The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Hermond
Senior Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#241
Stary 17.07.2022, 17:06
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Na ten moment to myślę, że nie trzeba nam wielkiego stratega piłkarskiego (pytanie czy taki kiedykolwiek się przyda w Wiśle czy innym polskim klubie), tylko człowieka, który umie motywować, skłonić tych nygusów do pracy, rozwoju, wpoić im zasady, który tym średniakom przestawi w głowie na tyle żeby chcieli być Robertem Lewandowskim, żeby pracowali, który tym wszystkim nieudacznikom z Wisły czy Lecha Poznań da wiarę we własne możliwości ale też ustrzeże ich przed pychą.
Taki trener złapie robotę wszędzie. Idealny profil dla jakiegoś średniaka z topowej ligi. W ostateczności pójdzie do 3 ligi angielskiej czy włoskiej a nie drugiej polskiej.
Ad augusta per angusta
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#242
Stary 17.07.2022, 17:23
Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden drobny szczegół... każdy trener, za wyjątkiem Brzęczka miał krótszy lub dłuższy okres dobrej/sensownej gry... nawet Gula na początku miał w miarę sensowne wyniki... ot choćby 3:0 z Zagłębiem Lubin... a taki Brzęczek nie miał nic, czego efektem był spadek... Ciężko utrzymać się, a teraz mieć jakiekolwiek nadzieje jeżeli trener i jego drużyna wygrywa raz na 15 meczy... a rekord dalej śrubuje... szkoda tylko, że kosztem Wisły Kraków...

Mecz z Sandecją pokazał, że drużyna nie ma żadnych schematów, pomysłu, dosłownie nie ma niczego...
Oczywiście rozumiem, że drużyna jest w przebudowie... ale my jesteśmy w ciągłej przebudowie od x lat... zastępujemy słabych piłkarzy jeszcze słabszymi... Takie zmiany nie mają żadnego sensu... Ciągle mamy rzesze piłkarzy, którzy muszą się aklimatyzować... ja wiem ze dobry piłkarz nie potrzebuje aklimatyzacji ale my dobrych piłkarzy nie ściągamy... a jak już nawet jakiś rodzynek trafimy to zaraz taki grajek odchodzi...

Nie rozumiem dlaczego Pereira nie zaczął od początku.... Czyżby kolejny gracz który ma siłe na 20 minut?
Czy na prawdę jest sens marnować Fernandeza w ataku?
Gdzie był Bartoń? Jakaś kontuzja? Ktoś coś wie?

MAM nadzieje, że ten mecz to będzie zimny prysznic dla naszych magików/czarodziejów... i może pójdą po rozum do głowy i postanowią ściągnąć ze dwóch/trzech zawodników... choć oczywiście w to nie wierzę... Oni nawet nie potrafili ogarnąc czegoś tak prostego jak catering...

Nie rozumiem tych co bronią trenera i zarząd... już to robiliśmy cały poprzedni sezon i skończyło się spadkiem z hukiem... Serio, trener dostał już mase czasu i warto byłoby zacząć od niego coś wymagać, tak samo jak od prezesa aby wreszcie odszedł... Przecież nasz klub na każdym kroku kompromituje się... choć rozumiem, że to taka nasza wiślacka tradycja....
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#243
Stary 17.07.2022, 17:30
Nie no człowiek myślący daje poprawkę na to, że ponad połowa druzyny jest nowa i pierwszy raz grała ze sobą, a framat rozkminił, że wystarczą max 2 treningi, aby wiedzieć co grać kurła miszcz - to już przebiło wszystko, chyba nawet grę Żyry.

