
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#61
|
Zobaczymy czy będą zmiany na derby. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#62
|
|
Arsenić w środku pola to był nasz główny problem. Brakowało Bashy na rozegraniu i to bardzo. Bez niego nasz środek pola nie istnieje.
Zoran powinien w następnym meczu wyjść w 1 składzie za Maćka Sadloka lub Wasyla, których bardzo lubię, ale Zoran jest moim zdaniem lepszy w destrukcji od nich i nie ma ciągotek do brudnej gry (głupie kartki). Lis również powinien zasiąść na rzecz lepiej dysponowanego i pewniejszego Buchalika. Można też się zastanowić nad wymianą Korta na Halilovica, bo ewidentnie Kortowi przestało żreć. Generalnie to był słaby mecz do jednej bramki. A jako, że Pietrzak na spółkę z Lisem zrobili bramkę dla Korony to potem było trudno. Niestety nie gramy już tej piłki z początku sezonu. Albo nas przeczytano (wątpię), albo po prostu zwyczajnie wpadliśmy w dołek. Do czołówki nadal strata niewielka, jest się o co bić. Wszyscy w czołówce w tej kolejce praktycznie pogubili punkty, został tylko mecz Jagi. Niech Stolar to szybko wszystko poukłada z powrotem i będzie OK.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.09.2018 o godz. 10:14.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#63
|
|
To nie było normalne granie, zaprezentowali sie tak jakby nie chcieli wygrac tego meczu. Najlepiej obrazuje to sytuacja po bramce Korony gdzie jakby nigdy nic podawali miedzy soba w obronie zamiast atakowac, dla niepoznaki zrobili to dopiero na 3 minuty przed koncem meczu. Nie wiem co ma na nich taki wpływ, kryzysem bym tego nie nazwał bo biegaja i probuja ale powinni sie bardziej starac tak jak to było w meczu ligowym z Gornikiem czy Lechia. Mam nadzieje, ze zobacze to w nastepnym meczu, najwazniejszym dla nas bo meczu derbowym, tutaj juz nie ma wymowek, trzeba wyjsc, zagrac swoje i zgarnac 3 punkty.
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 30.09.2018 o godz. 10:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#64
|
|
Ja bym posadził też na ławce Pietrzaka (za niego Arsenić), Boguskiego po kontuzji Kolara to chyba tylko Bartosz może zastąpić, nie wiem czy to dobry pomysł.
We Wrocławiu mieliśmy te same problemy, wystarczy stłamsić nasz środek pola i zagęścić obronę i nie istniejemy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Online |
#65
|
|
Lis i Pietrzak do zmiany. Wróci Basha na żydów, to środek będzie wyglądał normalnie.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#66
|
Obecna gra może wynikać z dwóch powodów, albo nas przeczytali albo gra skończyła się w raz z końcem okienka transferowego. W pierwszej sytuacji zobaczymy czy Stolarczyk jest trenerem, jakim chcieliśmy żeby był. Potrzebna jest zmiana taktyki, a także zmiany personalne. Jeżeli na derby jedyną zmianą będzie powrót Bashy to zacznę się zastanawiać nad pracą Stolarczyka. Wiem, że drugi powód może być przestrzelony. Okienko skończyło się przed meczem ze Śląskiem. Był to pierwszy mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu. Od tamtego momentu gramy zwyczajnie słabo. Jeżeli do tego faktycznie znowu są późnienia z wypłatami to po 4 zwycięstwach zaraz przyjdą 4 porażki. Trzymajmy się jednak pierwszej wersji i liczmy że Stolarczyk to nie wuefista ![]()
Ostatnio edytowane przez GBO : 30.09.2018 o godz. 12:38.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#67
|
|
Nie ma co się załamywać, ale... Panie Stolarczyk, prosimy o zmiany, bo zespół ewidentnie osiadł na laurach!
Proponuję w następnym meczu: Buchalik za Lisa Basha wraca do składu Pietrzak lub Sadlok ława! chłopom dobrze zrobi kubeł zimnej wody. Arsenić wraca na środek obrony. Za Korta Halilović. Niestety Dawid ma maksymalną obniżkę formy. Z przodu bez zmian, choć nie pogardziłbym Bartoszem za Boguskiego. I wtedy może w derbach nie przerżniemy. Bo jak na nas parchaci siądą pressingiem to w naszym sicie w obronie będą robili co chcą. Tym bardziej że grają równie toporną piłkę jak Korona. A Probierz myślę że nas rozpracowuje od 2 miesięcy, z racji swojej obsesji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#68
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#69
|
|
No i stalo sie cos co bylo chyab oczywiste czyli zjazd formy. Przykry tydzien oby nie byl to poczatek gry jakiej sie spodziewalem przed sezonem.
