|
Wracając do tematu meczowego, ŁKS ma presję kibiców, którzy odwiedzają piłkarzy na treningach. Nie wiem na ile trener Stawowy personalnie potraktuje mecz z Wisłą Kraków i czy uda mu się zmotywować piłkarzy do gry o trzy punkty. Mam wielką nadzieję, że nasi podejdą do meczu z pełnym zaangażowaniem. Tak czy owak, wynik z Zabrza to wielki sukces.
Byłem w tym sezonie na meczu w Zabrzu przegranym pomimo prowadzenia 1-0 i nieuznanej bramki Janickiego na 2-0. Gdy wracałem do Krakowa pomyślałem sobie, "nie ma siły. Spadniemy". Byliśmy wtedy na ostatnim miejscu i mieliśmy 11 punktów. 3 punkty straty do ŁKS. Cieszę się, że jesteśmy teraz w takiej sytuacji. Przypieczętujmy to utrzymanie z ŁKS, a może Arka je przypieczętuje nie wygrywając z Koroną?
Lis-Niepsuj, Janicki, Klemenz, Sadlok - RB9, Basha, Kuveljic, Hołownia, Chuca - Turgeman. Na pewno pokaże się Buksa, być może wróci Wojtkowski, Savicevic, Mak, Brożek, jest Pawłowski, Wasyl na ciężkie chwile, Szot na prawą obronę. Tylko zwycięstwo, zero odpuszczania.
Do what you mean and mean what you do.
|