
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2010
Offline |
|
|
Budżet transferowy to 30mln czy budżet na utrzymanie wszystkiego plus spłatę długów to 30 milionów? Już nie mówmy że jesteśmy tacy bogaci że możemy sobie pozwolić na transfer każdego. Mówili że każdą złotówkę przed wydaniem oglądają dwa razy więc nie wymagajmy w takiej sytuacji transferów zawodników na już którzy zrobią różnice.
Ponoć dzisiaj na testach medycznych ma być jakiś hiszpański środkowy pomocnik z tego co pisał Hanejko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
![]() Tu przychody klubów ESA w zeszłym roku. W tym roku przychody Wisły mają być o ok. 3,5 mln zł większe (więcej sprzedanych karnetów, podwyżki cen, zyski z transferów, większe zyski z ESA). Natomiast oczywiście trzeba też wziąć pod uwagę nasze duże wydatki na stadion (ok 2 mln zł), przeterminowane zobowiązania wobec agentów i piłkarzy (przynajmniej 2 mln zł), możliwą cesję środków z ESA przez miasto (nie wiem czy wliczone do przychodów, jeśli nie to kolejne -1,7 mln zł). Do tego są na pewno inne długi, które trzeba spłacać. Nawet baza w Myślenicach to duży koszt prawie 150 tys. zł/mc. Na koniec na funkcjonowanie klubu zostaje pewnie jakieś 20-22 mln zł. Ani to dużo ani mało. Inne kluby pewnie też mają jakieś długi i spore zobowiązania w stosunku do przychodów. Nie jest to jednak tak jak mówią niektórzy taka tragedia, by nie dało się powoli czegoś budować, a jedynie myśleć o przeżyciu do 10'. Kilka klubów ESA takich środków może nam wręcz pozazdrościć. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2010
Offline |
|
|
Nie nic nie boli, zakładałem że chodzi o budżet na sezon chciałem się tylko upewnić ze Ty też....
Z tego co gdzieś wyczytałem to taka polityka jest prowadzona żeby wyjść z długów w jak najszybszym tempie(prawdopodobnie był to ostatni wywiad z Obidzińskim) a nie ciągnąć tego w nieskończoność. Może czekając na okazję na rynku transferowym uda się coś przyoszczędzić grosza a dostać piłkarza który i tak wzmocni klub, może tak to zakładają.... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
Ile klubów ma długi przekraczające ich roczny budżet oraz nie jest przy okazji dotowanych z pieniędzy publicznych?
Sportowo to może i jesteśmy w stanie dobić do górnej 8, ale finansowo to jeszcze przez kilka lat nie będzie możliwe bez inwestora. Zakładając że nikt nie wpadnie na genialny pomysł ataku na puchary poprzez ściągnięcie tabunu zawodników jak w drugim oknie transferowym Junco. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
W sumie to Wisła już teraz ma tabun zawodników. Mamy kadrę szerszą od Lecha czy Zagłębia https://www.transfermarkt.pl/ekstrak...wettbewerb/PL1 , a tymczasem jakość i dostępność tych zawodników jest taka, że nie ma kto grać. Zaraz ta kadra jeszcze może się poszerzyć o 3 kolejnych: Szota, Chuka i napastnik. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2008
Offline |
|
|
Może i na Transfermarkt widnieje liczba 32 zawodników, jednak zobaczmy ilu spośród nich stanowią juniorzy... Jeśli chodzi o piłkarzy, którzy są już sprawdzeni na poziomie ekstraklasy, to mamy: Lisa, Buchalika- Sadloka, Klemenza, Janickiego, Wasilewskiego, Burligę, Niepsuja - Bashę, Bartosza, Savicevicia, Wojtkowskiego, Maka, Kubę, Boguskiego - Drzazgę, Brożka, doliczyłbym też Silvę (widać, że poziom ekstraklasy spokojnie dla niego, więcej zobaczymy być może później) i trochę na wyrost Bałaniuka (swego czasu swoje w barwach nieco lepszej od polskiej ligi pograł i to w niesłabym zespole). Wychodzi zatem 19 zawodników, z czego 3 w zaawansowanym wieku (Boguski, Brożek, Wasilewski, Kuby jeszcze nie liczę) , jeden po mocnym kryzysie sportowym (Bałaniuk) i jeden po długotrwałym kryzysie zdrowotnym (Bartosz). Do tego posiadamy juniorów, którzy trochę ,,liznęli tematu" ekstraklasy: Szota, Hoyo, Grabowskiego, Plewkę, Morysa, Buksę, Kumaha, Buksę i Balickiego (choć ten prawie nic nie zagrał). Oprócz nich mamy młodych bramkarzy: Chorążkę, Brodę, młodego DMF Moskiewicza plus Świątkę (nie widać go w kadrze meczowej) i niejakiego 22-letniego Serafina (o nim też nic nie wiadomo). I w taki sposób rzeczywiście robi nam się kadra 32-osobowa na Transfermarkt, ale czy ma to coś wspólnego z realną szerokością kadry zdolnej do gry w Ex?
