The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#181
Stary 15.02.2022, 14:37
Miał być wolny poniedziałek-wtorek, bo Gula albo chciał ich zresetować przed kolejnym meczem o 6 punktów, albo wiedział, że odejdzie. Wczoraj powiedzieli, że będzie wolny tylko poniedziałek, bo dziś Brzęczek będzie im robił testy szybkościowe itp.

Napisałem Wujek, ale po tym, co tu się ostatnio wypisuje, wolę już pisać Brzęczek.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#182
Stary 15.02.2022, 14:44
skarabeus napisał(a):Wyświetl post

To najbardziej jaskrawe przypadki, zawodników, którzy u nas zostali okrzyknięci szrotem, a jednak grają na takim poziomie, który dziś jest dla nas nieosiągalny.
To duże uproszczenie. Istotne jest z kim grają i w jakiej taktyce. Jean Carlos na przykład nie był zawodnikiem do takiej gry, jakiej od niego tutaj oczekiwano. Pogoń to inna bajka. Inny sposób gry i przede wszystkim dużo lepsi piłkarze wokół niego, co jest nie bez znaczenia.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 15.02.2022, 14:45
Kurz napisał(a):Wyświetl post
To duże uproszczenie. Istotne jest z kim grają i w jakiej taktyce. Jean Carlos na przykład nie był zawodnikiem do takiej gry, jakiej od niego tutaj oczekiwano. Pogoń to inna bajka. Inny sposób gry i przede wszystkim dużo lepsi piłkarze wokół niego, co jest nie bez znaczenia.
I nie bez znaczenia jest to że on nie odstaje od tych dużo lepszych piłkarzy i jest wciąż w rotacji.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 15.02.2022, 14:50
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
I nie bez znaczenia jest to że on nie odstaje od tych dużo lepszych piłkarzy i jest wciąż w rotacji.
Ale to w pewnym sensie już napisałem. Kazano mu tu grać coś do czego być może nie jest stworzony. W Pogoni ma inną robotę do wykonania. Zieliński z naszej repry to też inny piłkarz w Napoli , a u nas często dziad.
Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#185
Stary 15.02.2022, 15:20
Czego oczekuje od Brzęczka ?
Przede wszystkim ustawienia odpowiednio obrony , która gra zbyt blisko bramki.
Ustabilizowanie składu , nie można grać każdy mecz innymi ludźmi.
Trzeba zdecydowanie przyspieszyć rozgrywanie piłki.
Problem na pewno będzie środek linii pomocy ,ale Jurek na pewno coś wymyśli.
Trenerze liczę na ciebie , powodzenia!
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#186
Stary 15.02.2022, 15:35
Sobol i Brzeczk to pewność że ogarnięte będą SFG. Sam Uryga przy tych trenerach w Płocku strzelił 10 bramek po rzutach roznych.

To już daje gwarancję punktowania na poziomie Stali Mielec, czyli 1.5 pkt/mecz. Tylko i aż tyle potrzebujemy do szczęścia w tym sezonie

Najważniejsze to wygrać z Łęczna. Nic innego nas nie powinno teraz interesować
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 15.02.2022, 15:46
Śmieszy mnie argument, który regularnie wraca jak bumerang - tj trzeci trener w 2,5 roku ! Potrzebujemy stabilizacji trenerskiej! Powinien być trener na lata ! Długofalowy plan! Znowu przyznaliśmy się do błędu, bo zwalniamy trenera! Generalnie takie argumenty to może stosować laik, który piłkę ogląda od święta.

Ogólnie zawsze mam polew, jak słyszę tego typu argumenty, bo to tak naprawdę jest rozumowanie od d.py strony za przeproszeniem.

Gdzie trenerzy na lata się sprawdzają?

TAM, GDZIE GRA JEST DOBRA JUŻ W PIERWSZYM SEZONIE. Często się zdarza, że i tak lecą w drugim, bo drużyna wpadnie w kryzys i trzeba zmienić trenera, bo coś się wypaliło.

Takie wyjątki jak Alex Ferguson tym właśnie są - WYJĄTKAMI.

Wystarczy popatrzeć na wszystkie topowe ligi na świecie. WSZYSTKIE. Trenerzy są tam zmieniani jak rękawiczki, nie tylko u nas w Polsce i nie tylko w Wiśle.

Nie ma wyniku? Sru następny. Jest wynik - zostaje. Nie ma wyniku - leci. To jest bardzo prosta sprawa, nasi włodarze i tak wykazali dużą cierpliwość zarówno do Guli, jak i wcześniej do Skowronka czy Stolara. Każdy z nich dostał czas i szansę na wprowadzenie swojego stylu gry i stworzenie własnego zespołu w naszych realiach finansowych.

Teraz nasuwa się pytanie - czy w piłce nożnej na całym świecie pracują idioci?

Dlaczego PSG przy całej swojej mamonie jeszcze nie zdobyło Ligi Mistrzów?
Dlaczego Manchester United po odejściu Fergie'go nie potrafi powalczyć o tytuł?
Dlaczego Barcelona za grube miliony sprowadzała piłkarzy, którzy nie dali jej jakości? (dwa trasfery 100mln +)
Dlaczego co sezon Arsenal z Wengerem za sterami dawał du.py i nie potrafił nawiązać do czasów świetności, gdy kończyli sezon jako niepokonani w całej Anglii?
Dlaczego Murinho skończył się abonament na wygrywanie wszystkiego jak leci?

Kluczowa odpowiedź jest częściowo zawarta w sławetnym wywiadzie Apoloniusza Tajnera, który zapytany "Dlaczego Małysz przestał dobrze skakać?" odpowiedział : "Ja bym bardziej się chciał dowiedzieć jak to się stało, że on w ogóle zaczął aż tak dobrze skakać".

