
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#151
|
|
Gula nie rokuje jako jakakolwiek czesc dlugofalowego planu - w dlugofalowym planie wymienia sie slabe ogniwa, ktore realizacje tego planu wydluzaja badz sie najzywczajniej w swiecie nie nadaja.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#152
|
|
My w ramach naszego planu wymieniliśmy 2 najlepszych piłkarzy na niewiadomo jakich. Działamy niekonwencjonalnie.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 06.02.2022 o godz. 19:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#153
|
|
Porażka z rakowem była zakładana.
Mogliśmy przy jakimś szczęściu liczyć na 0:0. I tyle. Raków wyszedł drużyną ograną, prowadzoną w tym samym składzie. My z dwoma nowymi i zamieszaniem w składzie - to nie mogło wypalić. Skrzydła: Młyński i Savic to nawet na I ligę by nie wystarczyły. Dodatkowo jak zwykle nasz kapitan zrobił swoje - karny i trzeba było się otworzyć wystawiając na kolejne ciosy. Nie wiem czy powinien być ten karny - oglądałem z doskoku przy rodzinnym obiedzie, ale Sadlok i tak dał pretekst. Nadal nie mamy nikogo z przodu i to się będzie mściło. Nadal też nie mamy faktycznego lidera, który spajałby tę zbieraninę - pojedynczo część piłkarzy wyglądała dobrze jeśli chodzi o pressing, doskok, przeszkadzanie. Potem brakowało pomysłu i zgrania. Nie będę płakał po tym meczu, chociaż wkurza mnie jak tacy prymitywni kopacze jak kun robią sobie co chcą z naszą obroną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#154
|
|
Mecz byl raczej z gatunku " a nóz sie cos uda ugrać" ale sie nie udało..
Tak to jest gdybysmy wymienili tego parodyste z ataku ktory w ostatnim meczu z Termaliką u siebie sam wywraca sie w polu karnym a dzis kompromituje siebie jako napastnika,gdyby tam byl ktos inny to bylo by 1;0 do przerwy i róznie byc mogło,Raków wcale nas nie zdominował w pierwszej połowie,mial przewage ale nic z tego nie wynikalo. A gdybysmy wymienili tego psedo obronce,specjaliste od rzutów karnych dla rywali to kto wie kiedy ten Raków by wyrównał. I tak to jest ,jak tu grac jak ma sie parodyste w ataku i obronie. Wymienilsmy 2 najlepszyszych graczy ,na niewiadomo kogo i teraz nagle budzimy sie ze niema kto na akcji robic? z takim podejsciem to ten klub tak dlugo nie pociagnie,bo naprawde sa granice swawoli i dryftowania byle dryftować. Grunt teraz to ktos do ataku bo bez tego leżymy na calej lini. Pozatym ogladajac ten pseudo wystep tej druzyny w oczy poprostu *rzucało* sie jak to jest mozliwe ze praktycznie w kazdej akcji nasi sa o tempo spóznieni lub wolniejsi.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 06.02.2022 o godz. 19:50.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#155
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#156
|
|
Młyński i Savic nie zastąpili Yeboaha. Niespodzianka?
