The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 01.02.2021, 08:33
dziki napisał(a):Wyświetl post
Silva też, dwie patelnie i dwa razy poprzeczka. Nie lubię gdybać, ale to nie cała drużyna grała chujowo.
To jednak sztuka dwa razy przywalić w poprzeczkę z takiej odleglości. Zgaduję, że gdyby specjalnie celował w poprzeczkę to ani razu by nie trafił.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując
KoloBolo
Junior Member
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 01.02.2021, 08:50
gizmowisla napisał(a):Wyświetl post
cos niebardzo - bo w takim przypadku - gdy z varu mowia ze absolutnie nie ma karnego lub jest to glowny reaguje- glowny idzie ogladnac powtorki tylko wtedy gdy sytuacja nie jest 100 % itp - wiec te ku..y bardziej zawinily, bo jesli przekaz do sluchawki jest prosty w tych prrzypadkach : JEST KARNY EWIDENTNY - LUB NIE MA ABSOLUTNIE JKARNEGO - to sedzia glowny nie idzie sprawdzac ...jesli ci 4 nieudacznicy nie beda zawieszenie na minimum pol roku - i odcieci od duzych pieniedzy PZPNowskich - to po prostu mozna jawnie stwierdzic ze pasjonowanie sie sportowa rywalizacja niee ma najmniejszego senu , szkoda ze nie ma (chyba) mozliwosci za dwa takie przewalki zrobic sprawy w sadzie tym oszustom

Akurat jest totalnie odwrotnie niż piszesz. Var służy do oceny tylko JEDNOZNACZNYCH błędnych decyzji sędziego głównego, jeżeli jest sytuacja pół na pół, wtedy uznaje się decyzje głównego sędziego i VAR nie powinien się odzywać.


Więc sytuacja wczoraj była taka, że przy 1 karnym Jakubik go odgwizdał, ale dostał na ucho, że tam nie ma karnego na bank i ma sobie iść to zobaczyć ( sędzia zawsze musi podejść, tylko przy spalonych nie musi, bo Ci z Varu lepiej to oceniają)
Podszedł i przyznał rację Varowi i nie podyktował.


Przy drugim karnym, także odgwizdał karnego, Var podpowiedział, że tu też nie ma karnego i ma sobie znów podejść, jednak tu już sam uznał, że Var się myli i karny jest i go podyktował.


Zauważ, że w 99,99% przypadków jak już sędzia idzie do monitora to zawsze jest odwrotna decyzja, bo jak już idzie znaczy, że VAR twierdzi, że jego decyzja według nich jest w 100% błędna, a takie sytuacje 50% na 50% to głównemu nawet nie zgłaszają.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 01.02.2021, 08:53
Refleksji po meczu co raz wiecej. Kedyś Gargula powiedział po przegranej 0-4, że czwarta bramka ustawiła mecz.

Trzeba się zastanowić ile musimy strzelić, by w końcu ustawić mecz dla siebie? Taka seria przegranych u siebie jak w tym sezonie pewnie jest gorsza niż w sezonach gdy spadaliśmy z ligi.
A dół tabeli tuż tuż.
Ale ok, myślę że wygramy u siebie że Stala i Warta, urwiemy coś na wyjeździe (tam nam lepiej idzie) i 11-12 miejsce osiągniemy. Hyballa przez pół roku będzie solidnie uczył się naszej ligi.