Zapomniałem wspomnieć o paru rzeczach:
- Mehremic kilka razy tak podawał, że trafiał w najbliższą osobę, chyba raz nabił nawet naszego zawodnika
- była taka sytuacja w drugiej połowie z prawej strony: szedł nasz zawodnik SAM (dostał jakieś zaskakujące przeciwnika podanie), miał sporo czasu podnosi głowę - patrzy gdzie zagrać, w który punkt, jak przymierzyć - dużo naszych zawodników wbiegało w pole karne, a ten walnął babola wysokiego na 5 metrów w aut po przeciwnej stronie... masakra - był to chyba JAROCH.
- od 70 minuty zaczęło mniej wiecej coś się kleić, nowo sądeckie drwale już opadały z sił i... z pomocną dłonią weszli serpentyniarze , bo Bo 85 min było chały i co z tego? PRzecież topory dostały tlenu i mogły się dalej bronić po złapaniu oddechu. 1:0 , morale i cała reszta mogły dać dużo pozytywnego, tak więc uważam to za totalny debilizm i nia ma co tego bronić.


Duda i Starzyński zagrali bo zapracowali na to w sparingach. Hugiego wywalamy bo po prostu jest ZA DROGI jak na to co oferuje, Skvarka czy Kliment tym bardziej, Savica chcieliśmy zostawić, ale on nie chciał.

Dlaczego nie było Młyńskiego i Gruszkowskiego?

Fernandez koniecznie na rozgrywającego, albo cofniętego za napastnikiem, on nie nadaje się na walke z drwalami jak FORBES - czyli tak jak graliśmy dwa ostatnie sezony: piłka na Forbsa, walka, przytrzymanie i odegranie.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 19.07.2022 o godz. 10:20.

Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#244
Stary 17.07.2022, 18:06
Jedyne sensowne wyjście w naszej obecnej sytuacji kadrowej to Żyro na szpicy, tak wiem żaden z niego napastnik, ale przynajmniej może powalczy w powietrzu, coś przypadkowo zgra i coś się z tego urodzi.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 17.07.2022, 18:41
Cytat:
A może pora skończyć z mitem zespołu zgranego/niezgranego ze sobą?
To nie mit tylko prawda. Nie widziałeś jak sie w poprzednim zespole nasi chłopcy pięknie zgrali? Przecież te ostatnie 15 meczów to już był majstersztyk, tam piłeczka chodziła pięknie, akcje na poziomie co najmniej europejskim, a że ligę mamy mocną i wyrównaną to niestety spadliśmy.

Teraz też potrzebujemy pół roku i zobaczysz jak na wiosnę to wszystko będzie pieknie wyglądało. Ta maszyna jak ruszy, jak się zgra, to może nawet ze 3 akcje będą umieli na mecz zrobić. Moim zdaniem warto czekać i dać szansę trenerowi, nie psioczyć do tego momentu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#246
Stary 17.07.2022, 21:08
Rozumiem aluzje niektorych,zarty i smiechy z wczorajszego wybitnego spotkania i ogolnie całej druzyny.

Tylko najgorsze ze mi juz naprawde nie jest do smiechu.naprawde.Od 4 lat co sezon widzialem ten szyderczy smiech ktory byl uzasadniony ale w pewnym stopniu był smiech przez łzy.
caly tamten sezon mecz Wisly kojarzyl mi sie z pewnym stopniu z krwiwiącymi oczami,sercem i bolem i jedynym pytaniem kto jest winny tego upadku.

w 2-3 lata z jeszcze z druzyny majacej aspiracje na cokolwiek wczorajszy "twór" to "cos" ,ten pseudo twór braci B poprostu mnie załamał bo w 15 minut od 1 gwizdka uswiadomilem sobie ze z tymi ludzi u gory,z tym trenerem,i tymi "piłkarzami" nie wyjdziemy z 1 ligi na lata,i pozostaniemy drugim GKS Katowice.No i zawsze moze byc gorzej bo derby z Garbarnią w 2 lidze to tez wcale nie scf-fi.Zwlaszcza ze rok temu dokladnie o tej porze NIKT z nas nie zakladał ze bedziemy w 1 lidze,kopiac sie po czołach z wczorajszymi dębami sosnowymi z Nowego Sącza.
To jest cos nieprawdopodobnego zeby w rok,dwa zrobic zespoł wrecz z uposledzonymi piłkarzami ,ktorym to ktos zrobil zyciową krzwde wmawiajac im ze potrafia grac w pilke.

