The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 01.11.2021, 09:32
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Masz racje ze teraz nic nie gramy , ale nie broń Hyballi bo to był psychopata a nie trener...
Może i był nie pokazali na to dowodów, ale dokąd kopacze mieli świadomość że to on rządzi to potrafili zapieprzać na boisku, a nie zlewać sprawę tak jak teraz.

Hubert Wagner to też był psychopata ale miał poparcie góry i w efekcie wyniki. Nasza góra to takie same miękkie faje jak piłkarzyki więc wyników nie ma. I obawiam się że nie będzie.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 01.11.2021, 11:00
ciężko coś sensownego napisać po tym meczu

jaki był każdy widział (że tak pojade klasykiem)
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 01.11.2021, 11:05
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Kompromitacja kolejna.

U nas póki co wygląda to tak, jakby ktoś im rzucił jak w podstawówce na WF piłe i niech sobie chłopaki kopią.
Żenada w obronie, jak i zero pomysłu i akcji w ofensywie, masakra.

3 pseudo napastników, a nie mamy tak naprawdę żadnego. Stary Brożek by ich zjadał na śniadanie.
Skrzydłowi wielkie asy z Yeaboah na czele, z którego mamy więcej masę głupich strat i zero pracy w defensywie niż pożytku. Do tego Młyński, który prędzej zostanie ŚO z kompletnym brakiem dryblingu, wieczny talent Piotrek Starzyński, którego trzeba raczej stopniowo wprowadzać i Hugo, który zaaklimatyzuje sie w 2040.

Do tego Skvarka pozorant, Savic jeszcze większy i tyle byłoby z ofensywy

Hanousek miał zjadać ligę, a zaraz dostanie kopa przy pierwszej lepszej okazji.

3 bramkarzy, a tak naprawdę każdy ch.uja gra, Kieszek i Biegański szmaty puszczają, a Buchalik to chyba już na Błoniach biega razem z Mehremiciem.

Transfery eleganckie i pytanie co zrobimy z tym fantem w zimie.
A właśnie. My Buchalika mamy w składzie, ekstraklasowego bramkarza.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 01.11.2021, 11:37
Śląsk był zdecydowanie lepszy i zgwałcił nas 5-0 ,ale przegrać z takimi patałachami jak Płock wczoraj , który miał pół okazji i strzela nam 2 bramki a my marnujemy 3,4 setki ,to nie wiem jak to nazwać...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 01.11.2021, 12:40
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Może i był nie pokazali na to dowodów, ale dokąd kopacze mieli świadomość że to on rządzi to potrafili zapieprzać na boisku, a nie zlewać sprawę tak jak teraz.
Nie za bardzo widzę to zlewanie, ale wracając do Hyballi, to się nie mogło udać. Z podobnych powodów, co w przypadku Guli, czyli za słabej kadry.
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 01.11.2021, 14:57
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Śląsk był zdecydowanie lepszy i zgwałcił nas 5-0 ,ale przegrać z takimi patałachami jak Płock wczoraj , który miał pół okazji i strzela nam 2 bramki a my marnujemy 3,4 setki ,to nie wiem jak to nazwać...
Ja pierdykam, a ty dalej z tymi setkami...

Jedyna sytuacja Wisły, którą można nazwać setką to ta z 1 minuty Forbsa. Tylko no właśnie to był Forbes z piłką na lewej nodze.

Piotrusiowa szansa przestała być szansą już po 1 sekundzie, gdy nie zdecydował się a) lobować bramkarza, b) zagrać do Forbsa, który po 1 sekundzie już palił. W momencie wejścia w drybling, już był ładnie zaasekurowany przez Rasaka i oddał gorszą nogą niemrawy strzał, który wybroniłby nawet pijany Kieszek, rzucając się w stronę przeciwną do lotu piłki. Więc nie była to żadna setka.

O twoich imaginacjach z jakąś "setką Skvarki" pisałem już wcześniej, bo specjalnie obejrzałem sobie powtórkę dla tej sytuacji. Dośrodkowanie, Skvarka mija się z piłką, wybija obrońca Płocka, żadna to setka. Można powiedzieć, że taka to sytuacja Skvarki jak i Biegańskiego, obaj nie zagrali piłki w tej akcji.

Proponuje by zamiast podciągać byle dośrodkowania, w których rywal wykopuje po prostu piłkę pod setki, docenić jednak kunszt przeciwnika, który ośmieszył trenera Gulę, który zapomniał skorygować ustawienie zespołu w defensywie w przerwie i po raz 2 w ten sam sposób Płocki zespół zapakował mu z rozmysłem gola.
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 01.11.2021, 20:16
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
Ja pierdykam, a ty dalej z tymi setkami...