I w zasadzie rzeczą którą na dziś niesamowicie martwi jest fatalna forma Frydrycha, już w sparingach zapalało się żółte światło i niestety póki co - forma w lesie.
I druga sprawa - brak zmiennika dla Plewki i Zukova.
Kuveljic się leczy, Basha nawet jak już wejdzie w trening to znając tego zawodnika będzie cieniem samego siebie. A środek pola w naszej sytuacji to najbardziej newralgiczna pozycja.
Odpowiedz cytując
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 01.02.2021, 09:25
Hyballa po tym meczu jest tak wkur**ony, że na Jagę wyjdziemy z takim nastawieniem, że ich zmieciemy, zobaczycie.
Tego jestem pewien. I facet nie jest wkur**ony na sędziego (może w małym stopniu tylko), ale na piłkarzy! Myślę, że cała defensywa, cała gra obronna drużyny, brak doskoku, brak reakcji, że to wszystko im dosadnie przedstawił, myślę, że całą złość przeleją teraz na agresję w meczu z Jaga. To jest facet z jajem, nie będzie pieprzył farmazonów o dobrej reakcji, o nastawieniu, on po prostu przekuje to wszystko w wynik z Jagą.
Buchalik ten ręcznik tyle baboli w Wiśle, tyle szmat, a dalej bronił. Piszę celowo w czasie przeszłym, bo jestem PEWIEN, że już go nigdy na boisku nie zobaczymy. Nie da rady Lis i Broda to prędzej Frydrych stanie na bramce niż ten ręcznik. Zobaczycie. Jego postawa od pierwszego wykopu, złapania, zamiast dawać pewność siebie obrońcom to wlewała w nich strach. Silva za te 2 setki też swoje na bank już usłyszał. Jak zawodowy piłkarz 2 razy z 7 metrów nie jest w stanie oddać celnego strzału? No jak Zawodowy - słowo klucz, a Silva to amator jakich mało. z braku laku niestety musiał grać, nie udało się Młyńskiego wyciągnąć jużteraz i przez to cierpimy patrząc na takiego amatora na skrzydle. Z Jagą Kuba od pierwszej minuty lub Starzyński.
Drużyna dostała wczoraj zje*ę za wypuszczenie 3:0 jakiej jeszcze nigdy nie dostali, ale dziś już zostanątak nastawieni i motywowani, że w niedziele nie będzie czego zbierać po Jagielloni.
Wrócimy do tego wpisu za tydzień po meczu z Jagą.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 01.02.2021, 10:09
Spokojnie z tym jechaniem po piłkarzach i tekstami "ale wstyd przed trenerem", bo Hybalii tu nie było, a ci piłkarze grali i Hyballi tu nie będzie, a oni dalej będą grać.

Fajnie, że ktoś wreszcie chce wygrywać i wziął się za pracę z naszymi orłami, ale coś czuję, że te groźne miny i aroganckie wypowiedzi przy pierwszym kryzysie wywołają powszechną niechęć do trenera.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 01.02.2021, 10:22
pawlozm napisał(a):Wyświetl post
Hyballa po tym meczu jest tak wkur**ony, że na Jagę wyjdziemy z takim nastawieniem, że ich zmieciemy, zobaczycie.
Tego jestem pewien. I facet nie jest wkur**ony na sędziego (może w małym stopniu tylko), ale na piłkarzy!

Drużyna dostała wczoraj zje*ę za wypuszczenie 3:0 jakiej jeszcze nigdy nie dostali, ale dziś już zostanątak nastawieni i motywowani, że w niedziele nie będzie czego zbierać po Jagielloni.
Wrócimy do tego wpisu za tydzień po meczu z Jagą.
Ty to wiesz? Byles przy tym, widziales to, czy tak tylko sobie piszesz dla pisania?
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 01.02.2021, 10:22
Przy Hyballi jest przynajmniej nadzieja na koniec polityki klepania się po plecach po wpi****u i zakłamywania rzeczywistości. Nic mnie tak nie wkurzało jak wypowiedzi piłkarzy po przegranym meczu, w których zarzekali się, że na następny mecz zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski.
Tutaj wynikowa wczorajszego blamażu była tylko jedna: srogi opie****l od trenera po meczu i to właśnie się piłkarzom po takim spotkaniu należało. To nie są zajęcia SKSu, tylko gra o miliony PLN z praw TV i za pozycję w tabeli. Oni w końcu muszą poczuć, że są za to odpowiedzialni.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 01.02.2021, 10:34
Wehrmacht napisał(a):Wyświetl post
Ty to wiesz? Byles przy tym, widziales to, czy tak tylko sobie piszesz dla pisania?
Stoję właśnie koło trenera, coś mu przekazać?
Odpowiedz cytując
robert777
Senior Member
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 01.02.2021, 10:57
Przecież to jest jawny przekręt. Zarząd coś powinien z tym zrobić. Już pal sześć komisję ligi czy kolegium sędziów ale jakieś zgłoszenie do prokuratury, korupcja jest przecież karalna. A jak to nazwać jeżeli sędzia dwukrotnie podpierając się var-em odstawia taki numer. Przecież to są kpiny w żywe oczy. To nie jest pomyłka, to jest działanie z premedytacją na szkodę Klubu.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 01.02.2021, 11:37
Tylko kto miałby go opłacać ?Chyba tylko bukmacherka.Zmiana w Wiśle jest.Za porażki na jesieni odpowiadał trener a teraz już jednak słabi piłkarze i sędzia.To tak z przymrużeniem oka...Piast wyszedł obsrany jak żadna inna drużyna wcześniej.Po pół godziny podaliśmy im pomocną dłoń i gliwiczanie uwierzyli że nie ma sie czego bać.Jaga i inne drużyny juz takie wystrachane nie będą
Odpowiedz cytując
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 01.02.2021, 11:55
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Piast wyszedł obsrany jak żadna inna drużyna wcześniej.Po pół godziny podaliśmy im pomocną dłoń i gliwiczanie uwierzyli że nie ma sie czego bać.Jaga i inne drużyny juz takie wystrachane nie będą
To, że w kolejnych meczach nikt się przed nami nie położy tak, jak zrobił to Piast w pierwszej części wczorajszego meczu, to wcale nie oznacza dla nas tragedii. Widziałem dużo chęci do pressingu i względnie szybkie wyjścia z kontratakami. Więc jeśli Jagiellona wyjdzie bardziej ofensywnie nastawiona, to również możemy ją skarcić.