To jest sport. Najpiękniejsze jest w nim to, że nie da się go przewidzieć. Dlatego go oglądamy, dlatego się nim emocjonujemy. Możemy wszystko zaplanować od A do Z, możemy mieć dalekosiężną wizję, możemy mieć finanse, możemy mieć infrastrukturę, możemy mieć to wszystko, a potem Jop wali samobója na wagę mistrzostwa Polski.

Trener dostaje od klubu do dyspozycji narzędzia i drużynę do zbudowania. Najważniejsze, żeby z wyborem trenera trafić tak, aby dobrze współpracował z drużyną i miał wyniki. Tylko, że nikt nie ma pewności jak to zrobić. Na całym świecie jest to (poparte analizą i przewidywaniami) mniejsze lub większe strzelanie do tarczy. My rzucamy, wiemy gdzie jest cel, jak wygląda, w teorii wiemy jak rzucić, a potem przychodzi rzeczywistość i trafiamy w ścianę obok tarczy.

Narracja typu - mamy złych właścicieli, złego prezesa, robimy złe transfery, wybieramy słabych trenerów - jest jedynie szczekaniem a nie oceną stanu faktycznego.

Ja patrząc na Wisłę organizacyjnie widzę :
- ustabilizowaną sytuację finansową
- trenerów, którzy dostawali prawdziwą szansę
- dobrą atmosferę wokół klubu pod względem pijaru
- właścicieli, którzy kochają Klub
- uczciwość, transparentność wszystko co sprzyja rozwoju marketingu klubu

Jedyny minus to tabuny piłkarzy jakie przewalały się u nas, ale były one niejako podyktowane naszą złą sytuacją finansową. Ostatnimi czasy widać, że częściej podpisujemy dłuższe kontrakty i próbujemy się z tej nieustannej rotacji wypisać - ale nie jest to łatwe, gdy nagle dwóch Twoich wyróżniających się piłkarzy dostaje ofertę nie do odrzucenia.

Ja nie będę się bawił w omnibusa. Nie wiem czy Brzęczek nas utrzyma. Wiem jedynie, że właściciele zrobili najbardziej rozsądny ruch jaki mogli. Zatrudnili trenera z sukcesami i dobrym warsztatem po znajomości, a jeden z jego głównych mankamentów - tj niski poziom charyzmy (jakby to powiedział Drozd głównego czynnika zapierdalania) wsparli autorytetem i charakterem Radosława Sobolewskiego.

Jak to się nie uda, to nie wiem co mogłoby jeszcze pomóc w tej sytuacji.

Wracając do nepotyzmu. Nepotyzm ma miejsce w organach spółek państwowych, gdzie wynik Spółki nie ma znaczenia dla osób władnych. Zatrudnia się ich rodziny bez żadnych specjalnych umiejętności po to, żeby doić podatnika i załatwić rodzinie odpowiedni dochód.
Kubie zależy bardzo na wynikach Wisły - kto temu zaprzeczy jest idiotą. Kuba nie zatrudniałby brata, jeśliby nie ufał, że Dawid zrobi dobrą robotę. Ja też prowadząc firmę (oczywiście dużo mniejszą) najbardziej ufam rodzinie, a jak zatrudniałem to dobrze jak była to osoba, którą znam i wiem czego się po niej spodziewać.

Tak to wygląda wszędzie, w każdej dyscyplinie. Zaufanie w prowadzeniu biznesu jest kluczowe. Jak to parafrazował swojego czasu Wojciechowski - Ja ufam swoim pracownikom. A jak nie ufam to zwalniam.

Tym wesołym akcentem kończę moją tyradę. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez s1mone : 15.02.2022 o godz. 16:30.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#188
Stary 15.02.2022, 20:56
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nowy trener i nowe nadzieje, znowu to samo, schemat się powtarza. Znowu nadzieja, że teraz to już odbijemy się od dna, bo przecież gorzej być nie może itp Co tak realnie gwarantuje Brzęczek jako trener? Nic. Lepsze CV i lepsi na papierze to byli Hyballa i Gula. Jedyna różnica jest taka - i to może być wielki problem w pewnym momencie, ze Brzęczek to rodzina Błaszczykowskich... Także znowu robimy to samo i oczekujemy cudów, a dla nas jedyna realna opcja obecnie to się ślizgać po tym dnie i cudem co sezon utrzymywać. Dlaczego tak twierdzę?

Bo po trzech latach okazuje się że nadal nie mamy ludzi kompetentnych w klubie. Cały czas mówi się o jakiejś wizji budowania klubu. Co nam dał Gula i Pasieczny? Miało być długofalowe budowanie klubu a wyszło to samo, nowy trener, a za pół roku wiadomo, że trzeba myśleć o zwolnieniu jego bo nie ogarnia. Pasieczny miał być gwarancją zmian a póki co nic z tego nie wyszło. Gula to najgorszy trener, cudów transferowych nie ma... gdzie ten scauting? Gula zwolniony a ponoc transfery były z nim uzgadniane, co teraz zrobić z tym jego zaciągiem piłkarzy, których chciał?

Dla mnie problem jest jeden. Rozmywanie odpowiedzialności. Stworzyło się takie kółeczko, które przerzuca się obowiązkami, zrzuca z siebie odpowiedzialność itp. Bo skoro Kuba czy Dawid mówią, że Pasieczny super ogarnie temat i w ogóle on pracował w Arsenalu i ma w tej części Europy przegląd zawodników itp to co tutaj nadal robi Pasieczny? Gościu nie załątwił ani jednego ogarniętego zawodnika, robimy takie same transfery jak wcześniej, może ciut lepsze na papierze bo długi mamy mniejsze. No ale łatwiej jest powiedzieć, ze transfery są wynikiem burzy mózgów wszystkich, że to trener ich chciał.

