
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Dokładnie.Jak to jest normalny wywiad to ja nie mam pytań.
Jesteś generalnie kibicem Wisły. Tak. Niezmiennie. Masz ścianę przemalowaną w barwy Wisły Kraków. Jeszcze jej nie przemalowałem w barwy Cracovii! Nie planujesz? Nie! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Oj tam, czepiacie się wywiadu... Wywiad jak wywiad, trochę swoich racji przedstawił, trochę się ośmieszył z tym, że nie jest na kasę chciwy, dziennikarz przycukrował i tyle.
Nie zawsze są wywiady gdzie dziennikarz ciśnie rozmówcę. U nas też chyba były wywiady i rozmowy gdzie była przedstawiana tylko racja jednej strony, tez w sprawie Buksy. Ogólnie dla mnie ta sprawa to żenada. Mamy non stop problem z mlodymi zawodnikami. Każdy mniejszy lub większy talent spieprza od nas za darmo, na żadnym wychowanku zarobić nie umiemy. Buksa to jest kolejna reguła a nie wyjątek w tej sprawie. I najgorsze jest to, że każdy z tych mlodych ma swoje argumenty, uważam, że wszystko można zamknąć w dwóch słowach "brak profesjonalizmu". W naszym klubie wszystko jest robione na przypał i ten wywiad z Buksą tylko to potwierdza. Pomijam kwestie, że chciał wyciągnac kasę = co im się we łbie uwaliło? Nie wiem. Może tatuś chciał odzyskać kasę, ktorą x lat sam wkladał w rozwój syna? Ale to jest akurat nieważne, ważne, że odwalił się kolejny cyrk za panowania trio, a zaraz po tym cyrku kolejny ze zwalnianiem Hyballi i medialnym cyrkiem. Pijarowo, organizacyjnie i od strony profesjonalizmu to my dalej jesteśmy/BYLIŚMY (mam nadzieję) w dupie. Także co tu się dziwić, że w tabeli to wygląda źle, skoro od strony zarządzania jest burdel? Posprząta tam ktoś na górze, to będzie można budować drużynę. Póki co niby zmieniło się wiele, a jednak tak niewiele... cyrk za cyrkiem się odwala, nawet za czasów trio. Może w końcu teraz jak jest Pasieczny i Gula to nastanie normalność. Oby. Na niekorzyść Buksy: -wmawianie, że podpisze kontrakt -wzięcie kasy -nowy agent Na usprawiedliwienie: -trochę też racji w tym ma, że nie miał podanej wizji rozwoju -z Hyballą też jak widac wyszło jak wyszlo więc tutaj też jakby ma rację (tylko to może być budowanie swoich argumentów po fakcie) -łapanie chłopaka i na siłę wciskanie mu kontraktu do podpisania -tak czy siak, jeden wielki chaos i nawet jeśli częściowo spowodowany przez Buksów, to nie da się ukryć, że w naszym klubie jest wiele winy, problemów i po prostu burdel. Także dopóki się tego nie ogarnie to będziemy mieli wiecznie uciekanie mlodych talentów, 10 trenerów na etacie i sprawy w sądzie za źle rozwiązane kontrakty czy inne zaległości finansowe. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
EDIT: post się zdublowal...
