|
Byliscie w RM, fajnie ale jak sie wytłumaczycie jak ktoś RM bedzie chciało was zagospodarować jako swoich zwolenników? Sami sobie przypinacie łatki. Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie. Kiedyś to już paru sportowców przerabiało. Jak Radwańską chcieli zagopsodarowac jako Isie-PiSie: misiała sie dziewczyna odcinac publicznie od poglądów ojca. Jak kiedys sie Lewandowski określił jako katolik to zaraz musiął wyleciec z kontra w komercyjnej TV żeby zapedy RM troche zredukowac. Reasumujac: jestem katolikiem ale Wisła to nie sprawa religii...to sport który ma byc od religii wolny.
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
|