Powód: bo tak
Ostatnio edytowane przez kk666 : 29.07.2019 o godz. 14:33.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Człowieku nie kompromituj się że swoimi teoriami. To ile klubów ma długi przekraczające ich roczny budżet i nie są dotowane pieniędzmi publicznymi? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
|
Ale Panowie wiecie, że w kadrach Lecha, Zagłębia i innych zespołów też jest sporo juniorów? W 30-osobowej kadrze Lecha np. jest wymienionych 5 bramkarzy. W tym takie tuzy jak Bartosz Przybysz (r. 2000) i Krzysztof Bakowski (r. 2003). A pierwszym rezerwowym jest tam Mleczko (r. 1999). Poza tym jeszcze kilku juniorów, w tym nie tylko takich zdolnych jak Marchwiński, np. Wiktor Pleśnierowicz. W Zagłębiu i Legii to samo.
Poza tym zdajecie sobie sprawę, że juniorzy także mogą - a od tego sezonu nawet muszą - grać w Ekstraklasie? Takie DAC Dunajska Strada ograło Cracovię mając w jedenastce 4 zawodników w wieku kwalifikowanym u nas jako juniorski. @Karterop - teorie? Na wszystko co napisałem przytoczyłem liczby i przykłady klubów, które osiągają lepsze statystyki w danych dziedzinach. Tym się różnię od co niektórych tu, że nie piszę niczego na podstawie swoich odczuć, a wyłącznie na podstawie danych i przykładów. Naprawdę dostęp do danych takie jak średni wiek zawodników, budżety klubów, wiek i kwoty sprowadzanych zawodników czy liczebność kadr to nie jest wiedza tajemna. No taka jest tu dyskusja: ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
![]() ![]()
Jestem diabeł co się zowie i z wiedźmami żyje w zmowie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
|
|
Problem jest taki, że u nas nie ma zdolnej młodzieży. Takie jest moje zdanie. Jedyny o którym głośno to Buksa, ale reszta to w porównaniu do młodzieży np: Jagiellonii, Lecha, Legii, czy Pogoni to przepaść. Tu jest problem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
Super mem, długo nam nim myślałeś?
To teraz kolejna zagadka, ile klubów ekstraklasy miało w ostatniej kolejce większą ilość juniorów w 18 od nas? W naszej STAREJ i KIPIĄCEJ doświadczeniem kadrze, na ławce w ostatnim meczu był Balaniuk, Wasyl, Lis + 5 juniorów. Gdzie ty masz ten tabun staruchów? I dalej czekam na odpowiedź ile klubów polskiej ekstraklasy ma długi przekraczające ich roczny budżet i nie jest dotowanych z kasy publicznej. Pewnie i tak się nie doczekam, skoro rozmówca bardziej woli tworzyć memy niż odpowiedzieć na proste pytanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|||
Ogółem średnie wieku kadr wyjściowych masz tu: https://www.transfermarkt.pl/ekstrak...wettbewerb/PL1są tam też liczebności kadr. Jak klikniesz na klub będziesz mógł sprawdzić, czy w drużynach nie ma juniorów ![]()
Przy naszym budżecie na poziomie 9-12 miejsca w lidze nie oczekuję cudów. Przy dobrych transferach (czyli nie takich jak Janicki czy Klemenz) drużynom z analogicznym budżetem udaje się nawet raz na parę lat powalczyć o puchary (Górnik Z., Wisła P., Piasta). Wystarczy racjonalne zarządzanie i spokojna budowa. Wąska 25-28 osobowa kadra, szukanie wzmocnień w 3. lidze hiszpańskiej, na Słowacji czy niższych ligach polskich (w tym okienku nikogo stamtąd nie wyciągnęliśmy), piłkarze wciąż na fali wznoszącej - nie opadającej, i granie na co dzień 2-3 młodzieżowcami, licząc, że choć jeden wypali. Brzmi racjonalnie?