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
2) z Hyballą to w pierwszym (pierwszych spotkaniach?) był kontuzjowany, wrócił się w połowie grudnia a za miesiąc była szopka z kontraktem, on mało grał, ale w międzyczasie były wyjazdy do reprezentacji jak miał szanse powalczyć, dwie kontuzje i choroba. 3) słowo przeciwko słowu, jak mi się w to wierzyć nie chce, taki kontrakt byłby do podważenia 4) te sprawy dotyczą poprzednich rządów, ale czy dla młodego zawodnika mają znaczenie? tym bardziej dla zawodnika-kibica Szkoda, że nie padło naiwne pytanie "czy zagrałbyś w przyszłości w Legii?", "czy wrócisz kiedyś do Wisły?"... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
|
|
Co do wywiadów na zamówienie to Kuba w foottrucku też taki miał...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Cytat:
Aczkolwiek też staram się zawsze sytuację od dwóch stron ocenić bo najłatwiej to tylko za jednym się opowiedzieć a z drugiego głupka robić... Tym bardziej gdy nie ma wyników to warto zglębić o co w tym wszystkim chodzi... Bo jeśli by wyniki były, to by się broniło wszystko, a tak to jednak cały biznes się nie "zamyka" 1) Nie mówię o gwarancji gry ale jednak ma racje, że drużyny rezerw nie ma, do juniorow go nie chcieli puszczać a wiele minut w pierwszym składzie też nie dostawal. Uwazam, że ten chłopak na prawde ma talent i potencjał i powinniśmy o takich ludzi szczególnie dbać. Nawet im wchodzić w dupsko w pewnym etapie, bo w niedalekiej przyszlości może być z takiego kogoś dobra kasa i reklama. Co też przelożyłoby się na cenę innych piłkarzy Wisły Kraków.... Chłopak jest młody, przypadkiem Genoa go nie wzięła, asystę też fajną zrobił. Te jego gole w Wiśle, ta asysta itd to nie jest przypadek. On ma przebłyski i po prostu szkoda, że tak to wyszło i nasz największy talent ostatnich lat puściliśmy za zero zł i jeszcze smród po tym pozostał. 2) Z Hyballą chodzi mi o to, że po fakcie bo po fakcie i może on teraz udaje mądrego ale chłopak ma rację, że ten trener+nasze trio to była amatorka. I całkowicie pasuje to do jego narracji, że jak można w takim klubie mieć stabilizację, jak z takim trenerem można wiązać jakieś nadzieje? 4) x trenerów na etacie, chaos itd ciągle nam towarzyszy. Póki co, trzy lata rządów trio to co sezon wielka nadzieja na zmiany i co sezon jeszcze większe rozczarowanie, słabsza kadra i sranie w majtki czy się utrzymamy. Także to nie jest tak, że u nas można się czuć pewnie i jest kolorowo... Co się zmieniło teraz? Nic. Znowu jesteśmy w punkcie wyjścia, mamy jedynie nadzieję, że Pasieczny + Gula wypalą. I nic więcej niż te nadzieje nie mamy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
A Jażdżewski udziela tylko takich i nawet traktuje te wywiady jako formę oświadczenia
![]() ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Ogólnie to beka że Trio musi jeszcze cokolwiek tłumaczyć po całej szopce urządzonej przez rodzinę lawirantów.
Serio widać że młodemu judaszowi też sodówa uderzyła do bani.Ciekawe ile razy został po treningu żeby samemu coś poćwiczyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
Tak, przepraszam. Ciągle mi się mylą.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
|
Jażdżyński może i udziela wywiadów na zamówienie ale przynajmniej wie kiedy się zamknąć w porównaniu do swojego wspólnika Jarka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
Moim zdaniem różnica jest ilościowa, a nie jakościowa.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2013
Offline |
|
