wolfy napisał(a):

Wiesz co? Przestań .......ić kocopoły.
To nawet nie jest temat do tego typu wysrywów, a teksty na poziomie "zapytajcie Zarządu"...
Nikt nikogo nie będzie o nic pytał, nie masz nic do powiedzenia to najlepiej się nie ośmieszaj.
Przypominam - to jest temat o naszym nowym trenerze i jego asystencie oraz o ich próbie utrzymania Wisły w ekstraklasie (oby udanej).
|
Bez urazy, ale proszę bez personalnych "wysrywów", jak to literacko ująłeś.
Zachowajmy pewien poziom dyskusji.
Nie zwracałem sie do czaro, żeby pytał zarząd czy takowa sytuacja miała miejsce, tylko odpowiedzialam mu na pytanie czy zarząd może udzielić mu takiej informacji, skąd bowiem mam wiedzieć czy Zarzad Socios może, czy te nie może o tym mowić.
Jeżeli Zarząd wie, i może o tym fakcie wspominać, to pewnie wspomni, jeżeli nie, to nie. W czym problem?
I w pewnym sensie jest to miejsce na taką dyskusję, wszak większość z nas obawia się właśnie faktu, że w razie niepowodzenia całej misji, powiązania rodzinne mogą stanowić problem w podejmowaniu rajonalnych decyzji zarowno biznesowych, jak i personalnych.
Tyle z mojej strony, miłego wieczoru życzę.