
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1081
|
|
Jeśli już to Gargula miał być kimś na wzór Szymkowiaka.
No ale podobnie jak przy Boguskim, poważna kontuzją i panowie latami dochodzili do siebie. Dał wygrana z Twente, ciągnął grę Wisły w trudnych latach 2013-2015, no i zrzekł się części pensji, aby utrzymać się w grze. Swoją drogą cała w/w trójka miała swoje epizody korupcyjne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1082
|
|
Ciekawe, jak potoczyłaby się kariera Garguły u na, gdyby nie ta kontuzja tuż po podpisaniu kontraktu z nami...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1083
|
|
Ja zawsze uważałem, że był trochę przehypowany.
Moim zdaniem nawet u szczytu kariery to był grajek na poziomie Starzyńskiego (z Lubina), Iwańskiego czy Szwocha. Taki ciut bardziej techniczny zawodnik z mocno średnią dynamiką. Takiemu Szymkowi to mógłby conajwyżej buty wiązać. Nawet w swoim prime time. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1084
|
Natomiast Gargula do momentu kontuzji miał 16 występów w kadrze i wizję ciekawej kariery, ale kontuzja po której przecież prawie 1.5 roku nie grał w piłkę mogła zakończyć jego karierę. I tak nieźle że nawet dziś w wieku 40 lat gra w piłkę. Ciężko w takim przypadku powiedzieć że u nas rozczarował. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1085
|
|
To chyba jemu zaszyli igłę w kolanie
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#1086
|
Przy ponad 100 meczach u nas to nawet Savicevic mógł coś wturlać i wygrac jeden mecz jak Łobodziński w Gdańsku. Doskonale pamiętam, jakie szły obelgi na Gargułe jak gra nie szła. na 100 spotkań Garguły: 10 bardzo dobrych - 40 średnich- 30 słabych - 20 dno dna. Tak mniej więcej to się rozkładało. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1087
|
|
Zamknę to tylko taka klamra, że teraz psioczymy na piłkarzy którzy dawali nam miejsce w lidze 5-7, a obecnie mamy takich którzy co najwyżej gwarantują nam emocje do końca i miejsca 12-13.
Chyba trzeba trochę mniej krytycznie podejść do zawodników na których kiedyś szły hurtowo gromy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1088
|
|
Artur Płatek odniósł się do oferty Wisły Kraków. â Takie decyzje podejmuje się wcześniej. Nie w momencie, kiedy trzeba już zaplanować i przygotować zespół do nowego sezonu.
Tak oczywiste, ale dla nas chyba wciąż zaskakujące. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#1089
|
|
Coś mi sie wydaje że Płatek nie rozumie pojęcia legendy. Ma rację, w tydzień by nie nadrobił, szkoda pary
![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1090
|
Ani to mądre ani to śmieszne. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1091
|
Tak czy inaczej, Wisła nie rozmawiała z jednym kandydatem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#1092
|
|
serek troche śmeisznie wychodzą te Twoje przecieki.
Płatek, no pewnie powinien byc honorowy i nie negocjować, bo to zły moment! Tłumacząc z jego na nasze: gdyby dostął odpowiedni dużo hasju, to by przyszedł, a nie dostał to woli stabilniejsza robotę, niż minę gdzie za 5m koncepcja sie zmieni znowu :/ Mniej niż rok temu przedłużamy trenera A, a po kilku miesiacach zatrudniamy B, który wymaga zupelnie innych cech od piłkarzy, po odpaleniu grupy piłkarzy, odpalamy go bo jest wariatem. Robimy jakos w tle transfery bez pionu sportowego. W tym czasie zwalnia sie trener C podobny do B, ale ponoć go nie chcemy, bo teraz juz nie mamy biegać tylko grać krakowską piłkę, co zapewni dyrektor X i trener Y, których nie mamy. Madre i poważne. ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1093
|
|
Nie wiem gdzie tu jakieś przecieki widzisz i co Cię tak śmieszy - bo chyba nie o to chodzi, że Wisła negocjowała także z innymi kandydatami?
Mnie osobiście bawi, jak łatwo dajecie wiarę słowom wypowiadanym w takich wywiadach Przede wszystkim Płatek ma ważną umowę z Górnikiem, którą - aby mógł tu pracować - trzeba by rozwiązać. A do tego potrzeba także woli klubu z Zabrza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1094
|
|
Panowie spokojnie. Zidane oficjalnie odszedł z Realu. Teraz już pójdzie z górki...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1095
|
![]() Jeśli jednak go zatrudnimy to i tak wiadomo, że nie przetrwa do końca rundy jesiennej i odejdzie z łatką słabego trenera ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1096
|
|
Nie jest istotne czy chodziło o Płatka czy nie...
