
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7381
|
|
Najlepiej sie czuje jako podwieszony za napastnikiem. Taka 10. Biorac pod uwage ze mamy 3 wieze, z ktorej moze jedna odejdzie, ale wcale nie musi, to tak pewnie bedzie ustawiany.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7382
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7383
|
|
Ja mysle, ze aby to zapieprzanie bylo, de facto jest poszerzana kadra. Pozbywaja sie graczy, ktorzy nie maja szansy na minuty (Mehremic, Wachowiak, Zdybowicz, Sobol) bez wzgledu na konkurencje, a zastepowani sa zawodnikami, ktorzy maja realne szanse wskoczyc do skladu (Ring, Momo, Ondrasek, Fernandez).
Tylko jak masz za rywala gracza, ktorzy moze Cie wygryzc masz mobilizacje do zapieprzania. Klub tez dal jasny sygnal druzynie - trener zostaje, wzmacniamy zespol, albo zaczniecie sie odnajdywac, albo Was tez wymienimy. Ogladalem skroty z Turcji treningow, na kilku mialem okazje byc. Poziom treningu przypomina mi te Carillo (najwyzsze imho do tej pory), szkoda, ze niektorym zawodniko sie po prostu nie chce trenowac. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7384
|
|
Zawsze się tacy znajdą. Kwestią jest żeby taka postawa była piętnowana i tępiona, a nie uznawana za normalną i w najróżniejszy sposób usprawiedliwiana.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7385
|
Aż mi się twitt Kiewicza przypomniał o dwóch jedenastkach walczących o puchary ![]() Co za brednie. Mamy skład drewniaków i żadna ilość mitycznego zapieprzania nie sprawi że zaczną grać to co sobie wymarzył Gula. Tu nie chodzi o to że nie chcą przyjąć na raz albo celnie podać - nie umieją i już się w większości nie nauczą. Szota podaje do rywali nie dlatego że chce sabotować swoją karierę na pół roku przed końcem kontraktu. On jest po prostu drewniany, próbuje się nawet kiwać i zwykle jest z tego smród pod bramką. Sadlok nigdy nie był wirtuozem i się zwyczajnie starzeje, Kuvejlić nie zagrał nigdy u nas dobrego meczu, Forbes gra jak zawsze grał, nasi młodzi zatrzymali się na poziomie z jakim startowali - to jest beznadziejna kadra do grania piłki Guli. Sprzedaż Yeboaha i Ashrafa usuwa dwóch z trzech zawodników którzy jakoś ogarniali swoje role w zespole. Dalej piszcie bajki o naszej szerokiej kadrze to dostaniecie w sezonie mokrą ścierą w pysk.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.01.2022 o godz. 23:25.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7386
|
|
Jasne, nie umieją ... To jest właśnie przykład dyżurnego usprawiedliwiania. Jak nie umieją kopnąć prosto na 10 metrów to za co dostają kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie? Nie umie zagrać klepki? To ściana na 8 godzin dziennie i ćwiczymy. Szybko się nauczy.
Radomiak, Mielec, Warta potrafi z drewna strugać u nas też trzeba zacząć... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#7387
|
|
Już na jesień na twitterze objawił się jeden dzban, który twiterdził, że mamy dwie równorzędne jedenastki
W sumie nie pomylił się ale zapomniał wspomnieć, że obie były chuujowe .Poczekajmy na pierwsze mecze i zobaczymy ile te wzmocnienia są warte. Fakt jest taki, że osłabiliśmy się i potrzebujemy realnych wzmocnień na już. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7388
|
|
Sklad mamy szeroki i przeciętny, tak jak połowa klubów esa. Niemniej zawsze będę uważał że strata jednego jest szansa dla drugiego.
