
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2008
Offline |
|
|
Wojtas ogólnie się zgadzam, jak również z tym, że pewien symbol może razić pewne osoby, ale wierz mi, że obecnie są osoby w tym gonie do dogadania. Nawet kilka osób pojawiło się z powrotem "tu i ówdzie" jak zniknęły pewne osoby. Dodatkowo teraz w przypadku przekroczenia ustalonej granicy, te osoby nie będą mieć i tak zbyt dużego pola manewru, bo jednak ludzie nauczeni są doświadczeniem z lat poprzednich. Tutaj potrzeba tylko chęci do rozmowy, pójścia na pewne kompromisy (obie strony) i kontrolować, jak to wszystko się toczy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
. Gdzie widziałeś żebym walczył o rekina kłamczuszku? Najśmieszniejsze jest to że cytujesz mój post, w którym klarownie napisałem w czym tkwi problem w działaniu zarządu, a ty odpowiadasz mi jakimś rekinem? Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Przeczytaj jeszcze raz to co cytowałeś.
Ostatnio edytowane przez Flinston : 08.03.2019 o godz. 00:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
Kłócicie się i kłócicie, ale brak publicznie dostępnych informacji, na podstawie których można sformułować stanowisko.
Nie wiemy, dlaczego odchodzą Głowacki i Kuźba. Głowacki chciał uciec od swojej funkcji już kilka miesięcy temu, a Kuźba też wyrażał już niezadowolenie z tego, że nie wszystkie jego pomysły są realizowane. Jednocześnie trudno uwierzyć w tym przypadku w zbieg okoliczności. Nie wiemy też, które flagi stały się przedmiotem niezgody pomiędzy klubem a UW. Może więc po prostu poczekajmy, aż sytuacja się wyjaśni. Do tego czasu brak podstaw, by uznać, że ludzie odbudowujący Wisłę działają na jej niekorzyść, a nawet jeśli odbudowują nieudolnie, to że w ogólnym bilansie Wisła nie wchodzi na plus (raczej wychodzi, skoro jeszcze niedawno klubowi groził upadek). Stąd też: 1) jakieś tarcia w klubie pewnie są, ale jeśli chodzi tylko o to, że zarządzający klubem układają go po swojemu, to ok. Jeśli wymiana kadr (nawet legend, jak Głowacki) ma być ceną za odbudowę Wisły - ok. Jeśli zaś okaże się, że to próba instalacji poprzedniego układu à rebours - to nie ok; 2) ze względu na PR, a może nawet pewną uprzejmość względem nowych zarządzających można sobie flagi z rekinami darować (tak myślę). Jeśli jest problem z wyjazdami albo pozostałymi flagami, to pewnie ten paraliż kibicowski wynika z tego, że nowi zarządzający koncentrują się na czym innym (licencja), są przesadnie ostrożni, wdrażają się w specyfikę klubu. Jeśli przejściowe utrudnienia w zorganizowanym dopingu mają być ceną za odbudowę Wisły - ok. Jeśli zaś okaże się, że mamy do czynienia z dywersją i próbą zniszczenia ruchu kibicowskiego na Wiśle - nie ok. Poczekajmy na informacje. Jeśli mamy tu jakichś insiderów, proszę podzielić się wiedzą. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
|
|
Mam dla was dobrą radę. Skończcie pieprzyc w kółko jedno i to samo. Poszła i formacja o flagach, a wy jak stare baby na bazarze sie przekrzykujecie. W klubie nie jest tak kolorowo jak sie większości wydaje. Flagi sa tylko wierzcholkiem problemów na lini kibice-klub, wiec jeżeli sprawy was nie dotyczą, lub nie macie o nich pojęcia, zakonczcie dyskusje, bo robicie to samo, co zarzucaliscie ultrasom kiedyś- dzielicie kibiców na lepszych i gorszych, kiedy jedyne co dajecie od siebie to bilet/karnet i obecność na stadionie raz na dwa tygodnie. Podoba wam sie to co próbuje sie wprowadzić? Spoko, póki jeszcze jest dobra frekwencja i nie odwiedziła nas żadna mocna ekipa. Predzej czy później hype opadnie, a nasi wybawcy obudzą się z ręką w nocniku, gdy nawet na R22 atmosfera będzie jak na wyjazdach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D
Offline |
|
|
@JacobCFC: Zaraz dostaniesz kilka wpisów, że jest zajebiście, ludziom odpowiada "spontaniczny" doping jaki był ostatnio i że oderwali cię od koryta dlatego płaczesz.