Kli(m)ent w pierwszej 11 grał dno. Niespodzianka? Cała ekipa grała "pytę". Niespodzianka? Jakiś rok temu podniecano się młodymi zdolnymi Młyńskim i Sobolem, obaj bez liczb i osiągnieć. Mówiłem że najpewniej niczego nie pokażą. Jak się okazało po raz kolejny miałem rację. Kilka dni temu pisano tu i nie tylko tu, że Raków jest do ogrania. Niestety, nawet mi się nie chciało pisać, ale z czym do ludzi. Z Klientem na szpicy? Są jakieś dwa punkty nad strefą spadkową, o ile nie odpali ten Hiszpan na zasadzie drugiego Carlitosa to gramy bez napastnika, gramy bez najlepszego strzelca i asystenta oraz gościa który potrafił jakoś trzymać tyły w ryzach (obu sprzedano). Uczulam że ten Hiszpan to musi być magik, który sam będzie tworzył sobie okazje, bo zwykły dostawiacz nogi ala Ondraszek nie wystarczy. No bo kto będzie dogrywał - Hugi, Savic Zagłębie i Legia prześcigną Wisłę w najbliższych kolejkach, w których Wisła gra z największymi (obok siebie) konkurentami do spadku. (Jak bardzo bym chciał, żeby w Wiśle grał nie Kli(m)ent a Szysz!). Kalendarz idealny do zwolnienia trenera za dwie kolejki - jak Gula zawali kluczowe spotkania z najsłabszymi to potem jakiś kamikadze będzie musiał odrabiać te punkty z Lechem czy Legia. Ale kto powiedział że życie jest fair? Wychodzi na to że ktoś taki jak Kiko ze swoim notesem pełnym perełek eklapy to była jedna z dwóch rozsądnych opcji. Druga to ta o którą apelowałem - rzeźnik typu Ojrzyński i kompletowanie bandy rzeźników do łamania nóg rywalom. Niestety na razie nie mamy ani techników jak Carlitos ani nadrabiajaących ambicją i fizycznością zabijaków jak banda świrów. Mamy za to cipowatych nieudaczników. Spadek Wisły jest chyba bardziej realny niż w każdym z ostatnich sezonów. Tam przynajmniej miał kto strzelać bramki. Może rzeczywiście trio robi wyprzedaż pod grę w I lidze? Pocieszenie jest takie, że po spłacie długów Wisła nie spadnie od razu do iv ligi. Icki grały teraz z Poznaniem i wyszli z 1-3 na 3-3. Czy obecną Wisłę byłoby na to stać? ...
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 06.02.2022 o godz. 19:56.
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#157
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#158
|
|
Zagraliśmy dziś dokładnie to czego niektórzy od pół roku oczekują.Bardzo nisko w defensywie, ze skrzydłowymi maksymalnie skoncentrowanymi na zadaniach obronnych, przy rozgrywaniu całkowicie minimalizując ryzyko mijania pressingu przeciwnika krótkimi podaniami po ziemi i poza pojedynczymi przypadkami rezygnując z wysokiego pressingu na połowie rywala.Faktycznie jestem nawet w stanie przyznać, że dzięki temu byliśmy znacznie bliżej wywiezienia jakiegokolwiek pozytywnego rezultatu niż przy otwartej grze w Poznaniu.Tylko dlaczego ludzie są jeszcze bardziej wkvrwieni niż przy oklepie 0-5 z amikorzem?
Macie świadomość, że jak przyjdzie jakiś wuja czy ktoś w tym stylu to nasza gra będzie tak wyglądać w każdym meczu? Bo niby jak miałaby wyglądać? Być może będziemy do tego zresztą zmuszeni, ale patrząc na reakcje kibiców podtrzymuję, że to się może skończyć zgonem klubu szybciej niż się niektórym wydaje.Ludzie po prostu nie będą chcieli tego oglądać nawet jeśli da nam to pewny środek tabeli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#159
|
|
Słaby mecz. Bez wyrazu z przodu ale za to całkiem przyzwoicie z tylu jeśli chodzi o organizacje gry, co bardzo kulało w zeszłej rundzie. Oczywiście wszystko musiał zaprzepaścić jeden sabotażysta z tyłu i jeden z przodu.
Kolejny nijaki mecz do długiej kolekcji Guli. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#160
|
A strzaly z dystansu? A komu to potrzebne? A po co? A dlaczego? I teraz najgorsze co może nas czekać to nastawienie się na "łatwiejszy" pojedynek u siebie że Stala. Tam będzie rywal nie mniej bojowo nastawiony niż dzisiejszy Raków. Nie mam co do tego wątpliwości |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#161
|
|
da ktoś linka do konferencji po meczu?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#162
|
Wygrywaliśmy, graliśmy w przewadze u siebie, z Ashrafem i Yeboachem i mimo to dostaliśmy w pałę. To czego na wyjeździe oczekiwałeś? Raków był szybszy, silniejszy, lepiej zorganizowany. Potrafili się zastawić przepchnąć ilu naszych wygrywało pojedynki? Tylko Coley. Tylko Fazlagic i sporadycznie Plewka nie panikowali jak mieli piłkę przy nodze. Reszte piłka parzyła. Jak wyglądały wrzutki Rakowa? Ostro bita piłka w zaplanowane miejsce. A u nas? Pamietasz co zrobił Kliment po zagraniu od Fazlagica na prawo? Kompromitacja. To trzeba ćwiczyć. Po 1000 razy codziennie. 8 h treningu wrzucania piłki w pole karne. I nie ma zmiłuj. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#163
|
|
Będzie ciężko, ale Stal nie jest nawet w połowie tak dobra jak Raków. Nie stłamsi nas tak.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#164
|
|
Otóz to Drozd.Wyszło dzis wybieganie Rakowa.Ruch,wrzutka,ruch ,wrzutka.Jak bili pilke na sile z roga to czulem ze zaraz tam Petrasek głowe moze dołozyc i bedzie po sprawie.