No to lecimy, na czerwono te mecze CLJ co nie mógł grać, na zielono te co w teorii mógł: 8/15/20 Pogoń - nie mógł grać, kompromituje w tym czasie Wisłę, grając od 1 minuty w meczu z KSZO 8/22/20 SMS - nie mógł grać, bo za 2 dni wychodzi w 1 składzie na Jagiellonię 8/30/20 Lechia (wyjazd) - dzień wcześniej gra mecz ligowy we Wrocławiu, musiał by sobie indywidualny transport do Gdańska organizować 9/5/20 Cracovia - jest na kadrze U-19 9/26/20 Śląsk - dzień wcześniej nie ma go w kadrze 1 zespołu na mecz ligowy, bo "był chory", koronawirus? 9/30/20 Jagiellonia - możliwe że nadal jest chory 10/3/20 Arka - jw. 10/11/20 Lech - jest na kadrze U-19 10/17/20 Korona - pojechał na kadrę U-19, skąd wrócił z kontuzją. W związku z czym nie wystąpił w meczu ze Stalą Mielec (18.10) 11/4/20 - media informują, że niedawno związał się z Pinim Zahavim. 11/4/20 Zagłębie (wyjazd) - teoretycznie mógł grać 11/7/20 Hutnik - dzień późnej gra w wyjazdowym meczu ligowym 11/14/20 Legia (wyjazd) - teoretycznie mógł grać 11/17/20 - człowiek Zahaviego informuje,że 2023 to mit i stare ustalenia nie obowiązują 11/21/20 Escola - tego samego dnia gra w meczu ligowym 12/6/20 SMS - "Potem znów był przez dwa mecze kontuzjowany" Jak widać całe 2 mecze, w dodatku trener który go na te mecze nie puścił - Skowronek został zwolniony. Tak więc teoria "absurdalnego klinczu" forsowana przez matołków z Weszło to zwykła bajka. Każdy następny trener by mu blokował grę w CLJ? Przecież to kwestia prostej komunikacji. Myślę, że tu problemem jest jak to powiedział Skowronek "zamknięty w sobie Aleksander", który sam nie wie czego chce. No to tatuś zdecydował za niego i wybrał mu klub, który też nie ma rezerw, tak jak Wisła |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
|
NO i piękny szach mat. Jak masz twittera to podeślij tą rozpiskę tym nieudacznikom z meczyki.pl i z weszlo - czas zakończyć tę dyskusję |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
@zibi7 szacun za ten post. Też miałem podobne przekonanie, ale dobrze to poprzeć faktami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
@zibi7, już nie chce mi się wracać do tego wywiadu ale z tego co zrozumiałem chodziło mu o to, że rezerw nie było, w ekstraklasie grał ogony, a na CLJ go nie puszczali, w efekcie jeśli sytuacja wygląda tak:
-chłopak jest bardzo młody i od początku 2020 roku zalicza jakieś tam 20 minutowe epizody, 40 minutowe, a nawet 60-80-90 minut. 23 sierpnia wypływa info o podpisaniu kontraktu do 2023 roku i chlopak... przepada. 24 sierpnia dostaje 67 minut w meczu ligowym, po czym zaczyna grać ogony po 2-14 minut, zbiera mu się z tego 95 minut w przeciągu 7 miesięcy, 95 minut w 12 meczach, w których zagrał, czyli niecałe 8 minut na mecz. Licząc mecze gdzie nie wyszedł na boisko a był na ławce to wychodzi 95 minut na 21 meczów możliwych. Nie liczyłem tutaj meczu z Jagą gdzie zagrał 67 minut aby nie zaburzać tych statystyk. I tak serio? Myślę, że mamy strasznie chujowa politykę i popełniamy bezsensowne, debilne wręcz blędy taktyczne. Forma? A .... mnie obchodzi forma, nikt nie był w formie w tamtym czasie. My mówimy, że mamy talent i co robimy? Podpisujemy gościa, dajemy mu majątek jak na ten wiek i nasze możliwości finansowe po czym chowamy go do piwnicy. W celu? Żeby się w....iał? Wyszło to tak jakby podpisał umowę więc kit z nim, już go mamy i teraz będzie grał zgodnie z tym czy trener go potrzebuje, już go "oszukaliśmy", przechytrzyliśmy, podpisaliśmy więc luzik. Nie uważam, że powinien mieć obiecane za nic te minuty ale skoro decydujemy się pompować w dzieciaka kasę i nam na nim zależy to na serio już lepiej było mu wchodzić w dupę, zblaźnić się w ten sposób i podpisać prawdziwy kontrakt niż więdząc, że ma zjebanego ojca, dac im argument do ręki aby z tego klubu uciekać. I o ile ten argument jest naciagany i ustalony po fakcie to jako jedyny z tej całej układanki się broni. My podpisaliśmy z nim kontakt, może nawet mieliśmy świadomość, że kulawy kontakt i zapewne z tego powodu zdecydowaliśmy się go schować przed światem. Schować, dopóki nie podpisze właściwego kontraktu. Tak żeby się nie rozwinął, żeby go nikt nie zobaczył i nie podpisał z nim kontraktu. W efekcie wyszedł z tego cyrk na pół roku, chytry dwa razy traci i tyle. Trochę na własne