Nikt personalnie za nic nie chce odpowiadać, każdy umywa ręce. Tak samo ci piłkarze, którzy non stop chuja grają i żaden się nie potrafi na przestrzeni pół roku czy 3 lat ogarnąć. Pewnie głównie dlatego, że nic się od nich nie wymaga. Jak im się mówi, że jesteśmy w okresie przejściowym bla bla bla to po co mają zapieprzać? Jakby mieli powiedziane, że albo zapierdalać albo wypierdalać to chociaż by musieli z siebie wykrzesać 100%. Ale im się podcina skrzydła nie wymagając od nich ambicji. To samo z trenerami. Jednego świra Hyballę tak w....iała sytuacja z patałachami i zarządem, że ze świrował - taki charakter, a drugiego kluchę Gulę tak to głaskanie zewsząd zagłaskało, że był pionkiem w tym wszystkim, grzeczny, spokojny, nawet jak się zaczęło palić to nic nie robił, po prostu był takim wkładem zwykłym.

Z Brzęczkiem myślę, że będzie to samo, pitu pitu, rodzinna atmosfera, bla bla bla i znowu się okaże, że nie wiadomo dlaczego plan nie wypalił.
Dopóki tu się nie zacznie od każdego z osobna, a przede wszystkim każdy sam od siebie wymagać, dopóty będzie chujnia. A tu nikt nic nie musi, bo zarząd rozmywa odpowiedzialność, trener zawsze ma trudne warunki do pracy, a piłkarze mają ciężko i ogólnie aby tylko się cudem utrzymali i będzie ok. Amen.
dajże już spokój TROLLU , bo nigdy ci nie zapomne tego jak "dla zabawy" podpaliłeś tu stos pod Hyballą , i zrobiłeś doskonały grunt na forum pod jego poźniejsze ekscesy


kto niby miał lepsze CV niz Brzęczek ? zwolniony przez ciebie Hyballa ?

czy Adrian , który jedyne kluby jakie prowadził to w podwórkowych ligach Czechosłowackich i poszło mu "tak se"


do nas trafia selekcjoner kadry !

to jest prestiż !
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 15.02.2022, 21:28
Kurz napisał(a):Wyświetl post
To duże uproszczenie. Istotne jest z kim grają i w jakiej taktyce. Jean Carlos na przykład nie był zawodnikiem do takiej gry, jakiej od niego tutaj oczekiwano. Pogoń to inna bajka. Inny sposób gry i przede wszystkim dużo lepsi piłkarze wokół niego, co jest nie bez znaczenia.
Tak to można w nieskończoność...

Jak potrafi podać na 5 metrów czy przyjąć to będzie to potrafił w każdej taktyce i nie ma tu nic do rzeczy sposób gry. Znaczenie ma atmosfera w drużynie, podejście klubu, oczekiwania wobec zespołu.

Jak wszyscy mają w dupie to co się któryś będzie wychylał. To samo w drugą stronę jak wszystkim zależy, to też nikt leserował nie będzie.

I to że u nas w ostatnim czasie wszyscy grają coraz słabiej, a jak odchodzą z miejsca wracają do formy, to właśnie kwestia szeroko rozumianego "klimatu" w klubie. Który sprzyja wykorzystaniu indywidualnego potencjału piłkarzy na poziomie30%.


Jednym słowem, naszym problemem nie jest szrot tylko szrotowisko. Jak na takim zaparkujesz fure na chodzie, to po pół roku z fury zostaje przyrdzewiały wrak którego nie odpalisz, bez wymiany akumulatora i remontu.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
PeterSett
Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 15.02.2022, 21:56
kto w sztabie?
„Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#191
Stary 15.02.2022, 22:24
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Tak to można w nieskończoność...

Jak potrafi podać na 5 metrów czy przyjąć to będzie to potrafił w każdej taktyce i nie ma tu nic do rzeczy sposób gry. Znaczenie ma atmosfera w drużynie, podejście klubu, oczekiwania wobec zespołu.

Jak wszyscy mają w dupie to co się któryś będzie wychylał. To samo w drugą stronę jak wszystkim zależy, to też nikt leserował nie będzie.

I to że u nas w ostatnim czasie wszyscy grają coraz słabiej, a jak odchodzą z miejsca wracają do formy, to właśnie kwestia szeroko rozumianego "klimatu" w klubie. Który sprzyja wykorzystaniu indywidualnego potencjału piłkarzy na poziomie30%.


Jednym słowem, naszym problemem nie jest szrot tylko szrotowisko. Jak na takim zaparkujesz fure na chodzie, to po pół roku z fury zostaje przyrdzewiały wrak którego nie odpalisz, bez wymiany akumulatora i remontu.
Miłych złudzeń.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#192
Stary 15.02.2022, 22:27
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Miłych złudzeń.
Skąd ta przemiana u Ciebie? Przelew z R22 nie dotarł
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 15.02.2022, 22:27
Nadzieja przede wszystkim w Dyji.Pozbycie się go na prośbę Skowronka było jednym z większych błędów Trio.Mam nadzieję że uda mu się ogarnąć w miarę szybko drużynę pod względem fizycznym.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 15.02.2022, 22:44
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Skąd ta przemiana u Ciebie? Przelew z R22 nie dotarł
Prasówka z moich wypowiedzi z przeszłości (niestety Skvarka okazał się być kupą). Ta z 4 lipca okazała się być prorocza .



Moja wypowiedź z 4 lipca.
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Pewne wnioski możemy już wyciągnąć. A mianowicie takie, że jeśli piłkarze, których sprowadziliśmy nie okażą się lepsi niż ci, którzy tu byli, niedługo pojawią się na forum głosy optujące za zwolnieniem Guli. Nasz trener jest niezadowolony po meczu. Wykonanie na jakie narzeka to kwintesencja tego co obserwowaliśmy w poprzednim i poprzednim i.... sezonie. Dobrze żeby zdał sobie z tego sprawę, tym bardziej, że nie wyrzucą go za fajne dla oka dreszczowce z drużynami, które będą chciały nas zdominować, tylko męki z przeciwnikami, którzy będą nam głównie przeszkadzać. Na miejscu kibiców nie liczyłbym na magię Guli (przy docenieniu jego osiągnięć), a raczej to, ze w najbliższych miesiącach przynajmniej kilku nowych okaże się strzałem w dziesiątkę.