Owszem, przerwa między sezonami w tym roku jest wyjątkowo długa i biorąc pod uwagę nasze standardy pozycja dyrektora sportowego nie jest najważniejsza, ale to ze nadal nie mamy trenera jest niepoważne. A jeżeli koniec końców okaże się, ze to Wuja zasiądzie na ławce, to po prostu będzie śmieszne. I żenujące. Tak tylko na sucho Piłkarz na emeryturze, ale aktywnie grający, ma decydujące zdanie kto będzie jednocześnie jego przełożonym i podwładnym, jego brat z kolei przynajmniej oficjalnie trzyma nad tym piecze. Ale....Tenże sam kolega z zespołu, właściciel, brat prezesa codziennie patrzący na to, czy trenujesz na maksa i czy warto Ci przedłużyć kontrakt, tzn szepnąć na ucho do brata-prezesa.....to jest chore. I jeżeli ktokolwiek usprawiedliwia to przywiązaniem do barw, miłością do klubu czy inna populistyczna gadka jest niestety intelektualna ameba, bądź wciąż wierzy w koszulki wierności produkowane przez późniejsze mniejsze bądź większe szesciedziastki ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1097
|
Do granic absurdu rozdmuchano to że piłkarz postanowił cieszyć się z gola z legendą tego klubu i z piłkarzem który ostatni raz po 15 latach lojalności siedzi na ławce przy R22.Robi się Kuby jakiegoś wykolejeńca który odpuszcza trening bo się dzień wcześniej się najebał,nazywa "januszem"czy oskarża wywieszanie transparentów w ośrodku treningowym. Jażdżyńskiego posądza się o jakieś artykuły sponsorowane zapominając że Hyballa sam zaczął wojenkę z dziennikarzami Interii,bo nie podobały mu się pytania. Rozumiem krytykę ale te insynuacje i wylewanie pomyj trzeba nazywać po imieniu.To czyste s....ysyństwo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1098
|
|
Gargula mial papiery na granie, jezeli dobrze pamietam to na niego chcial stawiać Leo jako na lidera kadry ale coz jak ktos wspomnial ciezko liderowac z kontuzjami i zaszyta igła w kolanie, szkoda.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1099
|
Zawsze będę powtarzał, ze Błaszczykowski powinien mieć pomnik przed stadionem i pierwszy się dorzucę do jego budowy. I właśnie w związku z tym, ze jest tak mocną i wpływową postacią na wielu frontach powinien najzwyczajniej być troszkę bardziej powściągliwym vel. kwestia cieszynki. Tez uważam, ze nic wielkiego się nie stało natomiast jako piłkarz-wlasciciel(sam taka role wybrał) powinien wiedzieć, ze tego typu zachowania mogą wzbudzać skrajne emocje. Jako właściciel, powinien trenera, niezależnie kto nim będzie, zaprosić do gabinetu i podziękować, ale niestety Kuba nie jest tylko właścicielem, jest również piłkarzem, kapitanem którym mogą kierować emocje z tej właśnie perspektywy. Dlatego uważam, ze po prostu pozycja piłkarza/właściciela w profesjonalnym klubie zawsze będzie rodziła kłopoty. I myśle, ze nawet Paweł Janas, który z zasady się nie wpierdala, w koncu by podziękował, wiedząc ze jego pozycja sprowadzona jest farfocla na ławce. I tez powoli czas żeby zacząć już odcinać się od heroicznego ratunku z 18/19, bo argument ze gdyby nie BJK to bysmy byli w 4 lidze jest już nieaktualny. Nie jesteśmy w 4 lidze, mamy decyzyjne dwie poważne osoby ze świata biznesu i piłkarza, który dużo świata piłkarskiego widział jednak nie ma doświadczenia w zarządzaniu biznesem, a jego zdanie jest tym ostatecznym. To może się udać, ale nie musi. Póki co udaje się średnio/słabo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1100
|
|
Ale przecież ja nie mówię że Trio jest nie do ruszenia i nie można ich skrytykować bo uratowali Wisłę.Tylko niech to będzie merytoryczna krytyka a nie bzdury wyssane z palca jak absencja na treningu z powodów alkoholowych czy zajęcia plastyczno- techniczne rzekomo praktykowane przez Kube.
