stank napisał(a):

Do koleżeństwa, które tu tak raczy pierd***ć o "ratowniku" i "mesjaszu" Królewskim,a czym się chce już rzygać...(...)
BIZNESMEN, który upatrzył sobie banalny sposób na zaoszczędzenie DLA SIEBIE niemałych pieniędzy?
.
|
A powiedz mi, czy ta firma Królewskiego to robi jakieś chipsy czy kondomy ? Bo nie wiem jaki by miał sens robienia sobie reklamy wśród motłochu takiego jak ty czy ja. To firma, która ma klientów z zupełnie innej szufladki, i w tych szufladkach była już znana zanim Jaro pojawił się w Wiśle. I niewykluczone, że spora część potencjalnych klientów patrzy krzywo na medialne działania Królewskiego i raczej na tym potencjalnie traci niż zyskuje.