The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 06.11.2021, 12:48
W grze Yeboaha ostatnio brakuje wykorzystania swoich umiejętności, możliwości w decydujących momentach. Można powiedzieć, że gość jest nieźle zakręcony ale niestety też można odnieść wrażenie, że zbyt nonszalancki w swojej grze. Fajnie potrafi się uwolnić spod krycia, przyjąć piłkę kierunkowo, wejść w drybling, przyspieszenie ma. Choćby mecz pucharowy w Tychach pokazał wiele jego słabości. A to pamiętam sytuację jak dostał piłkę na prawe skrzydło i już wchodził z cofającym się obrońcą w pole karne. Miał wszystko pod kontrolą i po prostu uderzył niechlujnie, niezdarnie jakby chciał przez obrońcę zamiast wykorzystać swoje umiejętności, zrobić szybki zwód w lewo (jak Kuba kiedyś robił w prawo), zapytać się bramkarza, z którego rogu bramki chce wyjmować piłkę i po prostu soczyście uderzyć tą swoją lepszą lewą nogą. I takich sytuacji bliźniaczych u Yeboaha ja widzę co mecz od paru meczy. Pamiętam jak udało mu się na początku sezonu strzelić gola po kontrze, lekkim, plasowanym strzałem i od tego momentu co mecz widzę, że próbuje wykańczać w ten sam sposób (często lekki, niezdarny strzał) bez zwodu, bez należytej koncentracji, siły i przygotowania do uderzenia. W Tychach miał też przecież setkę po podaniu od FBF i kapitalnie ją zmarnował. Weźmy na tapetę Hugiego. To co martwi to, że w naszej drużynie nie ma nikogo, kto potrafiłby technicznie uderzyć z rzutu wolnego zza pola karnego. W Tychach na początku meczu Hugi miał sytuację, którą można powiedzieć prawie jak karny. Piłka uderzona z odpowiednią rotacją, siłą leci nad murem i bramkarz ma bardzo ciężko zareagować. Hugi uderzył tak, że piłka jak była na wysokości bramki nadal wznosiła się do góry parę metrów nad bramką. Czasem ma się wrażenie, że u nas po prostu zawodnikom nie chce się trenować, doskonalić takich fragmentów, które można wytrenować i niech chociaż z nich będzie jakieś zagrożenie jeśli już nie bramka. A może wymagam od Hugiego, Yeboaha czy Skvarki zbyt wiele w tym elemencie.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:36.