Jedyna sytuacja Wisły, którą można nazwać setką to ta z 1 minuty Forbsa. Tylko no właśnie to był Forbes z piłką na lewej nodze.

Piotrusiowa szansa przestała być szansą już po 1 sekundzie, gdy nie zdecydował się a) lobować bramkarza, b) zagrać do Forbsa, który po 1 sekundzie już palił. W momencie wejścia w drybling, już był ładnie zaasekurowany przez Rasaka i oddał gorszą nogą niemrawy strzał, który wybroniłby nawet pijany Kieszek, rzucając się w stronę przeciwną do lotu piłki. Więc nie była to żadna setka.

O twoich imaginacjach z jakąś "setką Skvarki" pisałem już wcześniej, bo specjalnie obejrzałem sobie powtórkę dla tej sytuacji. Dośrodkowanie, Skvarka mija się z piłką, wybija obrońca Płocka, żadna to setka. Można powiedzieć, że taka to sytuacja Skvarki jak i Biegańskiego, obaj nie zagrali piłki w tej akcji.

Proponuje by zamiast podciągać byle dośrodkowania, w których rywal wykopuje po prostu piłkę pod setki, docenić jednak kunszt przeciwnika, który ośmieszył trenera Gulę, który zapomniał skorygować ustawienie zespołu w defensywie w przerwie i po raz 2 w ten sam sposób Płocki zespół zapakował mu z rozmysłem gola.

Jakie korygowanie ustawienia ....a przecież jakby grali bez trenera to nie powinni się dać 2 razy wyhujac . Co oni ....a maja downa czy jak i ....a wszystko trzeba paluszkiem pokazać ?
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 02.11.2021, 13:58
Cytat:
O twoich imaginacjach z jakąś "setką Skvarki" pisałem już wcześniej, bo specjalnie obejrzałem sobie powtórkę dla tej sytuacji. Dośrodkowanie, Skvarka mija się z piłką, wybija obrońca Płocka, żadna to setka. Można powiedzieć, że taka to sytuacja Skvarki jak i Biegańskiego, obaj nie zagrali piłki w tej akcji
No to kolega musi jeszcze raz oglądnąć,bo to była setka ... Zacytuję: "mija się z piłką" - tak, ale nie dlatego, że była poza jego zasięgiem. po prostu zepsuł sytuację.


Co do sytuacji Starzyńskiego: a jak by podniósł piłkę i strzelił pod poprzeczkę to też byś tak samo tę sytuację oceniał? Niestety również tutaj nasz zawodnik to zepsuł kompletnie (lekki strzał po ziemi). Zresztą NIESTETY ostatnio większość strzałów Piotrka jest jakaś taka anemiczna ...



Wszyscy jesteśmy wk.....i i sfrustrowani, ale przesadzać w drugą stronę też nie ma sensu. Mieliśmy swoje sytuacje i przez około 20 minut wyraźnie przeważaliśmy i mogliśmy (powinniśmy!) coś sterzlić. Nie wyszło. Na dodatek przegraliśmy z drużyną, która regularnie u siebie wygrywa, także z lepszymi od nas zespołami. Takie jest obecnie nasze miejsce w szeregu ...



W moim odczuciu (SUBIEKTYWNYM) sędzia też pozwalał Płocczanom na zbyt wiele. U nas kartkę Forbes dostał za kompletnie przypadkowy faul dla przykładu a jedną z naszych akcji/kontr trzech różnych zawodników przerywało faulem taktycznym (i jeszcze trener ich darł japę, żeby faulowali) i ..... nic.
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 02.11.2021, 16:12
Ty mi tu nie koleguj, bo my się nie zakolegujemy, jeśli będziesz zawracał mi głowę, bym musiał prostować twoje halucynacje, tracąc na to czas.

Lansowałeś się, że posiadasz "telewizor 4K, 65 cali, legalne (oficjalne) źródło sygnału " to teraz zalecam wizytę u okulisty.

Chociaż ja ci nie wierzę, że ty w ogóle jakiś telewizor posiadasz, nie mówiąc już o sygnale. Jakbyś posiadał, to nie musiałbym teraz bawić się w montażystę, by prostować twoje brednie.

No to proszę ta niby "setka Skvarki":



Jeśli już złożyłeś wizytę okuliście, to teraz zakładasz okulary i patrzysz na obrazek nr 1, gdzie widziesz ułożenie ciała pana Skvarki przy próbie zagrania piłki.