To na ile się oslabilismy pokaże start sezonu. Dla mnie na pewno jest lepiej kadrowo niż na starcie rundy z Hyballa. Wszystko kwestia przygotowania. W gabinetach uważam że i tak robią co mogą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#7389
|
|
Jeżeli chodzi o INDYWIDUALNOŚCI to tracąc Yawa i Ashrafa na pewno osłabiliśmy się.
Ale tutaj chodzi o DRUŻYNĘ. Być może w nowej odsłonie będziemy wyglądać wręcz lepiej, niż poprzednio. Biegański - Gruszkowski, Frydrych, Sadlok, Hanousek - Ashraf, Żukow, Skvarka - Yeboah, Młyński, Kliment. A teraz powiedzmy: Biegański - Gruszkowski, Frydrych, Colley, Hanousek (Ring) - Fazlagic, Plewka, Skvarka (Fernandes) - Cisse/Starzyński, Młyński/Hugi, Ondrasek. Czy to musi być słabsza DRUŻYNA? Niekoniecznie. Przypomnę tylko, że w meczach z taką.Wartą i zwłaszcza pierwszej połowie z Radomiakiem, mając w składzie Yeboaha i El Mahdiouiego zostaliśmy totalnie zdominowani. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#7390
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#7391
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7392
|
|
Sevenheaven,
wystarczy popatrzec kto z Wisly odchodzi i kto nie dostaje szans lub gra bardzo malo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7393
|
- zaczną lepiej realizować założenia Guli (mało realne IMHO, powodem są braki umiejętności, ale może nowi zawodnicy dadzą impuls) - będzie to wyglądało tak samo albo gorzej (sparingi na to wskazują) - Gula zmieni taktykę na coś pomiędzy Wartą Poznań a Wisłą Płock (konterka, murarka, ligowe granie) - na razie nic na to nie wskazuje, zresztą trudno powiedzieć czy to wyjdzie z tą kadrą. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7394
|
|
wolfy,
dla ciebie wszystko jest czarno biale. Nie ma odcieni szarosci. Popatrzmy na takiego Hanouska. Przyszedl do nas i robil wiatr na lewej stronie. Pierwsze mecze super. Az nie zorientowal sie, ze Sadlok i Wachowiak sa dla niego zerowym zagrozeniem. Zjazd zrobil ogromny. I teraz mi powiedz. Te pierwsze mecze to byly mecze jego zycia, czy kolejne byly denne w jego wykonaniu? Tak bylo na wielu innych pozycjach. Paradoksalnie Yaw psul gre obronna, bo skoro on nie broni to czemu ja mam bronic? W roznych sytuacjach boiskowych rozni zawodnicy raz bronili, raz nie. Stad sie braly nasze problemy na tylach, oczywisciie pomijam sytuacje z ewidentnymi bledami indywidualnymi. Dopoki nie bedzie na kazda pozycje dwoch rownorzednych zawodnikow, ktorzy ze soba rywalizuja, albo przynajmniej nie bedzie drugiego, ktorego wisi na plecach temu pierwszemu wywierajac presje, dopoty bedziemy miec sytuacje jak z Hanouskiem, kiedy przychodzi zawodnik na top3 ligi na pozycji LO a po rundzie mamy TOP3 najgorszych lewych obroncow. Nie przewidzisz mentalu zawodnika, tego jakie ma podejscie etc. W idealnym swiecie kazdy powinien miec ambicje, zeby kazdy kolejny mecz byl lepszym od poprzedniego. I to by gwarantowalo postep, wtedy idac twoim tokiem rozumowania mozna by bylo miec 20 zawodnikow w kadrze. Ale swiat nie jest idealny, a ilu zawodnikow tyle podejsc do treningu, meczu, wykonywania swojego zawodu. Skoro jest to loteria i nie wiemy jakie bedzie podejscie danego zawodnika to trzeba mu stworzyc warunki, w ktorych bedzie musial sie starac. Idealnym dopelnieniem tego bylyby odpowiednio skonstruowane kontrakty oparte oczywiscie na jakiejs tam tygodniowce, ale w ktorych drugie tyle zawodnik ma do podniesienia z boiska, za punkty kanadyjskie, czyste konta etc. Pieniadz w