Poza tym oni nie mają żadnych problemów, a problemy patoli ich nie obchodzą. Najlepiej niech wypierdalają. Niestety ale części ludzi na Wiśle kompletnie wskazówka przekręciła się w drugą stronę i co by nie zrobił Królewski z ekipą, dla nich będzie święte. Wszyscy inni są oderwaną od koryta patologią. ![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2018
Offline |
|
|
Ja mysle że po prostu za dużo gadania na ten temat i robi sie sztuczna polaryzja na tych co są za wsh a "piknikami". A to nie prawda. To ze ktoś nie chce flagi to nie znaczy ze nie chce opraw, dobrego zorganizowanego dopingu itd nie chce patologii a jeśli ktoś uważa że przez ostatnie pare lat jej nie było to jest chyba ślepy. To ze komuś nie przeszkadza flaga nie znaczy ze jest za wpływami wsh, Tylko że wieszanie ich teraz to powiedzenie "nic się nie stało wsh nic sie nie stało" Masa ludzi mówiła o tych patologiach i była "gnojona" efekt był ostatnio widoczny. Po prostu trzeba sie brac za sprawy kibicowskie robić mega doping sportowe oprawy itp. bo to jest siła Wisły Skończcie mówić ze jest walka o jakieś kibicowskie ideały bo ostatnio w przypadku Wisły brzmi to lekko śmiesznie i tyle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka
Offline |
|
Głowa tracił zbyt wiele czasu na sprawy dyrektorskie, a troszkę zaniedbał swoją akademię. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
|
|
Dobra, kurz już opadł. Większość się już wypowiedziała, emocje zrzucone i coraz więcej opinii jest wyważonych. To dobrze, bo może dyskusja będzie na bardziej dorosłym poziomie.
Jako ogół kibiców, czy pikników, czy ultrasów, większość tego co się dzieje na linii klub - kibice (odłam UW, nie wszyscy kibice) wiemy z plotek, domysłów, skrótów na sb i innych twitterów. Dla osoby, która wspiera klub finansowo kupując karnet czy bilet dla siebie i rodziny, czy kupując kiełbę na stadionie, cała ta sytuacja jest niezrozumiała i to jest naturalne. Jestem już na tyle duży , że widzę analogię obecnej sytuacji do zachowania moich dzieci. Nie dasz nam zagrać, to foch. Zaznaczam, że to spojrzenie z boku, bez pełnej wiedzy.Dla osób będących UW, kibicowanie Wiśle, wyjazdy, pewien poziom angażowania emocjonalnego, identyfikacja z klubem i niejedna akcja pozastadionowa jest i będzie niedostępne dla wielu zwyklych kibiców. I będzie też niezrozumiała dla nich. Dlatego kompletnie nie ma się co dziwić, ze jedni nie rozumieją drugich i owdrotnie. Na całe nieszczęście dla UW, są kojarzeni nie przez pryzmat oddania klubowi i tego, że istnieje inny niż rodzinny klimat kibicowania. Są postrzegani przez jeden znaczek rekina i nie zmieni tego obecnie nic. Kiedyś napisałem na tym forum, że w każdym biznesie liczy się Klient. I zysk. A Wisła czy tego chcemy czy nie, oprócz ładunku emocjonalnego, jest też biznesem. Zwłaszcza spólka akcyjna. I patrząc oczami zarządzających (2 z 4 to menadżerowie, potem kibice) wystarczy zrobić krótką analizę: kto jest lepszym targetem biznesowym? Ultras który kupi tani bilet z FC czy ojciec , który zabierze dwójkę dzieci, kupi bilet po normalnej cenie i do tego popcorn, kiełbasę i 2 cole? I zamówi 3 koszulki orginalne po 200 pln/szt? Otwórzcie oczy i przestańcie kierować się wyłącznie emocjami. Miłość do klubu, sprawa bezcenna i unikatowa. Niemniej jednak, jeśli obie grupy chcą się dogadać, niech UW przedstawi plan wsparcia zarządu w kwetiach marketingowo-promocyjnych, weźmie aktywny udział w sprzedaży pamiątek ze 100% przekazaniem kwot na rzecz klubu (np. organizując sklepiki w dzielnicach wspierających Wisłę), a wtedy Klub zobaczy w nich partnera nowoczesnego, a nie obrażonego dzieciaka... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
||
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
