FraMat napisał(a):

Zagłębie nie gra jakiejś specjalnie szybkiej piłki z wysokim presingiem, ani nie ma wielkiej motywacji.
Tu akurat upatrywałbym szans dla nas.
Z drugiej strony jeśli to my będziemy chcieli być stroną atakującą to znowu możemy stracić, jak z Rakowem bramki z kontr.
Ciekawe czy Hyballa koniecznie będzie chciał dominować grając swoją ulubioną taktyką, czy widząc, co się gra w E-klapie, zdecyduje się na wyczekiwanie nieco niżej z kontratakami?
No i jestem ciekawy zachowania naszych. Nie ma Radakowica i Frydrycha, więc Sadlok będzie czuł się panem defensywy (zawsze i tak się czuje)
|
A ja mam nadzieje że Hyballa widząc "spiskowanie" Maćka (jak niektórzy na forum już ogłosili jako pewnik) postawi na Mawutora z Szotą na środku.
btw
Jak będziemy w słabiej formie fizycznej jak ostatnio i znowu grali bezmyślnie do przodu pomimo padliny w ataku to przegramy jak nic. I czy będzie tam wg ciebie "sabotażysta" Sadlok grał czy Frydrych z Radokavicem to będzie to samo dno. To Hyballa musi coś zmienić w pierwszej kolejności w taktyce.