Bo na pewno przez pierwsze 30 minut pokazaliśmy w niedzielę ciekawy wachlarz rozegrań akcji. Było spokojne granie szeroko po obwodzie na uśpienie przeciwnika, ale było też przyspieszenie z dwoma dynamicznymi podaniami, które np. wyprowadziły Forbesa na dogodną pozycję (przestrzelił). Z drugiej strony były też kontry wyprowadzone w dobrym tempie, do których wychodziło wreszcie więcej zawodników, niż piłkarz z futbolówką przy nodze i ewentualnie jeden napastnik do zagrania.

Zastanawia mnie w tym wszystkim jednak druga połowa i brak dynamiki w ostatniej części meczu. Ja wiem, że nie da się biegać z wywieszonym ozorem przez 90 minut. Ale tak jak na samą poprawę gry u nowego trenera liczyliśmy, wszystkim nam chyba również zależało na dostrzeżeniu lepszej kondycji u zawodników. Mam więc nadzieję, że to pierwszy mecz i brak świeżości wpłynął na to, jak ten mecz wyglądał w późniejszych fazach, a nie że mamy się pogodzić z tym, że po 60. czy 70. minucie będziemy w dalszym ciągu odstawać fizycznie od rywali.
Odpowiedz cytując
Pulpet
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 01.02.2021, 11:56
Ale Jaga jest słabą drużyną z ujowym trenerem i ostatni wynik tego nie zmienia, bo grali z jeszcze słabszą drużyną i z jeszcze ujowszym trenerem.

Mnie zastanawia jakim cudem Buchalik się jeszcze utrzymuje w tej drużynie w dobie pożegnań z zawodnikami, którzy nie rokują poprawy (Janicki, Abramowicz itd).
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 01.02.2021, 12:52
W ofensywie ten mecz wyglądał naprawdę imponująco. Natomiast gra obronna to jeden wielki dramat.
Dla mnie osobiście w tym spotkaniu zabrakło balansu szczególnie w drugiej połowie kiedy już nogi tak nie niosły. Cały czas parliśmy do przodu, a wydaje mi się, że czasem należało zwolnić grę i operować dłużej piłką.


Błąd Buchalika niewytłumaczalny natomiast jak dla mnie dużo można przy tej bramce zarzucić Frydrychowi, który odpuścił jakąkolwiek próbę zablokowania tego uderzenia. Jest to szczególnie istotne biorąc pod uwagę, że ma się ręcznik w bramce.
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 01.02.2021, 13:52
Na chłodno, bo wczoraj myślałem, że wyjdę z siebie. Moje przemyślenia.

Nie jesteśmy w tej lidze dominatorem, nie jesteśmy nawet drużyną z czołówki. W kategoriach drużyny z czołówki w ostatnich sezonach mieści się Piast, nie Wisła.
Wygrywaliśmy 3-0 dzięki świetnej grze, ale daleki jestem od stwierdzenia, że po 30 minutach spuchliśmy i skończyło się gegenpressowanie. Statystyki biegowe z meczu temu stanowczo zaprzeczają.