Moja wypowiedź z 5 lipca
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Czy naprawdę przeczytałeś moje wypowiedzi powyżej? Piszę w nich wyraźnie, ze nie oceniam na tym etapie nowych piłkarzy. Warunkowo również wspominam,. ze jeśli kilku nowych nie okaże się wzmocnieniem, będziemy bronili się przed spadkiem. Bez względu na to kto będzie trenerem. Ciągle brakuje zawodników na środku pomocy o odpowiednich cechach. Na szczęście zauważyłem to nie tylko ja, ale i klub, bo inaczej nie sprowadzalibyśmy Skvarki (a to nie było takie pewne, bo jeszcze kilka dni temu nasz dyrektor wspominał o 1 ofensywnym zawodniku, albo napastniku albo pomocniku jeśli trener uzna, że jest taka potrzeba; mam nadzieję, że mimo wszystko do klubu trafi również napastnik).

Moja wypowiedź z 2 sierpnia
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Problem z dobrym balansem pomiędzy defensywą a ofensywą to nasza stała bolączka. Do tej pory mimo upływu lat i zmiany wielu trenerów nie udało się znaleźć odpowiedniego lekarstwa. A może piłkarzy, którzy nie byliby tak jednostronni i jednocześnie w naszym zasiegu.

Dla mnie zrozumiałe jest to, że nasza drużyna jest na razie na etapie, który nazywam "zbieraniną". Potrzeba czasu, żeby wszyscy zaczęli lepiej rozumieć swoje role, lepiej współpracowali ze sobą i w większym stopniu angażowali się w grę defensywną. Zarówno Skvarka, jak i Żukow, jak i Starzyński, jak i Yeboah, jak i
El Mahdioui muszą dołożyć od siebie znacznie więcej. Jeśli to się nie stanie projekt "Krakowska Piłka" w tym składzie będzie nie do zrealizowania, bez względu na to czy do składu trafi czy też nie jakiś bardziej usposobiony defensywnie zawodnik.

Moja wypowiedź z 13 września

Kurz napisał(a):Wyświetl post
Stary piszę to na okrągło na tym forum. Dzisiaj nawet zamieściłem linka do meczu z jebaną Miedzią Legnica z czasów Stolarczyka. To co się teraz dzieję powtarza się co roku. Było za Wdowczyka, za Ramireza, za Stolarczyka, za Skowronka (może z tą różnicą, że piłkarzy mamy coraz słabszych). Od lat budujemy drużynę w oderwaniu od rzeczywistości. I sprowadzamy zawodników do tej poronionej wizji. Kiedy usłyszałem przed sezonem "Krakowska piłka" z ust Królewskiego zacząłem się bać. Ponieważ nie stać na na zbudowanie drużyny, która mogłaby z powodzeniem tak grać. A skoro nas nie stać, należy spodziewać się problemów i to poważnych. I są. Zgodnie z oczekiwaniami.

Czepianie się Guli nie ma sensu. Nie da się wiele zmienić (choć oczywiście coś się jeszcze poprawi), kiedy masz w drużynie piłkarzy tak defensywnie uzdolnionych, jak Garguła, a nie Sobol, Mączyński lub chociażby Llonch. Niezależnie od tego, jak będziesz się starał taktyka nie zastąpi predyspozycji.

I na koniec, takie granie, jakie prezentuje większość drużyn ekstraklasy jest dużo łatwiejsze od tego, co wymarzył sobie nasz klub. I nie wymaga "wirtuozów" jakich próbujemy ściągać, co pokazała chociażby Andora w meczu z naszą reprezentacją. A skoro długimi momentami reprezentację Polski potrafiła neutralizować Andora, to przy mniejszych dysproporcjach w ekstraklasie, jest to w stanie zrobić z Wisłą większość drużyn.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 15.02.2022 o godz. 22:53.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#195
Stary 15.02.2022, 23:09
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Miłych złudzeń.
Taa... Od pół roku opowiadasz jakich to słabych mamy piłkarzy, że nic nie można od nich wymagać bo nie ma jakości, bo nie potrafią i tym podobne bajki tłumaczące nieporadność ich i całej drużyny. Po czym kilku z nich odchodzi do różnych klubów, wyraźnie zaczynają lepiej się prezentować, a Ty dalej opowiadasz bajki o innych wymaganiach, sposobie gry bardziej pasującym i że to niby sprawia, że nagle szybciej biegają, celniej podają, pilka się od nich nie odbija.

To są dopiero złudzenia.

Przez ostatnie dwa lata było u nas trzech trenerów, każdy nieszczęśliwie oczekiwał takich cudów, które nie pasowały naszym piłkarzykom i powodowały systematyczny spadek poziomu i możliwości piłkarzyków.

To są dopiero złudzenia.

Sposobem poprawy sytuacji jest kupowanie nowych piłkarzyków i oczekiwanie,że skoro wydaliśmy na nich więcej niż na poprzednich to im zadania przekazane przez kolejnego trenera, podejdą, a nie spowodują reakcji dobrze już poznanej.

To są dopiero złudzenia.


Założę się że jak Sobol wpadnie do szatni i zobaczy heheszki po frajersko przegranym meczu to polecą wióry i skończą się złudzenia że w Wiśle można się bujać na luziku za niezłą kasę.

To będzie pierwszy krok do znalezienia "jakości", a nie żadne wyśnione transfery.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#196
Stary 16.02.2022, 00:16
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Taa... Od pół roku opowiadasz jakich to słabych mamy piłkarzy, że nic nie można od nich wymagać bo nie ma jakości, bo nie potrafią i tym podobne bajki tłumaczące nieporadność ich i całej drużyny. Po czym kilku z nich odchodzi do różnych klubów, wyraźnie zaczynają lepiej się prezentować, a Ty dalej opowiadasz bajki o innych wymaganiach, sposobie gry bardziej pasującym i że to niby sprawia, że nagle szybciej biegają, celniej podają, pilka się od nich nie odbija.

