Piast był dziś tak słaby , szczególnie w pierwszej połowie ,że tymbardziej nie wygrywając tego meczu znów jesteśmy pośmiewiskiem. Prowadziliśmy 1-0 , mieliśmy pare okazji powinno być 3-0 do przerwy. Nie wiem czy to Brzęczek bredził przed meczem ,że każdy mecz traktują teraz jak finał ? Oni ten mecz traktowali jak finał , patrząc na to jak wyszli na 2 połowę , to chyba myśleli ,że to mecz na Orliku o pietruszke. Całkowicie stanęli , Piast zaaplikował z niczego 2 bramki , także pogratulować.Colley z 1 połowy gdzie czyścił praktycznie wszystko a ten z drugiej połowy gdzie przegrywał dosłownie każda piłkę , to był cień zawodnika.
Ja nie wiem czy nie było naprawde nikogo na ławce rezerwowych ? Fornalik zrobił 6 zmian , my jedną a drugą w 92 minucie

Przy 2-2 Piast się cofnął to trzeba było wpuścic 2giego napastnika bo fernandez w takim tłoku jako podwieszony nie miałszans dotknąć piłki , nie wiem czy nawet to drzewo Kliment też było kontuzjowane , ja .......e...