Dlaczego zatem tak się stało jak się stało?
1 gol dla Piasta - Świerczok - jak Carlitos w derbach - wszedł między 3 obrońców, którzy nie potrafili mu wybić piłki. Duży błąd obrony, nawet nie wiadomo kogo ganić, bo tam było tak mało miejsca, że napastnik nie ma prawa się przedostać, a on wyszedł na pozycję i strzelił Buchalowi, który chyba mógł tam zrobić więcej.
2 gol dla Piasta - wałkowane, Buchalik podarował prezent.

W odstępie dwóch minut padły dwie kuriozalne bramki. Może podłamać jednych, a uskrzydlić drugich. Trzymam się też wersji, że w ostatnich latach Piast był znacznie lepszą drużyną od nas, ma ciągłość na ławce trenerskiej i jest po prostu ustabilizowanym zespołem o ustalonym poziomie, w realiach ligi polskiej średnia wyższa.

Brak karnego na Forbesie, co też przekłada się na optykę - 3:0 jest świetne, ale 4:0 jeszcze lepsze i po tych dwóch bramkach przy 3:2 jest kontakt, a przy 4:2 ciągle go nie ma.

Druga połowa wyrównana, nawet ze wskazaniem na Piasta. Nie powiedziałbym, że nas zjedli - patrzymy raczej na naszą grę z perspektywy świetnych 30 minutach - mieli przewagę, tworzyli sytuacje i mieli strzały, ale po którym ktokolwiek z nas pomyślał "....a, ale szczęście"? Natomiast my mieliśmy kolejne setki Jeana Carlosa, ale to ciągle jest 3:2.

Potem złodziejstwo, a ostatnia bramka nie wiem czy w jakikolwiek sposób zmienia to, co każdy z nas czuje - 3:3 byłoby tym samym, co 3:4.

Sędzia -> Buchalik -> Jean Carlos. W takiej kolejności szukałbym winnych, przede wszystkim przez chronologię zdarzeń. Przy wyniku 4 bramki różnicy byłyby znaczące, dodatkowo przy wyniku 3:2 w końcówce dyktowany jest złodziejski karny dla Piasta.
Buchal podłączył Piasta do prądu golem na 3:2. Jean Carlos przy 3:2 mógł wbić na 4:2 i też powinien być spokój.

Ktoś o tym już wspominał, mam tak samo - gdyby kibice byli na trybunach, nie ma opcji, że ten mecz skończyłby się 3:4.
Odpowiedz cytując
Przybyszewski
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 01.02.2021, 14:33
Martwi slabsza dyspozycja Frydrycha - widac to tez bylo w sparingach ze troche stracil tej pewnosci.
Odpowiedz cytując
Maine_Coon
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 01.02.2021, 14:37
Janicki wracaj do domu!
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 01.02.2021, 14:52
Jakkolwiek sędzia niewydrukowałby meczu to NIE MIELIŚMY PRAWA tego przegrać.

Sytuacje z karnymi skandaliczne, przy karnym dla nas machnąłem ręką, toż to wynik pewny nie jak przy 2-0 "niebezpieczny wynik" :/

Jaką macie pewność, że przy stanie 4:0 nie byłoby 4:4 Przypadkowe dwie bramki piasta i jazda, karny z dupy i walka na całego.

OD stanu 3:1 gra była skowronkowa :/

Teraz tak:

Pojazd po Carlosie, w jakimś stopniu uzasadniony, ale co z bożyszczem klakierowych pokemonów Frydrychem Przecież to Bóg wasz, nieskalany złym zagraniem. OD DAWNA kpię z tego - to nie pierwszy raz jak zawalił co najmniej dwie bramki, zobaczcie w sparingach co robił i przeanalizujcie bramki stracone runde wcześniej.

Pisałem również dawno temu, że do Heberta wiele mu brakuje. Mehremic też dołożył swoje, wczoraj zagrali jak duet z Janickim...

Jestem przekonany, że wczoraj w miejscu Adiego jakby był Klemenz to nie byłoby takiego obrotu sprawy, ale to można sobie gdybać w ramach żalu odejścia.