Żeby to działało w dłuższej perspektywie, trzeba bardzo mocnej drużyny, z nazwiskami. W klubie musiałby być świetnie działający dział marketingu, ze sporym budżetem. Potrzebowalibyśmy sklepu na wzór Legii - z porządnej jakości gadżetami (to są miliony zł na wejście...). Stadion powinien żyć, zarabiać na siebie i na klub - do tego potrzebne są spore remonty, bo teraz nawet głupiej kiełbasy nie ugrillujesz. A to tak tylko w skrócie... Bez tego to, co obserwujemy teraz, to pospolite ruszenie, moda na pomoc Wiśle, nie dotrwa nawet do końca tego roku. A na strefę spadkową i kopanie się po czole oraz zimną kiełbę "target" się nie wybierze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Nie problem - i dlatego w całej Polsce jest problem
|
|
|
|
Member
Od: 10.2009
Offline |
|
W ogóle temat dyskusji od początku zrobił się niepoważny. Chyba ultraski nigdy się nie nauczą, jak ważny jest wizerunek, bo to nim kieruje się przeciętny człowiek który zostawia najwięcej forsy na stadionie (i przed telewizorem) a ultras to zawsze dla klubu zło konieczne. Konieczne, bo pokrzyczy w sposób zorganizowany, zło, bo nigdy nie oprze się temu, żeby wulgarnie zwyzywać innych, odpalić racę narażając klub na straty czy zrobi oprawę, w której gloryfikuje mordy. Fakty są takie, że prawdziwi kibice Wisły w niedzielę pokazali, że życie bez ultrasów jest możliwe i wcale nie gorsze. Gdzieś przeczytałem, że stadion Wisły wreszcie nie wyglądał jak jarmark, bez flag i transparentów. Podpisuję się pod tym, po co to komu? Potrzebne piłkarzom czy telewizji? Ani trochę. Chodzi tylko o to, by się pokazać. Dlaczego UW nie może powiedzieć o które flagi chodzi? Bo jest oczywiste, o które. I jeżeli komuś się wydaje, że można symbole rekinów normalnie pokazywać na stadionie, niech wejdzie do Auschwitz ze swastyką i powie, że to nic takiego. To jest dokładnie ten sam poziom absurdu, symbole morderców klubu nie będą przez nikogo normalnego nigdy mile widziane na stadionie. I rozczula mnie to, że jak klub będzie gorzej grał, to się pikniki zawiną i tylko ultrasi klubowi zostaną. Bzdura. W tak niesprzyjającej aurze, w dość konkretnym zimnie, które zawsze zmniejsza stadionową frekwencję, przy tak beznadziejnej grze klubu, kilkanaście tysięcy osób na stadionie to wynik znakomity, a jest powodowany mobilizacją dla ratunku klubu. I pikniki się zawiną nie przez złą grę, tylko jak zobaczą pozdrowienia do więzienia czy symbole rekina. Nikt normalny tego nie chce, władze Wisły o tym wiedzą i dlatego nie chcą tych symboli. W tym momencie dopatrywanie się jakichkolwiek okoliczności łagodzących dla primadonn z UW jest bezcelowe. Rozkapryszone kibolki najpierw niechętnie ruszyły po karnety, teraz się obraziły, że nikt nie chce widzieć symboli grabarzy Wisły na trybunach. A jeszcze dodać do tego trzeba, że od dawna ich doping był beznadziejny, notoryczne wjazdy na sąsiadkę i bluzgi zamiast wspieranie klubu, od lat była to równia pochyła. Ultrasi nie są Wiśle do niczego potrzebni w tym momencie. Mogą nawet nie przychodzić, ich bilety to i tak taniocha, ponieważ bieda umysłowa koreluje z materialną, to nie mogliby sobie pozwolić na lepsze miejscówki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Problem to serwery.Mam kupić dwóm znajomym bilety na derby (na Ich kontach)bo są w trasie i lipa....
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Swoim postem równasz poziomem do kolegi abcabc .... tylko z drugiej strony......
Zawsze jest jakiś środek, gdzie spotykają się normalni ludzie i trzeba mieć nadzieję, że taki środek się znajdzie.... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
|
|
ok, "target" się nie wybierze ze względu na słabe wyniki. Taka jest teoria.