To są dopiero złudzenia.

Przez ostatnie dwa lata było u nas trzech trenerów, każdy nieszczęśliwie oczekiwał takich cudów, które nie pasowały naszym piłkarzykom i powodowały systematyczny spadek poziomu i możliwości piłkarzyków.

To są dopiero złudzenia.

Sposobem poprawy sytuacji jest kupowanie nowych piłkarzyków i oczekiwanie,że skoro wydaliśmy na nich więcej niż na poprzednich to im zadania przekazane przez kolejnego trenera, podejdą, a nie spowodują reakcji dobrze już poznanej.

To są dopiero złudzenia.


Założę się że jak Sobol wpadnie do szatni i zobaczy heheszki po frajersko przegranym meczu to polecą wióry i skończą się złudzenia że w Wiśle można się bujać na luziku za niezłą kasę.

To będzie pierwszy krok do znalezienia "jakości", a nie żadne wyśnione transfery.
A już myślałem, że możemy znaleźć wspólny mianownik dla naszych teorii, czyli: szrot i szrotowisko jednocześnie.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#197
Stary 16.02.2022, 00:25
Cytat:
kto niby miał lepsze CV niz Brzęczek ? zwolniony przez ciebie Hyballa ?
Zwolniłem Hyballę, a teraz Gulę i jak będę chciał to wyjebię z klubu Brzęczka szybciej niż ci się wydaje. Także lepiej mnie nie denerwuj trollu niebinarny.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#198
Stary 16.02.2022, 09:55
Welcome to hell, Jerzy..

https://www.youtube.com/watch?v=IvlJ6JEzK5o
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#199
Stary 16.02.2022, 10:14
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Śmieszy mnie argument, który regularnie wraca jak bumerang - tj trzeci trener w 2,5 roku ! Potrzebujemy stabilizacji trenerskiej! Powinien być trener na lata ! Długofalowy plan! Znowu przyznaliśmy się do błędu, bo zwalniamy trenera! Generalnie takie argumenty to może stosować laik, który piłkę ogląda od święta.

Ogólnie zawsze mam polew, jak słyszę tego typu argumenty, bo to tak naprawdę jest rozumowanie od d.py strony za przeproszeniem.

Gdzie trenerzy na lata się sprawdzają?

TAM, GDZIE GRA JEST DOBRA JUŻ W PIERWSZYM SEZONIE. Często się zdarza, że i tak lecą w drugim, bo drużyna wpadnie w kryzys i trzeba zmienić trenera, bo coś się wypaliło.

Takie wyjątki jak Alex Ferguson tym właśnie są - WYJĄTKAMI.

Wystarczy popatrzeć na wszystkie topowe ligi na świecie. WSZYSTKIE. Trenerzy są tam zmieniani jak rękawiczki, nie tylko u nas w Polsce i nie tylko w Wiśle ...
Nie pi...sz takich bredni.
Tam gdzie jest sensowny okres pracy trenera (2-3 lata+) tam są wyniki. Raków, Pogoń, Lech, Radomiak.
Tam gdzie trenerzy są zmieniani jak rękawiczki, tam wyników nie ma. Bo nikt sensowny do po***w n do pracy się nie będzie garnął.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 16.02.2022, 10:43
Pomyliłeś odwagę z odważnikiem, długi staż pracy wynika z dobrej gry prowadzonych przez trenerów zespołów, nie odwrotnie. Jeśli w Wiśle byłaby dobra gra lub jej zalążki nikt by tych trenerów nie zwalniał.

A Lech to nie za dobry przykład, Skorża nawet roku tam nie przepracował i jakby Lech był teraz dajmy na to ósmy, a nie pierwszy to by go mogło już po zimie nie być.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 16.02.2022 o godz. 10:52.
Odpowiedz cytując
dawiss
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 16.02.2022, 10:47
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Nie pi...sz takich bredni.
Tam gdzie jest sensowny okres pracy trenera (2-3 lata+) tam są wyniki. Raków, Pogoń, Lech, Radomiak.
Tam gdzie trenerzy są zmieniani jak rękawiczki, tam wyników nie ma. Bo nikt sensowny do po***w n do pracy się nie będzie garnął.
Probierz też pracował długo... Gdyby nie to, że trenerzy, którym nie idzie w danym klubie nie byliby zwalniani po słabszym okresie to pewnie takich negatywnych przypadków byłoby pewnie sporo więcej niż tych pozytywnych.

Jeśli piszesz Lech w kontekście Skorży to chyba strzał kulą w płot, bo to jego pierwszy sezon po powrocie, poprzedni to właściwie dłuższy okres przygotowawczy, gdzie grali zupełnie o nic, robiąc przegląd kadr.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#202
Stary 16.02.2022, 11:02
kolejna na tym forum dyskusja w ktorej oboje macie racje, tylko piszecie o czyms innym


ustrukturyzje fakty:

w cywilizowanych klubach
trener któremu dobrze idzie jest w klubie zostawiany dalej i pracuje długofalowo
trener który odpierdala chujnie jest wymieniany dość szybko , nikt nie trzyma go 4 sezony "a nuż zaskoczy"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 16.02.2022, 11:27
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
w cywilizowanych klubach
trener któremu dobrze idzie jest w klubie zostawiany dalej i pracuje długofalowo
trener który odpierdala chujnie jest wymieniany dość szybko , nikt nie trzyma go 4 sezony "a nuż zaskoczy"
Dokładnie tak.