Ostatnio edytowane przez WHITE*STAR : 30.07.2019 o godz. 10:12.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Tracicie czas. Dzieciak nie ogarnia rzeczywistości.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
|
Analizując budżet Wisły wpadacie w pewną pułapkę, jaką jest rok obrotowy. Problem polega na tym, że nasz rok obrotowy jest rokiem kalendarzowym, natomiast faktyczny "budżet klubu" jest funkcjonalnie oparty na sezonie rozgrywkowym.
Innymi słowy, nawet jeśli nasze przychody za 2019 r. faktycznie będą większe o te 3,5-4 mln zł w porównaniu do ok. 26 mln zł w ostatnich latach, to większość z tych planowanych ponadnormatywnych przychodów już została zrealizowana w rundzie wiosennej i na zakończenie poprzedniego sezonu. Ta kasa już dawno została wydana żeby uzyskać licencję, a w przypadku kasy z ESA objętej cesjami możliwe, że nawet do nas nigdy nie wpłynęła, żeby chociaż zrobić obrót na rachunku. Nie ma więc większego sensu uwzględnianie jej w budżecie na ten sezon, bo na tę chwilę po prostu żyjemy z dnia na dzień z bieżących wpływów, przychodów transferowych nie było, euforia zakupów karnetowych i gadżetowych już przeszła, a kolejne dzielenie kasy z ESA za blisko rok. A płacić trzeba cały czas. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
|
Wolfy, jako że po raz kolejny Twoja wypowiedź rozwala mnie siłą argumentów przygotowałem zestawienie moich i Twoich wypowiedzi z forum:
![]() @MaLK 100% racji. Dlatego, jestem za obniżaniem kosztów, podpisywaniem tylko niezbędnych graczy - a nie takich mających "zwiększyć rywalizację w drużynie" za i tym by nie budować 35-osobowej kadry opartej na doświadczonych ligowcach. Nas finansowo stać raczej na coś zbliżonego do Górnika Zabrze - czyli 2-4 juniorów w 11' i jeszcze kilku na rezerwie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2010
Offline |
|
|
Piszesz:
Cytat:
Legie w tamtym roku ograli ludzie którzy na co dzień pracują, sport to dodatek czyli co mamy iść tą drogą? Żeby stawiać na młodych to trzeba ich najpierw mieć na jakimkolwiek poziomie. Liczę, że rezerwy pomogą niektórym wskoczyć na ten wyższy poziom bo to zawsze będzie piłka seniorska. W tamtym sezonie był promowany Lis i co z nim teraz? Dwa mecze na ławce i nie wiadomo czy jest to spowodowane odejściem czy tym że Buchalik jest w lepszej formie. Mamy co mamy i z tym się trzeba liczyć. Ciężko nam wyciągnąć kogokolwiek z niższych lig kto jest młody, potrafi prosto kopnąć jest perspektywiczny co pokazuje przykład chociażby Serafina Szota czy Płachety o którego się staraliśmy przed sezonem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
O jakiej 35-osobowej kadrze piszesz? Przecież to w połowie są juniorzy dokooptowani, żeby było z kim trenować albo kogo posadzić na ławce. To nie są zawodnicy realnie obciążający budżet. I tak by byli w klubie tylko w rezerwach albo drużynie juniorów.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
||
Tak szczerze mówiąc to ja nie wiem na jakim poziomie są nasi młodzi, bo po prostu rzadko dostają szansę. Wskutek kontuzji wszedł 15-letni Hoyo i dawał radę. Taki Morys z Arką też nie wypadł jakoś źle. W Lechii np. nagle po zmianie trenera pierwszego zespołu zaczęli mieć super wychowanków? Poza wychowankami, sprowadziliśmy 2 młodych, którzy nie dostają szans. Kumah i Balicki. Balicki rozegrał już w seniorach już 51 meczów strzelając w 1 i 2 lidze 9 bramek. Juniorem więc jest tylko z rocznika. Kumah też dobrze wygląda w sparingach i juniorach. Jeśli jednak są tak słabi, że nie ma dla nich miejsca nawet na ławce - to po co w ogóle Stolarczyk ich podpisywał? Przy okazji przypominam, że poprzedni sezon zaczynaliśmy ze skrzydłami Małecki-Boguski, a naszym najlepszym skrzydłowym okazał się Kostal, który dostał szansę w 5 kolejce. Wiosną 3 pierwsze mecze naszym najgorszym obok Plewki piłkarzem był na pewno Kolar. Ostatecznie skończył on sezon z 12 bramkami na koncie i odszedł za kasę do lepszej ligi. Dlatego - jeśli i tak nie walczymy o nic więcej niż przetrwanie - po co nam ten Janicki i szeroka doświadczona kadra? Po co mamy teraz sprowadzać kolejnego napastnika, skoro już teraz w kadrze jest ich 5? |