Kolejna sprawa - z takimi zawodnikami w pierwszej 11 jak: PLEWKA, SAVIC, CARLOS będzie tak jak jest. Plewka wczoraj nawet powiedziałbym, że przez moment lepiej prezentował się niż Savic, po którym wiadomo, że wszyscy spodziewali się więcej. Wiele razy źle przyjął, spowolnił i zrujnował dobrze zapowiadające się akcje. Moim zdaniem najsłabszy obok Buchalika i Frydrycha. Savic jak widze to taki Irsak, nadzieje początkowo ogromne, cały czas gadka, że odpali by pod koniec już każdy przywykł do średniactwa, które chyba póki co jest nieosiągalne dla Savica.


Ileż to blamaży jeszcze będzie JAK w ostatnim czasie? 7-0 z ległą , kompromitacja z Płockiem, jeszcze większa kompromitacja z Wartą, a teraz to: z 3:0 na 3:4 --- to ile musimy prowadzić, aby wygrać ?

Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
na poczatku meczu mogl byc jeszcze karny na Yeboahu tylko zamiast sie przewrocic probowal strzelac

a co do świerczoka to
https://gazetakrakowska.pl/kibice-wi...ovii/ar/484943


Choć raz coś mądrego wkleiłeś. W trakcie meczu na shouboxie była podjara i skomalnie o tego palanta - strofowałem, że to kawał ch. z świerczoką ydowskiego jest.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 01.02.2021 o godz. 15:24.

Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 01.02.2021, 16:08
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Jakkolwiek sędzia niewydrukowałby meczu to NIE MIELIŚMY PRAWA tego przegrać.
Z jedną uwagą, gdyby Forbes strzelił karnego.

Moglibyśmy wtedy pobić wynik z Mielca.
Ogólnie pierwsze 30 minut, najlepsze przynajmniej od dekady. To Fifa była i to w świetnym wykonaniu.

Potem ok, było słabiej ale nadal byliśmy lepsi. Od razu zdziwiłem się że Buchalik broni, dla mnie Lis to zupełnie inna półka(wyższa żeby nie było). Do reszty zupełnie się nie przypiepszam, no ale to nasza historyczna klęska. ( bo nie pamiętam nigdy czegoś takiego w wykonaniu Wisły - no chyba że Saragossa ale to w naszą stronę).

Także...uważam że mimo wszystko zagraliśmy najlepszy mecz od dawien dawna. Niestety natrafilśmy na multipecha.
Raz karny
Dwa No nawet jak na Buchalika , to chyba szmata życia.
Trzy, ten idiota Silva, co od dawna proponuje mu razem z Czuką bilety w jedną stronę do Hiszpanii. Pusta bramka , idealna piłka blisko a ten jebie po poprzeczkach. Niesamowite.

Tern karny dla Piasta, nie mam zdania do końca ale powiedzmy sobię szczerze - on nie miał prawa w czymkolwiek nam przeszkodzić, bo było by z 6, 7 - 2.

Dawno nie miałem takiego kaca bo to by mecz nawet nie do zremisowania, mimo błędów sędziego.
Martwi jedynie słaba postawa Błaszcza, bo Frydrych oczywiście zagrał padakę ale spokojnie, on wróci do mega formy.

Kurewskii żal!, bo to powinien być pogrom i znakomite wejście nowego trenera. Skończyło się czymś nieprawdopodobnym.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 01.02.2021, 16:15
Mam nadzieje, że Silva po treningu ćwiczy strzały na bramkę, bo to co on marnuje to istny kryminał, A klasowi zawodnicy mają lepsze wykończenie.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 01.02.2021, 16:26
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Jakkolwiek sędzia niewydrukowałby meczu to NIE MIELIŚMY PRAWA tego przegrać.

Sytuacje z karnymi skandaliczne, przy karnym dla nas machnąłem ręką, toż to wynik pewny nie jak przy 2-0 "niebezpieczny wynik" :/

Jaką macie pewność, że przy stanie 4:0 nie byłoby 4:4 Przypadkowe dwie bramki piasta i jazda, karny z dupy i walka na całego.

OD stanu 3:1 gra była skowronkowa :/

Teraz tak:

Pojazd po Carlosie, w jakimś stopniu uzasadniony, ale co z bożyszczem klakierowych pokemonów Frydrychem Przecież to Bóg wasz, nieskalany złym zagraniem. OD DAWNA kpię z tego - to nie pierwszy raz jak zawalił co najmniej dwie bramki, zobaczcie w sparingach co robił i przeanalizujcie bramki stracone runde wcześniej.

Pisałem również dawno temu, że do Heberta wiele mu brakuje. Mehremic też dołożył swoje, wczoraj zagrali jak duet z Janickim...