dzisiejszych czasach jest jednym z najlepszych motywatorow, a jednoczesnie demotywatorow (kiedy dostajesz konkretny hajs bez wzgledu na efekty). O ile do niedawna nie mielismy za bardzo argumentow za tym, aby konstruowac kontrakty motywacyjne o tyle transfery Yawa i Aschrafa beda bardzo dobra karta przetargowa pokazujaca, ze u nas mozna sie rozwijac, mozna zasluzyc na bardzo dobry transfer zagraniczny, nawet kiedy druzyna bije sie o utrzymanie. I z jednym sie zgodze. Nasza kadra jest przecietna. Nie lepsza, nie gorsza niz wiekszosci druzyn z eklapy. I biorac pod uwage sytuacje klubu, ze to juz nie jest era cupiala, zaskakuje mnie, ze tak swiadoma osoba jak ty nadal robi z tego zarzut, sugerujac, ze obecny zarzad powinien robic takie transfery jak za czasow Cupiala, albo za czasow karkow, kiedy kasy nie liczono. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7395
|
Nie odniosłeś się do clou problemu (brak kadry na to co chemy grać) tylko skupiłeś na bajeczkach o konkurencji w składzie. Jest potrzebna, ale rywalizacja dwóch słabych piłkarzy skończy się tym że zagra słaby piłkarz. My mając kadrę na poziomie Łęcznej czy Stali Mielec próbujemy grać bardziej ofensywnie niż Lech Poznań.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.01.2022 o godz. 13:13.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7396
|
|
Zobaczymy jak nowe nabytki wzmocnia zespol. Czy beda jedynie uzupelnieniem.
Znowu wroce do Hanouska. Ja go nie uwazam za slabego pilkarza. IMHO to powinien byc wyrozniajacy lewy obronca a jest bardzo przecietny. To jak to jest? Tak mozemy na kazdej pozycji analizowac. Kolejnym, ktory kompletnie nie pokazuje potencjalu jest Skvarka. Ma tylko przeblyski dobrej gry i ciekawych zagran. Moze to wynikac z tego co ma za plecami, a moze z presji i slabosci mentalnych. Mlynski - pamietam jego debiut w Arce i jak wkrecil 3 obroncow w polu karnym. Kazdy twierdzil, ze to talent czystej wody i to sie raczej nie zmienilo. Umiejetnosci i potencjal sa, ale uspione. Starzynski - ponownie jak w przypadku Mlynskiego. Wejscie w pilke mial bardzo dobre, pokazal sie z ciekawej strony i przepadl. Plewka - zgadzam sie z Drozdem, ze byl okres bardzo dobrej gry Plewki, ktory zakonczyla kontuzja. Moze teraz pelny okres przygotowawczy pozwoli mu wrocic do tej pozycji. Jak widzisz mamy zbieranine zawodnikow, ktoryz cos tam jednak potrafia, ale z roznych przyczyn tego nie pokazuja. I biorac pod uwage sytuacje klubu przez ostatnie 5 lat to trudno sie spodziewac czegos innego. Ty caly czas w swoim pretensjonalny tonie jebi%)(*esz zawodnikow oczekujac od nich duzo wyzszego poziomu, ale trzeba miec swiadomosc, ze dopiero po tych transferach wychodzacych staniemy sie atrakcyjnym miejscem do gry. Do tej pory mielismy problemy jakie mielismy, reputacje klubu na zakrecie i musielismy wybierac z dosc waskiego grona zawodnikow. A ze klub chce grac w okreslony sposob i to probuje realizowac? Moim zdaniem to bardzo dobrze. Mamy w kadrze kilku mlodych zawodnikow, i warto jest nie uczyc ich od samego poczatku kopania sie po czole tylko gry pilka. Z czasem dojda (moze juz doszli?) graczej, ktorzy potrafia grac wedlug naszych zamierzen, a najslabsi beda eliminowani. Co do Szoty to sie z toba zgadzam. Kompletnie nie rozumiem czemu on gral, tyle bledow, ktore popelnil, zupelnie niewymuszony, to az sie prosilo zeby tego Mehremicia wpuscic. Tak dla zasady, zeby Szota przemyslal swoja gre. Domyslam sie, ze jakby byl zdrowy Uryga to on by gral, ale nie byl i odpoczynek Szocie sie nalezal. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7397