zostalismy perfidnie okłamani przez zarzad jakoby zeszły sezon i jego katastrofa to wynik
-braku lidera,
-braku napastnika
- i tego ze ten pseudo- trener objał zespoł za pózno.
Tymczasem jakie sa wyniki 2 miesiecy pracy zarzadu i pseudo-trenera trenera?

brak lidera
brak napastnika
pseudo- trener nie potrafi nakrelsic jednej meczowej akcji

licznik tyka pseudo-trenerze niech pan ro.zpierdli tą Lige i do listopada wygra nam 1 mecz.
my naprawde w rok stoczylismy sie tak ze graja tutaj ludzie ktorzy gdybysmy spadli do 2 ligi to mozna by powiedziec ze dla nich dalej to sa za wysokie progi.
Gdzie ktos doswiadczony ? Jodłowiec,Janota,Gol czy Bilinski nie oni nie graja w FC Barcelonie tylko w Podbeskidziu Bielsko-Biala i smiem twierdzic ze kazdy z nich wczoraj bylby najlepszy na boisku.

Oczy krwiawią kto jest odpwiedzialny za ten klub,ale jaki catering taki klub i to idelanie podsumowuje podejscie do wszytskiego obecnych rządadzcych.Panie majster tam sie podklei i jakos to bedzie.-tak od 4 lat Kubus Puchatek chodzi po salonach i opowiada te swoje bajki i mamroty ze on napewno nas z tego wyciagnie.
A jak juz byl taki jeden Hyballa ktory chcial tu cos zbudowac to Kubus stwierdzil ze ma zły charakter ,nie szanuje Kazia Kmiecika i tak sie konczyła ta bajka
a dzis Wisełka jest w swojej bajce tej o swojej "POTENDZE" i oglada Stale Mielec na Ekstraklasowych salonach.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 17.07.2022 o godz. 21:29.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#247
Stary 17.07.2022, 21:43
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
To nie mit tylko prawda. Nie widziałeś jak sie w poprzednim zespole nasi chłopcy pięknie zgrali? Przecież te ostatnie 15 meczów to już był majstersztyk, tam piłeczka chodziła pięknie, akcje na poziomie co najmniej europejskim, a że ligę mamy mocną i wyrównaną to niestety spadliśmy.

Teraz też potrzebujemy pół roku i zobaczysz jak na wiosnę to wszystko będzie pieknie wyglądało. Ta maszyna jak ruszy, jak się zgra, to może nawet ze 3 akcje będą umieli na mecz zrobić. Moim zdaniem warto czekać i dać szansę trenerowi, nie psioczyć do tego momentu.
Obawiam się, ze jeszcze zatęsknisz za akcjami z tamtej rundy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#248
Stary 17.07.2022, 21:55
Zabawne jest to jak co roku mocarstwowe plany internetowych oszołomów brutalnie weryfikuje rzeczywistość, w rezultacie powodując wylew żali. Drużyna na puchary, no minimum środek tabeli okazuje się co sezon walczyć o utrzymanie, zespół który zaczęto tworzyć nieco ponad miesiąc temu po brzydkim meczu remisuje ze zbieraniną drwali zamiast ich pojechać 5:0. Jak to możliwe, kto by się spodziewał itp itd.

Czy spodziewałem się że mecz nowej drużyny która trenuje ze sobą może z miesiąc przeciw bandzie drwali takich jak Sandecja może źle wyglądać? Tak, przecież tak zwykle bywa że tego typu zespoły psują widowisko, a zgrywanie drużyny od zera trwa (i niekoniecznie musi się zakończyć sukcesem). Jedyną alternatywą jest przepłacanie piłkarzy zdecydowanie ponad ligę - na co nas nie stać. Pozostaje więc selekcja, układanie klocków i liczenie na transferowe okazje.
Mamy takiego Levisa który triumfuje bo legł mit Wisły która przewalcuje pierwszą ligę. To że taki mit powstał w jego główce i tam głównie rezyduje nie przeszkadza w świętowaniu. Brzęczek od początku mówił że będzie trudno, że nikt się przed nami nie położy - wystarczyło przeczytać. Skąd przekonanie że z marszu zaoramy ligę? Na pewno nie z realnej oceny naszej sytuacji.