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
|
Bo przy 33 mln długu bez przychodu z niej czeka nas ścieżka która właśnie kroczy Ruch? ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
Podobnie podchodziłem do tematu Serafina Szoty. Z jednej strony byłby to sensowny ruch, z drugiej - mamy już przynajmniej 4 środkowych obrońców. Wszystko to co opisałem świadczy raczej o tym, że ta nasza nowa polityka transferowa to jest jednak dość awanturnicza, co? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Ciut bardziej perspektywicznie, z tego co mówił p.o. prezesa, postawiliśmy na (ryzykowne) wyczekiwanie na okazje w ramach posezonowej wyprzedaży tych pełnowartościowych piłkarzy, co to się nigdzie nie załapią w międzyczasie. Kiedyś ogromnym zwolennikiem tej strategii był Osuch i trzeba mu przyznać, że zbudował na jej bazie całkiem dobry zespół uwzględniając proporcję cena-jakość. Po prostu jak się jakiś w miarę sensowny piłkarz nigdzie nie załapie, bo wcześniej przeszarżował w wymaganiami, to potem drastycznie schodzi z oczekiwań finansowych. Więc jeśli naprawdę tak jest, to realne wzmocnienia dopiero się pojawią za jakiś miesiąc i nie ma sensu teraz oczekiwać nie wiadomo czego. Inna sprawa czy i kogo znajdziemy potem, czy będzie gotowy do gry i czy się sprawdzi. Pożyjemy, zobaczymy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
||
Tak poza tym - czy juniorzy to jacyś upośledzeni ludzie, co to po boiskach tyłem biegają? Co jest złego w wystawieniu 2-3 w jedenastce i posiadaniu kolejnych na ławce?
Spójrzmy na przykłady: Trafiła się potencjalna okazja z Serafinem Szotą, transfer na który nikt by nie narzekał. Rzecz w tym, że my nie czekaliśmy i już od czerwca mieliśmy przedłużonego Wasyla, podpisanego Janickiego, a poza nimi na kontraktach 2-3 innych środkowych obrońców z ambicjami na grę. W tym momencie przez pośpiech sprowadzanie kolejnego ŚO było już bez sensu. Zaraz powinien być kolejny napastnik. Natomiast ledwie pół roku temu sprowadziliśmy jednego, któremu Stolarczyk dał zagrać ledwie 5 minut (bez tych jego 5 minut wiosną byśmy sobie nie poradzili?), a z 2 tygodnie temu przedłużyliśmy Brożka. Po co skoro wciąż potrzebujemy kolejnego? |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
WHITE*STAR - jesteś totalnym ignorantem, dlatego trudno się z Tobą dyskutuje.
Po pierwsze, nie kupiliśmy napastnika. Kupiliśmy kandydata na napastnika, który może, ale absolutnie nie musi, sprawdzić się na poziomie ekstraklasy. Zdecydowana większość się nie sprawdza. Od razu dodam, że nie gra bo jest aktualnie za słaby. Pomysł ze składaniem składu z juniorów wprowadził w poprzednim sezonie Górnik Zabrze. W zimowym okienku wypożyczyli i kupowali piłkarzy żeby się utrzymać, byli na miejscu spadkowym. Nieprzypadkowo. Zresztą, w poprzedniej rundzie rewanżowej też stawialiśmy na juniorów, z konieczności i żeby ich odsiać, efekty były bardzo słabe. Ewidentnie nie oglądałeś tych meczy. To jest właśnie problem że nie rozumiesz że nie każdy junior się rozwinie, dla ciebie sztuka to sztuka, nie ważna forma, doświadczenie i umiejętności, psychika i to czy pasuje do taktyki. Z doświadczenia większość osób wie że na 20 juniorów to może jeden się przebije do ekstraklasy, może żaden. Kilku trafi do pierwszej, drugiej i trzeciej ligi, reszta znajdzie sobie inną pracę. Kontuzje, psychika, czy po prostu maks umiejętności już osiągnięty. Ergo, jesteś dzieciakiem który gówno rozumie na temat piłki nożnej, domaga się poważnej dyskusji ale przedstawia naiwne argumenty. Żadna ilość memów tego nie zmieni. Takich dzieciaków którym się wydawało że wystarczy wystawić juniorów którzy ambicją zjedzą tą ligę i Wisła zarobi na nich miliony była masa na tym forum. Problem polega na tym, że to zwyczajnie tak nie działa. Niestety, bo też bym wolał Balickiego od jakiegoś starego latynosa, ale on jak na razie przegrał rywalizcję z Buksą, Morycem czy odpalonym później Śliwą. A na koniec, nic mu nie ujmując, to Kostal zagrał tylko kilka dobrych meczy w Wiśle. Bardzo nam pomógł, ale to za mało żeby traktować go poważnie. Tyle z mojej strony, nie odpowiadaj. Szkoda mojego i Twojego czasu. P.S. Żeby nie było, mamy kilku zdolnych chłopaków, których Stolarczyk wprowadza powoli do składu. Ale żeby się rozwinąć muszą grać u boku doświadczonych piłkarzy, nie rówieśników.