Jak widzimy pan Skvarka jest w wyskoku, dodatkowo jego ciało jest odchylone (każde dziecko wie, że jak jesteś odchylony to strzał ląduje na trybunach) i próbuje zagrać piłkę, zginając nogę w kolanie do poziomu brzucha. Nie robi też zamachu nogą, próbuje ją tylko dotknąć swoją stopą.

Nieporadna próba zagrania piłki przez pana Skvarkę ostatecznie się nie powiodła, co widzimy na obrazku nr 2.

No ale zabawmy się w czarodziei, cofamy się w czasie do tej sytuacji, dopychamy panu Skvarce tę nogę do piłki, tak że ją trafia i gdzie ta piłka by po kontrakcie z nogą Skvarki wylądowała?

Biorąc pod uwagę wyskok, ułożenie i odchylenie ciała pana Skvarki to by na bank wylądowała na aucie bramkowym. Ta pozycja nie była żadną setką.

No ale kończymy z czarami, próba zagrania piłki przez Skvarkę w takiej pozycji się nie powiodła, więc nie było żadnej sytuacji, obrońca wybił sobie piłkę z pola karnego i tyle.

Także kolego, tam z boku są klocki Lego, weź i się pobaw, a nie zajmujesz mi czas, bo ja nie będę za każdym razem się bawił w domowe przedszkole i tłumaczył oczywistości.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 02.11.2021, 16:46
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
Nieporadna próba zagrania piłki przez pana Skvarkę ostatecznie się nie powiodła, co widzimy na obrazku nr 2.
(...)
Biorąc pod uwagę wyskok, ułożenie i odchylenie ciała pana Skvarki to by na bank wylądowała na aucie bramkowym. Ta pozycja nie była żadną setką.
Toć chłop ma rację, co sam właśnie potwierdziłeś. To obiektywnie była setka, ale to zły sposób zabrania się przez Skvarkę do uderzenia sprawił, że nie strzelił, a nawet nie trafił w piłkę...

Według Twojej kuriozalnej interpretacji nawet strzał z linii bramkowej do pustaka nie będzie setką, jeżeli nieatakowany strzelający źle złoży się do strzału. No litości...

To, że Skvarka źle złożył się do strzału świadczy tylko i wyłącznie o tym, że Skvarka nie potrafił dobrze złożyć się do strzału (choć powinien przynajmniej trafić w piłkę kierując ją w stronę bramki), a nie o tym, jaka to była sytuacja. Ani chłop nie był nadmiernie atakowany, ani piłka nie była źle dograna, ani nie było daleko do bramki, ani nie było ograniczenia kierunków atakowania piłki... No czego niby jeszcze brakowało, żeby przeciętnie wyszkolony piłkarz przynajmniej kopnął piłkę w stronę bramki?
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 02.11.2021, 16:56
ale panowie wróćmy do definicji setki...

to o czym dywagujecie to sa po prostu "okazje"
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 02.11.2021, 17:10
MaLk napisał(a):Wyświetl post
blablabla
Kolejny "ekspert"...

Domowe przedszkole lekcja nr 2.

Co to jest setka?

- sytuacja w której się pytasz bramkarza czy strzelić mu w prawu czy w lewo

Natomiast gdzie w sytuacji Skvarki jest setka? Piłka jest na takiej wysokości, że bardziej nadaje się by ją przyjmować, a nie strzelać. Skvarka był na takiej pozycji, że jak chciał strzelać to zostawało mu tylko zrobić to tak jak próbował, czyli z wyskoku. Nawet jakbyśmy czarodziejsko wspomogli Skvarke by trafił piłkę, szanse na trafienie w ogóle w bramkę w takiej pozycji oceniam może na 5%, a że byłby z takiego strzału gol oceniam na 1%. Czyli jest to jednoprocentówka, a nie setka.

Skvarka:

a) nie ma skontrolowanej piłki

b) ma piłkę w powietrzu na wysokości kolana

c) jest w wyskoku

d) jest odchylony

Rzadko kiedy strzał z woleja ląduje w sieci,a co dopiero z takiej pozycji, z wyskoku. Nawet jakby Skvarka się lepiej złożył w tym wyskoku i trafił w piłkę na nadal szanse na gola by były małe, bo była to trudna pozycja na oddanie strzału z pierwszej piłki.