Ludzie rozsądni wiedzieli że tak ten mecz może wyglądać. Jedynym co mogło zmienić jego przebieg to szybkie zdobycie przez nas bramki, ew. wykartkowanie Sandecji. Nie dostaliśmy prezentu, zamiast tego była młócka.

Zobaczymy w którą stronę to zmierza za jakieś 10 meczy. Jeżeli pojawią się schematy rozegrania, sytuacje i gole - to znaczy że idziemy w dobrym kierunku.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.07.2022 o godz. 10:48.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#249
Stary 17.07.2022, 22:08
Mocarstwowe plany? Chęć awansu po frajerskim spadku to mocarstwowe plany?

Jak w szatni jest takie podejście to nie dziwota że wygrywamy 1/15.

Nie przesadzaj za 10 meczów to może wreszcie zaczniemy się zgrywać Do tego czasu możemy przegrać i 5 razy z rzędu, to jest mocna liga, a trwa przebudowa. Ludzie rozsądni to rozumieją

Brzęczek to raczej stawia klocki niż układa, taki typ...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#250
Stary 17.07.2022, 22:25
Mocarstwowe plany w pierwszej lidze.... Kurvva gościa do reszty po.......iło
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 17.07.2022, 22:34
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Mocarstwowe plany? Chęć awansu po frajerskim spadku to mocarstwowe plany?

Jak w szatni jest takie podejście to nie dziwota że wygrywamy 1/15.

Nie przesadzaj za 10 meczów to może wreszcie zaczniemy się zgrywać Do tego czasu możemy przegrać i 5 razy z rzędu, to jest mocna liga, a trwa przebudowa. Ludzie rozsądni to rozumieją

Brzęczek to raczej stawia klocki niż układa, taki typ...
Za rok o tej porze historia powtórzy się i będziemy krytykowani, że oczekujemy cudów od drużyny grającej w drugiej lidze po drugim z rzędu spadku

A od drużyny grającej na trzecim poziomie rozgrywek to już w ogóle nie będzie można czegokolwiek wymagać: ani organizacji, ani trenera, ani zawodników, ani cateringu

Możliwe, że nasze trio odnajdzie się dopiero w II lidze polskiej i wówczas to już na pewno wszystko zatrybi
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#252
Stary 17.07.2022, 22:36
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
Za rok o tej porze historia powtórzy się i będziemy krytykowani, że oczekujemy cudów od drużyny grającej w drugiej lidze po drugim z rzędu spadku

A od drużyny grającej na trzecim poziomie rozgrywek to już w ogóle nie będzie można czegokolwiek wymagać: ani organizacji, ani trenera, ani zawodników, ani cateringu
Za rok nie damy rady bo będzie jeszcze mniej pieniędzy itd itp.🙃
alejasienieznam
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#253
Stary 17.07.2022, 23:03
Najpierw mocarstwowe plany polegały na bezpiecznym miejscu w środku tabeli, ale jak wolfy pisał, to były za duże oczekiwania.

Potem mocarstwowe plany polegały na skutecznej walce o utrzymanie, ale jak wolfy pisał, to były za duże oczekiwania.

Potem nastąpił uzasadniony spadek za swoją wielomiesięczną degrengoladę, ale wolfy twierdził, że gra w Ekstraklasie to za duże oczekiwania i nie można mieć pretensji.

Teraz mocarstwowe plany polegają na pewnym awansie do Ekstraklasy i to w wykonaniu klubu, który wspólnie z Legią i Lechem vel Amiką ma największy potencjał w kraju, a przez fatalne zarządzanie przez braci Błaszczykowskich dokonał największej kompromitacji w historii klubu.