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.07.2019 o godz. 09:04.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
Nie wiem, czy Balicki jest za słaby, bo go po prostu nie widziałem w grze. Po 3 pierwszych wiosennych meczach Kolara też uznałem, że jest za słaby. Nawet jeśli Balicki nadaje się tylko do tarcia chrzanu to strzeliłby tyle samo goli co Drzazga w ostatnich 5 meczach poprzedniego sezonu i 2 obecnego, czyli 0. Natomiast jeśli ten jest już tak tragiczny, że nie ma sensu go trzymać w kadrze, to Stolarczyk w ogóle nie powinien go zimą sprowadzać. Do Chorzowa, gdzie można było wcześniej go zweryfikować jest ledwie godzina drogi. Nie pisałem by opierać skład na juniorach, a o odmładzaniu i tak starej kadry. Na piłkarzu w wieku do 25 lat, który nawet nie jest młodzieżowcem jeszcze jest szansa zarobić. Jak sam mogłeś zauważyć na przykładach Kostala czy Kolara - tak naprawdę wystarczy kilka dobrych meczów i już kilkaset tys. € wpadnie na konto. Natomiast na Maku, Janickim czy tych naszych weteranach jak Wasyl, Boguski czy Brożek na pewno nie zarobimy nawet złotówki, a przy tym zajmą miejsce w składzie zawodnikom bardziej perspektywicznym. Co do rozwoju juniorów - sam tu pisałem, że w ciągu ostatnich 10 lat do poziomu ekstraklasy z naszej akademii wyszło ledwie 5-6 piłkarzy i nie ma co za bardzo na nich liczyć. Wiem jednak, że jak raz na jakiś czas obok Wojtkowskiego znajdzie się w 11' chociaż jeden ze wspomnianych: Hoyo, Buksy czy Morysa, a na ławce zasiądzie 2-3 innych juniorów to żadna tragedia się nie stanie, a przy odrobinie szczęścia może stać się coś dobrego. Juniorzy to wcale nie są jacyś upośledzeni piłkarsko ludzie. Nie tylko Lech szkoli. W innych klubach ESA jak wspomniana wyżej Lechia też jest ich po kilku w kadrze na mecz i czasem dostają szansę. Nawet jeśli junior nie będzie kolejnym Gumnym to wciąż nie obniży tak bardzo i tak śmiesznego poziomu naszej ligi. W kwestiach średniej wieku kadry i ogrywania młodzieżowców wypadamy źle nawet w porównaniu do innych klubów Ekstraklasy. Jako, że moja wypowiedź jest jedynie sprostowaniem Twoich nietrafionych wyobrażeń na temat moich opinii to teraz mogę powiedzieć - bez odbioru. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
No i mamy pierwszy poważniejszy transfer końca okna. Wygląda obiecująco. Może nie na miarę niekontrolowanego entuzjazmu jaki zapanował w mediach społecznościowych ale mam nadzieję, że Chuca będzie nie tylko uzupełnieniem ale wzmocnieniem składu. Papiery ma. Młody wiek i sensowna długość kontraktu dają też nadzieję na zarobek w przyszłości.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
|
|
Zrobił się tłok w środku pola. Basha, Vukan, Chuca, Jean Carlos Silva, Chuca, Wojtkowski, Plewka. Na papierze wygląda baaaardzo solidnie, zobaczymy czy Wojo utrzyma skład, czy jednak Sadlok do środka i Grabowski na lewą obronę. Być może Balicki/Buksa do przodu, skoro mamy biedę z napastnikiem i żaden nie może strzelić.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
|
co wy ....a z tym Balickim?
Serio nie uważacie, ze jakby sie nadawał, to wyszedłbym zamiast Banialuka ktory jest przesłaby ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
Co jest nie tak z tym gościem, że w tym wieku i z takim CV do nas przyszedł
na papierze świetny transfer |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|