Była to co najwyżej okazja na oddanie strzału i tyle, a nie żadna setka.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 02.11.2021, 17:11
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
ale panowie wróćmy do definicji setki...

to o czym dywagujecie to sa po prostu "okazje"
Kieliszek do wódki o pojemności 100 ml?

Z grubsza wiadomo czym jest setka. Oczywiście, zawsze można polemizować, że w tym czy innym konkretnym przypadku coś tam jeszcze sprawiało, że sytuacja nie była stuprocentowa (że za daleko, że zła wysokość, że był bramkarz, że kępka trawy, że zupa była za słona itp.), bo przecież gdyby była stuprocentowa, to sto procent skończyłoby się bramką, a dziwnym trafem o setce zawsze dyskutuje się wtedy, kiedy ktoś nie strzeli

Mniejsza z tym. Polemizuję wyłącznie z tezą, że do oceny czy to była setka, czy też nie, bierze się pod uwagę błędy techniczne zawodnika, który "okazję" zmarnował a nie to, czy obiektywnie piłkarz na tym poziomie sportowym powinien tę okazję z dużym prawdopodobieństwem wykorzystać.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 02.11.2021, 17:16
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
Natomiast gdzie w sytuacji Skvarki jest setka? Piłka jest na takiej wysokości, że bardziej nadaje się by ją przyjmować, a nie strzelać. Skvarka był na takiej pozycji, że jak chciał strzelać to zostawało mu tylko zrobić to tak jak próbował, czyli z wyskoku. Nawet jakbyśmy czarodziejsko wspomogli Skvarke by trafił piłkę, szanse na trafienie w ogóle w bramkę w takiej pozycji oceniam może na 5%, a że byłby z takiego strzału gol oceniam na 1%. Czyli jest to jednoprocentówka, a nie setka.
Przekonałeś mnie tym koronnym argumentem.

Jest tylko jeden problem. Ja oceniam szanse na trafienie piłki na 99,9%, skierowanie jej w stronę bramki na 95%, a gol z takiego strzału na 80%.

I co teraz?

Oczywiście oprócz tego, że procentowo nie żadna zmarnowana sytuacja nie będzie "stuprocentówką", co sprawia, że pojęcie setki staje się w ogóle bezprzedmiotowe przy przeliczaniu na procenty.
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 02.11.2021, 17:29
Że zacytuję siebie (sic!):
"każde dziecko wie, że jak jesteś odchylony to strzał ląduje na trybunach"

Więc sobie te 95% możesz wsadzić w dupę, bo widać że w piłkę nożną to grałeś tylko na Pegasusie.
Ostatnio edytowane przez zibi7 : 02.11.2021 o godz. 17:37.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 02.11.2021, 18:17
Pogodzę was - Skvarka to drewno, setka czy nie i tak by nie strzelił.

Ale to była setka
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 02.11.2021, 18:28
Nie "by nie strzelił", tylko on nie strzelił w rzeczywistości, ba nie trafił nawet w piłkę.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 02.11.2021, 18:31
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
Nie "by nie strzelił", tylko on nie strzelił w rzeczywistości, ba nie trafił nawet w piłkę.
Dobrze że mi to wyjaśniłeś, w życiu bym się nie domyślił.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 02.11.2021, 18:43
To ja tylko dodam, że matematyka wyliczyła xG sytuacji Starzyńskiego i Skvarki w tym meczu odpowiednio: 0.12 i 0.08.

Takie to setki były.
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 02.11.2021, 19:00
Otóż to123
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 02.11.2021, 20:12
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
Że zacytuję siebie (sic!):
"każde dziecko wie, że jak jesteś odchylony to strzał ląduje na trybunach"

Więc sobie te 95% możesz wsadzić w dupę, bo widać że w piłkę nożną to grałeś tylko na Pegasusie.
Oczywiście. Pytanie tylko czyją winą jest odchylenie zawodnika. Sytuacji czy błędu technicznego samego zawodnika.

@X-Ray: no tak, matematyka...

xG z automatu obniży wynik o ogromną liczbę punktów np. jeśli zawodnik nie trafi w piłkę (tak jak Zibi), bo xG w swej metodologii z natury mierzy jakość strzału. Ale nie bierze pod uwagę tego, że zawodnik powinien trafić w piłkę. Ten sam błąd w założeniach. Poczytaj o sposobie liczenia xG.
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 02.11.2021, 20:20
@zibi7: właściwie to masz rację!!! poświęcanie chwili na "dyskusję" z Tobą to czysta strata czasu.
Pozujesz na super eksperta a wychodzisz na super frustrata ...