A co do Kuby piłkarza to uważam że do czasu jak nie znajdziemy na jego miejsce ogarniętego skrzydłowego to obowiązkiem każdego trenera jest czerpać korzyści z jego doświadczenia nawet jeśli miało by to być 15-20 minut w meczu a nie odstawiać szopkę z wpuszczaniem go na 2 minuty przy 4-1 w plecy. Sytuacja w której czynny piłkarz jest właścicielem nie jest normalna ale my nie jesteśmy jeszcze w tak komfortowym położeniu żeby z takiego piłkarza rezygnować.Kuba doskonale o tym wie i jak tylko poczuje że nic nie jest w stanie dać drużynie sam wskoczy w garnitur. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#1101
|
|
Dajcie spokój z tą cieszynką, to kwestia interpretacji, chciał obściskał Kmiecika i Bogusia jego prawo, nic strasznego nie zrobił że nie poleciał tulić helmuta.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#1102
|
|
nie no umówmy sie , to była żenująca i nieprofesjonalna dziecinada , z tym jest chyba pełna zgoda ?
dywagować można co najwyżej , czy uzasadniona itp czy mu wolno , bo jak nie to 4 liga etc ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1103
|
|
Jeżeli ktoś ma chociaż odrobine oleju w głowie i potrafi rozsądnie rozumować nie zawraca sobie myśli mimo wszystko tabloidowym tematem jak cieszynka, opijanje kontraktu czy przepychanki z Bońkiem na Twitterze. To oczywiste, ze Kuba nie powinienem tego robić i nie ma tutaj pola do rozkminki, ale tez nie jest to temat na tygodnie gadania. A dywagowania, które maja od paru tygodni miejsce powodują tylko bezsensowne podziały na tych prawdziwie kochających Wisle i jej legendy i Hyballistow nie szanujących historii. Błaszczykowski zrobił błąd niepotrzebna cieszynka, Hyballa był błędem jako osoba na niewłaściwym miejscu w danych okolicznościach. I tyle. Każdy robi błędy i na tym to trochę wszystko polega - idiotyczne jest rozkładanie tego na części pierwsze i wałkowaniem do znudzenia. To trochę tak jak z kobieta - wiesz ze dałeś dupy wracając o 6 nad ranem, ale nie potrzebujesz przez cały dzień słuchać na ilu płaszczyznach ją zawiodłeś
![]() Osobną sprawa jest tendencja Kuby do szukania winnych wszędzie dookoła - i tu jest coś co mnie zastanawia, bo uważam ze jest zbyt inteligentna osoba, żeby tak się zachowywać ze względu na swój charakterek i czy to mimo wszystko nie jest odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów. Tych winnych za kadencji BJK już się trochę nazbierało, a nigdy nie padło - dobra, my zawaliliśmy. Jedno takie stwierdzenie daje więcej wiarygodności, niż pokazywanie palcem 10’winnych. Co do Kuby piłkarza - w obecnej konfiguracji, oczywiście chyląc czoło dla umiejętności, dla Wisły byłoby lepsze, gdyby zawiesił buty na kołku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#1104
|
|
prawde piszesz
no ale wiesz tu jest forum w dodatku wyjatkowa przerwa miedzy sezonami... sam rozumiesz ![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1105
|
|
Cytat:
I albo się Panowie ogarną albo będzie lipa. Tuba psuje się od glowy i swoim zachowaniem i postawami wlascicele pokazują na ile mogą sobie pozwolić piłkarze, ile się od nich wymaga. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy profesjonalnym klubem, nie jesteśmy powaznym klubem, takie zachowania jak cieszynka itp jak co trener to klapa, pokazują, że ten klub to taka parodia gdzie nic się od nikogo nie wymaga i każda niedoróbka w pracy piłkarzy czy innych pracowników klubu znajdzie jakieś wytlumaczenie ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#1106
|
|
Od początku, od przejęcia Wisły przez trio, trzeba się było nastawiać na długi marsz. Fakty naprawdę istotne są takie: 1. nie spadliśmy, 2. sytuacja finansowa klubu systematycznie się polepsza, zadłużenie jest spłacane, dywersyfikuje się źrodła dochodów, 3. pojawili się młodzi piłkarze, na ktorych chyba będzie można zarobić; wydaje się, że akademia działa przyzwoicie.
Reszta to sprawy mniejszej wagi. Były błędy, jest co krytykować, ale warto zachować skalę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1107
|
|
Wiadomo, takie podstawy są spełnione, chociaż chwilami wygląda to tak, że z taką polityką to w końcu spadniemy... A dla mnie osobiście żal, że to jakoś tak mało profesjonalnie wygląda, bez pomysłu, bez zapału i charakteru. Trochę takie kołko wzajemnej adoracji się zrobiło, gdzie się nic ponad minimum od nikogo nie wymaga, a jak jest jakiś błąd i problem to się szuka poza swoim gronem i ewentualnie eliminuje jakiegoś Obidzińskiego, Bukse czy Hyballę i obsmarowuje im dupy, a co złego to nie my.