Swoją drogą, dobry trener, któremu idzie dobrze też może po prostu chcieć odejść gdzie wyżej - nie zawsze da się go zatrzymać.
Odpowiedz cytując
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#204
Stary 16.02.2022, 11:32
Ogólny problem w Ekstraklapie polega wg mnie na tym, że w Polsce trenerzy kompletnie nie radzą sobie z wyprowadzaniem swoich drużyn z kryzysów. A że serie słabych meczów każdy zespół prędzej czy później dotykają, to oczywiste. Efekt tego jest taki, że trener ze sztabem wylatuje z klubu. Ale jak mógłby nie zostać kopnięty w dupę, skoro przestaje rokować? Do szatni wchodzi więc nowy szkoleniowiec, zespół odzyskuje wigor i jest fajnie. Tyle tylko, że później sytuacja się powtarza.

W przypadku Guli było znowu tak, że poza pojedynczymi jaskółkami zwiastującymi na początku jego pracy, że Wisła będzie z czasem bardziej nowoczesną drużyną, nie grającą już tak topornie jak gros ekip w lidze - w rzeczywistości tkwiliśmy od miesięcy w kompletnym marazmie. I nic nie wróżyło niestety poprawy. Zwłaszcza że po długiej przerwie oraz rzetelnie ponoć przepracowanym okresie przygotowawczym, nasza gra wyglądała w zasadzie tak samo jak jesienią. Nie da się jednak punktować, nie tworząc w ogóle akcji podbramkowych. Czy w naszej sytuacji punktowej, widząc jak wygląda zespół, można było jeszcze ufać, że Gula wyciągnie za uszy poszczególnych piłkarzy i całą drużynę? No nie.

Dzisiaj mamy już inną sytuację: jest Brzęczek, jest fajnie (no OK - jeśli kogoś bardzo bolą więzy rodzinne, to mniej fajnie, ale wciąż akceptowalnie). Tak czy owak - uważam, że trener ma dzisiaj wyraźnie więcej do stracenia na tej współpracy niż my. I to nie tylko zawodowo, ale też wizerunkowo, bo wiadomo, że przez wspomniane relacje i powiązania, wszyscy będą zdecydowanie skrupulatniej jego pracę obserwować. Jeżeli uda mu się Wisłę utrzymać, to w przyszłym sezonie i tak czeka nas naturalna seria gorszych spotkań, po których kibice oraz media będą oczekiwać (a jakże!) dymisji - zarzucając szybko władzom klubowym, że nie zwalniają go, bo to rodzina i nikt nie potrafi (albo: nie chce) podjąć właściwej decyzji.

Osobiście mam nadzieję, że się utrzymamy, być może osiągając psim swędem nawet jakiś sukces (finał Pucharu Polski). A w przyszłym sezonie nie będziemy po 3-4 słabszych meczach rzucali mięsem w Brzęczka, twierdząc że to żaden trener, bo dostał nowych superpiłkarzy, tymczasem gra archaicznie i zbyt zachowawczo, przez co nie jesteśmy w czubie tabeli, gdzie nasze miejsce, lecz przegrywamy mecz z, dajmy na to, Wartą Poznań. Z drugiej strony obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe, bo jakkolwiek Wuja mógłby i może zamknąć nam tu wszystkim mordy już w najbliższej kolejce, tak kryzysu za jakiś czas i tak się nie ustrzeżemy. A wtedy wszystkie kwestie pozasportowe wyleją jak szambo ze zdwojoną siłą. My się rzecz jasna będziemy w tym syfie radośnie taplać, obrzucając wzajemnie łajnem i krzycząc, że chcemy w końcu nowego trenera

I tak się żyje na tej wsi...
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 16.02.2022, 11:46
Panowie czyli transferów brak? Trener Brzęczek będzie musiał posklejać coś z tego co ma do dyspozycji?
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
ciastek88
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#206
Stary 16.02.2022, 12:12
Szneka napisał(a):Wyświetl post
Panowie czyli transferów brak? Trener Brzęczek będzie musiał posklejać coś z tego co ma do dyspozycji?
Transfery zawieszone. Dają sobie kilka dni aż Brzęczek oceni czy wzmocnienia konieczne czy rzeźbimy ze tego co mamy.
@JustynaKrupa77: Forum @wislakrakowcom to wesołe miejsce czasem. Ja się mogę z niego dowiedzieć od czasu do czasu np. że jestem "zmywaczką do naczyń" albo: "wezcie mi tej idiotki nie przypominajcie , koneser balkanskiej pilki , k... ogladnela pewnie na youtube jakis skrot z derbow belgradu" 🙃
Odpowiedz cytując
wściekłe pięści węża
Senior Member
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#207
Stary 16.02.2022, 12:24
Jeśli oceni, że potrzebuje kogoś przychodzącego, to mam nadzieję, że będzie oznaczało też pozbycie się, kogo już mamy. Nawet kosztem nie całkiem korzystnego dla nas porozumienia stron. Posiadanie w kadrze piłkarza, który tylko pobiera pensję i nie jest brany pod uwagę do gry jest bardzo demoralizujące.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#208
Stary 16.02.2022, 12:30
Cytat:
Ogólny problem w Ekstraklapie polega wg mnie na tym, że w Polsce trenerzy kompletnie nie radzą sobie z wyprowadzaniem swoich drużyn z kryzysów
A mi się wydaje, ze problem leży gdzie indziej. Mianowicie w Polsce nie ma profesjonalizmu na zadnej plaszczyznie. Mamy pol zawodowa lige jeśli chodzi o organizację, zarzadzanie czy podejście piłkarzy do zawodu. Oczywiście finansowo jest super, wizerunkowo też, bo Polska to duży kraj, piłka jest sportem narodowym, tv fajnie pokazuję produkt. Ale mentalnie jesteśmy jako kraj w ....zie. Nasze miejsce w rankingu klubowym nie jest przypadkiem, awans na farcie Legii do LM raz na 25 lat też nie jest przypadkiem. Niemniej, w tej lidze o w tym kraju klub i zawodnicy też moga zabłysnac i mieć swoje pięć minut.