życzenie się zrobiliśmy w ciula i to jest efekt złej polityki. Zamiast stawiać na swoich i im stwarzac warunki, tym bardziej gdy taki chłopak rokuje na przyszłosć to bierzemy szrot z zagranicy i łudzimy się, że odpali. W efekcie młodzi uciekają, a szrotu musimy się pozbywać latami, nie zarabiając ani na jednych ani na drugich. I jedna Buksa wiosny nie czyni, na przestrzeni lat widać, że to jest nasz stały problem, a nie jedna sytuacja. Nie wyciagamy wniosków ani z tego, ani z zatrudniania co rok nowego trenera, ani z naszych kryzysów, ani z ciągłego przebudowywania zespołu. No i się bujamy w tym samym miejscu latami. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
|
|
A moim zdaniem to Ty Jaroo1 przesadzasz. Chłopak miał naprawdę dobre warunki do grania, ale raz, że jeździł na kadrę kiedy mógł grać, dwa że łapały go kontuzje i choroby, a trzy że zrobił bardzo duży syf kontraktowy mając â jak na juniora w klubie â świetny kontrakt. Trudno oczekiwać, żeby dostawał jeszcze więcej minut w momencie, gdy liczył się wynik, a wszystkie jego występy w tym sezonie możnaby podsumować stwierdzeniem 'meh'. Najwyraźniej te wszystkie kwestie razem zebrane sprawiły, że zamiast zagrać kilkadziesiąt czy kilkaset minut więcej, dostawał ochłapy. Nie wiem jak Ty, ale ja z tych jego wejść na końcówki pamiętam tyle co nic â rok wcześniej w te kilka minut potrafił naprawdę dużo z siebie dawać. Inna kwestia jest taka, że cały czas dyskusja trwa o tym jak to klub spieprzył to i tamto, albo jak Buksowie robili to czy siamto. Ja bym się jeszcze pochylił nad takim dość drużynowym zagadnieniem: czy naprawdę widać było, żeby temu Olkowi się chciało gryźć trawę.i pokazywać na boisku? Była w nim jakaś chęć pokazywania tego, że jest wybitnym talentem, a nie ciągniętym za uszy młodziakiem jak to niektórzy mu wmawiali? Ja tam widziałem sunącego po boisku chudego chłopaka, który ani to nie pressował zbyt mocno, ani to nie operował piłką zbyt zajebiście... Odchodząc już od tego jaki był Hyballa, ale jako trener wolałbyś takiego Olka, którego każdy występ w tamtym roku był po prostu ultra słaby, czy takiego Medveda, który chociaż niezgrabnie biegał do tego pressingu?
Poza tym wrzucanie na obecną ekipę wieloletnich problemów Wisły jest nie fair. Dostali w spadku po rekinach biznesu prawie-że upadłą spółkę, którą.w dwa i pół roku ogarnęłi do poziomu finansowego przeciętniaka Ekstraklasy (bo, śledząc wyniki Deloitte, wygląda na to, że już nie jesteśmy najbardziej zadłużonym klubem tej ligi). To, że dużo rzeczy trzeba prostować i popełniają błędy nie oznacza, że nagle wszystkie te lata chujowego zarządania młodzieżą trzeba na nich zrzucać. ![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
a nie zrzucam wszystkich niepowodzeń wcześniejszych na trio. Po prostu widze, że sytuacja się powtórzyła. Nie wiem czemu ale straszny cyrk się zrobił z tym Buksą, bardzo wielki cyrk...
Nie bronię go w zaparte bo ot nie o to chodzi, spojrzałem na jego statystyki na flashscore i po prostu widać, że od podpisania kontraktu wszystko się zmieniło, dla mnie to jest dziwne. Tak czy inaczej, jak on by nie był i jakiego by ojca nie miał, zaliczyliśmy straszna klapę z tym chłopakiem, od ucieczki z klubu po podpisanie wirtualnego kontraktu, który ostatecznie nie wszedl w życie (przedłużenie go) oraz utopieniem w niego kasy (którą niby oddał). Wielki klub z zapleczem ludzi dał się wycackać pilkarzowi i jego ojcowi. Słabo. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
||