W końcu wolfy był zadowolony z nominacji wujka Jurka, który jak wiadomo wygrał jedno spotkanie na piętnaście i nie ma resztek honoru, aby podać się do dymisji i w konsekwencji zrzec się wszelkich pieniędzy. To nie trener, to zwykły sabotażysta.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 17.07.2022 o godz. 23:07.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#254
Stary 17.07.2022, 23:29
ciacho napisał(a):Wyświetl post
Jedyne sensowne wyjście w naszej obecnej sytuacji kadrowej to Żyro na szpicy, tak wiem żaden z niego napastnik, ale przynajmniej może powalczy w powietrzu, coś przypadkowo zgra i coś się z tego urodzi.
Po pierwszej połowie bym go wywalił na zbity pysk za ciągle spowalnianie gry, ale w 2 zaczął cokolwiek pokazywac i kto wie, czy to nie jedyne wyjście.

Basha z Balta z tyłu, Młyński (gdzie on się podział?), Fernandez, Pereira i Żyro przed nimi. To chyba jedyny rozsądny wariant w tej chwili.

Starzyński,.Duda, inni młodzi musicie poczekać aż się ogarniemy w tej lidze. Co jeszcze chwilę potrwa.

Dla optymistów - po 1 kolejce 1 ligi jesteśmy w najgorszym wypadku na 6 miejscuz czyli w strefie barażowej 😂
Odpowiedz cytując
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#255
Stary 18.07.2022, 00:48
Czy wymaganie od trenera i piłkarzy żeby po miesiącu wspólnej pracy i kilku rozegranych sparingach potrafili zagrać ze 3 składne akcje w każdej połowie (jedna na 15 minut gry) to nierealne rzeczy?
Przecież Brzęczek zaprosił do współpracy gości którzy w jego mniemaniu mają papiery na grę na tym poziomie rozgrywkowym a nie pozbierał przypadkowych chłopaków z orlika koło którego akurat przejeżdżał. Wyobrażam sobie, że każdy z transferów odbył się za jego przyzwoleniem. Jeżeli w takiej sytuacji przez miesiąc nie potrafił tych piłkarzy nauczyć kilku schematów konstruowania akcji to słabo to świadczy o jego warsztacie. Nikt nie wymaga od niego żaby każda akcja kończyła się groźnym strzałem na bramkę, ale jedna akcja na 10 to nie jest chyba wysoko zawieszona poprzeczka. Przypomnę, że kończyliśmy pierwszą połowę jednym celnym strzałem oddanym z naszej połowy. A druga polowa niestety nie wyglądała lepiej.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#256
Stary 18.07.2022, 00:54
SlawekS napisał(a):Wyświetl post
Czy wymaganie od trenera i piłkarzy żeby po miesiącu wspólnej pracy i kilku rozegranych sparingach potrafili zagrać ze 3 składne akcje w każdej połowie (jedna na 15 minut gry) to nierealne rzeczy?
Przecież Brzęczek zaprosił do współpracy gości którzy w jego mniemaniu mają papiery na grę na tym poziomie rozgrywkowym a nie pozbierał przypadkowych chłopaków z orlika koło którego akurat przejeżdżał. Wyobrażam sobie, że każdy z transferów odbył się za jego przyzwoleniem. Jeżeli w takiej sytuacji przez miesiąc nie potrafił tych piłkarzy nauczyć kilku schematów konstruowania akcji to słabo to świadczy o jego warsztacie. Nikt nie wymaga od niego żaby każda akcja kończyła się groźnym strzałem na bramkę, ale jedna akcja na 10 to nie jest chyba wysoko zawieszona poprzeczka. Przypomnę, że kończyliśmy pierwszą połowę jednym celnym strzałem oddanym z naszej połowy. A druga polowa niestety nie wyglądała lepiej.
Stal Mielec w meczu z Lechem wystawiła 6 nowych zawodników. Z ławki weszło 2 kolejnych, więc da się.
Odpowiedz cytując
noname7
Junior Member
 
Od: 05.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#257
Stary 18.07.2022, 02:53
- była taka sytuacja w drugiej połowie z prawej strony: szedł nasz zawodnik SAM (dostał jakieś zaskakujące przeciwnika podanie), miał sporo czasu podnosi głowę - patrzy gdzie zagrać, w który punkt, jak przymierzyć - dużo naszych zawodników wbiegało w pole karne, a ten walnął babola wysokiego na 5 metrów w aut po przeciwnej stronie... masakra - był to chyba JAROCH.