|
Młyński, Starzyński - nigdy nie mieli liczb. Komunały o wielkim talencie i pojedynczych udanych meczach tego nie zmienią. Do tego Młyński ma bardzo konkretne ograniczenia techniczne a Starzyński musi nauczyć się grać na silniejszych piłkarzy (czyli praktycznie wszystkich). To są potencjalne talenty, ale czy wypalą - nie wie żaden z nas. Silna konkurencja sprawi że przestaną grać. Plewka - problem Twój i Drozda: nie patrzycie jak zawodnik gra. Plewka odnajdował się w taktyce Skowronka i Hybali, bo one eksponowały jego dobre cechy: siłę, wydolność, charakter. U Guli jest odwrotnie - wymagane są od niego rzeczy w których jest słaby. To jest naprawdę bardzo proste - w jednym ustawieniu piłkarz będzie błyszczał, w innym zgaśnie. Jeżeli Plewka musi bardziej eksponować aspekty techniczne - wypada gorzej. Hanouska i Skvarki nie oceniam, bo nie wiem czy mogą grać lepiej. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#7398
|
|
Szota jest młody, powinien zapieeerdalać zapieeerdalac, na emeryturze odpocznie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7399
|
|
To raczej ty powtarzasz w kolko te same komunaly nie dostrzegajac, ze zmienila sie rzeczywistosc. Nawet w wypowiedzi powyzej piszesz z punktu widzenia kibica Wisly cupialowej.
Pojmij ze to nie wroci. Bylo i nie bedzie. A na pewno nie szybko. My teraz musimy bazowac na graczach z potencjalem, ktorzy go jeszcze nie pokazali. Tak jak Aschraf i Yaw. Tylko obok nich beda Savic i Kuveljic. Zupelnie normalna sytuacja, ktorej ty nie potrafisz zaakceptowac. I pora zebys zaakceptowal. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#7400
|
|
Transmisja wideo z jutrzejszego sparingu Wisła Kraków vs Banik Ostrava dostępna pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=d8ZkkT7eBVo
9 rano czasu polskiego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7401
|
Dopóki trenowali nas Skowronek czy Hybala, stosujący bardzo pragmatyczne środki skrojone pod słabą kadrę - miało to jakiś sens. Wyniki były słabe, bo kadra była tragiczna (gorsza niź teraz), ale można było dodając pojedynczych piłkarzy iść w górę. Zamiast tego postanowiono zrobić skok jakościowy w grze przy niewielkiej zmianie jakości piłkarzy, przez co teraz tracimy masę bramek na własne życzenie. Co więcej, aktualnie kadra wygląda gorzej niż w poprzedniej rundzie. Kto tu jest nieogarem: ja który stwierdzam że mamy słabą kadrę, na lepszą nas nie stać i przez to granie tak jak chce Gula to samobójstwo, czy może Ty - tłumaczący mi rzeczy które doskonale rozumiem i wielokrotnie podkreślałem, nie pociągając ich do logicznych konkluzji? Pytanie retoryczne, nie odpowiadaj. Ostatni raz, prosto, może zrozumiesz: mamy beznadziejny skład, nie możemy nim grać tzw. "krakowskiej piłki". Jeżeli uzupełnimy luki i zbudujemy kadrę, wtedy możemy zacząć się tak bawić. W swoich rozpaczliwych próbach obrony zarządu nie zauważasz że ja nie krytykuję słabej kadry, tylko samobójczych prób grania nią "taktyki Guli" (albo jakiejkolwiek innej wymagającej rzemieślnictwa od piłkarzy, bo my mamy obecnie głównie partaczy). Fajnie że bronisz trio, źle że bronisz ich głupio.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.01.2022 o godz. 18:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#7402
|
|
Gra krakowskiej piłki jest możliwa tylko na bardzo wysokim indywidualnym poziomie technicznym i wydolnościowym, czego obecnie w Wiśle brakuje.