Ale nie zgodzę się z tym, że ta ekipa dołącza się.do wieloletniej porażki na tym polu. Ja przypominam sobie, że mieli przygodę z jednym chłopakiem (co do której kwestii różne instytucje dawały sprzeczne opinie, co znaczy, że przy podpisywaniu kontraktu – który, z tego co pamiętam, podpisywany był jeszcze za poprzedniej ekipy – zaistniał jakiś kruczek, który zawodnik mógł spokojnie wykorzystać, a co za tym idzie 'wina' klubu jest dośc mocno naciągana) i właśnie z Buksą. Nie wygląda mi to na ciąg porażek, a po prostu na potknięcia wynikające z takiej, a nie innej, pozycji klubu. Nie wyobrażam sobie tej całej gównoburzy z Buksą gdyby Wisła nie stała pod finansową ścianą. Nie uderzam teraz do Ciebie, Jaroo1, ale mierzi mnie, że tylu ludzi zrzuca na trio te wszystkie niepowodzenia kontraktowe, przegrane w sądach i słabą współpracę z juniorami sprzed lat. No bo ile oni tu są, 30 miesięcy? Od tego czasu zamknęliśmy bodaj wszystkie zaszłości kontraktowe (a jeśli są to już tylko w formie 'do spłaty, bez kolejnych spraw sądowych' – a przynajmniej nie wypływają coraz to nowe syfy w mediach w regularnych interwałach), ogarnęliśmy dzieciaków, którzy pukają do pierwszego zespołu (ja takiej ekipy młodzieżowców nie widziałem bodaj od czasów Kuzerów i Nawotczyńskich – mam na myśli ilość reprezentantów i ten taki pozytywny hype wokół szkółki), i powolutku ogarniamy sprawy sportowe. IMO - i to podkreślam – ta cała sytuacja z Buksą wydarzyłaby się w 9 na 10 przypadków (mając na uwadze pozycję wyjściową Wisły) i jedyne wyjście jakie bym widział w tej całej szopce to takie, że Buksa gra prawie wszystko a Wisła płaci mu duże pieniądze i jednocześnie zgadza się na duże prowizje na rodziny Buksów (i agentów jak sądze). To mogłoby się skończyć kilkoma bramkami Olka, albo i niczym – bo tak się.prezentował w tamtym sezonie – co z kolei skutkować mogło spadkiem. Dość zawężone pole manewru. ![]()
Life is short. Wear your passion!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Spoko. Trio robi dużo dobrego ale też czasami jest mało profesjonalne i robi wielkie babole. Buksa to chyba taka nasza największa piłkarska/juniorska porażka. Nie kojarzę, żeby jakiś junior odchodził w większym syfie i żeby ten cyrk tak rósł i się przedłużał. Wiadomo, że Buksy dołożyli do tego swoje pięć groszy, niemniej wyszło też śmiesznie ze strony naszego klubu.
Zwalnianie trenera chyba też najbardziej spektakularne... Tzn ta jazda po Hyballi w mediach i szczypanie się z nim. To nawet za sharksów jak im trener nie pasował to tworzyli jakieś bajki, że odchodzi z powodu X czy Y i nara, nawet do czasu te syfy nie wypływały na światło dzienne. No ale to taki podstawowy bląd w świecie piłki, uczenie się czegoś gdzie nie ma schematów i rządzenie emocjami w prowadzeniu klubu. Niejeden się zdziwił, że chciał dobrze a wyszedł na głupka/wroga publicznego. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
|
|
Czytam to co niektórzy piszą i oczom nie wierzę !
Trzeba być albo naiwnym albo mieć w sobie dużo złej woli aby winę za tzw"sprawę Buksy" zwalać na Trio. Jedyny zarzut jaki można postawić to naiwność Kuby że za dobrą monetę wziął zapewnienia Buksów że "na pewno" podpiszą nowy kontrakt. Jeśli w to uwierzył to , po złamaniu słowa , słusznie się oburzył i nie podanie ręki było jak najbardziej zachowaniem honorowym. Co nie zmienia faktu że był naiwny . Albo za wszelką cenę chciał ratować sytuację nie do uratowania. Tak , sytuacja była nie do uratowania bo Buksy chciały przytulić KUPĘ PINIĘDZY ! Ta KUPA PINIĘDZY czyli zapłata za podpis na kontrakcie jest tym większa im mniej kasy trzeba dać klubowi od którego kupuje się zawodnika . Najwięcej PINIĘDZY jest wtedy kiedy klubowi nie trzeba płacić NIC !!!! I dlatego wszystko podziało się tak jak się podziało!!!! Moim zdaniem od dawna takie było założenie Buksów a potwierdzeniem tego było fiasko rozmów prowadzonych przez Prezesa Piotra. Potem , jak na menadżera wzięli sobie tego słynnego Żydka ,wszystko zmierzało do ustalonego celu. Buksy robili taktyczne umizgi aby zabezpieczyć sobie żeby Łoleczek nie trafi do klubu kokosa . Stąd te obietnice . Oczywiście , brali pod uwagę dwa ryzyka. Pierwsze , że wyda to się w styczniu 2021 ( ale i tak uratowali pół roku ). A drugie to ryzyko procesowe że Wisła zacznie dochodzić swoich praw z ustnej umowy. Dlatego teraz , "wspaniałomyślnie " zwracają kaskę aby być "czystymi i szlachetnymi". I jeszcze "piarowo" starają się przez usłużnego dziennikarzynę pokazać jacy to oni są honorowi. Podsumowując - ich jedynym motorem działania była kasa ( z drugiej strony - czemu się tu dziwić ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2013