Zobaczcie, jaką bazę startową ma Wisła. Pomimo, że wyniki były jakie były, otoczka była jaka była, a na stadion chodziło 11-12 tys. 3cia siła w lidze. A marketingowo uważam że 2ga po legii. Ile z tego było UW? Nie wierzę więc, że odpowiednie zbalansowanie relacji, bez względu na sukces sportowy, nie nakręci koniunktury na Wisłę i nie podniesie zysków. Serek, skoro rozumiesz prawidła wokół jakich funkcjonuje biznes, a zwłaszcza specyficzny biznes piłkarski, Socios nie jest anonimowe w relacjach z klubem i pewnie UW również , to może niech Socios podejmie się próby mediacji? Nie mówię, że przywrócenia znaku rekina, żubra czy czego tam jeszcze, ale moze po prostu rozmowy, żeby te relacje były poprawne i rozsądne? I nie mów, ile to razy słyszałeś, bo Socios powininno być 150% obektywne i aktywne, pomimo głębokiej różnorodności wewnątrz. Niestety. jak to mówią, szlachectwo zobowiązuje.Wiem, że to ryzykowne dla Socios, ponieważ wielu członków łączy UW z Sharskami i mogłoby się obrazić, ale czemu nie opracować jakiejś stategii działania, poddać pod głosowanie i pomóc? To, że jako społeczeństwo zmieniamy się w kierunku modeli zachodnich (stą dążenie do kopiowania modeli angielskich, gdzie na stadionei flag nie ma ale tłuką się wszyscy w ciemnych zaułkach), nie oznacza że edukacji nie wymagają obie strony. I ta biznesowa. I ta kibicowska. I tylko ktoś rozsądny może te strony uczyć, jak razem zrobić dobry klub w Polsce. Stadion bez zorganizowanego dopingu jest jak choinka bez światełek. Niby ładnie, ale wieczorem straszy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
||||
|
To tak:
Czy ja gdzieś napisałem ironicznie o piknikach? Szydzisz w co drugim słowie, ale przecież to strona którą wyśmiewasz jest amebą umysłową
Z Auschwitz odleciałeś kompletnie... Może poczytaj trochę książek, zanim zaczniesz coś takiego pisać. CO do symboli rekina. Zauważ, że większość kibiców nie ma nawet pojęcia, jak wygląda prawidłowy herb, myśląc, że jest to ten SA. Czy to nie hipokryzja?
Biedę umysłową, pokazałeś tylko Ty swoim postem. Ktoś Cię obraził? Zwyzywał? Czy po prostu brak Ci słownictwa, żeby porozmawiać na poziomie? |
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Offline |
|
|
No_look_Pass ja prawie zawsze kupuję karnet na C ( czasami na sektor rodzinny ) głównie dlatego, że wtedy jest mniejsza szansa spotkania takiego buraka jak ty.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
|
|
Nikt nie ma nic do normalnych opraw i flag bez zakazanych i kontrowersyjnych znaków i napisów. Ale jeśli normalny doping i oprawy mają być kompromisem z wiadomymi flagami to należy się na to nie zgadzać.
I ciekawe, czy jeśli doszłoby jednak do pogrzebu Wisełki, to czy tym osobom, które tak zaciekle bronią tych flag, było chociaż głupio, że poszło o parę flag. Czasem honor (nie wiem czy to dobre słowo) warto schować do kieszeni w imię większych wartości (miłości do Wisły, której nie potrafię utożsamić z flagami). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
||||
Te 10-11 tys to są Ci najwierniejsi, którzy są zawsze. Walczyć trzeba o tych, co przychodzą, jak jest lepiej. I tu niestety nie widzę szans ich przyciągnięcia bez odpowiedniego poziomu sportowego.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: niestety już nie Kraków
Offline |
|
|
a zasłońcie tego rekina Białą Gwiazdą i po problemie.... no chyba, że rekin ważniejszy.
Pokażcie ze jesteście ponad to. jeden z drugim się przegadują jak baby na jarmarku. żenada |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
|
|
Jasne że ważniejszy. Na jednym z wyjazdów jak brakło miejsca na flagi to flagę WSH skrócili o herb TS a rekin został.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
|
wiadomym jest ze nie mozna stosowac odpowiedzialności zbiorowej.
Niemniej jednak mam pytanie do tych ktorzy z WSH ostatnie lata żyli (ja nie żyłem, dla mnie banda to były szarki z lat (2005-10). Jak banda zachowywała się w stosunku do osiedli, dzielnic, fanklubów w przypadku gdy pare osób z danej grupy dorzuciło coś do pieca (innymi słowy, cos odjebali, np. jak zachowałą sie banda w przypadku gdy okazało sie ze jest białko na chłopa w pewnym miesteczku, czy tez ktoś okazał sie sprzedajną ....a, ewentualnie po stracie barw) ktoś odpowie ? Wiec podsumowując : jak zachowywałą sie banda w stosunku do innych grup/osób które "złamały zasady" ? ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
|
|
Sorrki, macie świadomość że ostatnio 80 % treści tutaj to BEŁKOT widzi misie, zdaje misie i kogo by tu obrazić i ten jest "gupi" a tamten głupszy . , NIe znudziło Wam się ?..... . Pewnie nie, Miłęgo wdeptywania się nawzajem . WIŚLACY
![]()
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|