
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#11
|
|
Głównym czynnikiem, który ma dla nas znaczenie jest układ spotkań. Czyli dwie serie, najpierw teoretycznie seria meczów, w których teoretycznie mamy małe szanse na wygrane, potem seria meczów, w których szanse są większe.
Paradoksalnie, niesie to za sobą i szanse, i zagrożenia. Szanse są takie, że ponieważ teraz jesteśmy bez formy, a wczorajszy mecz pokazał, że faktycznie mamy ogromny problem z przygotowaniem fizycznym (nawet na podwyższonej ambicji i efekcie nowej miotły spuchliśmy straszliwie w drugiej połowie), to na te mecze, w których mamy większe szanse coś ugrać mamy szansę coś poprawić. Zagrożenie jest takie, że zanim dojdzie do serii tych teoretycznie łatwiejszych meczów możemy już mieć taką stratę do bezpiecznego miejsca i tak rozwaloną psychikę, że nawet po powrocie do lepszej formy fizycznej nie będziemy w stanie tego odrobić. Dlatego tak ważne jest, żeby mimo wszystko i za wszelką cenę coś ugrać w najbliższych meczach. Niewątpliwym problemem jest to, że kompletnie nie mamy jakości z przodu i ciągle, mimo iż jako kibice bijemy na alarm od końca jesieni, nie widać żadnych ruchów transferowych zmierzających do sprowadzenia jakościowych i doświadczonych piłkarzy ofensywnych gotowych do grania od zaraz. Nie takich do odbudowania czy zbudowania na przyszły sezon. Tutaj ewidentnie zarząd (z dyrektorem sportowym) dał d*py i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej ani ich bronić zwalaniem całej winy na Gulę. Co do finansów, TEORETYCZNIE nie jesteśmy już bezpośrednio zagrożeni upadłością w razie spadku do I ligi. Praktycznie okaże się to po udostępnieniu sprawozdania finansowego. Jest jednak jeszcze jedno zagrożenie z tzw. "międzyczasu" - możemy np. teraz nadszarpnąć swoimi finansami w celu ratowania przed spadkiem i ściągnąć sowicie opłacanych piłkarzy, którzy mimo wszystko nie dadzą nam utrzymania. |
|
|

|
||||||
|
|