Myślisz, że jak naładujesz posta agresją to będziesz fajny? Ja tu wchodzę dla przyjemności, powymieniać poglądy, poczytać opinie innych. Będę chciał na tym poziomie posty czytać to wiem gdzie je znaleźć ...


No chyba, że masz jakieś problemy emocjonalne i się nie kontrolujesz, to wtedy CIĘ BARDZO PRZEPRASZAM - rozumiem, że to nie Twoja wina.


Odniosę się tylko do najbardziej IMHO absurdalnego "zarzutu": zamiast wylewać żale na forum polecam zabranie się do jakiejś roboty, wtedy można spokojnie odłożyć te 1,5 - 2K PLN na telewizor 4K. Serio. Tyle teraz kosztuje nowy ...


A co do meczu, MOIM ZDANIEM były też ze 3 całkiem dobre (nie napiszę ile procentowe bo znowu się zacznie dyskusja nie na temat) sytuacje na zdobycie bramki głową. Po kolejnym (już całkiem na luzie) oglądnięciu tego widowiska to MOIM ZDANIEM graliśmy to co zwykle. Mogło coś wpaść na początku i może nawet byśmy wygrali, ale wpadło przeciwnikowi i się posypała nasza gra całkiem (psychika?).

Jesteśmy średniakami i tak też gramy. Czasem coś wyjdzie i jest radość, częściej braknie szczęścia i jest wk..e ...
Jak by Forbes wsadził bramkę po fajnym minięciu obrońcy (od 01:35) to pewnie by były zachwyty nad płynna akcją ze świetnym wykończeniem (dla miłośników stop-klatek: czy tam Forbes nie był kopnięty przy tym strzale?).

U nas mogą być tylko skrajności jeśli idzie o ocenę: albo puchary albo walka o utrzymanie
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 02.11.2021, 21:35
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście. Pytanie tylko czyją winą jest odchylenie zawodnika. Sytuacji czy błędu technicznego samego zawodnika.

@X-Ray: no tak, matematyka...

xG z automatu obniży wynik o ogromną liczbę punktów np. jeśli zawodnik nie trafi w piłkę (tak jak Zibi), bo xG w swej metodologii z natury mierzy jakość strzału. Ale nie bierze pod uwagę tego, że zawodnik powinien trafić w piłkę. Ten sam błąd w założeniach. Poczytaj o sposobie liczenia xG.
- powinien trafić piłkę

- powinien lepiej się złożyć

- powinien się nie odchylać

- powinien nie skakać

- powinien strzelać lewą nogą

- powinien zająć lepszą pozycję

- powinien nie nabiegać tak szybko na piłkę

I jeszcze milion powinien, które powinien zrobić Skvarka by w ogóle móc przypisać to dośrodkowanie wybite przez Kriwociuka jako jakąś okazję na strzał dla Skvarki, a co dopiero jako setkę.



kolego tomytom, podstawowa rzecz jest taka, że telewizor 4K akurat posiadam i dośrodkowanie Hanouska wybite przez Kriwociuka mam nagrane i sobie odtwarzam za każdym razem się śmiejąc, jak coś takiego można podciągać pod setkę Skvarki i płakać na forum, że Płock wygrał niezasłużenie.

I od razu już w przerwie meczu z Płockiem tłukłem do głowy AS-owi 82, że tam żadnej setki nie było. No ale obejrzałem sobie jeszcze powtórkę by się przekonać i wieczorem po raz 2 z AS82 o tych "setkach" dyskutowałem. Po czym on na 2 dzień wjeżdża na forum płaczem o setkach, więc go ripostuje.

I teraz na 3 dzień wjeżdżasz ty, który każe mi "oglądnąć" coś co już mam dawno "oglądnięte". Nie mam potrzeby po raz kolejny oglądania dośrodkowania Hanouska wybitego przez Kriwociuka . "Oglądnij" sobie ty.

Czasu tracić nie będę na rozmowy z tobą o tym że czarne jest czarne, a szare jest szare, podczas gdy tu uważasz że białe jest czarne i siedzisz w swoich ograniczonych okopach. Nie podjąłem z tobą dyskusji o sytuacji Yeboaha, bo ludzie którzy za biorą to pieniądze wyjaśniają ci tutaj dlaczego sytuacja nie powinna być rozpatrywana przez VAR: https://www.youtube.com/watch?t=1108&v=PuwNzVIug2c

Szanuj człowieku mój czas, nie będę go tracił na tłumaczenie ci jakiś oczywistości.