I w Derbach Buchalik na bramce. Jedna bramka Lisa w Pogonii i wczoraj nastepna. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#70
|
|
nie liczyłbym ze sie cos zmieni jak wyjdzie Halilovic. Wrecz spodziewałbym sie ze bedzie jeszcze wieksza kicha w koncu Chorwat to pilkarz zwrotny jak wóz z węglem a i kazdy chyba trener widzi ze chłop by odegrac pilke musi ja sobie przynajmniej z 2 razy poprawic. Dobry plaster i chłopa nie ma.Juz wolałbym dawać szanse Plewce czy Laskosiowi.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#71
|
|
Błagam nie powielajcie tych debilizmów "nie ma sianka nie ma granka"... dlatego nawaliliśmy 123 km w meczu, dlatego do końca próbowaliśmy wygrać w PP z Lechią, proponuje stanąć przed Wasylem i powiedzieć mu prosto w oczy "Wasyl nie ma sianka nie ma granka, co nie?". Rozumiem, że proste umysły lubią proste rozwiązania skomplikowanych problemów, ale bez przesady.
Bo przecież słabsze wyniki nie mają nic wspólnego z ogólnym lekkim spadkiem formy całej drużyny, gdzie w poprzednich meczach byliśmy na swoim topie, nie ma nic wspólnego z oczywistym sporym dołkiem formy Sadloka i Korta oraz brakiem gotowych zmienników na już, kompletnie nie ma nic wspólnego z ogrywaniem niedoświadczonego bramkarza i nie ma nic wspólnego z wieloma innymi czynnikami wpływającymi na to wszystko. Czynnik jest jeden: nie ma sianka, nie ma granka. Byłoby sianko byłoby MP, proste. |
|
|
|
Junior Member
Od: 01.2006
Offline |
#72
|
|
Odnosnie meczu to z korona to słaby mecz 2 stuprocentowe okazje to za mało.Srodek pola kuleje brak ofensywnego pomocnika ktory by dawał prostopadle piłki do napastników.Wystawienie Arsenica jako pomocnika to tragedia jak mozna wystawiac obrance na pomoc chyba ze korona to barcelona i wisla wyszła delensywna zeby przegrac albo zremisować.
Ostatnio edytowane przez kubano : 30.09.2018 o godz. 15:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#73
|
|
O Boże, ale tu .......enie
Spokojnie. Graliśmy to co zwykle, styl się nie zmienia, jest ok. Słaby mecz to był w Szczecinie, z Lechią było ok i z Koroną też. Zabrakło Bashy, my graliśmy 120min w PP, Korona nie grała w ogóle. Do tego trochę zabrakło odwagi Stolarowi tym razem i wg mnie powinien zejść Arsenić zaraz po stracie gola i za niego Halilović. Gol dla Korony też fartowny. Gramy dobrze, za tydzień będzie wygrana, z Legią też nie jesteśmy bez szans. Potem Sosnowiec, który gra wesołą piłkę i tam znowu pojawić się wynik w okolicach 4:2, 5:2. Nie panikujcie. ![]()
"Nie dla ligi, nie dla mody, nie dla żadnego szpanu, nigdy nie zaliczaj nas do stada tych baranów..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#74
|
proste to jest twoje rozumowanie myslisz ze tu chodzi o to że jak sie opoznia wyplata to nagle zawodnicy bojkotuja mecz i zaczynaja biegac o polowe mniej i strzelac specjalnie niecelnie ? tu chodzi o obniżkę morale , Stolarowi udało sie stworzyc pake , drużyne która niesiona entuzjazmem grała powyżej swoich umiejetnosci , niestety w pewnym momencie klimat sie s.......ił i mamy efekty podpowiedź: koiincydencja czasowa z wybiciem szamba medialnego ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#75
|
|
Pewnie wszystko razem zebrało się do kupy i tyle.
Po pierwsze - początkowe zaskoczenie minęło i inne drużyny przeczytały naszą grę. Po drugie - brak wypłat mniej lub bardziej siedzi w głowie. Zaangażowania odmówić nie można ale to nie może być całkiem bez wpływu. Tym bardziej że wypłaty były obiecane najpóźniej po meczu z Lechią i nie poszły. Po trzecie - negatywny szum medialny wokół klubu też tam gdzieś z tyłu głowy siedzi. Po czwarte - gdzieś tam w mikrocyklu treningowym może być jakiś lekki regres, dołek. Oczywiście, to akurat jest chwilowe ale musi się zdarzyć. Najprościej byłoby po prostu dać pracować Stolarczykowi i pozwolić mu pokazać, że umie wyprowadzić drużynę z kryzysu. Tyle że dwie spośród powyższych 4 kwestii nie są od niego zależne... ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2010
Offline |
#76
|
|
Nie jest latwo grac przeciw skomasowanej obronie. Chyba wiele osob tego nie dostrzega. Tak bylo i przeciw Koronie i przeciw Pogoni. Slask rowniez wyszedl na mecz z nami mega naladowany. W mojej ocenie to nie byl zly mecz. Zabraklo szczescia i brakuje go od spotkania w Szczecinie. Tak jakby los chcial zabrac, co dawal w poprzednich spotkaniach. Przyklad to chocby strzal Boguskiego. No i kolejna bramka z niczego na konto Lisa.
