wolfy napisał(a):

Małecki wszedł kiedy już siedliśmy, pograł trochę w obronie i pociągnął rajd po skrzydle. Przestaliśmy cisnąć Górnik jakieś 10 minut przed jego wejściem, Kolar zchodząc oddychał już rękawami, potem wszedł 18-letni Grabowski za Pietrzaka który widać że bał się pociągnąć po linii i gra po lewej przestała istnieć. Nie wiem czego się spodziewałeś, ale tak - czepiasz się i szukasz dziury w całym po świetnym meczu. Małecki jest nam niezbędny, bo Kostal gaśnie w okolicach 65 minuty.
Lisa OGRYWAMY, za pół miliona moglibyśmy mieć wyjadacza, ale my chcemy kogoś za kogo wpadnie za jakiś czas 1-3 mln euro. W tym meczu wyglądał bardzo solidnie, a gra TRZECI MECZ W EKSTRAKLASIE od początku do k. nędzy. Moim zdaniem dobrze wygląda, ale to tylko moje zdanie, jak by się nazywał Załuska i miał 32 lata to nikt by nie zwracał na niego większej uwagi.
Jechałeś po Stolarczyku jak po łysej kobyle, zawsze musi być kogoś po kim można sobie pojeździć, co? Proponuje przestawić się mentalnie, my teraz ogrywamy piłkarzy żeby ich sprzedać, nie zawsze będzie tak super jak teraz.
Zajebiście, że jest taki Małecki który może grać i rywalizować o miejsce, że jest Boguski który daje młodym przykład profesjonalizmu i świetnie gra z klepy z Ondraszkiem, (dzisiaj trzy razy ograł obronę Górnika wychodząc sam na sam i pare świetnych klep zagrał), że jest Lis na którym możemy zarobić. Szanujmy to co mamy.
|
Ja .......e. Już sie kajałem za ocene Stolarczyka, mozesz sobie poszukac w odpowiednim temacie. W przeciwienstwie do Ciebie potrafie przyznać sie do błedu.
co do Kolara który zchodził ....wiem ze od zer i jedynek moze sie po.......ić w głowie. [b]schodził Kostal[/s] tak na przyszłość... Kolara nie było na placu gry.
Lis gra tylko i wyłacznie dlatego ze Buchalik nie może, a nie dlatego że jest lepszy.