Kurz napisał(a):

|
Podobnie jak rok wcześniej. To nic nie znaczy. A cofamy się od przejęcia klubu przez trio. Trochę szkoda, ze Hyballa eksplodował, bo to pożywka dla teorii spiskowych i mitów, że mogło być lepiej, tylko popsuła się atmosfera.
|
Oczywiście, że znaczy, rok wcześniej była przerwa na pandemię i to mogło mieć wpływ na formę. W zeszłym roku przerwa była tylko na reprezentację przed podbeskidziem. W tabeli był spokój, a tu trener oszołom zrobił obóz kondycyjny w trakcie rundy. Debil dwa razy dziennie kazał trenować i jajeczka zjeść nie pozwolił bo niby mecz na drugi dzień. No wariat. To się mu pokazało kto tu rządzi, zawsze można powiedzieć, że nas zajechał, a co... Te pięć przegranych to jego wina. Na końcu się okazuje że w całej operacji bierze udział grający prezes.
":
Teoria spiskowa? Przepraszam ale najbardziej prawdopodobna, a zapalnikiem był Kuba bo "negocjował całą noc" nie przyszedł na trening i był bardzo zdziwiony, że to wywołało konsekwencje. Gdyby pojął że taka sytuacja jest przykładem dla reszty, że nie ma świętych krów i jak nie przychodzisz na trening (bez znaczenia co jest powodem) to trener ma prawo jakoś zareagować. To wszystkich by to zmotywowało. A Kuba postanowił udowodnić kto tu rzadzi.
Efekty tego ciągną się do dzisiaj... Myślisz że Gula nie zna tej historii? Może dlatego pół zeszłej rundy bał się cokolwiek powiedzieć o postawie kopaczy.