Jeśli tobie sprawia przyjemność robienie z siebie durnia i wciąganie ludzi w jakieś jałowe dyskusje bo tobie się wydaje że coś widziałeś to baw się śmiało, tylko mnie nie zaczepiaj, bo ja o fantastyce nie dyskutuje.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 02.11.2021, 21:46
Chłop na ósmym metrze na środku bramki przez nikogo nie atakowany próbuje piłkę dośrodkowywaną z pod linii bocznej trafić nogą. Nie musi jej gonić nie musi o nią walczyć ma czas żeby się do niej ustawić. Jeszcze raz ósmy metr na środku bramki.

Jeżeli to nie jest setka to na pewno jest to patelnia .

Tylko trzeba być skoncentrowanym i nie podejść sobie pod piłkę jak to zrobił Skvarka, czym patelnię sp....ił.


I to jest główna przyczyna obecnych naszych kłopotów. Brak skupienia, koncentracji, zaangażowania. Ten podszedł pod piłkę, Forbes w piłkę nie trafił, Yeboach odwrócił się dupą. Niby nic strasznego ale wszystkie te zachowania do kupy powodują ze gramy chuja w każdym aspekcie.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.11.2021 o godz. 21:52.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 02.11.2021, 22:34
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
I jeszcze milion powinien, które powinien zrobić Skvarka by w ogóle móc przypisać to dośrodkowanie wybite przez Kriwociuka jako jakąś okazję na strzał dla Skvarki, a co dopiero jako setkę.
Niczego nie powinien, a już na pewno nie na tym poziomie sportowym.

W końcu setka jest dopiero wtedy, jak piłkarzowi szczęśliwie uda się dobrze strzelić w dobrej okazji do strzału, a nie wtedy, kiedy ma okazję w której wystarczy dobrze strzelić. To przecież elementarne!
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 02.11.2021, 22:44
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Niczego nie powinien, a już na pewno nie na tym poziomie sportowym.

W końcu setka jest dopiero wtedy, jak piłkarzowi szczęśliwie uda się dobrze strzelić w dobrej okazji do strzału, a nie wtedy, kiedy ma okazję w której wystarczy dobrze strzelić. To przecież elementarne!
o to to
MaLk napisał(a):Wyświetl post
kiedy ma okazję w której wystarczy dobrze strzelić
No to właśnie Skvarka nie miał okazji w której wystarczyło dobrze strzelić, bo jemu się nie udało w ogóle oddać strzału.

Było to zwykłe dośrodkowanie Hanouska wybite przez Kriwociuka. Wielka setka.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 02.11.2021, 22:56
zibi7 napisał(a):Wyświetl post
No to właśnie Skvarka nie miał okazji w której wystarczyło dobrze strzelić, bo jemu się nie udało w ogóle oddać strzału.

Było to zwykłe dośrodkowanie Hanouska wybite przez Kriwociuka. Wielka setka.
No zwykłe, nie wiem dlaczego miałoby być niezwykłe. Ze zwykłego dośrodkowania nie można strzelić bramki ani mieć setki?

Cała nasza dyskusja rozbija się o to, że to, czy jemu nie udało się oddać strzału było wynikiem tego, że sytuacja była do d*py i inaczej się nie dało, czy tego, że Skvarka jest cieniasem i dlatego nie potrafił nawet tylko trafić w piłkę w dobrej sytuacji.

Ja nie krytykuję prawa do oceny, że sytuacja mogła być za trudna do oddania dobrego strzału (chociaż się z taką oceną tutaj nie zgadzam), tylko mechanizm wnioskowania, że to okazja była zła, bo piłkarz nie trafił w piłkę. Logika płacze przy takim wnioskowaniu.

I tyle z mojej strony, bo nie będę pięćdziesiąt razy pisał tego samego.
Odpowiedz cytując
zibi7
Senior Member
 
Od: 01.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 02.11.2021, 23:03
Dla mnie tam żadnej okazji nie było, Skvarka się źle ustawił w efekcie nie zagrał piłki, zagrał ją lepiej ustawiony Krywociuk. Było to zwykłe dośrodkowanie Hanouska wybite przez Kriwociuka.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 02.11.2021, 23:45
Więcej emocji w tej dyskusji niż na boisku podczas meczu.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
TSWojtas
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2005
Skąd: NBZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 03.11.2021, 09:08
Jak Gula też tak przeżywa tą sytuację jak Wy to wiem czemu jest tak hujowo


aleksander buksa - prostytutka bez Honoru
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:42.