Jestem przekonany, że wczoraj w miejscu Adiego jakby był Klemenz to nie byłoby takiego obrotu sprawy, ale to można sobie gdybać w ramach żalu odejścia.

Kolejna sprawa - z takimi zawodnikami w pierwszej 11 jak: PLEWKA, SAVIC, CARLOS będzie tak jak jest. Plewka wczoraj nawet powiedziałbym, że przez moment lepiej prezentował się niż Savic, po którym wiadomo, że wszyscy spodziewali się więcej. Wiele razy źle przyjął, spowolnił i zrujnował dobrze zapowiadające się akcje. Moim zdaniem najsłabszy obok Buchalika i Frydrycha. Savic jak widze to taki Irsak, nadzieje początkowo ogromne, cały czas gadka, że odpali by pod koniec już każdy przywykł do średniactwa, które chyba póki co jest nieosiągalne dla Savica.


Ileż to blamaży jeszcze będzie JAK w ostatnim czasie? 7-0 z ległą , kompromitacja z Płockiem, jeszcze większa kompromitacja z Wartą, a teraz to: z 3:0 na 3:4 --- to ile musimy prowadzić, aby wygrać ?





Choć raz coś mądrego wkleiłeś. W trakcie meczu na shouboxie była podjara i skomalnie o tego palanta - strofowałem, że to kawał ch. z świerczoką ydowskiego jest.
Chłopie co ty masz z tym Herbertem?Gość był do bólu przeciętny i tylko dlatego że grał z ancymonami takimi jak Janicki czy Klemenz to lekko sie na ich tle wyróżniał.Gośc miał w ogóle jakies problemy z bieganiem tzn przebierał nogami ale tak jakby stał w miejscu.Posypał się po 45 minutach z Jagą a i w tym czasie błędów się nie ustrzegł.Potem wrócił chyba na Lecha i to jego wyprzedził Gytkier strzelając bramkę.Z tego co pamiętam to przy 4:0 z Piastem też zagrał mega słabo.To on tam odpuścił Felixa po tym jak Janicki dostał w hydraulikę i w niecała minutę był 1:0.To tak na szybko co sobie przypominam a było tego np więcej.Strzelił jedna bramkę w derbach i chyba tylko dlatego jego odbiór jest pozytywny
Odpowiedz cytując
guardian_angel
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 01.02.2021, 18:18
Wehrmacht napisał(a):Wyświetl post
Tego gościa, to dla dobra klubu, trzeba by było jakoś uszkodzić gdzięs na mieście zeby tylko już nikt nie mógł nawet pomyśleć o wpuszczaniu go choćby na teren bazy w Myślenicach.
Proponuję porządny rozbieg i takie ostre przywalenie w ścianę, co by się trochę klepki w mózgownicy zresetowały. A jakby coś faktycznie mu się stało, to pamiętaj że nic w sieci nie ginie.

I jebanie kogoś że chciał mocno sobie huknąć pod poprzeczkę przy prowadzeniu 3:0 jest słabe, strzelił by po ziemi, a wybroniłby bramkarz czy obrońca, to jeszcze byłoby gorzej. Mowa oczywiście o drugiej sytuacji, bo ta pierwsza nie była aż taka oczywista.

Mecz przegrał tylko i wyłącznie Buchalik, potem sędzia i obrona - w takiej kolejności właśnie. Ale pisanie o kimś takich bzdur jak to w cytacie nie przystoi w żadnej sytuacji.
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 01.02.2021, 18:38
Ale tutaj niektórzy pierdziela ze nie mieliśmy prawa przegrać. To sobie przypomnijcie 5:2 z kuchenkami. Piast dostał prezenty to ich uskrzydliło a naszych podłamało. Mam nieodparte wrażenie, ze jakiś desant garbusów z gorszej strony do nas zawitał.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 01.02.2021, 19:41
Pulpet napisał(a):Wyświetl post
Ale Jaga jest słabą drużyną z ujowym trenerem i ostatni wynik tego nie zmienia, bo grali z jeszcze słabszą drużyną i z jeszcze ujowszym trenerem.

Mnie zastanawia jakim cudem Buchalik się jeszcze utrzymuje w tej drużynie w dobie pożegnań z zawodnikami, którzy nie rokują poprawy (Janicki, Abramowicz itd).