Wiele lat temu, taktyka Kasperczaka przy nieźle wyszkolonych piłkarzach wystarczała na Ekstraklasę. Teraz zawodnicy zagraniczni inaczej opisują naszą ligę. Przykładem gracz sąsiadki - Hanca, który po wiadomości, że Raków kupił Deiana Sorescu, napisał na portalu rumuńskim: "Polska liga jest bardzo dobra, co roku piłkarze są tu sprzedawani w Anglii, Niemczech za 10 mln euro. To silna liga, trzeba dużo biegać. Sorescu musi zapomnieć o tym, co było w Rumunii. Nikogo tu nie oszukasz, jeśli nie pobiegasz porządnie w meczu, to po 20 minutach zostaniesz zdjęty". Podobnie stwierdza Octavian Moraru, Mołdawianin pracujący w Radomiaku (p.o. dr. sportowego): "Deian zobaczy i myślę, że zrozumie, że trening fizyczny ma tu duże znaczenie! Będzie musiał pracować znacznie ciężej. Juz wie, że będzie musiał grać jeszcze więcej w defensywnej, ale nie może zaniedbywać też ataku. Będzie musiał biegać znacznie więcej. Intensywność gry jest tu znacznie wyższa, a drużyny w Polsce biegają nawet o 18% więcej niż w Rumunii" Tak więc, trzeba zapierdalać. Czy nasze nowe nabytki o tym wiedzą? A najważniejsze, czy wie o tym już Gula? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7403
|
|
Jesli ktos tutaj jest nieogarem to zdecydowanie ty, twierdzac, ze skowronek stosowal pragmatyczne metody ha ha ha.
Ptaszyna to byl czystej krwi dyletant, ktore poziom treningu byl na poziom b klasowej druzyny, ktory nie rozumial taktyki przeciwnikow i jedyne co potrafil nakreslic druzynie to laga do przodu. Zawodnicy nie wiedzieli, co maja robic na boisku Piszac to co napisales niestety, ale sie kompromitujesz. Co do reszty. Ja widze logike w tym co robi klub. Postawienie na trenera, ktory konsekwentnie bedzie realizowal zalozenia, wdrazal poszczegolnych graczy w te zalozenia i wymienial sukcesywnie tych, ktorzy sobie nie radza lub ktorym sie nie chce. Dokladnie to jest realizowane. Trzymam jedynie kciuki, aby transfery tego sezonu byly udane Znasz takie powodzenie, ze czasem trzeba zrobic krok w tyl zeby pozniej moc zrobic dwa do przodu? Wlasnie to sie dzieje w Wisle obecnie. Z twojej perspektywy klub wykonuje rzeczy, ktore nie maja szansy powodzenia. A ja uwazam, ze to zaprocentuje pozniej, stworzone zostana podwaliny tego co chcemy tutaj miec i przy dobrym okienku zimowym i letnim beda tego efekty. ty sobie mozesz krytykowac, obrazac mnie od klakierow etc. Ja nie bronie zarzadu. Dostrzegam wiele blednych decyzji, z kilkoma rzeczami sie nie zgadzam, ale to nie znaczy, ze ogolny zarys tego co sie dzieje uwazam za logiczny, sensowny i dajacy nadzieje na to, ze za rok-dwa Wisla bedzie jednym z nielicznych klubow w ESA bez dlugow To otworzy przed klubem nowe mozliwosci i wtedy