|
Kort to jego mega wzmocnienie. Jeżeli za szybko nie pozna uroków Frantica to będziemy mieli z niego dużo pociechy.
To nie przypadek że drugi mecz z Bashą całkowicie dominują środek pola. Wiadomo, to tylko Arka i Miedź, ale mimo wszystko warte pochwały.
Paradoksalnie w tych dwóch meczach obecnego sezonu zagraliśmy chyba więcej ładnych akcji niż przez całą rundę wiosenną gdzie cały atak był oparty na "podajcie Lopezowi, niech coś wymyśli".
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|