiaj grono frustratów, którzy wykorzystują każdą okazję do dowalenia naszym włodarzom, zupełnie tak, jakby za rogiem stało grono nowych właścicieli z wypchanymi portfelami i tylko niewdzięczne Trio nie pozwala na wyłożenie tej mitycznej kasy...
Role się dzisiaj odwróciły, to Ty Lucjuszu kierowałeś się kiedyś emocjami i ciężko się czytało Twoje wypowiedzi, dzisiaj jesteś przedstawicielem głosu rozsądku na tym forum, takim, jakim jeszcze rok, czy dwa lata temu był Framat, kiedy to czytanie jego postów sprawiało prawdziwą przyjemność... Cóż czasy się zmieniają... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#300
|
|
Widzę, że tak jak była sekta wyznawców WSH bo to najprawdziwsi i najlepsi kibice, którzy by życie za Wisłę oddali, a do tego na czele charakterny Misiek, który uczynił Wisłę wielką, on się zmienił wiec należało mu się miejsce na siłownię WSP i w ogóle on nigdy by nie "sprzedał". Dlatego Wisła powinna być dalej rządzona przez Sarapatę z Dukatem bo to jedyna słuszna opcja.
Tak teraz widzę sekta Błąszczykowskich. ...., że wszystko się sypie, czwarty rok nie ma żadnego pomysłu, na nic, nawet ....a na catering. Czego trio nie zjebało? Nepotyzm wyjebany w kosmos, tylko rodzina, przyjaciele albo legendy. Prezes nieudolny, po rodzinie, trener najgorszy, po rodzinie. Ale .... tam, trzeźwe myślenie wskazuje na to, że tylko Błaszczykowscy nas uratują przed śmiercią i tylko ten układ ma sens. Owszem, innego inwestora na horyzoncie nie widać ale ten ukłąd ma sens JEDYNIE w przypadku wy.......enia 3/4 rodziny i przyjaciół, całkowitej zmiany funkcjonowania klubu itd. W obecnej sytuacji to chcąc nie chcą powolutku sobie zmierzamy już nie do I a do II ligi, kasy i tak nie ma na nic. To czym się różni taka Wisła od Wisły nowej, postawionej od IV ligi? Zgadzam się że trio uratowało Wisłę i zgadzam się że "wywalenie" ich a w zamian brak inwestorów to zła droga ale krew mnie zalewa jak ktoś tu się tasuje nad tym jaki mamy zajebisty zarząd i jak wszystko będzie szło w dobrym kierunku, jak nie dostrzega nepotyzmu, paralityctwa Dawida i Jurka itd Przecież dla tego zarządu najłatwiej jest wysłać Kasię żeby powiedziałą kibicom że mają płącić za karnety jak chcą ekstraklasę. A później przychodzi mecz i nawet nie umieją ....a cateringu ogarnąć. Wyciągają jedynie łapę po kasę a nawet nie potrafią zaoferować usługi żeby poprzez nią zarobić. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|