A Korona to jednak slabiutki zespol. W 1. polowie to chyba nie wiedzieli co sie dzieje. Ogolem troche podobny mecz jak ten z Arka, Korona nie stworzyla sobie ani jednej 100% sytuacji. Po strzeleniu bramki z dupy rozpoczelo sie murowanie, naprawde trudno sie gra w takich warunkach, zwlaszcza, ze nie bylo Bashy, a nie mamy pilkarzy wartych miliony. Mimo wszystko jestem optymista, nawet mimo spadku formy. Martwi troche to lagowanie i wrzutki na pale i bez sensu na 5 obroncow Korony chocby przez Bartkowskiego. Przeciez to nie mialo prawa sie udac. Poza tym gdy wychodzimy taka iloscia pilkarzy do ataku, to jasne jest, ze przeciwnik ma bardzo ulatwione zadane przy kontrach. Gdy inne zespoly podejmowaly rekawice, to z reguly nie bylo co zbierac, za wyjatkiem spotkania we Wroclawiu. Gra jaka chcemy grac nie jest prosta, zwlaszcza przeciw takim zespolom. Niech Stolar pracuje w spokoju. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#77
|
|
Nie ma faulu ...
Ostatnio edytowane przez South : 30.09.2018 o godz. 21:33.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW
Offline |
#78
|
|
Ale wcześniej dotknal pilke, czyz nie?
![]()
Ave
Wisła |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#79
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#80
|
|
Dla mnie to nie faul, czysta interwencja, wybicie piłki - a że potem poszło w nogę? Cóż, taka gra
Szkoda tylko, że w przytoczonych powyżej sytuacjach sędziowie jednak gwizdali inaczej... |
|
|
|
Member
Od: 03.2017
Offline |
#81
|
|
Po dobrym starcie sezonu,miałem nadzieję,że będziemy takim kopciuszkiem jak Leicester City.Niestety zanosi się na powrót do starej gry.
Teraz najważniejsze przed derbami,niech zarząd zdobędzie jakąś kasę i wypłaci część zaległości.Może to pozwoli wrócić drużynie na właściwe/zwycięskie tory. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#82
|
|
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#83
|
|
Miga pisał wiele rzeczy
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#84
|
|
Faul był (najpierw kontakt z piłką obrońcy, potem kontakt z piłką Imaza, potem trafienie w nogę), ale mniejsza o to. Przegraliśmy przez to, że straciliśmy głupią bramkę, a sami nie potrafiliśmy wykorzystać stuprocentowych sytuacji. Ogólnie tragedii nie ma, bo piłkarsko byliśmy jednak lepsi, a zadecydowało szczęście (pech). Którego bilans w perspektywie sezonu będzie standardowo oscylował wokół zera. Takie życie...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#85
|
|
@Tommy91
Owszem większość z nich to plucie, ale tam, gdzie pisze o konkretach i to pozytywnie, to nie podejrzewam aby mijał się z prawdą.... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#86
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#87
|
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#88
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#89
|
|
Przegrywanie spotkań jako sposób na szybsze uregulowanie płatności. No niezły pomysł. Trener na pewno przyklaśnie.
Lodu Panowie, przecież drużyna w meczu z Koroną wybiegała praktycznie najwięcej km w tym sezonie. Może i w głowie im siedzą problemy klubu, ale w swoich poczynaniach boiskowych nie robią niczego 'na złość". Oni nie są w klubie dla pieniędzy, ale w większości dla wypromowania się i trafienia do lepszego klubu (poza Wasylem, Boguskim, Sadlokiem i Brożkiem). Kasa przychodzi z opóźnieniem, ale przychodzi. Prędzej uwierzę, że materiał Jadczaka podziałał im na psychikę, zresztą wielu piłkarzy Wisły już mówiło że to nimi wstrząsnęło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#90
|
|
Jeżeli piłkarzom faktycznie nie odpowiadają opóźnienia w wypłatach to powinni rozwiązać kontrakt (jeżeli prawdą jest, że mamy zaległości sięgające trzech miesięcy) i grać jak najlepiej, żeby znaleźć nowego pracodawcę. Brak rozwiązania kontraktu i słaba gra niczego nie zmieni.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|