To byl Łasicki . Jaroch akurat mial z 2-3 fajne pilki , malo kto takie dawal z regularnoscia w ostatnich paru latach. Zobaczymy jak bedzie z nim
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#258
Stary 18.07.2022, 07:24
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Stal Mielec w meczu z Lechem wystawiła 6 nowych zawodników. Z ławki weszło 2 kolejnych, więc da się.
Czy włodarze Lecha zamienia się kadrą z działaczami Stali?

W końcowym rozrachunku, bez względu jak się będziemy napinali to wychodzimy 11 na 11 i jest milion zmiennych decydujacych o wyniku. I sama nazwa Wisły Kraków już dawno przestała zapewniać 3 punkty w ciemno.

Dopóki się zespół nie zgra, nie otrzaska z rzeczywistością 1 ligowa to tak będzie wyglądać. Ktoś może kupować takie śpiewki lub nie, ale niewiele nam pozostało.

Można domniemywać że z każdą kolejka to będzie lepiej wyglądać, bo takiej kaszany nie można grać w nieskończoność.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#259
Stary 18.07.2022, 08:20
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Po pierwszej połowie bym go wywalił na zbity pysk za ciągle spowalnianie gry, ale w 2 zaczął cokolwiek pokazywac i kto wie, czy to nie jedyne wyjście.

Basha z Balta z tyłu, Młyński (gdzie on się podział?), Fernandez, Pereira i Żyro przed nimi. To chyba jedyny rozsądny wariant w tej chwili.

Starzyński,.Duda, inni młodzi musicie poczekać aż się ogarniemy w tej lidze. Co jeszcze chwilę potrwa.

Dla optymistów - po 1 kolejce 1 ligi jesteśmy w najgorszym wypadku na 6 miejscuz czyli w strefie barażowej 😂
To Duda już jednak nie do pierwszego składu?I to po jednym niecałym meczu?
I z tego co widzę to jesteśmy na 10 miejscu
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 18.07.2022, 08:37
krysztal napisał(a):Wyświetl post
To Duda już jednak nie do pierwszego składu?I to po jednym niecałym meczu?
I z tego co widzę to jesteśmy na 10 miejscu
Raczej nie można się koncentrować na tym co jest tu i teraz, bo w kontekście całego sezonu uważam że chocby Szywacz sobie wywalczy 1 skład. Duda będzie miał też swoje minuty.

Duda miał pół akcji ofensywnej do przodu, choć wcale nie wyglądał najsłabiej na boisku to być może inne atuty są potrzebne.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 18.07.2022, 09:16
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Czy włodarze Lecha zamienia się kadrą z działaczami Stali?

W końcowym rozrachunku, bez względu jak się będziemy napinali to wychodzimy 11 na 11 i jest milion zmiennych decydujacych o wyniku. I sama nazwa Wisły Kraków już dawno przestała zapewniać 3 punkty w ciemno.

Dopóki się zespół nie zgra, nie otrzaska z rzeczywistością 1 ligowa to tak będzie wyglądać. Ktoś może kupować takie śpiewki lub nie, ale niewiele nam pozostało.

Można domniemywać że z każdą kolejka to będzie lepiej wyglądać, bo takiej kaszany nie można grać w nieskończoność.
Przecież nie o to chodzi. To pokazuje, że da się osiągnąć korzystny wynik bez potrzeby zgrywania się przez 5 lat.

Osobną kwestią jest to co zbudowaliśmy. Czy mamy w ogóle piłkarzy, w których przypadku zgranie i otrzaskanie z 1 ligą wiele zmieni? Tym bardziej, że Sandecja nie była najtrudniejszą przeszkodą, z którą się tu zetkniemy.
Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#262
Stary 18.07.2022, 09:30
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zabawne jest to jak co roku mocarstwowe plany internetowych oszołomów brutalnie weryfikuje rzeczywistość, w rezultacie powodując wylew żali. Drużyna na puchary, no minimum środek tabeli okazuje się co sezon walczyć o utrzymanie, zespół którego zaczęto tworzyć nieco ponad miesiąc temu po brzydkim meczu remisuje ze zbieraniną drwali zamiast ich pojechać 5:0. Jak to możliwe, kto by się spodziewał itp itd.