Na pewno na tym etapie to się powinniśmy skupić na mlodziezy naszej, 2-5 lat takiego naporu i mamy gotowe "produkty" do gry, trzon zespołu i kolejnych mlodych, którzy moga wchodzić do składu i pomagać. I tak nas nie stać na nikogo sensownego, nikogo na poziomie. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#1108
|
|
Dlatego teraz kluczowe będą ruchy miłościwie nam panujących, pion sportowy, trenejro i wzmocnienia.
Pytanie tylko w jakiej kolejności i z jakim efektem ![]() Sprawa z helmutem i całe jej rozwiązanie dobitnie pokazała że dokonano bardzo złego wyboru na początku a cała reszta to tego konsekwencja, tak jak ktoś pisał mogli to zakończyć inaczej gdy kwas był level high i każdy widział że nic z tego nie będzie, poszło jak poszło wg. mnie nawet nieźle bo chyba nie musimy mu płacić więc straty zostały ograniczone. Straciliśmy jednak czas i ucierpieliśmy medialnie nad tym chłopaki muszą popracować bo strasznie bolesne te nasze rozstania począwszy od sir Obiego. Szkoda że "rzecznikiem prasowym" klubu od dłuższego czasu jest Jaro oraz na tym forum z tego co widzę Serek, ale tak naprawdę to nie ma komunikacji na linii klub - kibice stąd spekulacje, zbędne dywagacje i emocje. Od dłuższego czasu mamy tylko zapewnienia od "rzeczników" że jest dobrze, robimy dobrze, będzie dobrze, a jest jak jest bo tak musi być I jeszcze najlepsze: nie komentujcie bo nie wiecie co się dzieje w klubie, gdybyście wiedzieli to by była inna gadka, bla bla bla bla... - dokładnie tak, no bo ku... nikt nam nie chce powiedzieć poza banałami które dostajemy od dłuższego czasu. Więc cóż, pozostaje zluzować żyłkę i czekać. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1109
|
|
Sernik lubi pełnić taką funkcję obrońcy. A nawiasem mówiąc, czym zatrudnienie wujka i wcześniej brata różni się od zatrudnienia konkubin w czasach Sarapaty? To będzie w końcu normalnie czy nie? Miały być wyciągnięte wnioski z przeszłości, aby nie popełnić tych samych błędów i co? Dalej są popełniane. To tak jak z zamianą Boguskiego na Urygę. To jest to samo zło, tylko inaczej opakowane. Nie jest to żadne odnowienie. O innych zamianach nie wspominając. To jest prawdziwa pogarda do historii i świadome blokowanie odbudowy Wisły. Cupiala nie ma, Bednarza nie ma, więc nie ma na kogo zrzucić, aby ciemny lud uwierzył i jak wytłumaczyć kolejne niepowodzenia?
Za czasów Sarapaty pisano to samo - wszystko jest super, nadchodzą sukcesy, zarządu nie można krytykować, itp., a jak to się skończyło? Puste słowa, slogany, wpisy propagandzistów na forach i zaprzyjaźnionych dziennikarzy + bramki Carlitosa długo wystarczały, ale potem zawalona końcówka sezonu przez Carrillo, zatrzymania i w konsekwencji Sarapata straciła pewność siebie z której była znana, potem i ją zatrzymali, a tak miało być super wg niektórych. Upamiętnienie to się należy Cupiałowi, a Jakubowi do tego bardzo daleka droga.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 30.05.2021 o godz. 01:34.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1110
|
To co przyjęlibyśmy z pocalowaniem ręki w 2019 roku, przyjmujemy w maju 2021 jako rozczarowanie, kierownicze dyletanctwo i ogólną beznadzieję. Jakbyśmy byli klubem bez długów, z ugruntowanymi strukturami, kilkoma latami sukcesywnego podnoszenia poziomu sportowego/zarządczego/strukturalnego to można wymagać wyników pokroju Pogoni, Rakowa, Piasta czy Śląska. A pomijam już fakt że połowa tych klubów nie ma długów tylko dlatego że miasto ciągle im dokłada tyle ile chcą. Nam miasto dokłada wyłącznie kłody pod nogi (choć dzięki trio i w tym temacie się trochę rusza). |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|