A u u nas co ? ani centry ,ani nawet nie mial by kto wykonczyc bo Kliment zawsze stoi nie tam gdzie trzeba. Wszytsko u Rakowa bylo wycwiczone na tempie. A u nas albo z Zulu Gulą oni maja wakacje na treningu bo on mało wymaga albo niewiem co bo dla mnie nie moze byc tak ze po 2 obozach dalej praktycznie ja nie widze zadnego schematu gry.To nawet za Skowronka cos kwitło a tu dalej ściernisko kuzwa.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 06.02.2022 o godz. 21:42.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#165
|
I moje pytanie. Co oni robią od 8 miesięcy? Nie wiem jak piłka może kogokolwiek parzyć z trenerem który opiera się na "futbolu totalnym z nastawieniem na posiadanie piłki i długie rozgrywanie akcji". Raków był silniejszy ale przecież wystepowal bez 4 podstawowych graczy, z najlepszym zawodnikiem na ławce. Niemniej znamienne że we wspomnianym meczu z Rakowem. Kliment też zmarnował patelnię na 3-1 i byłoby po meczu Spodziewałem się że indywidualna forma zawodników pójdzie do góry. Niestety nie poszła. Może Szot się ogarnął względem tego.co prezentował jesienią. Hanousek, Skvarka, Młyński, Kliment, Sadlok dramat. A to są jak widać podstawowi zawodnicy tej drużyny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#166
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#167
|
|
Zagralismy tragicznie 2:0 to byl najniższy wymiar kary. Nie skończyło się piątką bo Raków miał w napadzie jeszcze większych parodystów niż klient. Ile razy ten cały Gucio się potykał o piłkę w naszym polu karnym zamiast strzelać to aż dziwne. Gula po pół roku wdrażania trudnego systemu całkowicie go porzucił zamiast spróbować doskonalić i nas wciągać wyżej. Porównując do poprzedniego meczu z Rakowem to było dno i trzy metry mułu. Spodziewałbym się takiej gry po trenerze strażaku a nie gościu, który podobno ma na Wisłę plan.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#168
|
|
Właśnie... co robią. Może za aprobatą zarządu wracają do "normalnych" obciążeń. Po pół roku katorgi u Hyballi.
Niedługo się przekonamy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#169
|
Tak jak Raków potrafił wcześniej. Ale to my musimy iść jak na ścięcie. Nie lubię takiego szukania wymówek. Jesteśmy słabsi ale nie na tyle by oddać 4 strzały w tym 1 celny w meczu. Dla porównania Raków 23/9. Grając przez większość meczu bez najlepszego zawodnika. |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#170
|
|
Ja mam wrażenie że to nie tyle Raków nas zneutralizował tylko my ciagle gramy niechlujnie i nieodpowiedzialnie. Mamy mnóstwo prostych strat. Dodatkowo wydaje mi się że zawodnicy grają daleko od siebie, brakuje ludzi transportujących pilke między obroną a pomocą. Plewka tego niestety nie potrafi, a Fazlagicowi trochę zajmie zanim się zgra
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#171
|
|
To kwestia zapieprzania, niestety jak lepszy tez zapieprza to jest jak jest.
Sadlok nic sie nie nauczy, bo jest półmózgiem w dodatku leniwym. Przy drugiej bramce wystarczyło żeby podniósł łeb i zwolnił swoją komiczną pogoń o pół kroku tuż przed podaniem na skrzydło i byłby spalony. To jest zachowanie które stoper powinien mieć automatyczne. A ten baran nic. To jest to jego doświadczenie... Zajebał już trzeci mecz. Kapitan zasrany... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#172
|
|
Nie cieszyłbym się specjalnie z nie najgorszego w sumie występu Colleya czy Fazlagicia - dajcie im 4-5 tygodni z naszym geniuszem trenerki, to doszlusują poziomem do reszty. Jak Hanousek, Kliment czy nawet Skvarka.