realnie osobiscie zaczne oczekiwac i transferow jakosciowych i wynikow na miare top5. Hipotetyczna sytuacja. Ciekaw jestem co wtedy powiesz. Transfery in z zimowego okienka okaza sie strzalem w dziesiatke. Momo bedzie robil huragan na skrzydle, Ring okaze sie lepszy od Hanouska, Fazlagic wymiecie srodek pola do przodu, a Fernandez bedzie strzelal na zawolanie. Efektem bedzie wygrana Pucharu Polski i europejskie puchary. Latem wymienimy kolejny 3-4 zawodnikow i przyjda gracze, o ktorych do tej pory moglismy tylko marzyc. A druzyna zacznie grac tak jakbysmy sobie tego zyczyli. Wtedy napiszesz, ze to zasluga nowych graczy, a nie tego ze klub od roku z cierpliwoscia stawial na okreslony sposob gry i wspieral trenera nawet kiedy wyniki byly ponizej oczekiwan Tak pod rozwage ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7404
|
W tych warunkach aby bawić się w techniczną piłkę trzeba mieć wszystko poukładane finansowo, solidne fundamenty w postaci szkółki etc. skarabeus dwie sprawy: 1) Skowronek zna się na piłce lepiej niż Ty, ba - nawet lepiej niż ja 2) Zabawne że o tym wspominasz, bo Gula przyznał że nie analizuje taktyki rywali (w domyśle - jego jest bardziej zajebista) i - każdy kto to gówno ogląda ten wie - za jego kadencji co mecz lagujemy na potęgę, z czystej bezsilności, chyba że trafimy na rywala który jest z formą w dupie (albo jest z niższej ligi). Dowalanie się do Skowronka o to co robi Gula, tylko dlatego bo mówi po Polsku? Nowe, nie znałem. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7405
|
|
Niestety, ale rozmijasz sie z prawda. Gula wiele razy krytykowal druzyne, ze nie byly realizowane zalozenia i nie gralismy tak jak zaplanowalismy. Laga wynikala z presji przeciwnika i tego, ze brakowalo materialu ludzkiego z tylu, zeby z pod tego presingu wyjsc inaczej niz laga. Wymusza to tez troche, ze napastnikow mamy takich jakich mamy, ktorzy powinni z takich pilek zyc.
Stawianie znaku rownosci pomiedzy taktyka ptaszyny, ktory tylko i wylacznie chcial pilke ekspediowac do przodu, a Gula, ktory chce nia grac swiadczy ze gubisz sie juz w tym, co piszesz. Tak, pisalem, ze Gula nie analizuje rywali i to swiadczy o tym, ze nie mam klapek na oczach i nie jestem zadnych klakierem, tylko jak cos widze ze jest glupie badz pomylka to o tym pisze. Nie ma ludzi idealnych i Gula tez nie jest, ale jest sens w tym co robi. Sensu natomiast nie ma w obronie skowronka. Zweryfikowalo go zycie. Przypomnij mi, gdzie go zatrudnili po sukcesach z Wisla? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7406
|
|
Skowronek żeby nie tracić bramek grał systemem 1-9-1 i to tylko kiedy postanowił zagrać ofensywnie. Więc nie dawajcie go jako przykładu.