Wystarczy chociażby zalążek profesjonalizmu i juz można sie wyróżniać piłkarsko w tej lidze, później idziesz na zachod czy wschod i czesto giniesz, nieradzisz sobie w sredniaku, ostatnimi takimi przykładami sa Puchacz, Kownacki, Karbownik, ogólnie wiele tych talentow z Legii na przestrzeni dekady ostatniej często wyjeżdżalo jako nadzieje, jako profesjonalisci i talenty ale ginelo szybko, a u nas w lidze blyszczeli. Przeciez taki Piątek,ktory sobie od x miesiecy nie radzi na zachodzie, jest bez formy, dzis z miejsca byłoby gwiazda tej ligi i zapewne okolo 20-25 bramek by zdobyl...

Druga kwestia to kluby. Taka Legia, teraz Lech. Pokazuja ze da sie. Tylko trochę zarzad sie musi ogarnac i jakies tam wyniki nawet w pucharach sa, a jak nie w pucharach to chociaż lige na spokojnie cykaja i robia potężne miliony na transferach.

Tyle, ze to sa momenty. Jak dla mnie te wszystkie kluby to takie samograje (teraz dobrze wygladaja aby Lech, Raków, Pogoń, czuc tam jakis plan i wizje rozwoju), toczy sie to od przypadku do przypadku. Raz jeden klub zagra dobry sezon w lidze, raz drugi, raz Legia ma.mistrzostwo a Slask jest nizej ale zagra kilka fajnych meczów w Europie itd itd

Bo co my mamy tak realnie w tej lidze? Duze grono dziennikarzy jest stronnicza, koleguja sie z pilkarzami i uwazam, ze to często przeszkadza w realnej ocenie. Prezesi klubów raczej niezrownowazeni, nie maja ani kasy, ani pomyslu na kluby, trenerzy tez bez szalu, albo swiry aby grać na palę, albo takie cipki pokornex którymi rządzą kopacze od siedmiu bolescix a, kopacze? Największy problem, wiadomo ze co lepsi od razy jada za granicex pozostaje nam szrotx głównie niepolskiego pochodzenia, transfery za kilkaset tys euro, co jest smieszna kwota, czesto to sa zwykle patalachy bez ambicji i charakteru, im wystarczy ta ciepla posadka, spokój w polskiej eklapie, kasa, zabawa, lans i tak jada od klubu do klubu, maja na tyle talentu aby bez wiekszego stresu i nakładu pracy utrzymac sie na tym rynku i zarobić te kilkanascie czy kilkadziesiąt tysiecy miesięcznie.

Takze tu nic nie ma, zadnych podstaw. A jak ktos sie zaczyna starac to jedzie do lepszej ligi albo tymczasowo projekt wypala bo wystarczy trochę chciec i mozna w tej lidze byc Legia sprzed kilku lat, Lechem, ktory moze ostatnio wynikow nie mial ale chociaż ma kasy z transferów, czy Pogonią i Rakowem,.ktore ostatnie kilka sezonow sobie pykaja na spokojnie, progres robia, zjadaja bez stresu 3/4 tej ligi i nawet w pucharach sobie wstydu nie narobily. No ale wracamy do punktu wyjscia, słaba liga i juz Pogon Kozłowskiego nie ma, mogli tez nie miec trenera bo ponoć chciała go repra Grecji (?), Grosik teraz pomaga ale tez zaraz emerytura, Rakow juz mogl sie pozbyć trenera, który podjalby sie pracy w gownie jakim dzis jest Legia. I tak w kółko. Bardziej od przypadku do przypadku, niż jakas wieksza wizja rozwoju klubu i ogolnie całej ligi
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Greg25
Senior Member
 
Od: 08.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 16.02.2022, 13:32
Cytat:
Śmieszy mnie argument, który regularnie wraca jak bumerang - tj trzeci trener w 2,5 roku ! Potrzebujemy stabilizacji trenerskiej! Powinien być trener na lata ! Długofalowy plan! Znowu przyznaliśmy się do błędu, bo zwalniamy trenera! Generalnie takie argumenty to może stosować laik, który piłkę ogląda od święta.

Ogólnie zawsze mam polew, jak słyszę tego typu argumenty, bo to tak naprawdę jest rozumowanie od d.py strony za przeproszeniem.

Gdzie trenerzy na lata się sprawdzają?

TAM, GDZIE GRA JEST DOBRA JUŻ W PIERWSZYM SEZONIE. Często się zdarza, że i tak lecą w drugim, bo drużyna wpadnie w kryzys i trzeba zmienić trenera, bo coś się wypaliło.

Takie wyjątki jak Alex Ferguson tym właśnie są - WYJĄTKAMI.

Wystarczy popatrzeć na wszystkie topowe ligi na świecie. WSZYSTKIE. Trenerzy są tam zmieniani jak rękawiczki, nie tylko u nas w Polsce i nie tylko w Wiśle.

Nie ma wyniku? Sru następny. Jest wynik - zostaje. Nie ma wyniku - leci. To jest bardzo prosta sprawa, nasi włodarze i tak wykazali dużą cierpliwość zarówno do Guli, jak i wcześniej do Skowronka czy Stolara. Każdy z nich dostał czas i szansę na wprowadzenie swojego stylu gry i stworzenie własnego zespołu w naszych realiach finansowych.

Teraz nasuwa się pytanie - czy w piłce nożnej na całym świecie pracują idioci?

Dlaczego PSG przy całej swojej mamonie jeszcze nie zdobyło Ligi Mistrzów?
Dlaczego Manchester United po odejściu Fergie'go nie potrafi powalczyć o tytuł?
Dlaczego Barcelona za grube miliony sprowadzała piłkarzy, którzy nie dali jej jakości? (dwa trasfery 100mln +)
Dlaczego co sezon Arsenal z Wengerem za sterami dawał du.py i nie potrafił nawiązać do czasów świetności, gdy kończyli sezon jako niepokonani w całej Anglii?
Dlaczego Murinho skończył się abonament na wygrywanie wszystkiego jak leci?