Ale szacunek do Bogdana Zająca to Ty miej.

Pozycja bramkarza w Wisle to zawsze byl Achilles,co prawda byl Dolha i jego $ ,Angelgo Huges,czy Majdan ale jakos zawsze czulem ze u nas ta pozycja jest troche lekcewazona,bo na dzis te wyroby bramkarskopodobne ktore mamy to czarna rozpacz.

Ale tak to jest szukamy i szukamy a to napastnik by sie przydal a to pomocnik nie taki,ha obrońcow tez potrzebujemy a w bramce mamy takie miernoty ktore co strzelają to wpuszczają.
I serio zaden trener tego nie widzi? az niewierze.cos tu jest nie tak.W piłce noznej miec pewnego goscia w tyłu na ktorego mozna liczyc to podstawa.A jak widze takiego Babola,sory Buchala to widze ta bramke ktora sam sobie strzela na 3;2.
Wiec pierwsze co bym zrobil ty wyjebal Lisa i Buchalika i poszukal dobrego bramkarza nawet kosztem 2-3 kolejnych Kone.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 01.02.2021 o godz. 19:48.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 01.02.2021, 19:48
No cóż Lis i tak na dzisiaj jest o klasę lepszy od Buchalika, co nie znaczy, że nie powinniśmy szukać bramkarza na wyższym jeszcze poziomie.
Rozumiem, że Lis miał sprawy rodzinne, ale czy naprawdę Broda jest taki słaby, żeby Hyballa wieszał ręcznik w bramce?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 01.02.2021, 20:17
Co do rozważań przyznanym karnym, że mogło być 4:4 bo 2 przypadkowe bramki by wpadły potem i i tak uskrzydliłby rywala. Zawsze mnie to zastanawiało, szczególnie jak się tworzyło ,,niewydrukowane tabele". Przecież każda sytuacja odgwizdana bądź nie zmienia obraz meczu. Nawet jak byśmy tego karnego nie strzelili to już wszystko jest inaczej, drużyna inaczej ustawiona (dochodzi kwestia czy brak niestrzelonego karnego byłby spowodowany tym, że bramkarz obronił, strzelec nie trafił, a może trafił w słupek/poprzeczkę), inna psychika itp. Nie da się tego porównać, każda decyzja ma wpływ na zmianę przebiegu meczu.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 01.02.2021, 20:55
Fajnie, żebyśmy zaczęli punktować - bo dywagacje kto w bramce zaraz mogą zejść na 2 plan.
Śmichy chichy na początku sezonu, że jedna ekipa spada i można robić rok na odpier.dol - a tu się okazuje, że Stal nas doszła punktowo, a Podbeskidzie też wraca do gry.

I żebyśmy czasem z tymi naszymi asami nie zjebali się z tej śmiesznej ligii na koniec.

Ja chciałbym zobaczyć z Jagą, że umiemy grać więcej niż 30 minut w tej taktyce Hyballi - bo z Piastem od 30 minuty graliśmy po prostu pytę. A jak nie wytrzymujemy kondycyjnie - to chociaż jest jakakolwiek taktyka albo plan B na resztę meczu.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 01.02.2021, 20:59
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Fajnie, żebyśmy zaczęli punktować - bo dywagacje kto w bramce zaraz mogą zejść na 2 plan.
Śmichy chichy na początku sezonu, że jedna ekipa spada i można robić rok na odpier.dol - a tu się okazuje, że Stal nas doszła punktowo, a Podbeskidzie też wraca do gry.

I żebyśmy czasem z tymi naszymi asami nie zjebali się z tej śmiesznej ligii na koniec.

