|
Fajnie jakby w następnych meczach przeciwnicy dawali nam tyle miejsca, co nasi obrońcy Płockowi. Brakowało tylko, żeby czerwony dywan na środku położyli.
U nas jak ktoś był w polu karnym i był choćby obok piłki, to obok zawsze było 2-3 rywali, więc ani oddać dobrego strzału, ani dokładnie zagrać. A w naszym polu karnym to sobie trening strzelecki mogli urządzać.
Ja wiem, że obok nas w tej lidze gra kilka drużyn na podobnym poziomie, więc spadek o dziwno nie jest jeszcze przesądzony, ale w najwyższej lidze rozgrywkowej grać taki kryminał w obronie?
|