Czy spodziewałem się że mecz nowej drużyny która trenuje ze sobą może z miesiąc przeciw bandzie drwali takich jak Sandecja może źle wyglądać? Tak, przecież tak zwykle bywa że tego typu zespoły psują widowisko, a zgrywanie drużyny od zera trwa (i niekoniecznie musi się zakończyć sukcesem). Jedyną alternatywą jest przepłacanie piłkarzy zdecydowanie ponad ligę - na co nas nie stać. Pozostaje więc selekcja, układanie klocków i liczenie na transferowe okazje.
Mamy takiego Levisa który triumfuje bo legł mit Wisły która przewalcuje pierwszą ligę. To że taki mit powstał w jego główce i tam głównie rezyduje nie przeszkadza w świętowaniu. Brzęczek od początku mówił że będzie trudno, że nikt się przed nami nie położy - wystarczyło przeczytać. Skąd przekonanie że z marszu zaoramy ligę? Na pewno nie z realnej oceny naszej sytuacji.

Ludzie rozsądni wiedzieli że tak ten mecz może wyglądać. Jedynym co mogło zmienić jego przebieg to szybkie zdobycie przez nas bramki, ew. wykartkowanie Sandecji. Nie dostaliśmy prezentu, zamiast tego była młócka.

Zobaczymy w którą stronę to zmierza za jakieś 10 meczy. Jeżeli pojawią się schematy rozegrania, sytuacje i gole - to znaczy że idziemy w dobrym kierunku.
Rzeczywiście oczekiwanie żeby klub z takim potencjałem jak Wisła awansował do ekstraklasy to mocarstwowe plany. Osoby, które to mówią są kompletnie odklejone. Co, może jeszcze potem utrzymanie w Ekstraklasie by wam się marzyło? W ogóle myśl o tym, że możemy się utrzymać w I lidze jest mocarstwowym planem. Trzeba w końcu zacząć myśleć rozsądnie. II liga na tym etapie przebudowy dokonywanym przez zarząd i trenera to optymalne miejsce. Jak to powiedział kiedyś Stanisław Anioł to będzie trampolina. Spadamy w dół żeby się odbić, kto wie, może nawet kiedyś do I ligi.
Oczekiwanie od trenera, że wygra więcej niż jeden na 15 spotkań to także mocarstwowe plany. Ludzie, jakie średnie punktów by was zadowalały? Jestem pewny, że w tej rundzie jeszcze coś wygramy i wszystkim krytykom pan trener Brzęczek zamknie mordy.
A oczekiwanie żeby można było zjeść sobie kiełbę i wypić colę/piwo to już w ogóle kosmos. Jak chcecie to idźcie se do filipiakowego Wierzynka. Wraz z tymi innymi kibicami co specjalnie tak przyszli żeby zapchać bramki na stadionie. Widać, że większość z nich miała mocarstwowe plany.
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#263
Stary 18.07.2022, 10:19
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Przecież nie o to chodzi. To pokazuje, że da się osiągnąć korzystny wynik bez potrzeby zgrywania się przez 5 lat.

Osobną kwestią jest to co zbudowaliśmy. Czy mamy w ogóle piłkarzy, w których przypadku zgranie i otrzaskanie z 1 ligą wiele zmieni? Tym bardziej, że Sandecja nie była najtrudniejszą przeszkodą, z którą się tu zetkniemy.
Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#264
Stary 18.07.2022, 10:25
Oczywiście, przypomnę tylko że kibic Wisły w ostatnich 15? spotkaniach oglądał tylko raz zwycięstwo swojego klubu.


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#265
Stary 18.07.2022, 10:27
Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#266
Stary 18.07.2022, 10:55
Arked napisał(a):Wyświetl post
Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.
taaaaa...
wiem, że przykład przesadzony, ale ile czasu potrzebował RL9 kiedy przeszedł z Borussi do Bayernu, żeby osiągnąć zgranie z zespołem?

