Harcownik napisał(a):

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...tylko-trenerem
A dlaczego właściwie odszedł pan z Dunajskiej Stredy? Tamtejsi dziennikarze powiedzieli nam, że był pan wypalony.
Nie sądzę. Miałem dwa lata kontraktu i po 1,5 roku usiedliśmy do rozmów na temat nowej umowy. Ale ja już nie chciałem pracować na Słowacji, powiedziałem, że 2 lata to dużo i szukam nowych wyzwań. Właściciel zdecydował więc, że 1,5 roku to też dużo. Bogaci ludzie inwestują w futbol i mają prawo podejmować decyzje. To wszystko.
Coś mi się widzi że obie strony nie są do końca szczere co do przyczyn zakończenia współpracy. Bo jeśli są, to Hyballa to rzeczywiście trener na lata. Max dwa lata.
|
Po 1,5 roku , gdzie zostało mu pół roku do wypełnienia kontraktu, działacze zaprosili go do rozmów i liczyli, a nawet ponoć byli wręcz pewni, że umowa zostanie przedłużona. Hyballa zaś powiedział, że wypełni kontrakt do końca i odejdzie (jaki miał powód? tylko on wie). Wtedy działacze zwyczajnie się wkurzyli, że skoro Peter nie wiąże z nimi przyszłości to trzeba rozstać się od razu.