Offline |
||
-Czy Aleksander Buksa był podstawowym zawodnikiem Wisły w sezonie 2019/2020? -NIE, tylko 3 mecze w pierwszej 11 (2 przegrane) -Czy Aleksander Buksa wchodząc na boisko w końcówkach meczów w sezonie 2019/2020 pomógł w jakiś meczu bramką bądź asystą doprowadzić chociaż do remisu? -NIE -Dlaczego w sezonie 2019/2020 podstawowym młodzieżowcem i to na pozycji lewego pomocnika został obecny środkowy obrońca Legii Warszawa - Mateusz Hołownia? Dlaczego na tej pozycji nie grał lewonożny ofensywny zawodnik Aleksander Buksa, skoro jest ponoć taki dobry, a grał obrońca, który słabo wyglądał wcześniej na lewej obronie i jego docelową pozycją jest środek obrony? -Biorąc pod uwagę powyższe, jedynym meczem na jesieni sezonu 2020/2021 w którym Wisła miała w miarę pewny wynik było prowadzanie 2:0 z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie PBB. (Buksa zagrał wtedy najdłużej z ławki) W pozostałych 5 Wisła przegrywała. Czy jakby Buksa wszedł wcześniej to by odwrócił losy tych meczów, biorąc pod uwagę że nigdy wcześniej tego nie zrobił? Bardzo wątpliwe. -Czy Aleksander Buksa potrafi grać na skrzydle, dryblować na szybkości, jest typem zawodnika którego najlepiej wpuszczać w końcówkach meczów? -NIE -Aleksander Buksa zagrał w niemal każdym meczu rundy jesiennej sezonu 2020/2021 kiedy był zdrowy, na ławce spędził tylko mecz z Pogonią i trzeba tu dodać, że nie uczestniczył przed tym meczem w treningach drużyny ponieważ "W tym czasie był też na kadrze U-19 z której wrócił z zaleceniem kwarantanny" - Buksa jeździł w kwiecie epidemii na kadrę U-19, oraz schodził grać 3 mecze w CLJ? Czy takie zachowanie i narażanie kolegów z drużyny było w porządku, biorąc pod uwagę pandemię? Nie do końca, a mimo to robił to nie zważając na dobro 1 zespołu Wisły. -Czy jakby Buksa nie był brany do kadr meczowych 1 zespołu, a zamiast tego jeździł na mecze CLJ to by się na to obraził, bo "nie tak się umawialiśmy" i też nie podpisał kontaktu w styczniu? -Bardzo możliwe -Wobec tego czy rozważnym działaniem z punktu pandemicznego, było posyłanie Buksy na mecze CLJ, a potem branie go na treningi 1 drużyny? -NIE -Czy oddelegowanie Buksy na stałe do treningów tylko z CLJ spowodowałoby że Oluś by się obraził i nie podpisał kontaktu w styczniu? -Bardzo możliwe - Tak więc klub i tak mu poszedł na rękę z tym że, ryzykując rozkwit zakażeń w drużynie dał mu zagrać 3 mecze w CLJ oraz dwukrotnie jeździć na kadrę U-19, z której dwukrotnie wracał przedwcześnie z powodu wykrycia zakażeń SARS-COV-2 -No i na koniec, czy klub Wisła powinien poświęcić swoją 115-letnią historię i przegrywać każdy mecz w lidze byle tylko chcący "rozwijać się" nastolatek grał na wyrost i mógł kosztem klubu spełnić swoje marzenie o zarabianiu gigantycznych pieniędzy w zagranicznych klubach? - NIE, NIE, NIE Aleksander Buksa był za słaby piłkarsko na granie w broniącej się przed spadkiem z Ekstraklasy Wiśle. Niestety cały czas trzymał klub walczący o przetrwanie w szachu, naciągając go na kuriozalny roczny kontrakt. Klub się nabrał, a on zakończył swoją przygodę z Wisłą jako "człowiek niegodny podania ręki". |
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
|
|
W tej całej sytuacji to co by klub nie zrobił, to judasz i tak by szukał pretekstu aby zwiać
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Zdenek może być wolny
https://sport.tvp.pl/55095430/tokio-...zagral-godzine ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
|
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|