Z naszego podwórka: ile czasu potrzebował Melikson, Carlitos, nawet Turgeman żeby po przyjściu do Wisły nikt nie trąbił o konieczności zgrania?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#267
Stary 18.07.2022, 10:57
Zgranie jest super mega w chuuj istotne.
Pokazał to Pereira. Który wszedł i po prostu robił swoje bez zbędnego pierrdolenia.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 18.07.2022 o godz. 11:49.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#268
Stary 18.07.2022, 11:00
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach
W tej sprawie nie chodzi o to czy jestem ukontentowany, ale o to czy zbudowaliśmy drużynę, która nie będzie bezradna w 80% spotkań ze skupionymi na defensywie przeciwnikami. Bo najprawdopodobniej taki scenariusz nas czeka.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#269
Stary 18.07.2022, 11:03
Arked napisał(a):Wyświetl post
Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.
Wiadomo, że jak masz klasowych piłkarzy to zgrają się szybciej, czasem też bardzo dobrze złożony skład okaże się samograjem bo piłkarze i trener nadają na tych samych falach. Tyle że my robimy składak ze słabych piłkarzy (w sensie średniej europejskiej) którzy nie stają się bardziej inteligentni boiskowo bo grają w pierwszej lidze.

Oczekiwania kibiców są że będą pogromy, bo się należy po spadku etc. Jak Brzęczek mówi prawdę w wywiadach że będzie ciężko i potrzeba czasu - histeria, "już się usprawiedliwia" etc.

Nie stać nas na takich piłkarzy żeby ligę wziąć z buta samą jakością, trzeba normalnie składać zespół i punktować tak żeby być w szóstce. Dojdą jeszcze piłkarze (minimum lewy obrońca i napastnik), w zimie będzie korekta składu,w sumie wszystko od dawna wiadomo - a jest szok i niedowierzanie.

Brzęczek słusznie napisał że chcą napastnika który daje nadzieje na bramki, a nie ściągnąć byle kogo, byle był. Jak ma przyjść kolejny Beciraj, Kliment etc. to niech gra na szpicy na razie Żyro - zero róźnicy w grze.

Staramy się zbudować zespół, czyli coś czego nie mamy od czasów Hybali, ale on ich zjednoczył przeciw sobie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#270
Stary 18.07.2022, 11:04
* Nigdy więcej Fernandeza na 9 - zwyczajnie szkoda jego potencjału, on powinien być cały czas pod grą i na 10 kreować akcje, wchodzić z drugiej linii w pole karne.
* W oczekiwaniu na 9, na ten moment Żyro to chyba najlepsza opcja (gorzej, bo w pomeczowym wywiadzie stwierdził, że on sam bardziej siebie widzi jako skrzydłowy - jestem zdziwiony, bo totalnie mi on na skrzydle nie pasuje)
* Nigdy więcej obok siebie pary Balta-Fazlagic - o ile jeden wyższy w środku pola jeszcze jest OK, o tyle dwóch takich mija się z celem, żaden nie potrafił płynnie wyprowadzać.
*Fatalna lewa obrona - Wachowiak słabiutki, całe szczęście, że Biegański nie dał się zaskoczyć i Wachowiak zakończył mecz bez bramki...
Może warto Adiego spróbować na LO? Grywał tak podobno, byłoby coś na zasadzie zabezpieczonej lewej strony, a ofensywniej gralibyśmy prawą, Jaroch mógłby więcej wchodzić.
*Słabiutko Starzyński, jesli będzie gotowy to Młyński, albo nawet Cisse powinni zacząć w następny. Zarówno Starzyński jak i Duda raczej do wejścia z ławki.
*Na plus zmiany Pereiry i Bashy, w mojej ocenie w następnym meczu powinni zaczynać.

Spróbowałbym tak:
Biegański - Jaroch, Łasicki, Colley, Adi - Balta, Basha - Pereira , Fernandez, Młyński (Cisse/Starzyński) - Żyro
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:19.