KOALIK napisał(a):

|
Po raz kolejny widzimy jak ważne z perspektywy czasu było pogonienie Obidzińskiego i wybór tzw. prezesa - prezesika Dawida - Dawidka.
|
Kij z Obidzińskim, którym moim skromnym zdaniem jest przereklamowany i oferował głównie dalsze cięcie kosztów, dzięki czemu w I lidze bylibyśmy pewnie jeszcze wcześniej.
Pytanie zasadnicze do właścicieli klubu, z Kubą na czele, jest następujące: czy jest w ogóle w stanie schować swoje ambicje i honor do kieszeni i dla dobra klubu odwołać brata z funkcji?
Obecna sytuacja jest taka, że ktoś (inny niż trener) powinien wreszcie, po kilku latach, beknąć za popełnione błędy. Naród domaga się kozła ofiarnego - nawet jeżeli to będzie tylko gest w kierunku kibiców pt. "udajemy, że wyciągamy wnioski z błędów". Wiadomo, że nie będzie to nikt z właścicieli.
W tej chwili są dwie realne kandydatury, które można obciążyć piętnem "złej strategii":
- prezes Zarządu
- dyrektor sportowy.
Dla mnie testem zdolności do zarządzania organizacją będzie to, co się teraz stanie. Czy ktokolwiek, a jeśli tak, to kto poleci.