Ciekaw jestem, czy byłoby tutaj takie ciśnienie na PP, gdyby nie to, że złodzieje go zgarnęli kilka dni temu
W tym sezonie wiele drużyn może podejść normalniej do PP, bo liga będzie miała tylko 30 kolejek, więc odpada argument o tym, że trzeba szanować siły.
Mnie zawsze bolało to odpuszczanie pucharu, bo to jest dodatkowa rywalizacja, adrenalina, okazja do tego, by przeżyć coś więcej niż liczenie sprawozdań finansowych czy emocjonowanie się wyrokami sądowymi.
A zdobycie pucharu mogłoby naprawdę dać nam kopa do przodu. Zawsze to jakiś fajny obrazek, okazja do fety. Puchary to szczegół, jeszcze co najmniej 5-6 lat nie będziemy na nie gotowi.