dziki napisał(a):

Czy ja wiem? NAC i NEC to średniaki swoich lig. NEC wpadło w tym okresie w mocny dołek i po kilku latach w Europie, po raz pierwszy spadli z ligi. Wrócili do Eredivisie i niestety za Hyballa spadli po raz kolejny - ale zanosiło się na to juz w sezonie poprzedzającym, także to był trochę no-shocker. To samo z NAC - średniak ligowy, któremu się w ostatnich latach powinęła noga i spadli do Eerste. W tym sezonie mieli wrócić do Eredivisie. Hyballa przejął ich na szóstej pozycji, wygrał trzy spotkania i dwa zremisował. Ligę odwołał rząd, Hyballa się pokłócił z dyrektorem sportowym i cześć. Zamysł był taki, że wprowadza NAC z powrotem do Eredivisie i pewnie dlatego odszedł ze Słowacji.
A co do preferencji, widzisz tu się totalnie nie zgadzamy. Jak dla mnie awans Legii przy takim terminarzu i takim budżecie to powinien być automat. Więc - pomimo tego, że to było wydarzenie na skalę.Ekstraklasy - niezbyt cenię dokonania Magiery na tym polu. Zresztą to wiele świadczy o polskich trenerach.
Zobaczymy jaki będzie efekt tych poszukiwań i nowej ekipy na ławce. Ja uwazam, że będzie dobrze i że dobrze, że stawiamy na Niemców.
|
Dziwny to średniak który w ciągu kilku lat dwa razy spada do drugiej ligi a ostatni raz w pierwszej grał w 2017 roku. Ale okej, może to i lepiej że chłop ma doświadczenie w pracy w ciężkich warunkach.
Co do preferencji, najpierw pisałem o twardych faktach - pucharach Smudy, Engela i innych to ci nie pasowało. Podałeś argument dwumeczu Streda - Cracovia, a więc niejako zeszliśmy na temat punktów za styl. No nie wiem czy icki były faworytem tego starcia że Słowakami, ale jeśli nawet to minimalnym. Tymczasem co by nie mówić, to Real z Bale'm, Benzemą i resztą gwiazd światowego formatu był mega faworytem w meczu z elką. I w tym zestawieniu to jednak chyba większy sukces zaliczył znowuż Polak, czyli Magiera, któremu niewiele zabrakło do ogrania królewskich.
To już Doll wygląda na papierze lepiej niż Hyballa, bo ma na koncie mistrzostwa Węgier i pracował w Bundeslidze, w tym wprowadził do ligi mistrzów HSV chyba rok po tym jak uratował ten klub przed relegacją, a więc historia jak znalazł dla nas.