Uważam, że umiejętność zagrania z pierwszej piłki czy celnie na 10m to obowiązek piłkarza w 3 lidze, a co dopiero w ekstraklasie. Tzw krakowska piłka zmusza tylko do jednego, do wzięcia na siebie odpowiedzialności, nie można się bać mieć piłkę. TRZEBA CHCIEĆ MIEĆ PIŁKĘ. To główna różnica w porównaniu z waleniem do przodu. Jak się walnie do przodu to o piłkę trzeba walczyć, jak się uda to znowu trzeba walnąć w przód, albo próbować walić na bramkę nie ma innej opcji. Prosta gra, kopanina, nie rozumiem jak można za taką tęsknić. Jak można tęsknić za Skowronkiem... Ktoś powie że inaczej nie potrafią bo są za słabi. A ja powiem g... prawda. Nie potrafią bo nie ma drużyny. Nikt nie będzie chciał mieć piłki jeżeli nie będzie miał komu podać. Tu jest problem, dlaczego Ashraf głównie grał w bok i do tyłu? Skoro potrafił 90 procent podań mieć celnych to do przodu by nie potrafił? Po prostu nikt nie pokazywał się z przodu do grania. Czy do wyjścia na pozycję umożliwiającą podanie potrzeba kosmicznej techniki? Nie, potrzeba chęci i odwagi, bo jeżeli się pokażę to k... mogą do mnie podać i ja będę miał piłkę i problem. A jak stracę? Dobra lepiej stać za plecami obrońcy i luzik. Jaka zatem jest opcja? No laga do przodu i może się uda. A wystarczy szukać gry pokazywać się żeby chłop z pilką nie czuł się sam z problemem. Jeżeli wszyscy zaczną to robić pomagać sobie wzajemnie ruchem na boisku to nagle strach przed posiadaniem piłki zamieni się w chęć jej posiadania i zarazem wyboru kolejnej z kilku opcji tworzonych przez kolegów z drużyny. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki kopanina zamieni się w krakowską pilkę, nie dzięki wirtuozerii technicznej, a dzięki zespołowemu zapieprzaniu. Z nadrzędnym celem UŁATWIĆ KOLEDZE Z DRUŻYNY. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#7407
|
|
Najbardziej kompromitujące w tym co pisze wolfy jest każdorazowe wspominanie Hyballi z widoczną nostalgią. Proponuję zobaczyć jak się jego historia potoczyła (podpowiem, że ostatnio wyśrubował średnią 0,75 pkt na mecz
O tym, że mamy jakościowo słaba kadrę to chyba każdy wie... a nie sorry są tacy, którzy uważali holenderskiego marokańczyka za kawał piłkarza, a i podobnie piszą o Urydze |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7408
|
|
Na nasze standardy pilkarz wart prawie 3 mln dolarow to jest kawal pilkarza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7409
|
- Skowronek każe szrotowi lagować - źle, wuefista! - Gula każe szrotowi pykać piłeczkę - dobrze! Super trener! - W rezultacie szrot i tak laguje, bo alternatywą są akcje a'la Sadlok i Szot, a to nie są wbrew pozorom debile, tylko słabi piłkarze (którzy przyszli za darmo i mało zarabiają, więc nikt nikogo nie oszukał) - źli piłkarze, nie wykonują taktyki dobrego Guli! - Skowronek, mając w składzie gorszych piłkarzy niż Gula skupia się na uporządkowaniu burdelu w obronie - źle! Głupi wuefista! - Gula mówi na wejściu że ma wyjebane na inne drużyny, interesuje go tylko swoja - dobrze? No może nie do końca, bo wszyscy nas rozczytali i od początku meczu starają się wypunktować, ale nikt nie jest idealny. Jest sens w tym co robi. I wszystko w jednym poście. I to ja się gubię i mijam z prawdą. OK. ![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7410
|
|
ty slabo kojarzysz. I nie potrafisz logicznie myslec.
Grajac szrotem lagem nie przekonasz sie kto z tego szrotu jednak nie jest takim calkowitym szrotem i jest w stanie grac pilka. Bez tego wyrzucilbys wszystkich i nie dal sie rozwinac tym, ktorych mozna sprzedac za 1,5-2,7 mln dolarow Lapiesz? Kumasz? Zderzyly sie orzeszki? Wiec tak. Gula przy ptaszynie to guru trenerki. Polemizowalbym z tym czy ptaszynka mial slabszych zawodnikow. Ale szkoda mi czasu na to ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|