
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#11
|
- po dobrym miesiacu w zimie obciazenia zamiast słabnąć rosły= drużyna sie zajechała (to jest ten widoczny gołym okiem "brak ambicji" a tak naprawde brak dynamiki) - zajechana druzyna straciła wyniki = motywację, wiare w ten katrożniczy trud - druzyna dostawała ciagłe jeby- na konferencjach, treningach w szatni = skiepściła sie atmosfera - komuś naubliżano (to chyba mozemy traktowac już jako pewnik) Ja sobie zadaje dwa pytania: co chciał Hyballa i co zrobiłbym na miejscu piłkarzy: a) wg mnie poświęcił ten sezon jako baze na kolejny - powiedzmy sobie szczerze- mecz z Piastem był wygrany gdyby nie sedzia, mecz ze Śląskiem to zupełna dominacja a z Lechią nasza przewaga - nic nie zapowiadało trudnej serii. Te mecze wydawałysie wyczerpać pecha. Hyballa wiec nie odpuścił albo przez bład albo celowo robiąc baze pod przyszły sezon. b)piłkarze jak kazdy normalny człowiekktóry ma do czynienia z gosciem który publicznie im cisnie, a i jak słyszymy, upokarza, stracili motywację i wiarę. I ja sie im nie dziwie - jak wiesz że jak kopniesz 3x krzywo to zejdziesz w 30. min i wiecej nie zagrasz to podświadomie grasz inaczej. Jak nie lubisz swojego szefa, to pracujesz inaczej. Jakbym miał 30 parę lat i podobna ofertę z Wieczystej to bym sie nawet nie zastanawiał.
Ostatnio edytowane przez pan_premier : 02.05.2021 o godz. 21:35.
![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|

|
||||||
|
|