Kluczowa odpowiedź jest częściowo zawarta w sławetnym wywiadzie Apoloniusza Tajnera, który zapytany "Dlaczego Małysz przestał dobrze skakać?" odpowiedział : "Ja bym bardziej się chciał dowiedzieć jak to się stało, że on w ogóle zaczął aż tak dobrze skakać".

To jest sport. Najpiękniejsze jest w nim to, że nie da się go przewidzieć. Dlatego go oglądamy, dlatego się nim emocjonujemy. Możemy wszystko zaplanować od A do Z, możemy mieć dalekosiężną wizję, możemy mieć finanse, możemy mieć infrastrukturę, możemy mieć to wszystko, a potem Jop wali samobója na wagę mistrzostwa Polski.

Trener dostaje od klubu do dyspozycji narzędzia i drużynę do zbudowania. Najważniejsze, żeby z wyborem trenera trafić tak, aby dobrze współpracował z drużyną i miał wyniki. Tylko, że nikt nie ma pewności jak to zrobić. Na całym świecie jest to (poparte analizą i przewidywaniami) mniejsze lub większe strzelanie do tarczy. My rzucamy, wiemy gdzie jest cel, jak wygląda, w teorii wiemy jak rzucić, a potem przychodzi rzeczywistość i trafiamy w ścianę obok tarczy.

Narracja typu - mamy złych właścicieli, złego prezesa, robimy złe transfery, wybieramy słabych trenerów - jest jedynie szczekaniem a nie oceną stanu faktycznego.

Ja patrząc na Wisłę organizacyjnie widzę :
- ustabilizowaną sytuację finansową
- trenerów, którzy dostawali prawdziwą szansę
- dobrą atmosferę wokół klubu pod względem pijaru
- właścicieli, którzy kochają Klub
- uczciwość, transparentność wszystko co sprzyja rozwoju marketingu klubu

Jedyny minus to tabuny piłkarzy jakie przewalały się u nas, ale były one niejako podyktowane naszą złą sytuacją finansową. Ostatnimi czasy widać, że częściej podpisujemy dłuższe kontrakty i próbujemy się z tej nieustannej rotacji wypisać - ale nie jest to łatwe, gdy nagle dwóch Twoich wyróżniających się piłkarzy dostaje ofertę nie do odrzucenia.

Ja nie będę się bawił w omnibusa. Nie wiem czy Brzęczek nas utrzyma. Wiem jedynie, że właściciele zrobili najbardziej rozsądny ruch jaki mogli. Zatrudnili trenera z sukcesami i dobrym warsztatem po znajomości, a jeden z jego głównych mankamentów - tj niski poziom charyzmy (jakby to powiedział Drozd głównego czynnika zapierdalania) wsparli autorytetem i charakterem Radosława Sobolewskiego.

Jak to się nie uda, to nie wiem co mogłoby jeszcze pomóc w tej sytuacji.

Wracając do nepotyzmu. Nepotyzm ma miejsce w organach spółek państwowych, gdzie wynik Spółki nie ma znaczenia dla osób władnych. Zatrudnia się ich rodziny bez żadnych specjalnych umiejętności po to, żeby doić podatnika i załatwić rodzinie odpowiedni dochód.
Kubie zależy bardzo na wynikach Wisły - kto temu zaprzeczy jest idiotą. Kuba nie zatrudniałby brata, jeśliby nie ufał, że Dawid zrobi dobrą robotę. Ja też prowadząc firmę (oczywiście dużo mniejszą) najbardziej ufam rodzinie, a jak zatrudniałem to dobrze jak była to osoba, którą znam i wiem czego się po niej spodziewać.

Tak to wygląda wszędzie, w każdej dyscyplinie. Zaufanie w prowadzeniu biznesu jest kluczowe. Jak to parafrazował swojego czasu Wojciechowski - Ja ufam swoim pracownikom. A jak nie ufam to zwalniam.

Tym wesołym akcentem kończę moją tyradę. Pozdrawiam

Piękne słowa, podpisuję się obiema rękami!!! Dodam tylko, że z tego, jak to niektórzy tutaj piszą, "wagonu szrotu" udało się wysupłać Ashrafa i Yawa za ok. 20 baniek do kasy klubowej! Zgodnie z obecną polityką klubu wychowujemy młodych, którzy w przyszłości będą stanowić szkielet zespołu, a uzupełniamy najemnikami, najlepiej perspektywicznymi, których w przyszłości będzie można dobrze sprzedać! Niektórzy piszą, że skoro drużyna gra słabo, to dlaczego sprzedajemy najlepszych zawodników? Otóż dzięki temu uzupełniamy klubową kasę, robimy sobie świetny pijar, bo dzięki promocji u nas można się wybić do lepszych lig, dostajemy gotówkę, którą możemy inwestować w kolejnych najemników, którzy w przyszłości prawdopodobnie przyniosą jeszcze więcej kasy i rozgłosu. A propos tej dwójki, to moim zdaniem nie byli wcale takimi wirtuozami, jak ich się tu przedstawia i dobrze się stało, że poszli dalej swoją drogą, zwłaszcza za taką kasę, przyjdą następni, podejrzewam, że jeszcze lepsi...
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#210
Stary 16.02.2022, 14:25
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
kolejna na tym forum dyskusja w ktorej oboje macie racje, tylko piszecie o czyms innym


ustrukturyzje fakty:

w cywilizowanych klubach
trener któremu dobrze idzie jest w klubie zostawiany dalej i pracuje długofalowo
trener który odpierdala chujnie jest wymieniany dość szybko , nikt nie trzyma go 4 sezony "a nuż zaskoczy"
To oczywiście prawda ale klub, który zmienia trenerów jak rękawiczki uważany jest za niepoważny. I zazwyczaj mu nie idzie. Dotyczy to zarówno pp. Witkowskich w BBT jak i dawnego prof. Filipiaka w Craxie. Niestety, ostatnio również nas.
Więc mam nadzieję, że Wuja okaże się Panem Trenerem i przepracuje 1,5 roku+
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:20.