The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 01.08.2021, 15:31
Markus napisał(a):Wyświetl post
Biegański nie pokazał żadnych dużych umiejętności w tym pierwszym meczu. Owszem, na plus szybkie skracanie pola do zawodnika rywali z piłką i zachowania w sytuacji sam na sam, niemniej w każdej z nich miał dużo szczęścia, bo okrutnie je psuli rywale z Niecieczy, strzelając bez pomysłu i techniki przed siebie, może nawet z zamkniętymi oczami, kto ich tam wie - po prostu typowi ligowcy, których trudno nawet nazwać mianem rzemieślników, bo rzemieślnik coś konkretnego jednak w swoim fachu umie. Uwidoczniły się bowiem też poważne minusy naszego bramkarza: błędy, które Biegański pokazał w ustawianiu się "na linii" były nawet nie juniorskie, a trampkarskie.

Przy takich sytuacjach jak na 1-0, bramkarz ma obowiązek pilnować krótkiego słupka, a nie antycypować, co mogą odstawić polscy ligowcy, zwłaszcza, że oni często sami nie wiedzą, jak im piłka zejdzie. Może w niższych ligach nikt nie strzelałby w "krótki róg", ale tu może być różnie, więc trzeba zachowywać się odpowiedzialnie i zgodnie ze standardami. Tak się ustawiać nie wolno. Również przy rzucie wolnym bramkarz nie ma prawa stać w bramce za linią, a nie przed, toż to jakieś kuriozum, co wówczas w ustawieniu Biegański pokazał.

Jeszcze jedna uwaga: jeśli przyjmiemy założenie, że młodzi mogą sobie popełniać błędy do woli i godzimy się na częste straty punktów z tego powodu, bo obowiązuje strategia ogrywania ich za wszelką cenę, to robimy krzywdę zarówno im jak i klubowi. Owszem, realia są oczywiste i stawianie na młodych w nadziei, że uda ich się odsprzedać z zyskiem ma swoje uzasadnienie, jest też nawet koniecznością, ale są tu pewne granice. Młody uczący się zawodnik również musi ponosić konsekwencje swoich błędów, musi wiedzieć, że będą go kosztować i w związku z tym nie może sobie na nie pozwalać, musi wyciągnąć wnioski i rywalizować o miejsce w składzie - a nie wychodzić na boisko ze świadomością, że nawet jak coś spieprzy, to nic się nie stanie i tak będzie grać w kolejnych meczach, bo polityka klubu i tak dalej. W ten sposób nie będzie się rozwijać, nie będzie miał presji popychającej go do postępów: w efekcie będziemy hodować jedynie nowych Strąków, Nawotczyńskich czy Brudów, z których nie będzie ani sportowej ani tym bardziej finansowej korzyści. Zabijemy tym natychmiast tą strategie klubu "stawiania na młodych".

Dlatego mam nadzieję, że w kolejnym meczu na przykład Starzyński odpocznie, a w jego miejsce zobaczymy kogoś, kto będzie w stanie dać więcej drużynie. Jest chociażby jeszcze Hugi. Nie uważam też, by trzymanie na siłę w składzie Gruszkowskiego, bo ktoś zauroczył się jego warunkami fizycznymi, działało korzystnie i na zespół i na niego. Na podobnej zasadzie na pewno nie będzie działał dobrze na Biegańskiego brak innego bramkarza do gry w podstawowym składzie. Niestety.
Racja. Dawajmy mase szans Saviciom,Chucom,Silvom,Medvedom - grunt,ze nie sa z Polski. 18 letniego Starzynskiego po jednym slabym meczu,poprzedzonym wczesniejszym, w ktorym wywalczyl karnego i zszedl ze zgledu na kontuzje,a takze niezlej postawie w sparingach - tego Starzynskiego po jednym slabym meczu trzeba,zgodnie z logika roznych Markusow, posadzic na lawie.

Koniecznie posadzic na lawce tak samo Gruszkowskiego, bo przeciez to on jest winny. Tez w pierwszym meczu kluczowe podanie,teraz asysta,ale wiadomo - zawalal (reszta obroncow byla bezbledna) w defensywie, wiec natychmiast na lawke, bo punkty nam uciekaja. Co prawda mamy 4 po 2 meczach,a w tamtym sezonie tyle mielismy bodaj po 6-ciu,ale Markus juz znalazl winnych. To polityka klubu stawiania na beznadziejnych nastolatkow,ktorzy oczywiscie nie potrafia niwelowac bledow,ale dostaja bezustanne szanse. A powinni dostawac je gracze tylko z zagranicy. Polacy bledow nie maja prawa popelniac.
Ach,i jeszcze Bieganski,ktory przeciez nie byl mlodym obiecujacym bramkarzem, ktory do nas dolaczyl zeby sie uczyc. O nie ! To gotowy bramkarz z 2 ligowej wtedy Skry Czestochowa ( a wiec z 3 poziomu rozgrywek),ktory,co oczywiste,powinien byc lepszy od Lisa,lub chociaz polowy ligowych bramkarzy, bo tako rzecze Markus. I, obviously,nic nie pokazal. Taki pacholek na boisku.

Za to Yeboah czy Mlynski to zagrali w meczu z TBBN ze ho ho ! Niektorych przez wzgledu na wspomnienie ich wieku przez grzecznosc nie wymienie. Ale wiadomo- najmlodsi Polacy winni 1-go zle zagranego meczu. Istny skandal.
You'll never know...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:53.