Co do samego meczu, cytując klasyka - szkoda strzępić ryja. Poważna drużyna walnęłaby nam spokojnie 2-3 bramki więcej. Jeśli nic się gwałtownie nie zmieni to czeka nas bardzo nerwowa wiosna. Stefan Savić to jest dramatyczna kompromitacja transferowa, gość jest tak cienki że człowiek zaczyna tęsknić za Wojtkowskim.
Ostatnio edytowane przez d : 06.02.2022 o godz. 22:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#173
|
|
przeciez ten Fazlagi to mial byc def pom ....tylko majac u boku takich paraidiotow jak Plewka i Skvarek musial grac za of pom - niestety
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#174
|
|
Żeby wygrywać a nawet remisować trzeba mieć napastnika i kogoś kto potrafi dograć. Nasza gra skrzydłami wygląda jakby jej nie było trener jednocześnie ściąga skrzydłowych i na ich miejsce wchodzą kolejne leszcze. W środku pola nie ma zawodnika który by wziął grę na siebie vel rozegranie przecież my gramy totalny chaos na boisku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#175
|
|
Lech zagrał słabo dzisiaj (zaczyna słabiej tę rundę, jak poprzednią), Craxa świetnie jak na siebie. Od czasu do czasu wznosi się na poziom, do którego my się nie zbliżamy (w końcu wygrała i z Rakowem i Śląskiem i Legią). Biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich 7-8 kolejek lepiej idzie jej z mocniejszymi drużynami i ma kłopoty z dziadami. Dlatego wygraliśmy.
|
||
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#176
|
|
Falzagić jak sie nei rozegra to niech uciekaja razem z Gulą do Ziliny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#177
|
|
Nie chce tłumaczyć nikogo,m bo wyglądało to fatalnie, ale może "początek szczytu formy" planowany jest na najbliższy dwumecz, któy będzie decydujący, a dzisiejszy mecz został potraktowany z przymrużeniem oka ? wiadomo, że nikt oficjalnie się do tego nie przyzna..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#178
|
|
Odczekałem trochę w.... po meczu i dochodzę do takich wniosków.
1. Będziemy bić się o utrzymanie do końca. Boże zachowaj od plagi kontuzji, kartek, covidu. 2. Niestety nie widać zalążków ofensywnej gry. I nie jestem pewien, czy jedynym czynnikiem jest niska jakość zawodników. Brakuje nam decyzyjności. Jedyny strzał z dystansu to uderzenie Hugiego pod koniec meczu. Nasze akcje nie kończą się strzałami zza pola karnego. 3. Dla obrony Guli mam tylko to: słabo wyglądaliśmy na jesieni w ataku pozycyjnym. Teraz z tej układanki wyciągnięte zostały dwa absolutnie kluczowe ogniwa. I skoro przez pół roku, nie udało się wprowadzić tego systemu gry, to teraz jest kolejne pół roku aby nowych graczy w to wkomponować. Podejrzewam, że gdyby koło Falzagicia dzisiaj biegał Aschraf, a nie Plewka, gdyby zamiast Młyńskiego grał Yeboah, to te ataki mogłyby wyglądać lepiej. Niestety, jeśli pół roku to za mało aby schematy zaczęły funkcjonować, to wymieniając co okienko po 2 kluczowe ogniwa, nigdy nie będziemy grali tego czego Gula od nas oczekuje. Tutaj potrzeba stabilizacji. Niestety widać, że chcemy grać na siłę młodymi, którzy nie dojeżdżają. W jakich klubach na prawej obronie grałby Szot? Podejrzewam, że może w max 1-2 by się załapał do składu. W ilu klubach grałby Plewka? Podobnie jak Szot w nie wielu... Młyński? Podobnie. Jedyny młody, który się wyróżnia to Biegański. Reszta jest co najwyżej przeciętna. I być może w klubie gdzie wszystko funkcjonuje jak trzeba, nie zaniżali by poziomu, ale kiedy od nich wymaga się tego by ciągnęli grę, to nie dojeżdżają. I nie będą dojeżdżać prędko, obyśmy tego tylko nie pożałowali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#179
|
|
ryba psuje sie od głowy
wiec nie usprawiedliwiajcie wyniku tym ze sprzedano ashrafa i yawa , bo przypomnijcie sobie posty jak przy ofertach za yawa pisaliscie ze zapakowac i dostarczy pod wskazany adres, a o ofercie za ashrafa nikt nawet nie marzyl ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#180
|
Wincyj młodych, wincyj... Liga się sama utrzyma. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|