Ja chciałbym zobaczyć z Jagą, że umiemy grać więcej niż 30 minut w tej taktyce Hyballi - bo z Piastem od 30 minuty graliśmy po prostu pytę. A jak nie wytrzymujemy kondycyjnie - to chociaż jest jakakolwiek taktyka albo plan B na resztę meczu.
Czy Ty widziałeś statystyki z meczu? Bo czytanie o tym, że my kondycyjnie nie wytrzymujemy, to już przyprawia o mdłości.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 01.02.2021 o godz. 21:02.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 01.02.2021, 21:21
Zaczęliśmy słabiej grać nie w 30 minucie, tylko po straceniu frajerskiej bramki i babola bramkarza w 120 sekund. Minuta w której to nastąpiło nie ma znaczenia. Od tego momentu wszyscy nasi na placu mieli żółte getry, bo jaka jest niby gwarancja że Buchal nie wrzuci sobie kolejnej? Mając to z tyłu głowy nie da się grać tego samego co wcześniej. Piast odwrotnie, każde zbliżenie się z piłką w okolice naszej bramki dawało im nadzieję na kolejnego babola. Dlatego mecz się wyrównał. Mimo tego Piast nie miał żadnej klarownej sytuacji, bo strzał w poprzeczkę to kolejna zasługa Buchalika który prawie wyłapał loba z 16 metrów stojąc na trzecim. Tylko on to potrafi. Natomiast my mimo powiązanych nóg mieliśmy trzy patelnie, wszystkie spieprzone przez Silve. Gdyby nie przekręt nie strzelili by nam bramki. A pitolenie, że graliśmy pytę po tym co było w zeszłej rundzie, gdzie nie mogliśmy wymienić kilku podań to chyba jakiś żart.

Wynik jest zły, ale są perspektywy na lepsze wyniki, dużo większe niż po 6:0 w Mielcu.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 01.02.2021, 21:38
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Zaczęliśmy słabiej grać nie w 30 minucie, tylko po straceniu frajerskiej bramki i babola bramkarza w 120 sekund. Minuta w której to nastąpiło nie ma znaczenia. Od tego momentu wszyscy nasi na placu mieli żółte getry, bo jaka jest niby gwarancja że Buchal nie wrzuci sobie kolejnej? Mając to z tyłu głowy nie da się grać tego samego co wcześniej. Piast odwrotnie, każde zbliżenie się z piłką w okolice naszej bramki dawało im nadzieję na kolejnego babola. Dlatego mecz się wyrównał. Mimo tego Piast nie miał żadnej klarownej sytuacji, bo strzał w poprzeczkę to kolejna zasługa Buchalika który prawie wyłapał loba z 16 metrów stojąc na trzecim. Tylko on to potrafi. Natomiast my mimo powiązanych nóg mieliśmy trzy patelnie, wszystkie spieprzone przez Silve. Gdyby nie przekręt nie strzelili by nam bramki. A pitolenie, że graliśmy pytę po tym co było w zeszłej rundzie, gdzie nie mogliśmy wymienić kilku podań to chyba jakiś żart.

Wynik jest zły, ale są perspektywy na lepsze wyniki, dużo większe niż po 6:0 w Mielcu.
Ok, zobaczymy już niebawem w niedzielę. Zobaczymy jaką zjebę zafundował trener - tutaj jeden pisał, że daje gwarancję ostrego walce w najbliższym spotkaniu.

Odpowiedz cytując
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 01.02.2021, 22:59
Lodu trochę dla wszystkich którzy krytykują drużynę.

Pierwsze dwa kwadranse to był gwałt zbiorowy na Piaście. Tylko Silva nie chciał sobie puknąć. Dawno nie widziałem żeby ktoś tak zeszmacił przeciwnika. Może Bayern w niektórych meczach.
Karny na Forbsie - karny to nie gol, ale pewnie jakieś 80% szans na gola. Dodatkowo wkurzenie na błędną decyzję sędziego.
Dwa gole Piasta to był przypadek - nie rozklepali nas tylko w pierwszej Świerczok odwalił kamikadze i mu się o dziwo udało, potem ten babol. Psycha trochę siadła ale przez kolejne 3 kwadranse pomimo lekkiej przewagi Piasta to my mieliśmy klarowniejsze sytuacje. Nie było obrony Częstochowy (poza nielicznymi momentami). Gdyby nie ten karny z kapelusza to Piast nir strzeliłby gola. Zwłaszcza w sytuacji anulowania karnego Piast siadłby.

Nie miałem wrażenia, że nasi przez ostatnie minuty słaniali się na nogach tak jak to było za Skowronka. Pomimo takiej intensywności w I połowie. Może złapią większą świerzość przez ten tydzień i będzie jeszcze lepiej.

Nie chcę zbytnio bronić Buchalika ale kiedy on po raz ostatni zagrał poważny mecz? W dodatku przez pierwsze pół godziny tylko przyglądał się grze, Szkoda że to Broda nie dostał szansy.

Generalnie jestem optymistą na dalszą część sezonu
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:02.